KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Kalendarz

Wspólnota, tożsamość, uczucia, pamięć ( #miasto2_0 v.5 )

admin Dodane przez admin
21/03/2018
w Kalendarz
0
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Czy ktoś w naszych emocjonalnie rozdygotanych czasach, w epoce powierzchowności, doraźności i jednorazowości, w warunkach kwestionowania prawdy i afirmowania kłamstw, bierze pod uwagę wartość tego, co spaja tkankę społeczną? Na przykład środowisko mieszkańców tworzących #miasto2_0 

Miasto to przestrzeń wyznaczona nie tylko formalnymi granicami administracyjnymi czy zapisami geodezyjnymi, to nie tylko tak prozaiczna kwestia, jak zasięg oświetlenia ulicznego, wodociągu czy numeracja ulic, itp. To są składniki umowne, zmienne, podatne na modyfikacje i nie dodają unikalności. Administrowanie tymi ogniwami łańcucha usług publicznych i infrastruktury komunalnej wymaga sprawności, kompetencji, nakładów i elementarnej kreatywności. Ta ostatnia zdolność, w kontekście dynamiki zmian społecznych i gospodarczych, staje się nieodzowna. Warto przecież oświetlać ulice lepiej i taniej, dobrze jest wyznaczać przebieg instalacji podziemnych w sposób obniżający koszt ich funkcjonowania i projektować je w trybie modułowym, słusznym jest pogląd, iż bezpieczeństwo terenów publicznych jest zarówno pochodną technologii ich monitorowania, jak i efektem poziomu relacji pomiędzy obywatelami a instytucjami tworzącymi architekturę tych areałów. Tego typu zależności jest znacznie więcej i tylko w technokratycznym umyśle może się legnąć koncepcja „niewidzialnej ręki rynku” regulującego zaspokajanie potrzeb mieszkańców przez systemy rynkowe albo teza, iż administracja publiczna, w tym samorządowa, są kimś w rodzaju „nocnego stróża” pilnującego, by nie wszedł do obiektu ktoś niepowołany. Może z takich właśnie poglądów bierze dezynwoltura wobec realnych zagrożeń wiszących nad naszym miastem?

Początek miasta jest w jego historii. Niehumaniści będą się zżymać, czytając poprzednie zdanie, ale nie można odwrócić się od przeszłości, mając szczery zamiar układania planów na przyszłość dla społeczności lokalnej. Annały nie przesądzają aktualnie podejmowanych inicjatyw, są jednakże pewną wskazówką, nawet inspiracją, czasem przestrogą. Wywracanie tego, co zastaliśmy jest piłowaniem gałęzi, na jakieś się siedzi. Potrzebna jest zatem pamięć o ludziach minionych pokoleń i ich dziełach. Także o ich błędach. Jedno i drugie warto znać i brać pod uwagę. Z pamięci o tych, którzy zostawili nam coś dobrego, pięknego i trwałe, bierze się duma! Swego czasu drwiono z mojej deklaracji, że „jestem dumny z Ząbkowic Śląskich”. Bardzo mnie to zabolało i chyba do dzisiaj nie wyleczyłem się z przykrego pytania drążącego mnie wtedy. Skoro bowiem śmieją się z tego, że rodzinne miasto jest przedmiotem mojej dumy, to czym ono jest dla nich? Dumie nie przeszkadzają mankamenty, niedoskonałości, niedostatki i inne dyskomforty, bo one mobilizują i powinny skłaniać do projektowania rozwiązań i ich wdrażania, by owych niekorzystnych okoliczności ubywało.

Z pamięci biorą się uczucia. Jest mi dobrze właśnie tutaj. „Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej” – mawia się. Analogiczne doznania towarzyszą nam, gdy wracamy do rodzinnych stron z podróży, szczególnie dłuższej, gdy choćby na krótko z nowych miejsc życia i pracy (na przykład za granicą) przyjeżdżamy tu, gdzie „wszystko się zaczęło”. Takie powroty poruszają serce do mocniejszych uderzeń, wywołują niekiedy sentyment, czasem łzy, innym razem radość, bywa, że żal czy niepokój. Uczucia przecież to paleta przeżyć. Gdy niczego nie czujemy, gdy traktujemy ten punkt na mapie, jakim jest „nasze miasto” tylko kalkulatywnie, transakcyjnie, pragmatycznie, roszczeniowo, to w zasadzie oznacza, iż ono już nie jest „nasze”. To z uczuć: zachwytu, złości, tęsknoty, przyjemności, zmęczenia, strachu, ukojenia, smutku, radości, wstrętu, zadumy – mówiąc krócej: z uczuć dobrych i złych, przykrych i miłych, tworzy się pejzaż naszego związku z miastem. Nawet, gdy nie jest ono rodzinne, ale stało się nowym gniazdem. Kiełkuje wówczas to, co można nazwać tożsamością.

I w sercu, i w umyśle, pojawiają się, rozwijają się, nabierają barw i zyskują moc wszystkie te pokłady ludzkich zdolności, jakimi można się podzielić z innymi. Dzieje się tak ze względu na szacunek wobec poprzedników (pamięć); ze  względu na odniesienia do osób, z którymi stanowimy środowisko miasta (uczucia); i wreszcie ze względu na chęć takiego układania swoich i wspólnych spraw, by nie stały ze sobą w sprzeczności, i aby tworzyły harmonijną całość. Muszę w tym miejscu zastrzec, że nie snuję tu wizji miasta – raju, bo utopie nie są moim hobby. Miasto jest trochę, może nawet bardziej, niż trochę, podobne do rodzinnego domu, do mieszkania. Zawsze jest coś do posprzątania, do naprawienia, do zmiany, do unowocześnienia, do schowania w albumie i do zaplanowania. W ten sposób krok po kroku, dzień po dniu, tworzy się wspólnota.

Tą wspólnotą nie jesteśmy tylko my, współcześnie żyjący w naszym mieście. Jakieś trzy lata temu, podczas akademii z okazji 25-lecia samorządu terytorialnego zorganizowanej ząbkowicki magistrat, powiedziałem m.in. „Przed nami, przez ponad 700 lat dziejów miasta żyło tu i pracowało wielu ludzi i po nas przyjdą następni. Każde pokolenie ma jakiś wkład, z którego czerpią następne i każde pokolenie winne jest następnym coś trwałego i dobrego. Taka ciągłość i współodpowiedzialność nie zamyka się w okresie ostatnich 70 lat, odkąd Ząbkowice Śląskie są cząstką Polski, nie ogranicza się do 25 lat demokracji, ani tym bardziej nie może się zamykać w okresach 4-letnich kadencji. Warto i należy pamiętać o tych, którzy byli przed nami, ale warto i należy brać pod uwagę tych, którzy będą po nas. A zatem, współcześnie odpowiedzialni za bieg spraw wspólnoty lokalnej nie powinni i nie mogą abstrahować od tego, że wszyscy i na równych prawach uczestniczymy w strumieniu historii naszej małej ojczyzny.”

 

Tagi: #miasto2_0dialogrozwójspołeczność

Podobne Posty

Gotowi walczyć o to kim jesteśmy i w co wierzymy
Kalendarz

Gotowi walczyć o to, kim jesteśmy i w co wierzymy

28/01/2026
Nie rządzą niestety
Kalendarz

Nie rządzą * (niestety)

26/01/2026
Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
Kalendarz

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną…

15/11/2025
Następny artykuł

Port talentów

Na wieczne czasy i przez miliony, Krzyżu Chrystusa, bądźże pochwalony!

Myśleć i mówić prawdę

Social Media

Polecane

Smaki dzieciństwa

Smaki dzieciństwa

3 lata temu

Na wieczne czasy i przez miliony, Krzyżu Chrystusa, bądźże pochwalony!

8 lat temu

Być tam, gdzie trzeba

9 lat temu

Wszystko na TAK

9 lat temu

Instagram

Milczenie nie jest złotem ani nawet srebrem, gdy Milczenie nie jest złotem ani nawet srebrem, gdy staje się zasłoną dymną dla zagrożenia. Przestrzeganie przed złem zaczyna się od nazywania rzeczy po imieniu (czyli stosowania słów zgodnie z ich znaczeniem). Gdy trzeba, należy mówić, choćby czas i warunki nie były pomyślne, szczególnie gdy niebezpieczeństwo dotyczy dzieci. Należy mówić i powtarzać bez końca. Przede wszystkim jednak należy chronić lub ratować dzieci.
#narkotyki #narkomania #uzależnienia #bliżejsłowa #dobraksiążka
Podróżowanie przypomina bicie serca, bo z każdy Podróżowanie przypomina bicie serca, bo z każdym kilometrem (w drodze) czy dniem (w życiu) zbliżam się do celu, którego nie mierzy się odległością ani czasem. Im bliżej mety (2 Tm 4, 7), tym jakby serce bije szybciej. Czas płynie szybciej, kilometrów coraz mniej. 
#homosapiens #homoviator #homofidei
Sacrum jest silniejsze od wszystkiego, co usiłuje Sacrum jest silniejsze od wszystkiego, co usiłuje je pomniejszyć lub strywializować. Misterium swoim magnetyzmem przyciąga mocniej od wszystkiego, co próbuje stać się jedynie poznaniem. Świętość jest zarazem niepoliczalnie wielka i ledwo dostrzegalna. Tajemnica przez zasłonę niedotykalności, niewidzialności czyni odkrywanie cudem.
✍️ 📸 https://kotowicz.pl/diligam-te-domine-fortitudo-mea/ 
#TLM #TradycjaToPrzyszłość #unamsanctamcatholicametapostolicamecclesiam
Ile razy można się zgubić? Ile razy można wejść we mgłę zwątpienia! Ile razy można zaplątać się we własne sidła? Ona nigdy nie zostawia… Ona zawsze znajduje… Ona zawsze broni… 
#Maryja #PrzewodniczkaZbłąkanych #MatkaŚwiatła
👉 „Bohaterowie dwóch narodów” - tytuł mi 👉 „Bohaterowie dwóch narodów” - tytuł mikrowystawy, którą obejrzałem, a właściwie przeczytałem, zbiegiem okoliczności i w najmniej spodziewanym miejscu. 
👉 Wystawa mała, ale opisana w niej historia jest wielka. Herosi różnych epok zbyt często są w cieniu celebrytów życia publicznego naszych czasów. Splotły ich dzieje 🇵🇱 i 🇺🇸 , które warto znać i rozumieć, bo łączy je umiłowanie wolności. 
#Polska #StanyZjednoczoneAmeryki #HistoriaJestJedna
Jedni nie rządzą*, choć mają w ręku władzę. Jedni nie rządzą*, choć mają w ręku władzę. Drudzy nie rządzą*, bo władzę stracili. Co może być odpowiedzią na klincz wśród polityków?  A raczej kto może być odpowiedzią na narastający głód normalności w Polsce?
✍️ https://kotowicz.pl/nie-rzadza-niestety/
#polska #wolność #tradycjainowoczesność #mateuszmorawiecki

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Samotność pustka i spleen nowoczesnego człowieka
Fakty

„Samotność, pustka i spleen nowoczesnego człowieka” – przyszłość zaczyna się w tradycji

Dodane przez KK
08/02/2026
0

Dogmat o wyższości postępu nad celowością jest jednym, może nawet jedynym punktem odniesienia w każdym dialogu wokół...

Od kryzysu do karnawału

Od kryzysu do karnawału

04/02/2026
Diligam te Domine

Diligam te, Domine, fortitudo mea… *

01/02/2026
Gotowi walczyć o to kim jesteśmy i w co wierzymy

Gotowi walczyć o to, kim jesteśmy i w co wierzymy

28/01/2026
Nie rządzą niestety

Nie rządzą * (niestety)

26/01/2026

Ostatnie wpisy

  • „Samotność, pustka i spleen nowoczesnego człowieka” – przyszłość zaczyna się w tradycji 08/02/2026
  • Od kryzysu do karnawału 04/02/2026
  • Diligam te, Domine, fortitudo mea… * 01/02/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.