KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Zapiski

Na wieczne czasy i przez miliony, Krzyżu Chrystusa, bądźże pochwalony!

KK Dodane przez KK
23/03/2018
w Zapiski
0
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Tydzień przed Wielkim Piątkiem (tak jak przez szereg minionych lat) ząbkowiczanie ponieśli Krzyż przez serce miasta. Modlitewna peregrynacja przez rynek i pobliskie ulice była jednocześnie rozważaniem Męki Jezusa Chrystusa i świadectwem wiary. 

Idąc – od stacji do stacji – za symbolem kaźni ludzką ręką zadanej Synowi Bożemu, mogliśmy spojrzeć na twarze naszych sióstr i braci, z którymi dzielimy wspólne miejsce życia, pracy, spotkań, aby dostrzec w nich oblicza: osądzonych, skrzywdzonych, zmęczonych, zbrukanych, poniżonych, osamotnionych, łaknących miłosierdzia, spragnionych prawdy, wyszydzonych, pogardzanych, zagubionych, spłakanych i tych, którym oczy już nie mają czym płakać, słabych i bezbronnych, marginalizowanych i wykluczanych, poddawanych represjom i uprzedmiatawianych – słowem: wszystkich, dla których Jezus Chrystus pozwolił, aby Go ukrzyżowano.

To jednak nie wszystko. Słuchając rozważań o kolejnych etapach Męki Pańskiej, podejmując wysiłek wyobrażenia sobie zdarzeń z jerozolimskiej drogi krzyżowej, po której szedł Jezus, na której upadał i podnosił się, w czasie której otrzymywał szczerą pomoc, ale też był maltretowany fizycznie i psychicznie, by wreszcie oddać ducha – każdy z nas miał motyw, by wejrzeć we własne wnętrze i postawić sobie bardzo konkretne pytania. Kim jestem dla innych, ale też jaki jestem dla nich? Czy okazuję drugiemu człowiekowi dobro, czy może jestem wobec niego winowajcą? W jaki sposób komunikuję bliskim i obcym, że ich szanuję, ale może jest tak, że tylko szacunku domagam się? Jakim jestem świadkiem Jezusa i czy w ogóle nim jestem?

Klękając u stóp Krzyża niesionego jednymi z najbardziej uczęszczanych miejsc naszego miasta, mogłem doświadczyć, że opieram kolana o tę samą ziemię, o ten sam bruk, o który opiera się tenże Krzyż, i po którym idą niosący ów zbawienny znak Męki Pana Jezusa. Wiary, bowiem, nie przeżywa się w oderwaniu od konkretności czasu i miejsca danych nam jako swojego rodzinnego punktu na mapie wszechświata. Tak długo, jak pozwoli na to Opatrzność: jutro, pojutrze, za tydzień, za rok, nie powinienem tracić z oczu duszy, ale też z pola widzenia prawdy, dobra i piękna danego nam tutaj – w Ząbkowicach Śląskich – bo „codzienność wiedzie przez Krzyż. (…) bo wszystko w życiu to nic wobec tak wielkiej miłości.”

Tagi: wiara

Podobne Posty

et sanabitur anima mea
Zapiski

…et sanabitur anima mea *

08/12/2025
Nieprzewidywalność
Zapiski

Nieprzewidywalność

03/12/2025
Moje ulubione
Zapiski

Moje ulubione

30/10/2025
Następny artykuł

Myśleć i mówić prawdę

Misterium

Wielkanoc 2018

Wielkanoc 2018

Social Media

Polecane

Ślepa zgoda na niszczenie osoby w człowieku

„Ślepa zgoda na niszczenie osoby w człowieku” – nie ma czasu na rozejm

2 lata temu
Bóg bardziej ufa człowiekowi, niż człowiek Bogu

Bóg bardziej ufa człowiekowi, niż człowiek Bogu

8 lat temu
To co naprawdę jest rzeczywiste

„To, co naprawdę jest rzeczywiste” – mistyka oczekiwania

2 lata temu

Ten stan jest (samo)bójczy

12 lat temu

Instagram

Dla pokolenia, które nie pamięta 1981 roku i wci Dla pokolenia, które nie pamięta 1981 roku i wciąż aktualnych konsekwencji ataku na polskie społeczeństwo, wyprowadzonego przez „demokrację ludową”, stan wojenny staje się coraz bardziej mgłą przeszłości. A przecież powinien być przestrogą przed łatwością z jaką każda monowładza potrafi przepoczwarzyć się w drapieżną dyktaturę.
✍️ https://kotowicz.pl/stan-katastrofy-i-moc-nadziei/
#polska #zapalświatłowolności #pamięćhistoryczna
Nie ma takiego naczynia, które pomieściłoby bó Nie ma takiego naczynia, które pomieściłoby ból po śmierci i cierpieniu zadanym w wojnie wytoczonej narodowi polskiemu. Nie ma też – niestety! – tak wysokich gór, które odbiłyby echo chichotu sprawców dotąd nieukaranych, z których część wciąż ma się lepiej od swoich ofiar (między innymi dzięki emeryturom dla SB-ków). Trzecia „RP” nie rozprawiła się z nikim, kto miażdżył kręgosłup narodu, mając swój miękki niczym plastelina. Zbrodnia stanu wojennego pozostanie bezkarna? Stan wojenny w podręcznikach historii (jeśli takowe będą jeszcze używane w szkołach) pozostanie odnotowany jako „konflikt” społeczny? Konstruktorzy przestępczej grupy i ich podwykonawcy będą chronieni za życia i po śmierci jako „ludzie honoru”, a bohaterowie wolnej Polski nadal znajdować się będą w cieniu niepamięci lub mroku pomówień?
✍️ https://kotowicz.pl/stan-katastrofy-i-moc-nadziei/
#polska #wolność #13grudnia1981
Udział w Mszy świętej jest dla mnie czymś tak Udział w Mszy świętej jest dla mnie czymś tak niezwykłym, że nawet gdy doświadczam niewidzialnego szkła jakim jest niedostateczne skupienie lub niedostatek mojej wiary, będąc w świątyni i orientując się choćby wzrokiem ku ołtarzowi, przeczuwam zbawcze misterium, które nie ma skali.
✍️ https://kotowicz.pl/et-sanabitur-anima-mea/
#mszaświęta #tradycja #TLM
Nawigowanie nie polega na zmienianiu celów. Służy temu, by zmierzać we właściwym kierunku. Mapa nie zawsze jest oczywista, a destynacje skrywają się za horyzontem. Potrzebny jest przewodnik. (Ps 25, 4)
#drogi #cele #determinacja
Abscondisti faciem tuam a nobis, et allisisti nos Abscondisti faciem tuam a nobis, et allisisti nos in manu iniquitatis nostrae. (…) Consolamini, consolamini, popule meus. Cito veniet salus tua quare maerore consumeris, quia innovavit te dolor? Salvabo te, noli timere! 
✍️ https://kotowicz.pl/nieprzewidywalnosc/
#wdrodze #adwent #nieprzewidywalność
Proza za oknem. Poezja we wnętrzu. Prozę zawsze Proza za oknem. Poezja we wnętrzu. Prozę zawsze widać, poezja bywa nieczytelna, a nawet niewidzialna. Właśnie to, czego nie widzimy, co przeczuwamy, w co wierzymy, co nas pociąga ku rzeczywistości bezbrzeżnej, nieskończonej i wiecznej, jest najcenniejsze. (Mt 6,21)
#wyczekiwanie #wyczuwanie #wybieranie

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Stan katastrofy
Polityka

Stan katastrofy i moc nadziei

Dodane przez KK
11/12/2025
0

13 grudnia nie jest jedyną datą w najnowszej historii Polski wywołującą u każdego patrioty silniejsze bicie serca....

et sanabitur anima mea

…et sanabitur anima mea *

08/12/2025
Zmienią nam język

Zmienią nam język?

07/12/2025
Nieprzewidywalność

Nieprzewidywalność

03/12/2025
Potrzebujemy jasnej przyszłości

Potrzebujemy jasnej przyszłości

30/11/2025

Ostatnie wpisy

  • Stan katastrofy i moc nadziei 11/12/2025
  • …et sanabitur anima mea * 08/12/2025
  • Zmienią nam język? 07/12/2025

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.