Na co patrzysz i co widzisz?

Prozaiczność, pragmatyzm, przeciętność przesądzają zbyt często w sprawach nie zasługujących na niskie loty. Zatrzymujemy wzrok i myśl na tym,...

Jakich słów używasz?

Około 170 lat temu pojawiło się sformułowanie o religii jako „opium ludu”. Karol Marks zawarł je w tekście stanowiącym...

Alter ego to nie ty, nie ja, nie my

Nikt nie lubi być traktowany przedmiotowo. A już z pewnością wśród normalnie myślących osób niezależnie od poziomu dojrzałości, nie...

W prawo

Kierowcy przemieszczający się w krajach, gdzie obowiązuje ruch prawostronny, doskonale wiedzą, że manewr skrętu w lewo jest obarczony większym...

Trzymaj się miłości

Czasy są na tyle niespokojne i na tyle zdominowane przez walkę o posiadanie (pieniędzy, władzy, sławy, wpływów), że namawianie...
Polityka, Zapiski
Na co patrzysz i co widzisz?
Zapiski
Jakich słów używasz?
Zapiski
Alter ego to nie ty, nie ja, nie my
Zapiski
W prawo
Zapiski
Trzymaj się miłości
Kalendarz

„Big idea” to „być albo nie być” miasta (#miasto2_0 v.12)

Kąpanie się w wannie napełnionej ciepłą i aromatyczną wodą jest niewątpliwie przyjemnością. Gdy na krawędzi stoi lampka szampana, nie trzeba patrzeć na zegarek, to można się nawet błogo zdrzemnąć i nawet poddać się czarowi sennych marzeń, po czym przebudzić się w zimnej i mętnej toni. Prysznic nie pozwala na pluskanie się, zakłada dynamikę i ożywia człowieka, choć też można używać rześkich woni mydła. Odnosząc powyższą metaforę do pojęcia #miasto2_0 trzeba powiedzieć jasno i wyraźnie…Czytaj dalej

Polityka

Miasto odcięte od świata?

Drogi asfaltowe jakie są, takie są. Szyny kolejowe jakie są, ale są. Nawet lądowisko helikopterowe jest. Ścieżki rowerowe – z tym gorzej, bo chociaż cyklistą nie jestem, to od znajomych pasjonatów dwóch kółek słyszę, że jest źle. Swego czasu na hasło promocyjne Ząbkowic Śląskich, składała się fraza „po drodze”. Jak jest dzisiaj? Jak będzie w przewidywalnej przyszłości?Czytaj dalej

Kalendarz

Dom duszy

W przeddzień jasnogórskiego odpustu dotarliśmy dzisiaj z Magdaleną do Częstochowy. Mieliśmy, płonną jak się okazało, nadzieję, że klasztor ojców paulinów nie będzie jeszcze przepełniony pielgrzymami. Było zupełnie odwrotnie i przyznam, że dawno nie czułem się tutaj tak, jak za tak zwanych dawnych czasów. Ciżba była przeogromna, a duchowych uniesień morze.Czytaj dalej

Kalendarz

Niebiańska muzyka

Mogę o sobie powiedzieć, że jestem bywalcem koncertów organowych w Bardzie. Nie uda mi się w tym roku być na każdym, nad czym ubolewam, ale mam to szczęście, że w latach poprzednich żadnego nie opuściłem, a w tym roku już dwukrotnie trafiłem na wyśmienity repertuar w świetnym wykonaniu. Ta dwuzdaniowa formułka mogłaby wyczerpać temat, ale nie dzisiaj.Czytaj dalej

Kalendarz

Miasto z planem czy plan miasta (#miasto2_0 v.11)

Nie ma przed sobą przyszłości wspólnota, jeśli jej nie planuje. Oczywiste? Tak – dla osób, które widzą w nim swoją przyszłość. Tylko ktoś traktujący wspólne miejsce jako coś przejściowego lub stanowiącego wypadkową doraźnych korzyści nie podejmuje wysiłku planowania tego, co ma wypełniać treść miejskiej rzeczywistości. Przyszłość dla nas to #miasto2_0Czytaj dalej

Kalendarz, Polityka

Nadchodzi czas przedwyborczego chocholenia

Można nie włączać telewizora, można nie sięgać po impulsy social-media, można nie czytać gazet i nie słuchać radia. Można rozmawiać o końcu pleców Maryni albo dłubać w nosie. Obok siebie trwają świadomość i bezhołowie. Pod tym samym niebem jest miejsce na ideowość i bezideowość. Na skrzyżowaniu pierwszeństwo ma nadjeżdżający z prawej strony, ale ten z lewej tak nie uważa.Czytaj dalej

Zapiski

Strach przed myśleniem na własny rachunek

Im mniej czasu, aby się zastanowić; im mniej przestrzeni dla rzeczowej rozmowy; im więcej dymnych zasłon i świecidełek odwracających uwagę od rzeczywistości; i wreszcie im więcej półprawd, niedopowiedzeń, przemilczeń – tym łatwiej jest podporządkować rzesze ludzi interesom wąskiej grupy wybranych.Czytaj dalej

Polityka, Zapiski

Po gminie krąży widmo

Czasy są tak skomplikowane, że ludziom coraz częściej nie chce się wykraczać poza swoją egzystencjalną zagródkę. Po prostu jest znacznie wygodniej i zdecydowanie mniej ryzykownie nie wychylać się, a nawet nie sięgać wzrokiem dalej, niż koniec własnego nosa. O wyobraźni w ogóle nie ma mowy. Niektórzy pamiętają tzw. „małą stabilizację”, a niedawno jeszcze modna była „ciepła woda w kranie”. Gdy więc słyszą, iż coś miałoby się zmienić, to odruchowo obawiają się destabilizacji swojej sytuacji i zimnej wody albo wrzątku w kranie.Czytaj dalej

Kalendarz, Polityka

Mozaika

Na początku postawiono pytanie: „Problemy społeczne i gospodarcze Ząbkowic Śląskich były możliwe do załatwienia już  8 lat temu!!! Dlaczego Burmistrz Marcin Orzeszek nie skorzystał z pozostawionej mu przez poprzednika szansy poprawy gospodarczej Ząbkowic Śląskich i mieszkańców Gminy?” Po czym pojawił się komentarz: „W pytaniu jest wyjaśnienie wyniku wyborów w 2010 r. To nie był i do dzisiaj nie jest sukces Ząbkowic Śląskich.”Czytaj dalej

Popularne wpisy

Na co patrzysz i co widzisz?

Prozaiczność, pragmatyzm, przeciętność przesądzają zbyt często w sprawach nie zasługujących na niskie loty. Zatrzymujemy wzrok i myśl na tym, co wydaje się być pierwszym planem, a naprawdę jest zaledwie...

Rynsztok

Zmruż oczy i zobacz…

Kiedy wzrok nie wystarczy, mrużymy lub zamykamy oczy, by nie widzieć tego, co widzialne i dostrzec to, czego doświadczyć można jedynie sercem, zmysłem wiary, co staje się odczuwalne, gdy...