KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Kalendarz

Antypolskość po ząbkowicku

KK Dodane przez KK
20/09/2018
w Kalendarz
0
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Byłem dzisiaj świadkiem sytuacji, za którą wstydziłem się. Indoktrynowanie polskiej młodzieży przez osoby mieniące się lokalnymi autorytetami nie tylko żenuje, ale irytuje. Także zawstydza, gdy dzieje się na oczach i niemal pod dyktando opłacanych niemieckimi funduszami propagandowych tez, jakimi obecnie uderza się w Polskę w berlińskich i brukselskich salonach.

Powyższe piszę ze świadomością, że narażę się salonom ząbkowickim, jednakże nie mogę udawać obojętności wobec sytuacji budzącej mój sprzeciw. Tylko ze względu na charakter mojej obecności na prezentacji filmu „Jesteśmy Żydami z Breslau” oraz spotkaniu po seansie, nie uczestniczyłem w tym, co nawet debatą nie było.

Film jest zręcznie (pod względem technicznym) zmontowaną demonstracją dominującego w Niemczech stanowiska wobec oczywistej niemieckiej sprawczości Holokaustu. Nie może być mowy – jeśli chcemy się trzymać faktów – aby umniejszać rolę Niemców w zbrodni, jakiej dokonali na Żydach. I to nie tylko państwa niemieckiego, które z woli swoich obywateli znalazło się w rękach Adolfa Hitlera, ale konkretnych Niemców. Epicentrum współczesnego antysemityzmu niespełna sto lat temu zlokalizowane było na terytorium Rzeszy. Jedynym krajem, gdzie ta erupcja nienawiści nie była akceptowana była Polska i to mimo niemiecko-sowieckiej okupacji tylko Polacy nie dołączyli w sposób zorganizowany do struktur tworzonych przez Niemców dla eksterminacji Żydów. Polskie Państwo Podziemne, jako jedyna w Europie struktura podejmowała wielokierunkowe działania mające na celu zatrzymanie gehenny Żydów. Z tego powodu przypisywanie Polsce, jako państwu czy Polakom, jako narodowi, antysemickości, jest niedopuszczalne i jest – o ile dobrze rozumiem prawo – karalne.

Nakreślony powyżej kontekst pozwala lepiej zrozumieć mój sprzeciw, który niniejszym wyrażam. Wiceburmistrzyni Ząbkowic Śląskich z nieznanych mi przyczyn, w obecności kilkudziesięciu uczniów Liceum Ogólnokształcącego w Ząbkowicach Śląskich, kajała się wobec goszczących dzisiaj w naszym mieście dwojga Niemców – autorów rzeczonego filmu – za rzekomy polski „antysemityzm” i „neofaszyzm”. W tym samym tonie wypowiadał się jej podwładny – dyrektor Ząbkowickiego Ośrodka Kultury. Tak zwaną debatę animowała nauczycielka języka niemieckiego w ząbkowickim LO, która nie zająknęła się nawet o tym, że Polacy są jedynym europejskim narodem, który przeciwstawił się zagładzie Żydów dokonywanej przez Niemców, a karą za opór była kara śmierci wykonywana natychmiast.

W filmie „Jesteśmy Żydami z Breslau” oglądamy czternaście niezależnych opowieści Żydów, których łączy Wrocław (Breslau) jako miasto rodzinne. Wszyscy oni, jako dzieci, przeżyli czas II wojny światowej w różnych okolicznościach, ale doświadczyli na sobie wrogiego stosunku niemieckich rówieśników i dorosłych Niemców. Narracje tych osób zasługują na zainteresowanie, jak zapewne każda biografia człowieka, szczególnie tego, który przeżył wojnę.

Jednak ostatnie sekwencje filmu epatują ścinkami legalnych manifestacji, jakie przeszły przez Wrocław w listopadzie 2015 r. Ich uczestnicy eksponują biało-czerwone flagi oraz poglądy antyimigranckie, do czego mają pełne prawo w ramach demokratycznego państwa prawa. Wkomponowanie tych wizualnych wyrywków w tzw. „przebitki” z Marszu Wzajemnego Szacunku, który także w listopadzie 2015 r. odbył się pod patronatem władz samorządowych Wrocławia i wrocławskiej Gminy Żydowskiej, stwarzało wyraźną sugestię o antysemickości Polaków. Manipulacja obrazem i dźwiękiem, stanowiąca finał niemieckiego filmu o losie Żydów, nie powinna być i nie może być akceptowana. Według wypowiedzi obojga autorów filmu, był on już pokazywany wielokrotnie w całej Europie. Jest więc środkiem masowego wpływu na opinię publiczną, w którym zastosowano antypolskie kalki propagandowe propagowane wśród odbiorców w różnych krajach.

Wobec takich obraźliwych dla Polaków i dla Polski tez nie zaprotestowała wiceburmistrzyni – z zawodu nauczycielka historii. Nie oponowała prowadząca „dyskusję” germanistka. Nie protestował szef instytucji kultury opłacanej z pieniędzy polskich podatników. Co więcej, podtrzymali oni z gruntu fałszywy przekaz niemieckich filmowców w umysłach polskiej młodzieży. Apeluję o opamiętanie. Nie powtarzajcie, szanowni państwo, antypolskich fraz. Jesteśmy w Polsce – zapomnieliście o tym?

Tagi: dialogkulturapatriotyzm

Podobne Posty

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
Kalendarz

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną…

15/11/2025
Kalendarz

Płomienie trawiły mury, ale nie zniweczyły siły ducha

09/11/2025
Patriotyzm dnia powszedniego
Kalendarz

Patriotyzm dnia powszedniego

06/11/2025
Następny artykuł

Tajemnica świątyni

Nie wynik jest ciekawy, ale…

Przedwyborczy stragan

Social Media

Polecane

Miasto odcięte od świata?

7 lat temu
Ludzie z plasteliny czerwonej

Ludzie z plasteliny (czerwonej)

2 lata temu
Ofiarą niszczącej fali

Ofiarą niszczącej fali ma się stać miłość

1 rok temu
Z kłamstwem wygrywaj prawdą

Z kłamstwem wygrywaj prawdą

10 miesięcy temu

Instagram

Heaven has no limits! #heaven #nolimits #ibelive Heaven has no limits! 
#heaven #nolimits #ibelive #God
Dobrej nocy… …Dzień dobry. Codzienność czy Dobrej nocy… …Dzień dobry. Codzienność czy niecodzienność. Aby chcieć dobra trzeba być dobrym? Ile czasu potrzebujemy, aby być dobrymi dla innych? Kiedy ostatnio byłem dobry dla kogoś? Jak bardzo pragniemy dobra dla siebie? (Ga 6, 10)
#dobroć #dobrespojrzenie #dobresłowo #dobryczyn
Mrok nie ma przystępu do światła. W mroku szuka Mrok nie ma przystępu do światła. W mroku szukam światła. Światło rozprasza mrok. W mroku pamiętam, że jest światło. (Iz 60, 1-3)
#epifania #olśnienie #objawienie
Imię to słowo, przez które poznaję i jestem po Imię to słowo, przez które poznaję i jestem poznawany. Imię to słowo, które ma moc niepowtarzalnych odniesień. Gdy mogę mówić po imieniu…, gdy mówisz po imieniu… - zachodzi obustronna i nieodwołalna relacja. (Łk 2,21)
#słowomamoc #imiętoty #TLM
Gdzieś pomiędzy czwartą świecą adwentu i drug Gdzieś pomiędzy czwartą świecą adwentu i drugimi 24 godzinami nowego roku…, w poszukiwaniu odzewu na wyszeptany krzyk…, znajdując krainę przyszłości z dala od korzeni tego, co było i co jest… - światło niedotykalne! (2 Tm 1,12)
#wiara #wolność #miłość / #JonFosse
#2026 #życzenianoworoczne #nadzieje #2026 #życzenianoworoczne #nadzieje

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Nowy plan
Zapiski

Nowy plan

Dodane przez KK
21/01/2026
0

Busola nie działa. Latarnia morska nie świeci. Nawigacja straciła zasięg. Wyczerpuje się zasób energii. Grunt pod nogami...

Gotowanie żaby czy krojenie salami

Gotowanie żaby czy krojenie salami?

20/01/2026
Efekt białego dymu

Efekt białego dymu

15/01/2026
Dwa miasta i trzy wyzwania

Dwa miasta i trzy wyzwania

10/01/2026
Nieskończony mój Panie jesteś ciągle nowy

„Nieskończony mój Panie, jesteś ciągle nowy, chociaż odwieczny” – gdy spojrzysz na witraż o wschodzie słońca…

31/12/2025

Ostatnie wpisy

  • Nowy plan 21/01/2026
  • Gotowanie żaby czy krojenie salami? 20/01/2026
  • Efekt białego dymu 15/01/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.