KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Kalendarz

Przedwyborczy stragan

KK Dodane przez KK
08/10/2018
w Kalendarz, Polityka
0
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Odkąd mamy basteję zamkową „odtworzoną” z suporexu, sądziłem, iż nie będzie już niczego, co bardziej unaoczni jakość myślenia o mieście w ścisłym kręgu decydentów.

Przykładów jest znacznie więcej przez minionych osiem lat. Nawet biorąc poprawkę na dopuszczalny margines błędu, skala niwelowania ambitnych celów oraz miałkość i fasadowość akcji prowadzonych przez ekipę podwładnych urzędującego od 13 grudnia 2010 r. burmistrza Ząbkowic Śląskich – powala. W ramach kampanii wyborczej jesteśmy raczeni przez Marcina Orzeszka filmikami wrzucanymi do sieci, gdzie słyszymy narrację sukcesu „za nami” i świetlanej przyszłości „przed nami”. Nie ma w tej akcji niczego nadzwyczajnego, bo ani forma, ani treść nie odstają od dotychczasowej formuły autopromocji pana burmistrza. Oddaje ona jego styl i trafia w upodobania jego sympatyków. W zasadzie nie nazwałbym tego kampanią wyborczą Marcina Orzeszka, bo w tym roku nie prowadzi on agitacji. Marcin Orzeszek utwierdza swoich zwolenników w przekonaniu, że było, jest i będzie dobrze. To ma wystarczyć do zdobycia większości głosów w pierwszej turze i wyciągnięcia większości w nowej radzie miejskiej.

Udało się jednak Marcinowi Orzeszkowi (przypuszczam, że bez świadomości skutków) wyjść z pułapu przeciętności. Najpierw, gdy miesiąc temu stojąc w tle fontanny pod ząbkowickim ratuszem, zapowiedział przebudowanie tejże fontanny „bo cieknie”. Instalacja ma dwadzieścia lat i wykonana w zupełniej innej technologii dożyła swojego czasu. Kwestią gustu jest jej kształt, ale fakt, że „cieknie”, a nowa nie będzie cieknąć to rzeczywiście szczytny cel na kolejną kadencję. Jestem chyba jedyną osobą, która może szczerze powiedzieć panu burmistrzowi, że filmik jest kompromitujący. Okraszenie obietnicy wybudowania nowej fontanny (w kontekście niemal identycznej obietnicy sprzed kilku lat, w myśl której miała powstać nowa fontanna w pobliżu placu Jana Pawła II i do dzisiaj jej nie ma, choć wydano pieniądze gminne na jej projekt) to przysłowiowa „zasmażka”.

Dzisiaj jednak Marcin Orzeszek (wspólnie ze swoim zastępcą, którego dotąd oceniałem jako rzeczowego urzędnika) przebił szklany sufit umiaru albo – jak kto woli – zanurzył się w mule poszukując dna ignorancji.

W pierwszych zdaniach słyszymy o tym, że obaj panowie chcą „przedstawić koncepcję zagospodarowania terenu za naszymi plecami”. Wyostrzam wzrok i słuch. „Znajdujemy się na ulicy Powstańców Warszawy, a z tyłu mamy ulicę Żeromskiego”. Otwieram szeroko oczy. „Teren, który za nami tutaj widzicie planujemy wypełnić wodą, czyli wykonać tak zwany zbiornik retencyjny”. Jeszcze szerzej otwieram usta, bo zaczyna brakować tchu. „Docelowo ten zbiornik retencyjny będzie można również wykorzystywać rekreacyjnie, a więc poprzez pływanie różnego rodzaju rowerami wodnymi, kajakami, pontonami”. Serce zaczyna bić nierówno. „Jeżeli stan wody znajdującego się tu potoku Zatoka będzie na tyle dobry, że będzie można go wykorzystywać również jako kąpielisko, to tak też ten zbiornik będzie wykorzystywany”. Leżę. „O szczegółach będziemy państwa informować. A teraz pozdrawiamy państwa serdecznie i życzymy wszystkiego dobrego”. Ogarnia mnie histeryczny śmiech. Ze zmęczenia śmiechem zasypiam. Śni mi się rejs po jeziorze ząbkowickim. Snuję się statecznie rowerem wodnym pomiędzy kąpiącymi się dziećmi a balansującymi na pontonach zakochanymi parami. Nagle z tyłu słyszę niepokojący dźwięk motorówki. Pogotowie wodne przez tubę budzi mnie, krzykliwym głosem „To tylko wyborcze bajki!”. Koniec snu.

Nie wiem na co liczy Marcin Orzeszek wypuszczając ten filmik. Być może na to, że fani łykną bajkę. Bajkę o tym, że obok budującego się od ośmiu lat krytego basenu, obok starego basenu, który ma być – według innej obietnicy burmistrza – poddany kapitalnemu remontowi, niedaleko od zapuszczonego oczka wodnego (nomen omen przy ul. Powstańców Warszawy, gdzie panowie kręcili filmik), i co najważniejsze: w miejscu, gdzie są zlokalizowane studnie wody pitnej dla miasta – będziemy mieć staw czy jezioro (w „koncepcji” pada słowo „zbiornik”).

W tym momencie zaczynam się niepokoić o to, co jeszcze może się pojawić na przedwyborczym straganie Marcina Orzeszka. Naprawdę nie ma granic odpowiedzialności za słowo?

Pozwolę sobie na koniec jedynie przypomnieć, że już ponad rok temu zgłaszałem inicjatywę wybudowania kosmodromu w Ząbkowicach Śląskich. Nie roszczę sobie praw autorskich, ale będę wdzięczny za zaproszenie na otwarcie placu budowy. Mamy jeszcze dwa tygodnie, termin da się uzgodnić.

  • PS 1: Jak już puszczamy wodze nieposkromionej chłopięcej fantazji, to może mający powstać zbiornik wodny, zimą przekształcić w wielkie lodowisko? I będziemy mieć całoroczny ośrodek aktywnego wypoczynku. Jesienią urządzimy tam konkursy dla wędkarzy, a wiosną będziemy mogli kręcić filmy grozy o ząbkowickim bagienku. Tak czy inaczej mamy absolutny produkt „made in Ząbkowice”!
  • PS 2: Marketingowo filmikiem o „zbiorniku” osiągnięto cel, bo ludzie mówią o burmistrzu z imienia i nazwiska. Nie będę cytować.
Tagi: dialog

Podobne Posty

Stan katastrofy
Polityka

Stan katastrofy i moc nadziei

11/12/2025
Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
Kalendarz

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną…

15/11/2025
Kalendarz

Płomienie trawiły mury, ale nie zniweczyły siły ducha

09/11/2025
Następny artykuł

Muzyka łagodzi obyczaje

Syndrom zaścianka

Aby otworzyć oczy tysiącom potrzeba tysięcy godzin

Social Media

Polecane

Prostaczek vs prostak

9 lat temu
Mieć oznacza być

„Mieć oznacza być?” – odpowiedź jest tylko jedna!

2 lata temu

Podłączeni

8 lat temu
„Gdybyś…”

„Gdybyś…”

1 rok temu

Instagram

Dla pokolenia, które nie pamięta 1981 roku i wci Dla pokolenia, które nie pamięta 1981 roku i wciąż aktualnych konsekwencji ataku na polskie społeczeństwo, wyprowadzonego przez „demokrację ludową”, stan wojenny staje się coraz bardziej mgłą przeszłości. A przecież powinien być przestrogą przed łatwością z jaką każda monowładza potrafi przepoczwarzyć się w drapieżną dyktaturę.
✍️ https://kotowicz.pl/stan-katastrofy-i-moc-nadziei/
#polska #zapalświatłowolności #pamięćhistoryczna
Nie ma takiego naczynia, które pomieściłoby bó Nie ma takiego naczynia, które pomieściłoby ból po śmierci i cierpieniu zadanym w wojnie wytoczonej narodowi polskiemu. Nie ma też – niestety! – tak wysokich gór, które odbiłyby echo chichotu sprawców dotąd nieukaranych, z których część wciąż ma się lepiej od swoich ofiar (między innymi dzięki emeryturom dla SB-ków). Trzecia „RP” nie rozprawiła się z nikim, kto miażdżył kręgosłup narodu, mając swój miękki niczym plastelina. Zbrodnia stanu wojennego pozostanie bezkarna? Stan wojenny w podręcznikach historii (jeśli takowe będą jeszcze używane w szkołach) pozostanie odnotowany jako „konflikt” społeczny? Konstruktorzy przestępczej grupy i ich podwykonawcy będą chronieni za życia i po śmierci jako „ludzie honoru”, a bohaterowie wolnej Polski nadal znajdować się będą w cieniu niepamięci lub mroku pomówień?
✍️ https://kotowicz.pl/stan-katastrofy-i-moc-nadziei/
#polska #wolność #13grudnia1981
Udział w Mszy świętej jest dla mnie czymś tak Udział w Mszy świętej jest dla mnie czymś tak niezwykłym, że nawet gdy doświadczam niewidzialnego szkła jakim jest niedostateczne skupienie lub niedostatek mojej wiary, będąc w świątyni i orientując się choćby wzrokiem ku ołtarzowi, przeczuwam zbawcze misterium, które nie ma skali.
✍️ https://kotowicz.pl/et-sanabitur-anima-mea/
#mszaświęta #tradycja #TLM
Nawigowanie nie polega na zmienianiu celów. Służy temu, by zmierzać we właściwym kierunku. Mapa nie zawsze jest oczywista, a destynacje skrywają się za horyzontem. Potrzebny jest przewodnik. (Ps 25, 4)
#drogi #cele #determinacja
Abscondisti faciem tuam a nobis, et allisisti nos Abscondisti faciem tuam a nobis, et allisisti nos in manu iniquitatis nostrae. (…) Consolamini, consolamini, popule meus. Cito veniet salus tua quare maerore consumeris, quia innovavit te dolor? Salvabo te, noli timere! 
✍️ https://kotowicz.pl/nieprzewidywalnosc/
#wdrodze #adwent #nieprzewidywalność
Proza za oknem. Poezja we wnętrzu. Prozę zawsze Proza za oknem. Poezja we wnętrzu. Prozę zawsze widać, poezja bywa nieczytelna, a nawet niewidzialna. Właśnie to, czego nie widzimy, co przeczuwamy, w co wierzymy, co nas pociąga ku rzeczywistości bezbrzeżnej, nieskończonej i wiecznej, jest najcenniejsze. (Mt 6,21)
#wyczekiwanie #wyczuwanie #wybieranie

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Projekt Stwórcy inteligentna
Fakty

Projekt Stwórcy: inteligentna, relacyjna i prowadzona przez miłość

Dodane przez KK
16/12/2025
0

Jak możemy zapewnić, że rozwój sztucznej inteligencji naprawdę służy wspólnemu dobru, a nie jest wykorzystywany tylko do...

Stan katastrofy

Stan katastrofy i moc nadziei

11/12/2025
et sanabitur anima mea

…et sanabitur anima mea *

08/12/2025
Zmienią nam język

Zmienią nam język?

07/12/2025
Nieprzewidywalność

Nieprzewidywalność

03/12/2025

Ostatnie wpisy

  • Projekt Stwórcy: inteligentna, relacyjna i prowadzona przez miłość 16/12/2025
  • Stan katastrofy i moc nadziei 11/12/2025
  • …et sanabitur anima mea * 08/12/2025

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.