KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Polityka

Pamięć i prawda są ziarnami przyszłości

KK Dodane przez KK
06/09/2023
w Polityka
0
Pamięć i prawda są ziarnami przyszłości
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Zdarzenia ekstremalnie trudne, burzące wszelkie schematy i dewastujące powszechnie przyjmowane normy są zawsze okolicznością ujawniającą predyspozycje i odsłaniającą motywacje człowieka.

Takie „sprawdzam” w odniesieniu do polityków ma miejsce nie w czasie spokoju i koniunktury. Nawet nie w czasie wyborów (choć tu udaje się czasem zedrzeć maski). Weryfikacja tego kim są w rzeczywistości następuje w trakcie niepokoju, kryzysu, kataklizmu lub innego nieszczęścia dotykającego innych ludzi. Zastanawiająca przynajmniej, jeśli nie wymagająca wyjaśnienia, jest postawa osób reprezentujących państwo, które z sobie znanych i starannie skrywanych przed opinią publiczną powodów, czynią w stanie kryzysu czy niepokoju coś wbrew dobru wspólnemu. Prościej rzecz ujmując, gdy jawnie są nielojalni wobec społeczeństwa i państwa, może to sugerować, że niejawnie są podporządkowani, a może nawet lojalni wobec innego państwa. Z całą zaś pewnością powinno to eliminować ich nieodwracalnie z życia publicznego.

Uznany za największy w powojennej historii Polski dramat narodowy, jakim była śmierć 96 Polaków w Smoleńsku był bez wątpienia głębokim kryzysem państwa. Nikt racjonalnie myślący i to niezależnie od usposobienia politycznego, nie mógł i nie może kwestionować faktów. Śmierć prezydenta RP, śmierć wysokich rangą oficerów Polskich Sił Zbrojnych, śmierć parlamentarzystów wszystkich frakcji partyjnych, śmierć osób znamienitych dla życia politycznego, społecznego, religijnego, kulturalnego, śmierć osób pełniących służbę państwową – to nie jest incydent. To nie jest wypadek i to jest coś więcej, niż katastrofa. Jeśli ktoś, nawet po trzynastu latach od tamtej dramatycznej soboty 10 kwietnia 2010 roku, ocenia Tragedię Smoleńską inaczej, to oznaczać może niezrozumienie, niewiedzę lub ignorancję.

W dziesiątym odcinku serialu dokumentalnego TVP „_Reset” (o którym tu piszę w cyklu #ANEKS), przypomniano skalę i znaczenie koszmaru, do jakiego wtedy doszło. Państwowa delegacja Rzeczypospolitej Polskiej udawała się do Katynia, by tam uczcić pamięć Zbrodni Katyńskiej dokonanej przez sowieckie służby w 1940 roku na ponad dwudziestu dwóch tysiącach naszych rodaków. Autorzy filmu Michał Rachoń i Sławomir Cenckiewicz, niejako kontynuując wątek zainicjowany w poprzednim odcinku poświęconym temu, co działo się 10 kwietnia 2010 r. i później w odniesieniu do ofiar i rodzin ofiar tragedii, tym razem skupili uwagę na mocno udokumentowanych zdarzeniach, jakie stanowiły konsekwencje owej tragedii w wymiarze państwowym i międzynarodowym.

Tydzień później na Wawelu pochowano ciała śp. Lecha i Marii Kaczyńskich. Na dziedzińcu zamkowym najbliższym Pary Prezydenckiej kondolencje składali żałobnicy. Był wśród między innymi ówczesny prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili z małżonką, którzy pokonali nieprawdopodobne przeszkody, by dotrzeć do Krakowa mimo globalnego paraliżu komunikacji lotniczej (a przypomnijmy, że wtedy do Polski nie przybyło szereg przywódców państw dalekich i bliskich geograficznie naszemu krajowi zasłaniających się skutkami chmury wulkanicznej). Na Wawelu był także prezydent Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew. Został on zaproszony przez marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego (który wykonywał wtedy obowiązki głowy państwa) oraz przez premiera Donalda Tuska na robocze spotkanie w salach zamku wawelskiego usytuowanych w pobliżu Wieży Srebrnych Dzwonów, pod którą jest krypta z sarkofagami wielkich Polaków, w tym dopiero co złożonych tam Lecha i Marii Kaczyńskich.

Co było przedmiotem „pilnych” rozmów? Nie było nim oczekiwanie strony polskiej, aby dochodzić prawdy o tym, co miało miejsce tydzień wcześniej w Smoleńsku. Nie było nim żądanie zwrotu wraku, rejestratorów i wszystkiego, co leżało jeszcze w ziemi lub już znajdowało się w rękach służb rosyjskich. Nie było nim postawienie jako warunku kluczowego dla wyjaśnienia przyczyn tragedii, przyjęcia zasad prawa, na podstawie których Polska miałaby nieograniczony dostęp do wszelkich materiałów pozwalających ustalić przebieg tragedii, aby uzyskać pewność, że przestrzegane są obowiązujące w cywilizowanym świecie i transparentne procedury, jakie pozwoliłyby w określonym czasie podać opinii publicznej wszystko, co w tej sprawie powinno i ma prawo wiedzieć wiedzieć społeczeństwo polskie i społeczność międzynarodowa.

O co zatem zabiegali w trakcie „pilnego” spotkania na Wawelu Bronisław Komorowski, Donald Tusk i Radosław Sikorski? Poprosili o… listę nazwisk funkcjonariuszy państwa rosyjskiego, którzy wykonywali swoje czynności w Smoleńsku i Moskwie. Wykaz był potrzebny, aby przyznać wysokie polskie odznaczenia państwowe jako… podziękowanie Rosjanom. Bronisław Komorowski trzy tygodnie później medale i odznaczenia wręczył tym osobom w Moskwie. Jak to się ma do wstrząsających okoliczności zachowań Rosjan pokazanych w poprzednim odcinku, to już napisałem poprzednio. To nie koniec! Bronisław Komorowski, Donald Tusk i Radosław Sikorski (nie proszeni o to przez stronę rosyjską) zadeklarowali… odnowienie znajdujących się w Polsce miejsc pamięci żołnierzy Armii Czerwonej, którzy stracili życie w konsekwencji wojny polsko-bolszewickiej z 1920 roku, a którzy najechali wtedy nasz kraj, siejąc śmierć, gwałt, rabunek i zniszczenie. Kilka miesięcy później Andrzej Wajda – twórca słynnego filmu „Katyń”, klęcząc na grobami z czerwoną bolszewicką gwiazdą, zapalał nad nimi lampki. Jak się okazało nie była to oddolna społeczna inicjatywa, ale akcja zarządzana przez ówczesne struktury administracji rządowej w Polsce.

Słychać było odgłosy strzałów… Słychać było ryk silników, wybuchy, a potem ciszę…
W @resettvp czarno-biały obraz zanurzania biało-czerwonej w czeluściach rosyjskiego kłamstwa. pic.twitter.com/W4GCBq4HxX

— Krzysztof Kotowicz (@KotowiczKrzysz) September 5, 2023

We wczorajszym odcinku „_Resetu” pokazano też powszechnie dostępny w sieci filmik znany pod tytułem „1:24” (tyle czasu trwa zarejestrowane amatorską kamerą nagranie). Ujawniono także fragmenty zeznań załogi polskiego samolotu wojskowego JAK-40, którym do Smoleńska przybyli polscy dziennikarze, i który wylądował tam bezpiecznie kilkadziesiąt minut wcześniej. W obu epizodach widzimy szczątki TU-154M i słyszymy coś porażającego. Najpierw „cztery odgłosy strzałów” (jak określono to w protokołach polskich służb, co starannie i długo ukrywano). …!!! Później świadectwa polskich funkcjonariuszy, którzy nasłuchując przylotu samolotu z delegacją na pokładzie słyszeli „ryk silników, wybuchy i potem ciszę…” (a jedna z tych osób dwa lata później została znaleziona martwa, bo rzekomo popełniła samobójstwo). …!!!

Polacy mają pamięć – i tę indywidualną, i tę zbiorową. Tak jak nie zapomnieli i nie zapomną o Katyniu 1940, tak nie zapomnieli i nie zapomną Smoleńska 2010. Domagamy się prawdy, choćby wyśmiewano, marginalizowano czy poniewierano tymi, którzy do jej poznania dążą. Pamięć i prawda są ziarnami przyszłości naszego narodu i choćby jedno przetrwało…   

 

https://www.youtube.com/watch?v=Oz_A-mJae2c

Tagi: ANEKSmediapatriotyzmpolityka

Podobne Posty

Stan katastrofy
Polityka

Stan katastrofy i moc nadziei

11/12/2025
Mądra troska o dobro wspólne albo ring i cyrk
Polityka

Mądra troska o dobro wspólne albo ring i cyrk

06/10/2025
Cicer cum caule
Polityka

Cicer cum caule

12/08/2025
Następny artykuł
Ruska agitacja a nie wystawa

Ruska agitacja, a nie wystawa

Dawanie jakiejś cząstki siebie samego

„Dawanie jakiejś cząstki siebie samego jest ofiarą i dobrem” – na zawsze jest tylko Miłość

Ludzie z plasteliny czerwonej

Ludzie z plasteliny (czerwonej)

Social Media

Polecane

7 sierpnia 2015 – 24 godziny…

10 lat temu
„Godzina mija za godziną…”

„Godzina mija za godziną…”

1 rok temu

Jajecznica z wydmuszek

8 lat temu

Kulistość sześcianu

8 lat temu

Instagram

Dla pokolenia, które nie pamięta 1981 roku i wci Dla pokolenia, które nie pamięta 1981 roku i wciąż aktualnych konsekwencji ataku na polskie społeczeństwo, wyprowadzonego przez „demokrację ludową”, stan wojenny staje się coraz bardziej mgłą przeszłości. A przecież powinien być przestrogą przed łatwością z jaką każda monowładza potrafi przepoczwarzyć się w drapieżną dyktaturę.
✍️ https://kotowicz.pl/stan-katastrofy-i-moc-nadziei/
#polska #zapalświatłowolności #pamięćhistoryczna
Nie ma takiego naczynia, które pomieściłoby bó Nie ma takiego naczynia, które pomieściłoby ból po śmierci i cierpieniu zadanym w wojnie wytoczonej narodowi polskiemu. Nie ma też – niestety! – tak wysokich gór, które odbiłyby echo chichotu sprawców dotąd nieukaranych, z których część wciąż ma się lepiej od swoich ofiar (między innymi dzięki emeryturom dla SB-ków). Trzecia „RP” nie rozprawiła się z nikim, kto miażdżył kręgosłup narodu, mając swój miękki niczym plastelina. Zbrodnia stanu wojennego pozostanie bezkarna? Stan wojenny w podręcznikach historii (jeśli takowe będą jeszcze używane w szkołach) pozostanie odnotowany jako „konflikt” społeczny? Konstruktorzy przestępczej grupy i ich podwykonawcy będą chronieni za życia i po śmierci jako „ludzie honoru”, a bohaterowie wolnej Polski nadal znajdować się będą w cieniu niepamięci lub mroku pomówień?
✍️ https://kotowicz.pl/stan-katastrofy-i-moc-nadziei/
#polska #wolność #13grudnia1981
Udział w Mszy świętej jest dla mnie czymś tak Udział w Mszy świętej jest dla mnie czymś tak niezwykłym, że nawet gdy doświadczam niewidzialnego szkła jakim jest niedostateczne skupienie lub niedostatek mojej wiary, będąc w świątyni i orientując się choćby wzrokiem ku ołtarzowi, przeczuwam zbawcze misterium, które nie ma skali.
✍️ https://kotowicz.pl/et-sanabitur-anima-mea/
#mszaświęta #tradycja #TLM
Nawigowanie nie polega na zmienianiu celów. Służy temu, by zmierzać we właściwym kierunku. Mapa nie zawsze jest oczywista, a destynacje skrywają się za horyzontem. Potrzebny jest przewodnik. (Ps 25, 4)
#drogi #cele #determinacja
Abscondisti faciem tuam a nobis, et allisisti nos Abscondisti faciem tuam a nobis, et allisisti nos in manu iniquitatis nostrae. (…) Consolamini, consolamini, popule meus. Cito veniet salus tua quare maerore consumeris, quia innovavit te dolor? Salvabo te, noli timere! 
✍️ https://kotowicz.pl/nieprzewidywalnosc/
#wdrodze #adwent #nieprzewidywalność
Proza za oknem. Poezja we wnętrzu. Prozę zawsze Proza za oknem. Poezja we wnętrzu. Prozę zawsze widać, poezja bywa nieczytelna, a nawet niewidzialna. Właśnie to, czego nie widzimy, co przeczuwamy, w co wierzymy, co nas pociąga ku rzeczywistości bezbrzeżnej, nieskończonej i wiecznej, jest najcenniejsze. (Mt 6,21)
#wyczekiwanie #wyczuwanie #wybieranie

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Stan katastrofy
Polityka

Stan katastrofy i moc nadziei

Dodane przez KK
11/12/2025
0

13 grudnia nie jest jedyną datą w najnowszej historii Polski wywołującą u każdego patrioty silniejsze bicie serca....

et sanabitur anima mea

…et sanabitur anima mea *

08/12/2025
Zmienią nam język

Zmienią nam język?

07/12/2025
Nieprzewidywalność

Nieprzewidywalność

03/12/2025
Potrzebujemy jasnej przyszłości

Potrzebujemy jasnej przyszłości

30/11/2025

Ostatnie wpisy

  • Stan katastrofy i moc nadziei 11/12/2025
  • …et sanabitur anima mea * 08/12/2025
  • Zmienią nam język? 07/12/2025

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.