KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Fakty

Ruska agitacja, a nie wystawa

KK Dodane przez KK
07/09/2023
w Fakty
0
Ruska agitacja a nie wystawa

Foto: Magdalena Halikowska

Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Pozory mylą, a czasem mylą bardzo. Gdy jednak stają się źródłem zbiorowego zamieszania, konsekwencje bywają poważne i mogą być długotrwałe.

Co lub… kto kierować może osobami z liczącym się dorobkiem aktywności publicznej, że podejmują się kreowania czegoś, co kompletnie demoluje ich osobisty wizerunek: Dlaczego tworzą produkty dewastujące postrzeganie wartości, które wcześniej głosiły i budziły tym szacunek, który teraz pęka jak mydlana bańka? A może dopiero teraz widzimy rzeczywiste mentalne oblicze tych osobistości, a wszystko, co działo się wcześniej za ich sprawą, stanowiło jakiś rodzaj zbiegu okoliczności lub – co gorsza – było „legendowaniem” się, aby móc manipulować opinią publiczną na dużą skalę?

A teraz do rzeczy… Przez media przelewa się fala komentarzy na tle „filmu” pewnej reżyserki, której nazwiska, jak i tytułu filmu nie wymieniam, bo nie ma powodu do zachwalania takiej produkcji. Po Polsce krąży także „wystawa” promowana przez pewną europosłankę i również pomijam identyfikatory tej ekspozycji. Tak jak nie muszę w obcym mieście wchodzić w ciemną uliczkę, by nie czuć się pewnie – tak nie muszę oglądać obu produktów, by mieć na ich temat przeświadczenie graniczące z pewnością, a wręcz pewność co do ich zawartości (szczególnie gdy skojarzyć da się inne działania i głoszone przez obie panie poglądy). Na podstawie publicznych wypowiedzi pochodzących od obu „producentek” postrzegam „film” i „wystawę” jako antypolską propagandę.

  • Szkalowanie polskich żołnierzy, polskich strażników granicznych, polskich policjantów i polskich władz – jest agitacją na rzecz Rosji. To równocześnie skrajna niewdzięczność wobec obrońców naszej granicy państwowej.
  • Wmawianie odbiorcom, że przedstawiciele polskiego państwa działają niehumanitarnie i nielegalnie – jest agitacją przeciw Polsce. To jednocześnie służalczość wobec obcego mocarstwa.

Stosowanie metod zbliżonych lub w istocie będących szantażem emocjonalnym i szerzenie poczucia nieuzasadnionego wstydu – jest w istocie namawianiem do emocjonalnych, a więc wymykających się z reguł życia społecznego reakcji. Można wręcz odnieść wrażenie, że celem jest wywołanie wśród Polaków czegoś na kształt zbiorowej depresji W odbiorze innych społeczeństw może się stać motywem kierowania pod adresem Polski i Polaków bezpodstawnych zarzutów o brak godności, o nacjonalizm, o szowinizm, etc. Wbrew faktom zarówno pani reżyserka, jak i pani europosłanka nie zająknęły się w obu wytworach swoich wyobraźni o pomocy, jakiej Polacy – jako naród i jego wszelkie środowiska (mimo niewątpliwie trudnej historii relacji polsko-ukraińskich) i jako państwo we wszystkich jego strukturach – udzielili Ukraińcom i Ukrainie zaatakowanej przez Federację Rosyjską.

Nawet sugestii nie ma, że presja migracyjna na granicę Rzeczypospolitej Polskiej od strony Białorusi była i jest nie tylko w Polsce uznawana za taktyczny element podprogowej wojny wypowiedzianej przez Rosję światu zachodniemu, a służby Polski, Litwy i Łotwy w oficjalnie publikowanych raportach formułują ocenę, że nie mamy w tym przypadku do czynienia z uchodźcami. Na polską granicę nacierali masowo i nadal usiłują ją forsować migranci wabieni czy werbowani z przeróżnych zakątków świata (głównie Afryki) na zlecenie służb rosyjskich kierujących w dużym stopniu tym, co dzieje się na Białorusi.

Zarówno rzeczony „film” uznanej za kilka ważnych dzieł kinematografii reżyserki, jak i „wystawa” obwożona przez uchodzącą przez wiele lat za autorytet aktywistkę społeczną, są eksponowane w przestrzeni publicznej i medialnej w czasie nieprzypadkowym. Nawet jeśli w optyce obu „producentek” są aktami ekspresji wolności poglądów uprawnionymi w demokratycznym kraju, jakim jest Polska, to już dla tych, którzy za oba produkty zapłacili – jak już wyżej napisałem – są środkiem do celu innego, niż tylko wzruszanie widzów i wyrażanie idei. Plansze z tą tzw. „wystawą” stanęły kilka dni temu na rynku w Ząbkowicach Śląskich. Zdjęcia ukazujące tę prezentację, które otrzymałem wczoraj. Nie będę ich publikować, bo w pełni potwierdzają moje obawy co do prezentowanych treści i ich znaczenia. Śmiem przypuszczać niedługo na ekran ząbkowickiego kina wejdzie ów tzw. „film”.

To narracja pobrzmiewająca echem „Союз нерушимый республик свободных…” Jest wciąż snuta na Kremlu i ma swoich promotorów w Polsce. Jak się okazuje coś takiego jak „поле́зный идиот” nie jest zjawiskiem tylko z przeszłości. Przytaczam łagodne określenie przypisywane Leninowi, choć być może trafniejsza jest nazwa „говноед” sformułowana przez Wiktora Suworowa.

Propaganda putinowska w #ZąbkowiceŚląskie, a niedługo rocznica sowieckiej inwazji na Polskę. https://t.co/6BRc2DASk1

— Krzysztof Kotowicz (@KotowiczKrzysz) September 6, 2023

Tagi: media

Podobne Posty

Zmienią nam język
Fakty

Zmienią nam język?

07/12/2025
Potrzebujemy jasnej przyszłości
Fakty

Potrzebujemy jasnej przyszłości

30/11/2025
Zbyt dużo za szybko bez przerwy
Fakty

Zbyt dużo, za szybko, bez przerwy, więc coraz mniej rozumiemy

20/11/2025
Następny artykuł
Dawanie jakiejś cząstki siebie samego

„Dawanie jakiejś cząstki siebie samego jest ofiarą i dobrem” – na zawsze jest tylko Miłość

Ludzie z plasteliny czerwonej

Ludzie z plasteliny (czerwonej)

Przezwyciężyć pesymizm

„Przezwyciężyć pesymizm” – człowiek pomiędzy doświadczeniem a obietnicą

Social Media

Polecane

Mieszkaniówka, ekologia i drogi ( #miasto2_0 v.1)

8 lat temu
W niebezpieczeństwie jest nie tylko istnienie narodowe Polski

„W niebezpieczeństwie jest nie tylko istnienie narodowe Polski, lecz całej Europie grożą okropności nowej wojny” – nadszedł czas bitwy!

2 lata temu

Odkryć zakryte

13 lat temu

Muzyczna defibrylacja duszy

8 lat temu

Instagram

Dla pokolenia, które nie pamięta 1981 roku i wci Dla pokolenia, które nie pamięta 1981 roku i wciąż aktualnych konsekwencji ataku na polskie społeczeństwo, wyprowadzonego przez „demokrację ludową”, stan wojenny staje się coraz bardziej mgłą przeszłości. A przecież powinien być przestrogą przed łatwością z jaką każda monowładza potrafi przepoczwarzyć się w drapieżną dyktaturę.
✍️ https://kotowicz.pl/stan-katastrofy-i-moc-nadziei/
#polska #zapalświatłowolności #pamięćhistoryczna
Nie ma takiego naczynia, które pomieściłoby bó Nie ma takiego naczynia, które pomieściłoby ból po śmierci i cierpieniu zadanym w wojnie wytoczonej narodowi polskiemu. Nie ma też – niestety! – tak wysokich gór, które odbiłyby echo chichotu sprawców dotąd nieukaranych, z których część wciąż ma się lepiej od swoich ofiar (między innymi dzięki emeryturom dla SB-ków). Trzecia „RP” nie rozprawiła się z nikim, kto miażdżył kręgosłup narodu, mając swój miękki niczym plastelina. Zbrodnia stanu wojennego pozostanie bezkarna? Stan wojenny w podręcznikach historii (jeśli takowe będą jeszcze używane w szkołach) pozostanie odnotowany jako „konflikt” społeczny? Konstruktorzy przestępczej grupy i ich podwykonawcy będą chronieni za życia i po śmierci jako „ludzie honoru”, a bohaterowie wolnej Polski nadal znajdować się będą w cieniu niepamięci lub mroku pomówień?
✍️ https://kotowicz.pl/stan-katastrofy-i-moc-nadziei/
#polska #wolność #13grudnia1981
Udział w Mszy świętej jest dla mnie czymś tak Udział w Mszy świętej jest dla mnie czymś tak niezwykłym, że nawet gdy doświadczam niewidzialnego szkła jakim jest niedostateczne skupienie lub niedostatek mojej wiary, będąc w świątyni i orientując się choćby wzrokiem ku ołtarzowi, przeczuwam zbawcze misterium, które nie ma skali.
✍️ https://kotowicz.pl/et-sanabitur-anima-mea/
#mszaświęta #tradycja #TLM
Nawigowanie nie polega na zmienianiu celów. Służy temu, by zmierzać we właściwym kierunku. Mapa nie zawsze jest oczywista, a destynacje skrywają się za horyzontem. Potrzebny jest przewodnik. (Ps 25, 4)
#drogi #cele #determinacja
Abscondisti faciem tuam a nobis, et allisisti nos Abscondisti faciem tuam a nobis, et allisisti nos in manu iniquitatis nostrae. (…) Consolamini, consolamini, popule meus. Cito veniet salus tua quare maerore consumeris, quia innovavit te dolor? Salvabo te, noli timere! 
✍️ https://kotowicz.pl/nieprzewidywalnosc/
#wdrodze #adwent #nieprzewidywalność
Proza za oknem. Poezja we wnętrzu. Prozę zawsze Proza za oknem. Poezja we wnętrzu. Prozę zawsze widać, poezja bywa nieczytelna, a nawet niewidzialna. Właśnie to, czego nie widzimy, co przeczuwamy, w co wierzymy, co nas pociąga ku rzeczywistości bezbrzeżnej, nieskończonej i wiecznej, jest najcenniejsze. (Mt 6,21)
#wyczekiwanie #wyczuwanie #wybieranie

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Stan katastrofy
Polityka

Stan katastrofy i moc nadziei

Dodane przez KK
11/12/2025
0

13 grudnia nie jest jedyną datą w najnowszej historii Polski wywołującą u każdego patrioty silniejsze bicie serca....

et sanabitur anima mea

…et sanabitur anima mea *

08/12/2025
Zmienią nam język

Zmienią nam język?

07/12/2025
Nieprzewidywalność

Nieprzewidywalność

03/12/2025
Potrzebujemy jasnej przyszłości

Potrzebujemy jasnej przyszłości

30/11/2025

Ostatnie wpisy

  • Stan katastrofy i moc nadziei 11/12/2025
  • …et sanabitur anima mea * 08/12/2025
  • Zmienią nam język? 07/12/2025

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.