KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Zapiski

Zacznij od ciszy i samotności, aby usłyszeć i doświadczyć obecności

KK Dodane przez KK
12/10/2025
w Zapiski
0
Zacznij od ciszy i samotności
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Jest tak wiele epicentrów niepokoju, zarzewi obaw i egzystencjalnych turbulencji. Niedostatek sił i nadmiar napięcia dezorganizują niemal wszystko. Możliwość znalezienia się w polu duchowego magnetyzmu, w domenie wyłączonej z jazgotu i chroniącej przed nijakością to jednak nie tylko antidotum na tę splątaną i wibrującą rzeczywistość. Modlitwa zaczyna się od ciszy i samotności? Najświętszy Sakrament to przystanek czy źródło i cel?

W rozedrganym, rozkrzyczanym, skonfliktowanym i pełnym stroboskopowo-fluorescencyjnych doznań świecie pozostawanie mistykiem zdaje się być „poza zasięgiem” (por. 2 Kor 4,4). W toni egocentryzmów i egoizmów nawet znalezienie „bezludnej wyspy” (w języku biblijnym to „wyjście na pustynię”) nie gwarantuje stabilności, ciszy i harmonii doświadczeń. Odnajdowanie pustelni zaczyna się od wewnętrznej ciszy i samotności. Wewnętrzny (psychiczny, duchowy) bezgłos jest początkiem drogi do światła (por. 2 Kor 4, 6).

Jeśli chcemy lepiej przyjrzeć się naszym czasom i temu, co na ich etapie przykleja nas mentalnie do świata materii z dobrymi i złymi tego konsekwencjami, spójrzmy na rzeczywistość z dystansu. Pomocny w tym będzie pryzmat… „innego” świata. To sposób umożliwiający postrzeganie życia i tego, co w nim jest w istocie ważne oraz odróżniania tego, co łudzi pozorami znaczenia.

 

  • Południe Belgii… Klasztor trapistów…

Ruiny dawnego klasztoru benedyktyńskiego, na których powstało współczesne miejsce modlitwy i pracy w całkowitym odosobnieniu. To klasztor trapistów – najsurowszego katolickiego zakonu kontemplacyjnego. Wokół las, morze zieleni i czyste powietrze. Resztki dawnych zabudowań mieszają się z nowymi i dosłownie tylko przez dziurkę od klucza da się zobaczyć niezwykłe wnętrze dziedzińca, po którym trapiści podążają do kościoła na modlitwy. Zakonnicy z klasztoru Orval niezmiennie wyznają zasadę: „Kiedy się modlisz, zbierz cały świat w głębi swojej miłości”. Jak pomieścić świat w jednym klasztorze, którego historia sięga roku 1070? Przez minionych 995 lat działo się na świecie tak wiele, a sam klasztor przechodził różne kataklizmy. W Orval było niesamowicie głęboko cicho, gdy byłem tam około dwadzieścia lat temu. Tak bardzo cicho, że można było usłyszeć bicie własnego serca. Tam pojąłem, że cisza jest brzmieniem obecności samego Pana Boga.

Do klasztoru w Orval przybywają i turyści, i pielgrzymi. Można się zaopatrzyć w produkty wytwarzane przez mnichów (piwo, ser), ale też ręcznie wykonywane dewocjonalia. Zwiedzanie, przy którym dopuszcza się ciche rozmowy, miesza się z instynktownym odsłuchiwaniem ducha tego miejsca („genius loci”) albo wsłuchiwaniem się w Ducha Świętego (Spiritus Sanctus). Oddychając głębiej, wynosi się doświadczenie z pogranicza mistyki i przeczuwam, że wielu ludzi właśnie po to przybywa do Orval.

  • Południe Polski… Klasztor klarysek…

Kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Ząbkowicach Śląskich, piastowany już ponad 70 lat przez Mniszki Klaryski od Wieczystej Adoracji, które przybyły tutaj ze Lwowa (jak wiele naszych rodzin wywodzących się z Kresów II Rzeczypospolitej). Nieprzerwana nawet na sekundę modlitwa sióstr promieniuje spokojem, daje schronienie ufnym wbrew przeciwnościom, ale i skołatanym nimi. Sióstr niemal nie widać, choć czasem bezszelestnie przemykają przez świątynię, aby o nią zadbać, lub przechodzą przez miasto, by dopilnować ważnych spraw. Sióstr niemal nie słychać, poza subtelnym i nieustającym odgłosem modlitw odmawianych przez całą dobę po drugiej stronie ołtarza świątyni czy śpiewem chóralnym podczas Mszy świętych, nabożeństw i nocnych czuwań. Do klasztoru pukają głodni, czasem poszukujący pocieszenia lub proszący o modlitwy. Do kościoła piastowanego przez mniszki ludzie przychodzą, aby przyklęknąć na krótki pacierz, aby poklęczeć i pomodlić się dłużej, ale też po to, by na kolanach lub siedząc, wpatrywać się w Najświętszy Sakrament wystawiony do nieustającej adoracji.

Niektórzy przybywający w to miejsce niespodziewanie dla samych siebie doznają najwyższej amplitudy duchowego trzęsienia ziemi. Jego źródłem jest Jezus, którego pod postacią chleba eucharystycznego można zobaczyć na własne oczy. Tylko dla tego przeżycia warto znaleźć się we wnętrzu zabytkowej świątyni, w której aura braci dominikańskich – męczenników z XV wieku – niewidzialnie miesza się z mikroklimatem nieprzerwanych modlitw klarysek i modlitewnym szeptem wiernych obecnych tu nie ze względu na obowiązek. Przyciągani są bowiem mistyką tego unikalnego miejsca, gdzie dosłownie 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu można być dotkniętym łaską.

 

Duchowość, życie duchowe, uduchowienie w potocznym pojmowaniu zdają się znaczyć to samo. Dla, być może nawet całkiem licznej, części zwykłych zjadaczy chleba naszego powszedniego to sfera życia polegająca na intensywnym skupieniu wokół kwestii wiary i jej praktykowania. Gdy pojawiają się określenia „mistyk” czy „mistyka”, spora grupa osób odbiera to jako rodzaj wyższego uduchowienia. Bywa, że w ślad za tym idzie domniemanie czegoś, co miałoby polegać na oderwaniu od rzeczywistości. Czasem posądza się pewne osoby o niezdolność dopasowania do zwykłej codziennej rzeczywistości. W tym kontekście słyszymy czy mówimy niekiedy, że ktoś jest… „nawiedzony”. Coś w tych wszystkich przypuszczeniach czasem bywa na rzeczy, ale osadzanie takich osób poza krawędzią normalności jest bardziej efektem nadmiernego psychologizowania, przesadnie spekulatywnego rozumowania lub zwyczajnych uprzedzeń czy też niewiary.

Mistyka nie jest wyobcowaniem, a mistyk nie jest kimś wyalienowanym. Mistyk to ktoś, kto adoruje Pana Boga dla Niego Samego, a nie po to, by od czegoś uciec, coś pozyskać czy się komuś przypodobać. Adoracja jest postawą człowieka, który uznaje się za stworzenie przed swoim Stwórcą. Wysławia wielkość Stwórcy. Wysławia Jezusa Chrystusa, którego ofiara na Krzyżu otwiera wyzwolenie od grzechu. W konsekwencji pojawia się korne przebłaganie, po którym jasny staje się horyzont dziękczynienia (εὐχαριστία).

 

Wnętrze katolickiej świątyni przepełnione cichą i samotną obecnością Pana. Żałuję za me złości jedynie dla Twej miłości… Wiara podpowiada, że jestem niejako u progu nieba. Wierzę w Ciebie, Boże żywy, W Trójcy jedyny, prawdziwy… Ilekroć wchodzę do kościoła, nadzieja wskazuje ołtarz jako zenit świętości. Ufam Tobie, boś Ty wierny, wszechmocny i miłosierny… Zwrócony tą aurą ku wschodowi Zmartwychwstania nie potrzebuję słów, bo zastępuje je miłość. Boże, choć Cię nie pojmuję, jednak nad wszystko miłuję…

 

 

 

 

Tekst dedykowany dla serwisu wAkcji.24.pl
Tagi: synodwiara

Podobne Posty

Koniec historii czy historia bez końca
Zapiski

Koniec historii czy historia bez końca?

07/10/2026
Maryja Cała Piękna
Zapiski

Maryja… Cała Piękna!

29/08/2026
Świadek światła
Zapiski

Świadek światła

31/07/2026
Następny artykuł
Światło dla wszystkich którzy są w domu

Światło dla wszystkich, którzy są w domu

Alternatywna i podzielona rzeczywistość

„Alternatywna i podzielona rzeczywistość” – prawda poznana u źródła ma moc zbliżania

Wyrwał nas z mocy Szatana

Wyrwał nas z mocy Szatana – jeśli wierzysz, nie wracaj tam!

Social Media

Polecane

Dilerzy kampanijnych fejków chcą wygrać wybory

Dilerzy kampanijnych fejków chcą wygrać wybory

3 lata temu
Jedyną odpowiedzią na kłamstwo jest prawda

Jedyną odpowiedzią na kłamstwo jest prawda

2 lata temu
Dziecko przestaje oddychać i jego mózg umiera

„Dziecko przestaje oddychać i jego mózg umiera” – kto jest sensem waszego życia?

9 miesięcy temu
Zapominanie

Zapomina(nie)

10 miesięcy temu

Instagram

📎 W tej chwili pędzimy na oślep w bezduszną, 📎 W tej chwili pędzimy na oślep w bezduszną, ponurą przyszłość; nasze życie, choć pełne oszałamiających możliwości, krępuje surowa rutyna oraz gadżety, bez których nie potrafimy się obyć. 
📎 Wierzymy, że możemy przeciwstawić się grawitacji, a jednocześnie przygniata nas pagór zmartwień, błyskawicznie pojawiających się na naszych telefonach.
📎 Świat jest tak wysoce intymny i klaustrofobiczny, a przecież też pozbawiony granic: utrzymujemy przyjaźnie i związki z ludźmi na całym świecie, choć równie często sąsiedzi zza ściany wydają się nam mieszkańcami innej planety. 

🖇️ Robert D. Kaplan, „Ziemie jałowe - świat w ciągłym kryzysie”
#kryzys #człowiek #społeczeństwo #bliżejsłowa #dobraksiążka
Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae caelestis, Satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute, in infernum detrude.
#sanctaemichaelarchangele #świętymichałarchanioł
✨ Chrześcijaństwo jest performatywne, a nie in ✨ Chrześcijaństwo jest performatywne, a nie informatywne. Oznacza to, że celem Ewangelii nie jest wiedza o Chrystusie, ale przemiana człowieka i świata pod wpływem tej wiedzy. (…) W naszym języku istnieją wypowiedzi, których celem nie jest opis czy komunikacja, ale zmiana rzeczywistości. 
✨ Nieprzypadkowo chrześcijaństwo jest religią słowa przekształcającego rzeczywistość i niewahającego się wyrokować o wieczności. 

⭐️ Ryszard Koziołek & Roman Bielecki OP, „Wierz i czytaj - rozmowy o literaturze i wierze”
#słowo #wiedza #wiara #wieczność #bliżejsłowa
🔸 Literatura to nieustanny ruch mówiącej myś 🔸 Literatura to nieustanny ruch mówiącej myśli, ponieważ jako taką usiłuje nadążyć za kolejnymi pokoleniami, ich wrażliwością, problemami i kryzysami. Okazuje się niezwykle pomocna, ponieważ pozwala nam na nowo postawić pytania człowieka wierzącego, czy poszukującego, w sposób twórczy, a nie odtwórczy. 
🔸 Czytanie jest wspaniałą lekcją wolności i pobudzania umysłu za pomocą drobnych znaków zapisanych na papierze, które niejednokrotnie wbrew naszej woli kreują obrazy i skojarzenia oraz sprawiają, że zaczynamy się zastanawiać, bać, śmiać lub płakać. 

Ryszard Koziołek & Roman Bielecki OP, „Wierz i czytaj - rozmowy o literaturze i wierze”
#literatura #język #pisanie #czytanie #wiara
🔹 Teraźniejszość i wieczność nie leżą ob 🔹 Teraźniejszość i wieczność nie leżą obok siebie ani daleko w sobie, tylko w sobie. Tak rzecz ujmując, niebiańska radość zaczyna się od radości życia z Bogiem i przeczuwaniem niebiańskiego szczęścia. 
🔹 Dlatego w tradycji Kościoła ważne jest to, że z każdą liturgią eucharystyczną synchronicznie świętowana jest „liturgia niebiańska” i w ten sposób niebo i ziemia łączą się ze sobą. 
🔹 Jak można dotrzeć do tego fantastycznego, nieporównywalnego z niczym, nieustającego „meta” i „mega” królestwa, które zaczyna się już tu, na ziemi? Pierwszoplanowe jest przyznanie się do Niego…

🔷 Peter Seewald, „Odkrywanie wieczności - to, co najlepsze, dopiero przed nami” 
#wiara #nadzieja #miłość #wieczność #bliżejsłowa
🌫️ Nieba nie można wymazać, ale można pró 🌫️ Nieba nie można wymazać, ale można próbować żyć tak, jakby go nie było. 
🌫️ Jest różnica, czy ktoś żyje ze świadomością, że jego życie na ziemi jest ledwie początkiem cudownej i nieskończonej historii. Że czeka na niego coś, co w dopełnionym istnieniu oznacza ciągły stan szczęśliwości, jakkolwiek miałoby to wyglądać. 
🌫️ Wzrok skierowany ku niebu wywołuje tęsknotę, pragnienie dostrzegania więcej, niż tylko to, co widać na powierzchni. Spojrzenie w niebo oznacza rozciągnięcie życia. 

◻️ Peter Seewald, „Odkrywanie wieczności - to, co najlepsze, dopiero przed nami”
#niebo #wieczność #nieskończoność #nieśmiertelność #bliżejsłowa

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Kalendarz

Muzeum, w którym historia wpływa na przyszłość

Dodane przez KK
09/10/2026
0

Otwarte w Sulisławicach koło Ząbkowic Śląskich Muzeum Sztuki Zagrabionej rzuca snop światła dziennego na wciąż zanurzoną w...

Koniec historii czy historia bez końca

Koniec historii czy historia bez końca?

07/10/2026
Przyjąć go może każdy

Przyjąć go może każdy i każdy go może polecić…

07/09/2026
Maryja Cała Piękna

Maryja… Cała Piękna!

29/08/2026
Każde miasto to palimpsest

Każde miasto to palimpsest

21/08/2026

Ostatnie wpisy

  • Muzeum, w którym historia wpływa na przyszłość 09/10/2026
  • Koniec historii czy historia bez końca? 07/10/2026
  • Przyjąć go może każdy i każdy go może polecić… 07/09/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.