KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Zapiski

„Jest tam ktokolwiek? Potrzebuję kogoś!” [VIDEO]

KK Dodane przez KK
19/03/2024
w Zapiski
0
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Mam tak, że jeśli zasłyszana kompozycja, a więc i piosenka, dotkną mojej wrażliwości, to drążę jej źródło. Tak też jest i tym razem. Dlaczego? Najpierw przytrzymała mnie melodia, potem zagarnął mnie wokal, po czym przebijając się przez znikomość mojej angielszczyzny, dotarłem do słów oraz ich źródła. I zaczęło się.

Wróćmy do początku. Jestem na koncercie „Open Stars”. To wydarzenie już od kilku lat, choć pod zmieniającą się nazwą, jest symptomem wiosny przynoszonym przez środowisko Open Vocal Art School w Kłodzku. Tam, pod kierunkiem Agaty Bilińskiej, kształtują się wokalne gwiazdy. Mogę tak napisać bez przesady, bo jeśli ktoś posłucha (szczególnie na żywo) występów uczennic klasy śpiewu, to szybko przekonuje się, że potencjał śpiewania wydobywany i doskonalony cierpliwie i z determinacją, okazuje się na takich właśnie koncertach świecić z gwiezdną energią. A więc jestem na koncercie niespełna tydzień temu, słyszę piosenkę za piosenką. Czar głosów i aranżacji w połączeniu z atmosferą spotkania w kawiarni „Pan Kawka” wprowadzają mnie w stan porównywalny do nieważkości kosmonauty, który już pokonał dramatyczny moment odrywania się od sił przyciągania ziemskiego. Udało się na chwil parę zapomnieć o wertepach i wykrotach kilkudziesięciu wcześniejszych godzin.

I co się dzieje dalej? Słyszę melodię i już wiem, że muszę to zarejestrować na video. Jednocześnie powinienem zrobić chociaż kilka zdjęć wykonawczyni utworu, aby mieć materiał do publikacji planowanej na VVENA.pl i SudeckieFakty.pl, gdzie ukazać się mają relacje z koncertu. Nerwowo wyjmuję smartfon, włączam kamerkę i dzieląc uwagę pomiędzy okienkiem kamery a tym, co chcę zobaczyć i usłyszeć, wpadam na orbitę okołoziemską. Jak wiadomo, w takim punkcie podnosi się gwałtownie temperatura, ciśnienie także ulega szybkiej zmianie. Dzieje się coś przypominającego mocne zawirowanie. Wpadam we fluidy emocji, jakimi emanuje i o jakich opowiada w piosence młoda wokalistka i już w nich zostaję.

Na długo. Do dzisiaj i pewnie dłużej. I na tyle mocno, by uświadomić sobie, że ballada, którą z gwiezdną energią i głębią zarazem swojego głosu, ale też osobistego zaangażowania wykonała Katarzyna Woźnicka, nie jest zwykłą piosenką, a występ ten nie jest jednym z wielu świetnych popisów, jakie mogłem wraz z publicznością oklaskiwać tego wieczoru. Katarzyna, nie po raz pierwszy (o czym nie tak dawno wspominałem między innymi przy okazji koncertu „Miłość niejedno ma imię” czy wcześniej po koncercie „Solidarni z Ukrainą”) ujawniła swoją wokalną osobowość. Należałoby raczej napisać: indywidualność, wyjątkowość, niepowtarzalność. Ta dziewczyna potrafi wydobyć, wyeksponować i wyskalować tak mocno przesłanie prezentowanych utworów, iż nie sposób się nie znaleźć w ich strefie przyciągania. Prezentując, a właściwie interpretując wokalnie utwór „Anyone”, Katarzyna wprawiła mnie w wewnętrzne poruszenie. Jakby czytała śpiewem ten sam wewnętrzny zapis niepokoju, o jakim pisałem tutaj kilka dni wcześniej. Niepokoju, jaki dotyka jakże wielu ludzi tak mocno, że potrafi ich nawet odrzeć z wiary w jutro.

  • Piosenkę „Anyone” premierowo wykonała Demetria Devonne Lovato. Amerykańska piosenkarka, znana publiczności jako Demi Lovato zaśpiewała ją publicznie w styczniu 2020 roku w trakcie 62. gali GRAMMY Awards.
  • Wystąpiła wtedy po raz pierwszy od czasu, gdy w lipcu 2018 roku trafiła do kliniki w Los Angeles z powodu przedawkowania opioidów. Utwór napisany dla niej nagrała zaledwie cztery dni przed chwilą, gdy trafiła w ręce lekarzy centrum medycznego Cedars-Sinai.
  • Piosenkę na żywo fani usłyszeli więc kilka lat później. Biografia Demi Lovato była i wiele wskazuje na to, że jest pasmem niepomyślnych poszukiwań identyfikacji osobowości. Jednocześnie jest cyklem zmieniających się muzycznych fal, na jakich porusza się ta – dzisiaj 32-letnia – piosenkarka, poetka, gitarzystka, pianistka, aktorka.

W jednym z wywiadów, Demi Lovato pytana o piosenkę „Anyone” i związane z nią okoliczności powiedziała między innymi: Niemal słuchasz i słyszysz te teksty jako wołanie o pomoc. I myślisz: „Jak to może być, że nikt nie słuchał tej piosenki i nie myśli: Pomóżmy tej dziewczynie”. Nagrywałam piosenkę w takim stanie umysłu, w którym czułam, że u mnie wszystko w porządku, ale najwyraźniej tak nie było. Nawet gdy teraz jej słucham, mówię: „Boże, chciałbym móc cofnąć się w czasie, aby pomóc tamtej wersji siebie”. Demi Lovato w „Anyone” śpiewa, a może coś więcej niż śpiewa?…

Kogokolwiek, proszę, ześlij mi kogokolwiek

Panie, jest tam ktokolwiek?

Potrzebuję kogoś, och

Kogokolwiek, proszę, ześlij mi kogokolwiek

Och, Panie, jest tam ktokolwiek?

Potrzebuję kogoś

Och, ktokolwiek, potrzebuję kogokolwiek

Och, ktokolwiek, potrzebuję kogoś…

Tagi: kobietakulturarefleksje

Podobne Posty

Diligam te Domine
Zapiski

Diligam te, Domine, fortitudo mea… *

01/02/2026
Nowy plan
Zapiski

Nowy plan

21/01/2026
Efekt białego dymu
Zapiski

Efekt białego dymu

15/01/2026
Następny artykuł
Nie interesujesz się polityką

Nie interesujesz się polityką, to polityka zainteresuje się tobą

Ave Crux spes unica

Ave Crux, spes unica

Wypada zasygnalizować postawy nieautentyczne

„Wypada zasygnalizować postawy nie-autentyczne” – jak to jest nie być sobą?

Social Media

Polecane

Nanogram wiecznego poranka

Nanogram wiecznego poranka (widziany z perspektywy wieczoru)

2 lata temu

Epicentrum duchowego trzęsienia ziemi

8 lat temu
Od słowa do słowa… – …polszczyzna jeszcze łączy czy już dzieli?

Od słowa do słowa… – …polszczyzna jeszcze łączy czy już dzieli?

3 lata temu
Miasto położone na górze

Miasto położone na górze

5 miesięcy temu

Instagram

W nawałnicy emblematów bez znaczenia, fałszywyc W nawałnicy emblematów bez znaczenia, fałszywych alertów, symboli zakrywających pustkę, metafor prowadzących w ślepe uliczki potrzebny jest znak prawdziwy (Ap 12,1) - akt wiary (Łk 1, 38).
#wiara #zaufanie #miłość #dom #świątynia
Milczenie nie jest złotem ani nawet srebrem, gdy Milczenie nie jest złotem ani nawet srebrem, gdy staje się zasłoną dymną dla zagrożenia. Przestrzeganie przed złem zaczyna się od nazywania rzeczy po imieniu (czyli stosowania słów zgodnie z ich znaczeniem). Gdy trzeba, należy mówić, choćby czas i warunki nie były pomyślne, szczególnie gdy niebezpieczeństwo dotyczy dzieci. Należy mówić i powtarzać bez końca. Przede wszystkim jednak należy chronić lub ratować dzieci.
#narkotyki #narkomania #uzależnienia #bliżejsłowa #dobraksiążka
Podróżowanie przypomina bicie serca, bo z każdy Podróżowanie przypomina bicie serca, bo z każdym kilometrem (w drodze) czy dniem (w życiu) zbliżam się do celu, którego nie mierzy się odległością ani czasem. Im bliżej mety (2 Tm 4, 7), tym jakby serce bije szybciej. Czas płynie szybciej, kilometrów coraz mniej. 
#homosapiens #homoviator #homofidei
Sacrum jest silniejsze od wszystkiego, co usiłuje Sacrum jest silniejsze od wszystkiego, co usiłuje je pomniejszyć lub strywializować. Misterium swoim magnetyzmem przyciąga mocniej od wszystkiego, co próbuje stać się jedynie poznaniem. Świętość jest zarazem niepoliczalnie wielka i ledwo dostrzegalna. Tajemnica przez zasłonę niedotykalności, niewidzialności czyni odkrywanie cudem.
✍️ 📸 https://kotowicz.pl/diligam-te-domine-fortitudo-mea/ 
#TLM #TradycjaToPrzyszłość #unamsanctamcatholicametapostolicamecclesiam
Ile razy można się zgubić? Ile razy można wejść we mgłę zwątpienia! Ile razy można zaplątać się we własne sidła? Ona nigdy nie zostawia… Ona zawsze znajduje… Ona zawsze broni… 
#Maryja #PrzewodniczkaZbłąkanych #MatkaŚwiatła
👉 „Bohaterowie dwóch narodów” - tytuł mi 👉 „Bohaterowie dwóch narodów” - tytuł mikrowystawy, którą obejrzałem, a właściwie przeczytałem, zbiegiem okoliczności i w najmniej spodziewanym miejscu. 
👉 Wystawa mała, ale opisana w niej historia jest wielka. Herosi różnych epok zbyt często są w cieniu celebrytów życia publicznego naszych czasów. Splotły ich dzieje 🇵🇱 i 🇺🇸 , które warto znać i rozumieć, bo łączy je umiłowanie wolności. 
#Polska #StanyZjednoczoneAmeryki #HistoriaJestJedna

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Samotność pustka i spleen nowoczesnego człowieka
Fakty

„Samotność, pustka i spleen nowoczesnego człowieka” – przyszłość zaczyna się w tradycji

Dodane przez KK
08/02/2026
0

Dogmat o wyższości postępu nad celowością jest jednym, może nawet jedynym punktem odniesienia w każdym dialogu wokół...

Od kryzysu do karnawału

Od kryzysu do karnawału

04/02/2026
Diligam te Domine

Diligam te, Domine, fortitudo mea… *

01/02/2026
Gotowi walczyć o to kim jesteśmy i w co wierzymy

Gotowi walczyć o to, kim jesteśmy i w co wierzymy

28/01/2026
Nie rządzą niestety

Nie rządzą * (niestety)

26/01/2026

Ostatnie wpisy

  • „Samotność, pustka i spleen nowoczesnego człowieka” – przyszłość zaczyna się w tradycji 08/02/2026
  • Od kryzysu do karnawału 04/02/2026
  • Diligam te, Domine, fortitudo mea… * 01/02/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.