KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Zapiski

„Niesiesz śmierć czy wybawienie?”

KK Dodane przez KK
31/07/2024
w Zapiski
0
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

O istotę tego, co mnie czy ciebie ma spotkać teraz lub w przyszłości, dobrze jest pytać w kategoriach najważniejszych. Człowiek przecież dokonuje wyboru, którego wektor w wymiarze ostatecznym zawsze jest zanegowaniem życia lub jego afirmacją.  

Przywiązani czymkolwiek do rzeczywistości, w której „nie ma czasu na śmierć…” jej nieuniknioną grań traktujemy wyparciem, bagatelizowaniem lub sprowadzaniem do rytualizmów. Dzieje się tak, bo miewamy „zbyt wiele do udźwignięcia…” Stojąc wobec drugiego człowieka bezgłośnie przekonujemy go (a właściwie siebie), że „teraz już nigdy nie ujrzysz moich łez…” Zdarza się w najmniej spodziewanych chwilach, że słyszymy w sobie oskarżający głos pytający „Czy byłem lekkomyślny, że pomogłem?…” Zdarza się sytuacja jeszcze bardzkiej dotkliwa, gdy wpatrujesz się w drugiego człowieka i drążąca wnętrze myśl snuje lepką nić „Czy byłem głupcem, że cię kochałem?…”

Billie Eilish balladę „No Time To Die” wykreowała na początku 2020 roku i był to utwór ilustrujący muzycznie nowy film z kultowego cyklu z Jamesem Bondem. Wcześniej najsłynniejszemu agentowi świata śpiewało wiele wybitnych gwiazd. Dla 18-letniej wokalistki było to wejście na gigantyczną scenę kultury masowej związanej z niekończącym się cyklem o agencie 007. Premiera filmu (z powodu restrykcji związanych z COVID19) przesuwała się w czasie, a sama piosenka zaczęła mieć własny strumień odbiorców. Niesamowicie ekspresyjna interpretacja, przeszywające wręcz wylewanie smutku, rozpaczy i żalu za zawiedzionym uczuciem, do dzisiaj utrzymuje ogromny ciężar emocjonalny. Można się pokusić o konstatację, że jeśli nawet nie pamiętamy fabuły filmu, w którym postać świata tajnych służb (po raz ostatni zagrana przez Daniela Craiga uchodzącego za ikonę Jamesa Bonda), to nie da się zapomnieć owej genialnej melodii „No Time to Die”. Billie Eilish dotknięta synestezją i syndromem Tourette’a w tym właśnie utworze jest przejmująco autentyczna, co łatwo sprawdzić oglądając oryginalny klip z kanału You Tube artystki. Rekordy wyświetleń klipów, nominacje, nagrody, koncerty i laury są już codziennością wciąż młodej i twórczej Billie Eilish. W 2021 r. ukazał się film dokumentalny „Billie Eilish: Świat lekko zamglony”. Reportaż nie jest adresowany tylko do wielbicieli talentu artystki. Powinni go obejrzeć także rodzice niepokojący się o to, co dzieje się z ich nastoletnimi pociechami.

W repertuarze wiosennego koncertu The best of Open Vocal 2024, do którego wracam tutaj po wspominkach na temat występów Laury Wodejko i Katarzyny Woźnickiej, usłyszałem „No Time To Die” i mnie… zmroziło! Zakotwiczony w mojej pamięci zapis tej niesamowicie sensualnej ballady, plączące się gdzieś po opłotkach szarych komórek sceny z filmu – to wszystko nagle ożyło. Mała scena kłodzkiej kawiarni „Pan Kawka” stała się w mgnieniu oka olbrzymim panoramicznym ekranem pełnym przypomnień. Widziałem pod powiekami, jak „twarze z mej przeszłości powracają…”

Głosy Martyny Czarneckiej oraz Amelii Wróblewskiej (która ponadto grą na skrzypcach rozwijała liny skojarzeniowych bungee), tworzyły z każdą sekundą i nutą, po każdym wdechu i wydechu, wraz z kolejnymi skurczami i rozkurczami serca, absolutnie trójwymiarową przestrzeń medytacji. Obie wokalistki uczyniły wszystko, by dogonić nastrój tchnięty śpiewem Billie Eilish, ale też niezwykle bogate tło muzyczne oryginału, w którym wielowarstwowa i narastająca instrumentami aranżacja stanowiła niezwykle wysoko powieszoną poprzeczkę wymagań słuchaczy znających słynną wersję pierwotną. Martynie i Amelii bardzo dziękuję za owo emocjonalne falowanie, w którym Wasze głosy stworzyły niepowtarzalny splot inspiracji. Amelio, szczególnie jestem wdzięczny za wywoływanie przez Ciebie wibracje strun instrumentu, co harmonizowało z tym, co drży we mnie. „No Time To Die” w Waszej interpretacji stało się nowym doświadczeniem. Wróciłem do niego, bo dzisiaj stało mi się szczególnie bliskie…

 

Kończący się za kilka minut dzień zapowiada nadejście nowego. Jest „jeszcze jedna lekcja, której muszę się nauczyć…”  Nie znam jej tematu, bo chociaż plan następnej doby jest nakreślony, to nie wszystko zależy ode mnie. Świat potrafi zaskoczyć niejasnymi definicjami, niedoprecyzowanymi informacjami, rozmytymi granicami, nieoczywistymi obrazami. Nie pogubić się w tym coraz powszechniejszym zamęcie można tylko, gdy trzymasz się życia, gdy tęsknisz do raju.

 

 

Niesiesz śmierć czy wybawienie

Tagi: kulturarefleksje

Podobne Posty

et sanabitur anima mea
Zapiski

…et sanabitur anima mea *

08/12/2025
Nieprzewidywalność
Zapiski

Nieprzewidywalność

03/12/2025
Moje ulubione
Zapiski

Moje ulubione

30/10/2025
Następny artykuł
Łączmy kropki

Łączmy kropki!

Kto będzie burmistrzem Ząbkowic Śląskich w 2042 roku

Kto będzie burmistrzem Ząbkowic Śląskich w 2042 roku?

Milczenie dzwonów

Milczenie dzwonów…

Social Media

Polecane

Dwie dłonie

Dwie dłonie

1 rok temu
Gdy panują feeling light i fun

„Gdy panują feeling, light i fun, nie istnieją już prawda i kłamstwo” – nadchodzi noc…

2 lata temu
Miłość nie ma jednego imienia

Miłość nie ma jednego imienia (2) – każda ma własną temperaturę, smak, zapach i barwę [VIDEO]

2 lata temu

Papier wszystko przyjmie

12 lat temu

Instagram

Dla pokolenia, które nie pamięta 1981 roku i wci Dla pokolenia, które nie pamięta 1981 roku i wciąż aktualnych konsekwencji ataku na polskie społeczeństwo, wyprowadzonego przez „demokrację ludową”, stan wojenny staje się coraz bardziej mgłą przeszłości. A przecież powinien być przestrogą przed łatwością z jaką każda monowładza potrafi przepoczwarzyć się w drapieżną dyktaturę.
✍️ https://kotowicz.pl/stan-katastrofy-i-moc-nadziei/
#polska #zapalświatłowolności #pamięćhistoryczna
Nie ma takiego naczynia, które pomieściłoby bó Nie ma takiego naczynia, które pomieściłoby ból po śmierci i cierpieniu zadanym w wojnie wytoczonej narodowi polskiemu. Nie ma też – niestety! – tak wysokich gór, które odbiłyby echo chichotu sprawców dotąd nieukaranych, z których część wciąż ma się lepiej od swoich ofiar (między innymi dzięki emeryturom dla SB-ków). Trzecia „RP” nie rozprawiła się z nikim, kto miażdżył kręgosłup narodu, mając swój miękki niczym plastelina. Zbrodnia stanu wojennego pozostanie bezkarna? Stan wojenny w podręcznikach historii (jeśli takowe będą jeszcze używane w szkołach) pozostanie odnotowany jako „konflikt” społeczny? Konstruktorzy przestępczej grupy i ich podwykonawcy będą chronieni za życia i po śmierci jako „ludzie honoru”, a bohaterowie wolnej Polski nadal znajdować się będą w cieniu niepamięci lub mroku pomówień?
✍️ https://kotowicz.pl/stan-katastrofy-i-moc-nadziei/
#polska #wolność #13grudnia1981
Udział w Mszy świętej jest dla mnie czymś tak Udział w Mszy świętej jest dla mnie czymś tak niezwykłym, że nawet gdy doświadczam niewidzialnego szkła jakim jest niedostateczne skupienie lub niedostatek mojej wiary, będąc w świątyni i orientując się choćby wzrokiem ku ołtarzowi, przeczuwam zbawcze misterium, które nie ma skali.
✍️ https://kotowicz.pl/et-sanabitur-anima-mea/
#mszaświęta #tradycja #TLM
Nawigowanie nie polega na zmienianiu celów. Służy temu, by zmierzać we właściwym kierunku. Mapa nie zawsze jest oczywista, a destynacje skrywają się za horyzontem. Potrzebny jest przewodnik. (Ps 25, 4)
#drogi #cele #determinacja
Abscondisti faciem tuam a nobis, et allisisti nos Abscondisti faciem tuam a nobis, et allisisti nos in manu iniquitatis nostrae. (…) Consolamini, consolamini, popule meus. Cito veniet salus tua quare maerore consumeris, quia innovavit te dolor? Salvabo te, noli timere! 
✍️ https://kotowicz.pl/nieprzewidywalnosc/
#wdrodze #adwent #nieprzewidywalność
Proza za oknem. Poezja we wnętrzu. Prozę zawsze Proza za oknem. Poezja we wnętrzu. Prozę zawsze widać, poezja bywa nieczytelna, a nawet niewidzialna. Właśnie to, czego nie widzimy, co przeczuwamy, w co wierzymy, co nas pociąga ku rzeczywistości bezbrzeżnej, nieskończonej i wiecznej, jest najcenniejsze. (Mt 6,21)
#wyczekiwanie #wyczuwanie #wybieranie

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Stan katastrofy
Polityka

Stan katastrofy i moc nadziei

Dodane przez KK
11/12/2025
0

13 grudnia nie jest jedyną datą w najnowszej historii Polski wywołującą u każdego patrioty silniejsze bicie serca....

et sanabitur anima mea

…et sanabitur anima mea *

08/12/2025
Zmienią nam język

Zmienią nam język?

07/12/2025
Nieprzewidywalność

Nieprzewidywalność

03/12/2025
Potrzebujemy jasnej przyszłości

Potrzebujemy jasnej przyszłości

30/11/2025

Ostatnie wpisy

  • Stan katastrofy i moc nadziei 11/12/2025
  • …et sanabitur anima mea * 08/12/2025
  • Zmienią nam język? 07/12/2025

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.