KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Kalendarz

W poszukiwaniu serca miasta [BRNO – część 4]

KK Dodane przez KK
28/11/2023
w Kalendarz
0
W poszukiwaniu serca miasta
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Nie znam miasta, które nie miałoby jakiegoś swojego… serca. Serca, czyli punktu lub przestrzeni, w której więcej znaczy to, czym naprawdę żyjemy i kierujemy się w codziennych wyborach, niż to wynikałoby z chłodnej kalkulacji czy żelaznego pragmatyzmu. Nie zawsze są to pełne zgiełku centra miast, które publicystycznie ujmowane są jako owe „serca”. Serce jednakowoż nie może być… puste czy wycięte z kartonika, bo wtedy nie bije i niczego prawdziwego czy dobrego nie wyraża.

Wracam raz jeszcze do Brna, gdzie kilkanaście dni temu spacerowałem po zaułkach sugerujących, iż cel jest gdzieś dalej i po arteriach, których linię wyznacza zurbanizowana i zarazem fascynująca architektura. Przypomnę, że był ponadto punkt, gdzie duchowe piękno i cisza były skrzydłami bramy do przeżywania liturgii Mszy świętej w rycie Tradycji Kościoła. Ten motyw przywracam dzisiaj, aby odnaleźć serce Brna. Czy znalazłem serce Brna? O tym na końcu…

Zanim znalazłem się we wnętrzu katedry pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła, posadowionej na wzgórzu Petrov w miejscu, gdzie wedle historyków miała być zlokalizowana kaplica pierwszego tutejszego zamku wyznaczającego administracyjne centrum grodu, przeczytałem nieco informacji o diecezji brneńskiej. Najlepszym źródłem, jakim dysponuję, jest książka ks. prof. Tadeusza Fitycha „Kościół milczenia dzisiaj”. Dzieło, w wydaniu którego miałem pewien udział, choć ukazało się w 1995 roku, jest pasjonującym i profesjonalnym kompedium wiedzy o sytuacji Kościoła rzymsko-katolickiego w Czechach i na Morawach na przełomie politycznym z początku lat 90. minionego już XX wieku. Diecezja brneńska powstała w 1777 roku. Całe Morawy były zwyczajowo bardziej katolickie od Czech, tak więc i tutaj życie religijne było i jest nadal żywsze. Nawet po okresie represji – najpierw faszystów, potem komunistów, katolicy pozostali w Brnie i wokół stosunkowo aktywnym środowiskiem. W 1995 roku miałem możność poznać osobowość ks. Vojtěcha Cikrle, który w latach 1990 – 2022 był biskupem diecezji brneńskiej – pierwszym po przewrocie ustrojowym. To jeden z przykładów odmiennych niż znane w Polsce, ścieżek biograficznych biskupów. Pochodzi z rodziny prześladowanej przez komunistów, a jego ojciec 11 lat był przetrzymywany w więzieniu za poglądy polityczne. Młody Vojtěch nie mógł podjąć nauki, więc zdobył zawód – jest… odlewnikiem. Maturę zaliczył w szkole dla pracujących w Brnie, gdzie był robotnikiem. Jak sam wspomina, bardzo często widział, że jego koledzy wpadają w alkoholizm nie widząc sensu pracy. Wstąpił do Wyższej Szkoły Technicznej w Brnie, ale nie podtrzymał tego kierunku. W 1969 r. na trzy lata trafił do zasadniczej służby wojskowej. W 1971 roku podjął studia na Fakultecie Teologicznym w Litomierzycach, a w 1976 roku został wyświęcony na księdza w brneńskiej katedrze. Po pracy duszpasterskiej w kilku parafiach, został prefektem, potem rektorem seminarium duchownego w Litomierzycach. W 1990 roku papież Jan Paweł II mianował ks. Vojtěcha Cikrle biskupem diecezji brneńskiej. Wtedy podjął się dzieła renowacji katedry w Brnie. W 2022 roku papież Franciszek przyjął jego rezygnację z funkcji biskupa diecezjalnego z racji osiągnięcia wieku emerytalnego.

Katedra pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła wznosi się ponad miastem. Figury obu świętych stoją przy wejściu na plac. Sama katedra jest widoczna nie tyle przez swoją wielkość czy strzelistość obu wież, ile właśnie przez położenie na wzgórzu, które wiele znaczy w dziejach Brna. Docierając uliczkami starówki do romańskiej (i zgotyzowanej później) świątyni można być zaskoczonym. Widok jej bryły pojawia się nagle pomiędzy kamienicami i natychmiast staje się osią widoku. Kontur architektonicxny zgadza się z obrazkiem, jaki utrwalono na czeskiej monecie obiegowej o nominale 10 koron. Jednak w rzeczywistości jest trochę inaczej. Raził mnie nieco parking wokół niej – być może ktoś zarządzający placem katedralnym ma inną estetykę, a może to był jakiś niefotogeniczny wyjątek. We wnętrzu, gdy wszedłem tam, trwała próba występu chóru, zatem nastrój refleksji udzielił się natychmiast. Jak to bywa w wielu współczesnych katedrach ołtarz główny jest bez Najświętszego Sakramentu przechowywanego w jednej z bocznych i elektronicznie monitorowanych kaplic.

Po wyjściu z katedry z tarasów wzgórza Petrov widać panoramę Brna w czterech kierunkach świata. Na osi jednego z nich widać Zamek Špilberk niejako „rywalizujący” z katedrą o monopol na horyzont zabudowy miejskiej. Tam nie dotarłem, ale przyszłość może na to pozwoli. Na trasie spaceru była jeszcze Kapucínská Hrobka – krypta grobowa zakonu kapucynów, gdzie spoczywają bracia i świeccy, którzy służyli miastu. Ze względu na geologię miejsca i sposób wentylacji, ciała zmarłych uległy mumifikacji. Nie wszedłem tam, czas już nie pozwalał. Mijałem też kościół pw. św. Tomasza na Placu Morawskim i stojącą obok zupełnie nietypową instalację konia z rycerzem w zbroi. Wysoka na ponad 8 metrów konstrukcja jest nazywana pomnikiem Odwagi. I jeszcze jedno miejsce – to Zielony Targ (czasem określany jako „plac kapustny”), na którym budowano właśnie plenerowy jarmark świąteczny. Centralnym punktem tego kwartału jest wybudowana w XVII w. fontanna Paranas. Obrazuje ulokowane w jaskiniach alegorie trzech imperiów: Grecji, Babilonu i Presji, a na jej szczycie umiejscowiona jest figura Europy. I już na koniec Plac Wolności – wielki skwer pomiędzy kamienicami. Nietypowy, bo… trójkątny. Tu wieczorem trafiłem na festyn pod wezwaniem św. Marcina. Nad placem dominuje tzw. „słup morowy”. Statuę z figurami świętych, do których mieszkańcy zwracali się o pomoc w czasie szalejącej dżumy postawiono tu w 1679 r.  Nie mogę jeszcze nie wspomnieć o kościele pw. św. Michała Archanioła przy Placu Dominikańskim, gdzie byłem na Mszy świętej i co już tu wspominałem. Ten punkt zapamiętałem najmocniej w znaczeniu duchowym dzięki mocy liturgii.

Czy znalazłem serce Brna? Chyba nie…, może dlatego, że zbyt krótko byłem tam, nadto szybko (jak na mnie) przemieszczałem się po kolejnych punktach na planie miasta, no i z pewnością jeszcze wielu miejsc nie zobaczyłem. Tym bardziej nie mogłem ich poczuć. Kończąc relację z jesiennej podróży do Brna, oczekując z nadzieją na wizytę wiosenną, pozostawiam sobie czas na odnalezienie brneńskiego serca. A więc do zobaczenia w Brnie!?

 

Serce miasta – każdego miasta – można poczuć, ale to wymaga czasu, cierpliwości, szukania – wsłuchiwania się i wpatrywania w to, co kształty, barwy, brzmienia i temperatura życia społeczności podpowiadają mieszkańcom czy gościom miasta. Echo serca da się uchwycić czy ujrzeć także wtedy, gdy się tego nie spodziewamy, bo ono nie zależy od nas, a jedynie od naszej wrażliwości i otwartości. Nawet przesłonięte przeszkodami zmysłów, potrafi dotknąć wyobraźni.

 










Tagi: #miasto2_0kulturawiara

Podobne Posty

Niecodzienność
Kalendarz

Niecodzienność

13/04/2026
Przeszłość jest czasem narodzin
Kalendarz

„Przeszłość jest czasem narodzin, nie śmierci”

10/04/2026
Dotknąć krawędzi bytu
Kalendarz

Dotknąć krawędzi bytu

28/03/2026
Następny artykuł
Gruba czerwona kreska

Gruba czerwona kreska

To co naprawdę jest rzeczywiste

„To, co naprawdę jest rzeczywiste” – mistyka oczekiwania

Syndrom braku horyzontu

Syndrom braku horyzontu

Social Media

Polecane

Milczenie prowadzi ponad słowa

„Milczenie prowadzi ponad słowa” – w poszukiwaniu wewnętrznego „ID”

2 lata temu

Mieszanka adwentowego pastelu ze świąteczną jaskrawością

8 lat temu
Refleksy świata tego i tamtego

Refleksy świata tego i tamtego

3 lata temu
Człowiek uzyskuje pozornie

„Człowiek uzyskuje pozornie nieograniczone możliwości działania” – wolność jest jednak głębiej i dalej

2 lata temu

Instagram

Czternaście mgnień wiosny w sobotnie popołudnie Czternaście mgnień wiosny w sobotnie popołudnie! 
#stworzenieświata #cudstworzenia #cudanatury #naturatodar
Wypowiedzieć imię drugiego człowieka z myślą Wypowiedzieć imię drugiego człowieka z myślą tylko o nim. Zawrzeć w tym imieniu wszystko to, co ów człowiek znaczy dla mnie. Zapisać to konkretne imię, aby brzmiało i było odczuwane w określony sposób jedynie w stosunku do osoby noszącej owo imię. To niecodzienność…
✍️ https://kotowicz.pl/niecodziennosc-rozmyslania-z-bocznej-nawy-kosciola-parafialnego/
#niecodzienność #imię #wybranie #zaufanie #wiara
Przyszłość zaskakuje, bo zbyt łatwo zapominamy Przyszłość zaskakuje, bo zbyt łatwo zapominamy przeszłość.Stosunkowo łatwo wypieramy zapisy pamięci, zastępując je – bywa, iż naiwnymi – oczekiwaniami syconej optymizmem wyobraźni. Pisze się, że historia jest nauczycielką życia. Mówi się, że lepiej być mądrym przed szkodą. Dzieje toczą się kołem – czasem mniejszym, innym razem wielkim – lecz warto dostrzegać analogie. Oby nie było za późno!
✍️ https://kotowicz.pl/droga-spod-zlowieszczego-lasku-w-poblizu-smolenska-do-swiata-ludzi-wolnych-nadal-trwa/
#zbrodniakatyńska #ludobójstwo #sowieci #nieukarani #pamięć
16 lat minie jutro, ale przez cały ten czas trwa 16 lat minie jutro, ale przez cały ten czas trwa pamięć o ofiarach 10.04.10. #NieZapominamy także o łamaniu wspólnoty narodowej, czego #TragediaSmoleńska i jej okoliczności były dramatycznym apogeum.
✍️ https://kotowicz.pl/pojawia-sie-raz-jeszcze-i-raz-jeszcze-pytanie-czy-mozemy-byc-razem/ 
#Smoleńsk2010 #zbrodniabezkary #zamachnaPolskę
Wielki Czwartek Wielki Piątek wielka cisza #wielk Wielki Czwartek
Wielki Piątek
wielka cisza
#wielkipost #triduumsacrum #wielkiczwartek #wielkipiątek #cisza
#NaszeZąbkowiceŚląskie to miasto… z historią #NaszeZąbkowiceŚląskie to miasto… z historią oraz z… szansami. Ciotka #AI ma pomysły szalone i bez stereotypów. Gdyby tak zapytać Ząbkowiczan czego potrzebują naprawdę…

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Ostatni punkt ogłoszeń parafialnych
Zapiski

Ostatni punkt ogłoszeń parafialnych

Dodane przez KK
18/04/2026
0

„Możemy wybudować wiele kościołów. Jeśli nie będziemy mieli własnych mediów, te kościoły będą puste”. Opinia, którą około...

Citius Altius Fortius

Citius. Altius. Fortius.

16/04/2026
Niecodzienność

Niecodzienność

13/04/2026
Przeszłość jest czasem narodzin

„Przeszłość jest czasem narodzin, nie śmierci”

10/04/2026
Eutanazja pomoc czy zdrada

Eutanazja: pomoc czy zdrada? [studium siedmiu przypadków]

30/03/2026

Ostatnie wpisy

  • Ostatni punkt ogłoszeń parafialnych 18/04/2026
  • Citius. Altius. Fortius. 16/04/2026
  • Niecodzienność 13/04/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.