KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Kalendarz

Plener ponadczasowości

KK Dodane przez KK
13/11/2023
w Kalendarz
0
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Nazwisko Józefa Skrzeka i wywoływane nim skojarzenia muzyczne były silnym magnesem, by dotrzeć na spotkanie. Jednak nie było to na tyle silne wrażenie, abym był przekonany, że znów zobaczę, a jeszcze bardziej usłyszę cenne brzmienia.

Mam coś takiego, że niekiedy obawiam się powrotów do przepięknych doznań z czasu przeszłego, aby „przypadkiem” nie okazało się, iż uległy „korozji” ze względu na naturalną słabość wykonawcy czy też pod wpływem zmiany mojej wrażliwości estetycznej. Teraz już wiem, że dobrze się stało, iż magnetyzm przeszłych lat zwyciężył ze słabnącą ostatnimi czasy grawitacją czasu bieżącego. Może zresztą jest w tym jakieś prognostyczne przesłanie, bo w grę przecież wchodzi nadchodząca… przyszłość.

Jabłko mała planeta wszechsadu / unosisz ją w górę i strząsasz / wodę i ogień… Ludziom nadzieję / oderwania się od ziemi…. Zabici leżą pośród jabłek w sadzie… To kolejne frazy, które – mimo, że od koncertu upłynęło już kilka dni – nie tylko słyszę i czuję wewnętrznie, lecz także widzę. Muzyka muzyki i słowa słów wyzwolone przez Józefa Skrzeka stawały się i są prądem wewnętrznego powietrza. Napędza owa energia moją chybotliwą, a ostatnio unoszącą się na bardzo wzburzonych falach, łódkę egzystencji. Niewykluczone, iż z tej skorupki zmagającej się z falami rozciętego przez wielkie statki oceanu, zostanie deska, może jej odprysk. Może się jednak okazać kołem ratunkowym, wręcz arką, gdy uznać, że nie wszystko i nie wszyscy utraciliśmy widzenie światła niewidzialnego. Cała ta gama skojarzeń wraca, gdy wsłuchuję się w cyfrowy zapis kolejnego fragmentu koncertu.

Z miłości jestem / z których krwi krew moja. / Z miłości jesteś. / Jesteś z woli nieba. Słysząc te frazy w wykonaniu Józefa Skrzeka zatopiłem się w rzeczywistości zgoła innej niż sala widowiskowa i nie przebywałem na widowni czy tym bardziej na scenie. Mistrz przeniósł mnie w plener ponadczasowości. Słowa…, te słowa! Muzyka…, ta muzyka! Głos…, ten głos! Wykreowały aurę wyprowadzającą z przywiązania do miejsca i czasu mierzonych znanymi nam skalami. Nie wiem nawet czy zdążyłem odpiąć niewidoczne „pasy bezpieczeństwa”, bo już znajdowałem się tam, gdzie nie są one do czegokolwiek potrzebne. Widziałem przez mgnienie oka tych, którzy byli przede mną, i którzy są już za mną. Ten niezwykły stan w jakimś stopniu wibruje mną nadal, gdy wracam do zapisanego cyfrowo tego właśnie epizodu koncertu.

Przywracam raz jeszcze moje wrażenia z XVI Zaduszek Wokalnych w Kłodzku, o których szerzej napisałem dla VVENA.pl oraz dla SudeckieFakty.pl. Ten moment, jakim jest Dzień Zaduszny, jest bardzo głęboko wyrzeźbionym obrazem sensu życia – jakkolwiek widzieć ten jego niepowtarzalny i zawsze indywidualny akt, którym jest śmierć. Jest też ten dzień też przypomnieniem, że jesteśmy na tej samej drodze, choć bardziej to dostrzegam w Dniu Wszystkich Świętych. Z całą pewnością ta faza kalendarza nie zasługuje, by odzierać ją z wartości głupawymi żartami lub schematycznym smutkiem.


Tegoroczne Zaduszki Wokalne w Kłodzku były szczególnym momentem dla pomysłodawców, animatorów i realizatorów tego spotkania. Agata Bilińska i Roho Konar świętowali 25-lecie swojej wspólnej artystycznej podróży. Przez kilkanaście minut występu obrócili planetę swoich talentów wokół słońca inspiracji, które przetwarzają w głębokie eksploracje wszechświata piękna muzyki. Za każdym razem odnajdują nowe galaktyki pociągające do poszukiwania i odnajdowania najlepszych stron naszej ludzkiej wrażliwości. Na niwie ważnej dla mnie sfery kultury są jak …błękitna planeta dająca estetyczne ukojenie astronaucie zmęczonemu długimi eskapadami w próżni i zimnie. Opatrzność stawia nam na ziemskiej drodze ludzi, których obecność zmienia coś w nas, nawet zmienia nas. Nigdy nie wiemy czy drogi ponownie skrzyżują się, zatem tym większa jest wartość każdego ze spotkań. Nieco z tego światła utrwalonego cyfrowo zostawiam z nadzieją, iż jego promieniowanie jeszcze komuś rozświetli drogę.

Tagi: kulturarefleksje

Podobne Posty

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
Kalendarz

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną…

15/11/2025
Kalendarz

Płomienie trawiły mury, ale nie zniweczyły siły ducha

09/11/2025
Patriotyzm dnia powszedniego
Kalendarz

Patriotyzm dnia powszedniego

06/11/2025
Następny artykuł
Minął miodowy miesiąc

Minął miodowy miesiąc

Szmery i bajery

Szmery i bajery

Historia i społeczeństwa nie pełzają

„Historia i społeczeństwa nie pełzają” – przed nami koniec czy początek?

Social Media

Polecane

Feedback

9 lat temu

Miasto z planem czy plan miasta (#miasto2_0 v.11)

7 lat temu
Nieskończony mój Panie jesteś ciągle nowy

„Nieskończony mój Panie, jesteś ciągle nowy, chociaż odwieczny” – gdy spojrzysz na witraż o wschodzie słońca…

1 tydzień temu
Nie zabijesz mnie

„Nie zabijesz mnie…” – miłość to życie!

2 lata temu

Instagram

Mrok nie ma przystępu do światła. W mroku szuka Mrok nie ma przystępu do światła. W mroku szukam światła. Światło rozprasza mrok. W mroku pamiętam, że jest światło. (Iz 60, 1-3)
#epifania #olśnienie #objawienie
Imię to słowo, przez które poznaję i jestem po Imię to słowo, przez które poznaję i jestem poznawany. Imię to słowo, które ma moc niepowtarzalnych odniesień. Gdy mogę mówić po imieniu…, gdy mówisz po imieniu… - zachodzi obustronna i nieodwołalna relacja. (Łk 2,21)
#słowomamoc #imiętoty #TLM
Gdzieś pomiędzy czwartą świecą adwentu i drug Gdzieś pomiędzy czwartą świecą adwentu i drugimi 24 godzinami nowego roku…, w poszukiwaniu odzewu na wyszeptany krzyk…, znajdując krainę przyszłości z dala od korzeni tego, co było i co jest… - światło niedotykalne! (2 Tm 1,12)
#wiara #wolność #miłość / #JonFosse
#2026 #życzenianoworoczne #nadzieje #2026 #życzenianoworoczne #nadzieje
Mikroświat jest jak świat: zmienny i stały zara Mikroświat jest jak świat: zmienny i stały zarazem, wzbudzający nadzieję i kuszący złudzeniami, bliski i nieosiągalny. Paradoksalność danej nam rzeczywistości jest synonimem danej nam wolności. (Pwt 30, 15)
#koniecpoczątkiem #światłonocy #czaswieczności
#narodzeniepańskie #bożenarodzenie #wigilia #narodzeniepańskie #bożenarodzenie #wigilia

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Nieskończony mój Panie jesteś ciągle nowy
Fakty

„Nieskończony mój Panie, jesteś ciągle nowy, chociaż odwieczny” – gdy spojrzysz na witraż o wschodzie słońca…

Dodane przez KK
31/12/2025
0

Doświadczenie wiary radykalnie wymyka się z ograniczeń wynikających z reguł obliczalności, wymierności, przydatności, a najbardziej z naszego...

Polskie Boże Narodzenia

Polskie Boże Narodzenia

23/12/2025
Dziecko w zaułku

Dziecko w zaułku

21/12/2025
Zapominanie

Zapomina(nie)

17/12/2025
Projekt Stwórcy inteligentna

Projekt Stwórcy: inteligentna, relacyjna i prowadzona przez miłość

16/12/2025

Ostatnie wpisy

  • „Nieskończony mój Panie, jesteś ciągle nowy, chociaż odwieczny” – gdy spojrzysz na witraż o wschodzie słońca… 31/12/2025
  • Polskie Boże Narodzenia 23/12/2025
  • Dziecko w zaułku 21/12/2025

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.