KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Fakty

Zbyt dużo, za szybko, bez przerwy, więc coraz mniej rozumiemy

KK Dodane przez KK
20/11/2025
w Fakty
0
Zbyt dużo za szybko bez przerwy

Grafika wygenerowana z zastosowaniem sztucznej inteligencji

Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

„Niepełnosprawność poznawcza stała się najczęściej zgłaszaną niepełnosprawnością”. To jedno zdanie powinno elektryzować, ale jest tylko początkiem opisu zagrażającej nam masowej niewydolności intelektualnej. Sytuacja nie jest beznadziejna pod warunkiem uświadomienia sobie problemu i podjęcia działań zapobiegających obezwładnieniu naszej osobistej wolności do myślenia.

Na pytanie „Czy z powodu stanu fizycznego, psychicznego lub emocjonalnego masz poważne trudności z koncentracją, zapamiętywaniem lub podejmowaniem decyzji?” w latach 2013 – 2023 odpowiedziało łącznie 4 507 061 respondentów. Wśród badanych nie było osób ze zdiagnozowaną depresją i brano pod uwagę wpływ takich nawyków, jak: palenie papierosów, spożywanie alkoholu, poziom aktywności fizycznej oraz dysfunkcje zmysłów wzroku i słuchu czy chorób przewlekłych. Wyniki uwzględniają także między innymi zróżnicowanie płciowe, uwarunkowania wynikające z pochodzenia społecznego, statusu materialnego wykształcenia i funkcjonowania w sferze zawodowej. Okazało się, że „niepełnosprawność poznawcza stała się najczęściej zgłaszaną niepełnosprawnością”.

Respondenci, którzy odpowiedzieli „tak” na to wspomniane wyżej pytanie, zostali sklasyfikowani jako posiadający niepełnosprawność poznawczą. W 2013 r. częstość zgłaszanej niepełnosprawności poznawczej wynosiła 5,3%, stale rosnąc do 7,4% w 2023 r. Osoby w wieku 18 – 39 lat wykazywały największy wzrost częstości występowania w okresie badania. W tej grupie wiekowej częstość występowania wzrosła z 5,1% w 2013 r. do 9,7% w 2023 r. Natomiast częstość występowania problemu wśród dorosłych w wieku 70 lat i starszych nieznacznie spadła.

Daje do myślenia fakt, że wśród respondentów zarabiających nie mniej, niż 75 000 dolarów rocznie problemy poznawcze wzrosły z 2% do 6,6%, natomiast u zarabiających mniej niż 35 000 dolarów rocznie wzrost z wyniósł z 8% do 12%. We wszystkich grupach badanych zauważono skokowy wzrost zjawiska po 2016 r. Powszechnie sądzi się, że covid-19 stanowił czynnik generujący zaburzenia poznawcze, a z badań wynika, iż w 2020 r. doszło do przyspieszenia zjawiska zaistniałego wcześniej.

Zgłaszana niepełnosprawność poznawczą ma charakter odmienny od klinicznie zdiagnozowanych stanów dysfunkcji poznawczych, takich jak demencja lub łagodne upośledzenie funkcji poznawczych. Niepełnosprawność poznawcza z zgłaszana przez respondentów odzwierciedla dostrzegane przez nich trudności w koncentracji, zapamiętywaniu lub przy podejmowaniu decyzji z powodu warunków fizycznych, psychicznych lub emocjonalnych. Chociaż zgłaszana niepełnosprawność poznawcza nie jest klinicznie potwierdzoną diagnozą, jej rosnąca częstość występowania ma znaczące implikacje dla zdrowia publicznego.

Badanie pod nazwą „Rosnąca niepełnosprawność poznawcza jako problem zdrowia publicznego wśród dorosłych w USA. Trendy z behawioralnego systemu nadzoru nad czynnikami ryzyka 2013-2023” przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych. Cytowane wyżej dane są dużym skrótem opracowania opublikowanego we wrześniu 2025 r. w portalu Neurology Journals.

Powtórzę: chodzi o poważne i narastające problemy z koncentracją, pamięcią oraz podejmowaniem decyzji. Chodzi o niezdolność do głębokiego skupienia, która może się wyrażać nie tylko poprzez trudność czy niemożność przeczytania książki, ale też dłuższego tekstu lub oglądania video lub filmu, wysłuchanie audycji radiowej czy wykładu.

Wojtek Kardyś, autor wydanej w 2025 r. książki „Homo digitalis – jak internet pożera nasze życie” zamieścił na platformie X komentarz na temat wyników amerykańskich badań. Napisał: „jesteśmy świadkami jednego wielkiego przebodźcowania ludzkości” i twierdzi, że „młodym ludziom dosłownie psują się mózgi. I to na masową skalę”. Chociaż sam jest specjalistą w dziedzinie marketingu digitalnego, nie kryje opinii o negatywnym wpływie efektu social-mediów i wszechobecnych smartfonów.

Nasze mózgi są nieustannie trenowane do przeskakiwania po tematach, a nie do ich zgłębiania. Każdy scroll, lajk czy krótki filmik to mikrodawka dopaminy, która uzależnia i sprawia, że szukamy kolejnych bodźców. W efekcie myślenie staje się płytkie, widzisz mnóstwo rzeczy, ale nic nie zostaje w głowie na dłużej.

Umysł traci nawyk analizowania, łączenia faktów i cierpliwego dochodzenia do wniosków. Kiedy nie potrafimy skupić się na dłuższym artykule, naszą wiedzę o świecie czerpiemy z nagłówków i memów. Zamiast analizować złożone problemy (gospodarka, klimat, geopolityka), reagujemy na proste, emocjonalne bodźce. Gniew, strach, oburzenie to waluty, którymi płaci się dziś w social media. W takiej rzeczywistości wygrywa nie racjonalny argument, ale najgłośniejszy, najbardziej szokujący i najprostszy przekaz. Społeczeństwo z tak poszatkowaną uwagą jest bezbronne wobec propagandy i teorii spiskowych – pisze Wojtek Kardyś.

Obserwator nie zatrzymuje się na diagnozie sytuacji. I tu uwaga! To jest realne zagrożenie dla naszej demokracji, która została stworzona dla świadomych obywateli, którzy potrafią analizować informacje, oddzielać fakty od opinii i pamiętać, co politycy obiecywali, a co zrobili. (…) Wniosek jest brutalnie prosty, jesteśmy w samym środku cichej wojny o nasz najcenniejszy zasób: naszą uwagę i zdolność do myślenia – czytamy we wpisie Wojtka Kardysia na platformie X z 12 listopada 2025 r.

Amerykańscy badacze (co oczywiste) oraz polski komentator (co zrozumiałe ze względu na format wypowiedzi) w żaden sposób nie odnoszą się do dwóch kwestii, które dla piszącego te słowa (na pewno) i dla czytających je (oby tak było) są fundamentalnie ważne. Kwestia pierwsza: jak ustrzec przed „niepełnosprawnością poznawczą” dzieci i ograniczyć jej już zauważalne skutki wśród młodzieży i dorosłych? Kwestia druga: w jaki sposób rozwijać relacje społeczne, aby ekran i klawiatura urządzeń cyfrowych nie zdominowały naszych zachowań międzyludzkich i nie stały się narzędziem sterowania społeczeństwem, zamiast być instrumentem komunikacji?

Im później i im bardziej z udziałem rodziców oraz wychowawców dziecko i młody człowiek będzie mógł nabywać umiejętności racjonalnego korzystania z urządzeń elektronicznych i aplikacji, tym lepiej. Wiem, że to brzmi nieco abstrakcyjnie, bo już obecne pokolenie rodziców (nawet dziadków) i nauczycieli to często osoby notorycznie korzystające z ekranów i klawiatur. Mam też świadomość, że cała „elektroniczna menażeria” stała się częścią normalnego życia jak woda czy światło. Chciejmy podjąć wysiłek, by czas „w wannie czy pod prysznicem” serwisów społecznościowych oraz czas, gdy „oczy widzą wyświetlacze” był proporcjonalny do możliwości i potrzeb rozwojowych człowieka i stanowił cząstkę całego czasu, jakim dysponuje w ciągu doby.

Jeśli czegoś potrzebujemy jako społeczeństwo i to w każdej grupie wiekowej czy środowiskowej, to bezpośrednich kontaktów. Spotkań, wymiany opinii, wspólnych wrażeń wynikających z oglądania filmu w kinie, spektaklu w teatrze, wystawy czy koncertu muzycznego, długich dyskusji pod warunkiem, że są szczere i nie obrażają za odmienne poglądy. Rodzina, szkoła, parafia, sąsiedzi, biblioteka, kawiarnia, boisko i szerzej środowisko lokalne to niektóre z przestrzeni, w których od bycia ze sobą i rozmowy przez wzajemną pomoc czy kooperację, a nawet wymianę różnych dóbr, da się zastąpić zagłuszanie myśli i oślepianie wrażliwości, którym skłonni jesteśmy poddawać siebie i innych sięgając często lub zbyt często po niebieskie światło wyświetlaczy. Warto wiedzieć, że zakłóca ono wydzielanie melatoniny, czyli naturalnego hormonu snu.

Szczególnymi okolicznościami, w których osobisty z drugim człowiekiem kontakt jest wręcz nie do zastąpienia, to samotność, smutek, cierpienie, choroba. 2 października 2025 r., gdy Kościół katolicki obchodził wspomnienie Świętych Aniołów Stróżów, papież Leon XIV spotkał się z lekarzami przybyłymi z Meksyku. Mówił im o potrzebie godzenia relacjami pomiędzy lekarzem i pacjentem z terapeutycznym profesjonalizmem i stosowaniem nowoczesnych technologii, w tym sztucznej inteligencji. Powiedział wtedy jedno znamienne zdanie: Algorytm nie może zastąpić gestu bliskości lub słowa pocieszenia.

Gdy analizuje się czynniki rzutujące na stabilność umysłową człowieka, należy mieć na uwadze wielką sferę oddziaływania na nasze zmysły, a przez nie na nasz rozum (którego ośrodkiem jest mózg) niepoliczalnych impulsów pochodzących z bezpośredniego otoczenia. To między innymi: hałas i jaskrawość w przestrzeni publicznej, wszechobecność i nachalność reklam, perswazyjność przekazów w prasie, radiu i telewizji, zgiełk architektoniczny szczególnie w dużych miastach i powstających obszarach zabudowy. Coraz trudniej jest znaleźć obszar niezakłócony pobudzającą ingerencją, miejsca ciszy i ładu krajobrazowego. W tym kontekście ciekawostką są pociągi ze „strefami ciszy” dające spokój od rozgadanych współpasażerów i próby wprowadzania zakazu głośnych rozmów w pojazdach komunikacji miejskiej.  To jednak są wątki do odrębnego rozważania.

Mogę osobiście zaświadczyć, że pracując dużo przed ekranem komputera czy smartfona, z „dziką” radością odkładam oba urządzenia, gdy nie są mi potrzebne do zdobycia informacji lub nie służą do kontaktu z innymi osobami. „Oddycham mózgowo” czytając książki, a czasem słuchając muzyki i oglądając krajobraz, gdy podróżuję. Uczciwie przyznam, że lepiej mi się pisze przy pomocy klawiatury (mam fatalne pismo od dzieciństwa), ale zdarza mi się ręcznie układać szkic dłuższych publikacji czy plan pracy, gdy mam więcej zadań w krótkim okresie. Nie wiem czy znajomym, którzy są w różnym stopniu cyfrowo zdystansowani albo wykluczeni, zazdrościć lub współczuć, ale mogę przypuszczać, że mają spokojniejsze umysły, a kawa lub herbata smakuje nie mniej, bo piją te napoje delektując się ich aromatem, a nie przy okazji przerwy w pracy.

Chętnie porozmawiałbym „na żywo” o opisanych tu problemach i może ktoś z czytających te słowa też chciałby porozmawiać na te lub inne poruszające tematy. Teraz zamieniam nieco ten tekst w rodzaj listu z nadzieją, że ktoś go otworzy, przeczyta i… odpowie. Skoro napisałem list, to musi być… „post scriptum”. Starsi wiedzą, młodsi niech zapytają starszych, co to znaczy i dlaczego pojawiało się w listach pisanych ręcznie, wysyłanych w kopertach pocztą nieelektroniczną, i które do adresatów trafiały niekiedy po kilku dniach, a nie natychmiast po kliknięciu „wyślij”. Na odpowiedź trzeba było czekać cierpliwie i czasem długo. Moje „post scriptum” tym razem brzmi, jak poniżej…

…Ktoś może uszczypliwie powiedzieć, że przecież te słowa zostały napisane elektronicznie, poprzez sieć dotarły do odbiorców, którzy czytają je na swoich ekranach. Tak jest. Nie chodzi jednak o „skasowanie” internetu, blokowanie aplikacji czy rekwirowanie smartfonów, lecz o ich podporządkowanie człowiekowi tak, by to człowiek nie był podporządkowany im.

 

Tekst dedykowany dla serwisu wAkcji.24.pl 

Tagi: dialogrodzinarozwójspołeczność

Podobne Posty

Przestrzenie do których tylko ludzka inteligencja ma wstęp
Fakty

Przestrzenie, do których tylko ludzka inteligencja ma wstęp

18/05/2026
Wystarczy uwierzyć
Fakty

„Wystarczy uwierzyć” – i sięgnąć po miłość bez końca

26/04/2026
Citius Altius Fortius
Fakty

Citius. Altius. Fortius.

16/04/2026
Następny artykuł
Potrzebujemy jasnej przyszłości

Potrzebujemy jasnej przyszłości

Nieprzewidywalność

Nieprzewidywalność

Zmienią nam język

Zmienią nam język?

Social Media

Polecane

Im doskonalsze poznanie

„Im doskonalsze poznanie, tym doskonalsze może być działanie” – inteligencja atutem człowieka

3 lata temu
KPO czy KPINA

KPO czy KPINA

10 miesięcy temu

Błąd

9 lat temu

Rynsztok

9 lat temu

Instagram

Gwałtowność ognia pozwala doświadczyć łagodn Gwałtowność ognia pozwala doświadczyć łagodności wody. Nieuniknione są uświadomione podziały, aby oczywistym stało się to, co łączy. (Łk 12, 49-52) 

Nura etith d'arma b'ar'a, u-saba ana elu min kedu hawath. / Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął.

#Bóg #Ojciec #Syn #Duch #uwielbienie
Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do ni Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdził naukę znakami, które jej towarzyszyły. (Mk 16, 19-20)
#wniebowstąpienie #kerygmat #dogmat #stygmat
Mówią, że punkt siedzenia wpływa na punkt widz Mówią, że punkt siedzenia wpływa na punkt widzenia. A co, gdy pierwszy się nie zmienia, a drugi przypomina kalejdoskop? Musi być coś niezmiennego, aby to, co zmienne miało sens. 
Unam… Sanctam… Catholicam… Apostolicam… Ecclesiam! 
#credo #wierzę #szukam #proszę #czekam
Bez wzniesienia się ponad nie da się być ani „nad”, ani „w”, aby widzieć i wiedzieć więcej oraz móc rozumieć i decydować głębiej. (1 P 3,17)
„Dla dobra powszechnego, dla ugruntowania wolności, dla ocalenia ojczyzny naszej i jej granic…” …potrzebujemy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej na miarę XXI wieku. 
#rzeczpospolita #polska #naród #państwo #ojczyzna
Nie przestań. Pozwól być, pozwól być, pozwó Nie przestań.
Pozwól być, pozwól być, 
pozwól być, pozwól być
Pozwól poczuć!

Nie przestań.
Pozwól być, pozwól być.
Pozwól być, pozwól być.
Tak!

Życie nie kończy się, życie się zmienia. 
Gdy się nim cieszysz, podziel się tym szczęściem.
#sens #dobro #łukaszlitewka #łatwogang #caritas

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Przestrzenie do których tylko ludzka inteligencja ma wstęp
Fakty

Przestrzenie, do których tylko ludzka inteligencja ma wstęp

Dodane przez KK
18/05/2026
0

Wirtualna rampa społecznościowa, na której dyskutują między sobą nie ludzie, ale… różne sztuczne inteligencje. Fikcja czy rzeczywistość? Początek...

Pielgrzymka do miasta położonego na górze

Pielgrzymka do miasta położonego na górze

11/05/2026
Tu es Petrus – rok temu wybrany został ojciec Robert Prevost – przyjął imię Leon XIV

Tu es Petrus – rok temu wybrany został ojciec Robert Prevost – przyjął imię Leon XIV

09/05/2026
Wystarczy uwierzyć

„Wystarczy uwierzyć” – i sięgnąć po miłość bez końca

26/04/2026
Być w zasięgu ciszy

Być w zasięgu… ciszy – to jeszcze możliwe?

23/04/2026

Ostatnie wpisy

  • Przestrzenie, do których tylko ludzka inteligencja ma wstęp 18/05/2026
  • Pielgrzymka do miasta położonego na górze 11/05/2026
  • Tu es Petrus – rok temu wybrany został ojciec Robert Prevost – przyjął imię Leon XIV 09/05/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.