KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Zapiski

Nieprzewidywalność

KK Dodane przez KK
03/12/2025
w Zapiski
0
Nieprzewidywalność
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Planowanie jest współcześnie czymś tak oczywistym, że nie sposób wyobrazić sobie nawet życia osobistego bez zakładek w kalendarzu.

A co dopiero, gdy mowa jest o wszelkich innych aktywnościach związanych z życiem zawodowym, wszelką twórczością lub zaangażowaniami społecznymi. Nie inaczej jest, gdy będąc w drodze, przewidujemy cel, czas trwania, etapy i przebieg zdążania do wyznaczonego punktu. Nie każda jednak podróż to wsiadanie do pociągu nie byle jakiego i nie zawsze wiemy wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć już na początku. Pewien nimb tajemniczości może być przyprawą wyjazdu turystycznego lub wypoczynkowego, ale gdy bierzemy pod uwagę trasę ku innego rodzaju celom, głód wyrazistości, sterowności i przewidywalności jest znacznie większy.

Znajdując się na marszrucie, w której „liczby wiadome” przeważają albo przynajmniej są równoważne dla „liczb niewiadomych”, doza niepewności (ryzyka) nie musi przytłaczać. Jeśli jednak czynników niepewności jest wyraźnie więcej (nawet subiektywnie), wówczas eskalacja napięcia jest nie do uniknięcia. Pojawia się bowiem zjawisko nieprzewidywalności. Może ono wynikać z tego, że nie wszystko zależy ode mnie, że ode mnie zależy mniej, niż chciałbym lub wręcz ode mnie zależy znikoma część procesu przesądzającego o meandrach eskapady i jej ostatecznej mecie. Zdarza się nawet, że owa „meta” może do tego stopnia i w trudnej do oszacowania skali wywrócić dotychczasowy porządek życia, że odczuwamy jej zbliżanie się jako swego rodzaju anty-cel. Taka perspektywa może wywołać panikę, w ślad za którą iść mogą nieracjonalne, ale emocjonalnie uzasadnione, reakcje. Bywa i tak, że za nieprzewidywalnością dostrzegamy… nieodwracalność.

Nieprzewidywalność traci na sile wpływu, gdy jej obszar oddziaływania, jej styk ze mną i związane z nią zagrożenia lub bezpodstawnie zakładane profity, widzieć na tle horyzontu bycia tym, kim jestem oraz w kontekście innych ludzi. Odczułem to wczoraj. Bardzo!

Ten egzystencjalny widnokrąg wykazuje fragmentaryczność nieprzewidywalności, jej stosunkowo wąski strumień i jej potencjalne walory na dłuższej linii czasu, na szerszej panoramie ludzkich problemów, na głębszej i wyższej konstrukcji celowości (nie mylić z przydatnością).

 

 

Abscondisti faciem tuam a nobis, et allisisti nos in manu iniquitatis nostrae. (…) Consolamini, consolamini, popule meus. Cito veniet salus tua quare maerore consumeris, quia innovavit te dolor? Salvabo te, noli timere! *

 

 

 

* Zakryłeś przed nami swą twarz i wydałeś na pastwę naszych grzechów. (…) Pocieszcie się, pocieszcie się, ludu mój. Wkrótce nadejdzie twoje zbawienie. Czy dlatego tracisz ducha, że odnowiła się twoja boleść? Ocalę cię, nie bój się!

Tagi: w drodzewiara

Podobne Posty

et sanabitur anima mea
Zapiski

…et sanabitur anima mea *

08/12/2025
Moje ulubione
Zapiski

Moje ulubione

30/10/2025
Światło dla wszystkich którzy są w domu
Zapiski

Światło dla wszystkich, którzy są w domu

19/10/2025
Następny artykuł
Zmienią nam język

Zmienią nam język?

et sanabitur anima mea

…et sanabitur anima mea *

Stan katastrofy

Stan katastrofy i moc nadziei

Social Media

Polecane

Uwielbienie dla wieloznaczności

11 lat temu
Godność czy uległość

Godność czy uległość?

2 lata temu

Mamucie wypierdki

12 lat temu

Jak długo jeszcze będę wstydzić się tych dwóch prostych słów…

7 lat temu

Instagram

Dla pokolenia, które nie pamięta 1981 roku i wci Dla pokolenia, które nie pamięta 1981 roku i wciąż aktualnych konsekwencji ataku na polskie społeczeństwo, wyprowadzonego przez „demokrację ludową”, stan wojenny staje się coraz bardziej mgłą przeszłości. A przecież powinien być przestrogą przed łatwością z jaką każda monowładza potrafi przepoczwarzyć się w drapieżną dyktaturę.
✍️ https://kotowicz.pl/stan-katastrofy-i-moc-nadziei/
#polska #zapalświatłowolności #pamięćhistoryczna
Nie ma takiego naczynia, które pomieściłoby bó Nie ma takiego naczynia, które pomieściłoby ból po śmierci i cierpieniu zadanym w wojnie wytoczonej narodowi polskiemu. Nie ma też – niestety! – tak wysokich gór, które odbiłyby echo chichotu sprawców dotąd nieukaranych, z których część wciąż ma się lepiej od swoich ofiar (między innymi dzięki emeryturom dla SB-ków). Trzecia „RP” nie rozprawiła się z nikim, kto miażdżył kręgosłup narodu, mając swój miękki niczym plastelina. Zbrodnia stanu wojennego pozostanie bezkarna? Stan wojenny w podręcznikach historii (jeśli takowe będą jeszcze używane w szkołach) pozostanie odnotowany jako „konflikt” społeczny? Konstruktorzy przestępczej grupy i ich podwykonawcy będą chronieni za życia i po śmierci jako „ludzie honoru”, a bohaterowie wolnej Polski nadal znajdować się będą w cieniu niepamięci lub mroku pomówień?
✍️ https://kotowicz.pl/stan-katastrofy-i-moc-nadziei/
#polska #wolność #13grudnia1981
Udział w Mszy świętej jest dla mnie czymś tak Udział w Mszy świętej jest dla mnie czymś tak niezwykłym, że nawet gdy doświadczam niewidzialnego szkła jakim jest niedostateczne skupienie lub niedostatek mojej wiary, będąc w świątyni i orientując się choćby wzrokiem ku ołtarzowi, przeczuwam zbawcze misterium, które nie ma skali.
✍️ https://kotowicz.pl/et-sanabitur-anima-mea/
#mszaświęta #tradycja #TLM
Nawigowanie nie polega na zmienianiu celów. Służy temu, by zmierzać we właściwym kierunku. Mapa nie zawsze jest oczywista, a destynacje skrywają się za horyzontem. Potrzebny jest przewodnik. (Ps 25, 4)
#drogi #cele #determinacja
Abscondisti faciem tuam a nobis, et allisisti nos Abscondisti faciem tuam a nobis, et allisisti nos in manu iniquitatis nostrae. (…) Consolamini, consolamini, popule meus. Cito veniet salus tua quare maerore consumeris, quia innovavit te dolor? Salvabo te, noli timere! 
✍️ https://kotowicz.pl/nieprzewidywalnosc/
#wdrodze #adwent #nieprzewidywalność
Proza za oknem. Poezja we wnętrzu. Prozę zawsze Proza za oknem. Poezja we wnętrzu. Prozę zawsze widać, poezja bywa nieczytelna, a nawet niewidzialna. Właśnie to, czego nie widzimy, co przeczuwamy, w co wierzymy, co nas pociąga ku rzeczywistości bezbrzeżnej, nieskończonej i wiecznej, jest najcenniejsze. (Mt 6,21)
#wyczekiwanie #wyczuwanie #wybieranie

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Stan katastrofy
Polityka

Stan katastrofy i moc nadziei

Dodane przez KK
11/12/2025
0

13 grudnia nie jest jedyną datą w najnowszej historii Polski wywołującą u każdego patrioty silniejsze bicie serca....

et sanabitur anima mea

…et sanabitur anima mea *

08/12/2025
Zmienią nam język

Zmienią nam język?

07/12/2025
Nieprzewidywalność

Nieprzewidywalność

03/12/2025
Potrzebujemy jasnej przyszłości

Potrzebujemy jasnej przyszłości

30/11/2025

Ostatnie wpisy

  • Stan katastrofy i moc nadziei 11/12/2025
  • …et sanabitur anima mea * 08/12/2025
  • Zmienią nam język? 07/12/2025

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.