KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Kalendarz

Mieszanka adwentowego pastelu ze świąteczną jaskrawością

admin Dodane przez admin
27/11/2017
w Kalendarz
0
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Byłem kilka dni temu obserwatorem wulkanicznego wybuchu kreatywności. Takie zdarzenia – z racji swojej niecodzienności i niezwykłości – mają właściwości magnetyczne. Jeśli dodać do tego, że nie dochodzi do nich tam, gdzie można byłoby się ich spodziewać, lecz w miejscach i środowisku wymykającym się spod pręgierza schematów, wrażenie jest tym mocniejsze.

Muszę jednak w tę notkę wpleść istotną uwagę. Nie lubię, bardzo nie lubię całego bożonarodzeniowego sztafażu marketingowego, jaki z roku na rok coraz szybciej naciera na zmysły. Widząc na sklepowej półce choinkowego krasnala z czekolady pod koniec października (!) odwróciłem wzrok. Mamy koniec listopada i świąteczne utensylia są wszechobecne. Przypuszczam, że w dniu Świętego Mikołaja nie tylko będzie słychać w radioodbiornikach „Last Christmas, I gave you my heart”, a oblicze samotnego Kevina, zaglądać będzie z reklam telewizyjnych. W naszym mieście stoi już na centralnym placu drzewko i tylko patrzeć, gdy zacznie mrugać po ceremonialnym zetknięciu wtyczki z gniazdkiem. Przepraszam za te trywializmy, ale naprawdę staram się wypierać ze świadomości te przedświąteczne błyskotki, aby jak najdłużej zachować ciszę serca przed wigilijną pierwszą gwiazdką.

Tym większe było moje zdziwienie, gdy znalazłszy się w Bardzie, zwanym Miastem Cudów (co poniekąd wiele mogłoby wyjaśnić), zobaczyłem bożonarodzeniowe ozdoby i przeróżne drobiażdżki wykonane ręcznie i – co czyni je jeszcze bardziej wartościowymi – unikatowo. Ktoś wlał w te dziesiątki czy może nawet setki przedmiotów jakąś misterną urodę tego czasu. Stanowiły jakąś mieszankę, a raczej wspólną substancję powstałą z adwentowego pastelu i świątecznej jaskrawości. Wystawione, by podziwiać i kupić, nie traciły utkanej precyzyjnymi ruchami dłoni poruszanych wyobraźnią niezmąconą sztampowymi koleinami. Takich „bazarków” będzie w tych dniach i tygodniach coraz więcej, wiem to, ale ten bardzki (może dlatego, że pierwszy, może dlatego, że nastawiony byłem na niekonwencjonalność i nie zawiodłem się), sprawił mi sporą radość w sercu. Podpatrywałem, jak poszczególni twórcy – wystawcy dopieszczają swoje eksponaty, jak modyfikują po namyśle ich ekspozycje i jak bacznie przypatrują się pomysłom  innych. W oczach tych ludzi, w balecie ich dłoni i niemal teatralnej mimice, gdy skupiali się w układaniu oddanych im do dyspozycji stoisk, dało się zauważyć rodzaj misterium.

„Kulturalny Dizajn Market” w Bardzie był również okazją do wywoływania kreatywnych zachowań u dzieci. Wymyślanie i wykonywanie ozdób świątecznych o tej porze roku to powszechny punkt programu zajęć dla najmłodszych. I oby tak było nadal. Jednak tworzenie tych ozdób z nietypowych materiałów i bez sugerowania pożądanego efektu, sprawia, że aniołki, gwiazdki, żłóbki, zwierzątka oraz Maryję, Józefa i oczywiście Jezusa widzimy zupełnie na nowo. Były też warsztaty rękodzieła dzieci. Dziewczynki i chłopcy wydobywali z glinianych kul kształty stworków, nadawali im imiona i tym samym wyrzucali z siebie fantazję, by nadać jej materialny kształt i podzielić się nią. Jeszcze bardziej spektakularnym polem obserwacji były zajęcia z sensoplastyki. Malowanie dłońmi na lustrach czy paluszkami po kartach papieru z wykorzystaniem najdziwniejszych substancji pomieszanych z barwnikami, dawało małym i większym dzieciom niesamowitą okazję do niezmąconej i beztroskiej twórczości. Tylko dzieci widzą tak wiele w czymś wspaniałym, co dorosłym jawi się jako mało w byle czym. O radości dzieci i entuzjazmie rodziców (głównie mamusie były – ciekawe dlaczego, skoro to była sobota) nie wspomnę szerzej.

Mówcie, co chcecie i piszcie o „Kulturalnym Dizajnie” co chcecie (za kilka dni dam większą relację na Ząbkowice4YOU.pl), ale ja wiem, czego chcę. Chcę podziękować tym, którzy to wydarzenie wymyślili, przeprowadzili i chcę pogratulować małym i dużym kreatorom rzeczy wielkich oraz przeżyć wspaniałych. To był uroczy przedsmak świątecznych cudów.

Tagi: kultura

Podobne Posty

Nie rządzą niestety
Kalendarz

Nie rządzą * (niestety)

26/01/2026
Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
Kalendarz

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną…

15/11/2025
Kalendarz

Płomienie trawiły mury, ale nie zniweczyły siły ducha

09/11/2025
Następny artykuł

Parapolityczny mobbing

Z nadmierną prędkością po brak przyszłości

Lokatorzy

Social Media

Polecane

Czerwony dywan czy zielona ścieżka

Czerwony dywan czy zielona ścieżka?

5 miesięcy temu

Wydmuszka nigdy nie będzie jajkiem

12 lat temu

Piękna muzyczna koincydencja

8 lat temu

Niezabawnie o zabawie

8 lat temu

Instagram

Jedni nie rządzą*, choć mają w ręku władzę. Jedni nie rządzą*, choć mają w ręku władzę. Drudzy nie rządzą*, bo władzę stracili. Co może być odpowiedzią na klincz wśród polityków?  A raczej kto może być odpowiedzią na narastający głód normalności w Polsce?
✍️ https://kotowicz.pl/nie-rzadza-niestety/
#polska #wolność #tradycjainowoczesność #mateuszmorawiecki
Doświadczenie wiary radykalnie wymyka się z ogra Doświadczenie wiary radykalnie wymyka się z ograniczeń wynikających z reguł obliczalności, wymierności, przydatności, a najbardziej z naszego przywiązania do uznawania za fakt tylko tego, co za fakt uznać chcemy. Wiara jest przyjęciem zupełnie innych zasad, wśród których na pierwszy plan wysuwa się przyjęcie za prawdę także tego, co nie jest oczywiste.
✍️ https://kotowicz.pl/nieskonczony-moj-panie-jestes-ciagle-nowy-chociaz-odwieczny-gdy-spojrzysz-na-witraz-o-wschodzie-slonca/
#wiara #łaska #johnhenrynewman #rozmyślaniaimodlitwy #bliżejsłowa
Heaven has no limits! #heaven #nolimits #ibelive Heaven has no limits! 
#heaven #nolimits #ibelive #God
Dobrej nocy… …Dzień dobry. Codzienność czy Dobrej nocy… …Dzień dobry. Codzienność czy niecodzienność. Aby chcieć dobra trzeba być dobrym? Ile czasu potrzebujemy, aby być dobrymi dla innych? Kiedy ostatnio byłem dobry dla kogoś? Jak bardzo pragniemy dobra dla siebie? (Ga 6, 10)
#dobroć #dobrespojrzenie #dobresłowo #dobryczyn
Mrok nie ma przystępu do światła. W mroku szuka Mrok nie ma przystępu do światła. W mroku szukam światła. Światło rozprasza mrok. W mroku pamiętam, że jest światło. (Iz 60, 1-3)
#epifania #olśnienie #objawienie
Imię to słowo, przez które poznaję i jestem po Imię to słowo, przez które poznaję i jestem poznawany. Imię to słowo, które ma moc niepowtarzalnych odniesień. Gdy mogę mówić po imieniu…, gdy mówisz po imieniu… - zachodzi obustronna i nieodwołalna relacja. (Łk 2,21)
#słowomamoc #imiętoty #TLM

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Nie rządzą niestety
Kalendarz

Nie rządzą * (niestety)

Dodane przez KK
26/01/2026
0

Jedni nie rządzą*, choć mają w ręku władzę. Drudzy nie rządzą*, bo władzę stracili. Co może być...

Dziecko przestaje oddychać i jego mózg umiera

„Dziecko przestaje oddychać i jego mózg umiera” – kto jest sensem waszego życia?

24/01/2026
Nowy plan

Nowy plan

21/01/2026
Gotowanie żaby czy krojenie salami

Gotowanie żaby czy krojenie salami?

20/01/2026
Efekt białego dymu

Efekt białego dymu

15/01/2026

Ostatnie wpisy

  • Nie rządzą * (niestety) 26/01/2026
  • „Dziecko przestaje oddychać i jego mózg umiera” – kto jest sensem waszego życia? 24/01/2026
  • Nowy plan 21/01/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.