KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Polityka

Intruz w domu – nie przychodzi znikąd!

KK Dodane przez KK
12/10/2023
w Polityka
0
Intruz w domu
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Intruz w domu nie jest mile widziany – to naturalne. Nieproszonych gości nie wpuszczamy, a drzwi otwieramy tylko znanym sobie osobom lub gdy wiemy, że ktoś potrzebuje pomocy. Nie sposób – racjonalnie myśląc – gościć kogoś obcego, powierzać mu tajemnice domu. Już zupełnie nie przechodzi przez myśl, by pozwolić komuś takiemu, by zawładnął życiem domowników.

Myślisz, że snuję jakąś odrealnioną wizję lub nawiązuję do jakże aktualnych i dynamicznie zmieniających się okoliczności związanych z migracjami setek tysięcy (może nawet milionów) ludzi do Europy i zmieniających niepostrzeżenie jej kulturowe i etniczne oblicze? Pewnie na ten wątek przyjdzie czas. Przyszłość może się pod tym względem okazać niepokojąco zbieżna z wizjami ojca Wincentego Klimuszki czy Jeana Raspaila. Tym razem będzie o tym, co jest skrajnie obce wobec Polski i całego Zachodu w rozumieniu wykutym przez Zbigniewa Herberta.

Skieruję zatem wzrok ku niedawnym faktom, jakie miały miejsce na styku rosyjsko-polskim – ze wskazaniem na stronę polską. Kolejny (piętnasty już) odcinek serialu dokumentalnego TVP „_Reset” był rzuceniem światła dziennego jedynie na fakty i okoliczności, których wspólnym mianownikiem było uprzedmiotowienie Polski przez Rosję. Michał Rachoń i Sławomir Cenckiewicz precyzyjnie – dokument po dokumencie, obraz po obrazie i fakt po fakcie – uzmysławiają na jakiej dziejowej grani była Polska do 2015 r. W najnowszym odcinku jest mowa o kilku epizodach tego etapu, poruszę tylko trzy – chyba najsmutniejsze i niepokojące zarazem z punktu widzenia zwykłego szarego obywatela Rzeczypospolitej.

Po pierwsze – liczone w dziesiątkach wizyty funkcjonariuszy / agentów / szpiegów reżimowych służb Federacji Rosyjskiej w siedzibie państwowej agendy odpowiedzialnej za polski kontrwywiad. Po drugie – wkraczanie do przestrzeni i domen stanowiących trzon wywiadowczej osłony polskiego państwa i tym samym pozyskiwanie informacji i kontaktów istotnych dla bezpieczeństwa Polski, a przez to również bezpieczeństwa państw sojuszniczych NATO. Wymieniam jednym tchem okoliczności, których wzmożenie miało miejsce w 2010 r. i trwało do końca 2014 r. Zdarzenia te nie stanowią kanwy kiepskiego filmu akcji, lecz działy się w rzeczywistości. Miało to miejsce mimo oczywistych nawet dla laika agresywnych zachowań państwa kierowanego z Kremla (choćby na przykładzie Czeczenii czy Gruzji, a potem i Ukrainy, gdzie „zielone ludziki” wtargnęły w 2014 r. i do dzisiaj tam są). Rosjanie włazili do ważnych dla bezpieczeństwa naszego kraju miejsc w Warszawie i poza nią, jak do… siebie.

Gdy po 2015 r. Żandarmeria Wojskowa weszła do siedziby jednych z instytucji, w których jeszcze urzędowali ludzie polskich służb wcześniej blatujący się z funkcjonariuszami wrogiego mocarstwa, znaleziono nie tylko ich kompromitujące fotografie z rosyjskojęzycznymi napisami na czapkach czy pojemniki z butelkami po różnych mocnych alkoholach. Znaleziono także dokumenty, wśród których były między innymi wzory… interpelacji poselskich. Tych samych interpelacji, które już w Sejmie wybranym 2015 r. składali posłowie największej opozycyjnej partii. Podpisywali „gotowce”, by utrudniać derusyfikację polskich służb specjalnych.

W tej jakże nieodległej przeszłości sprzed dekady mamy też wizytę pierwszej postaci rosyjskiej cerkwi prawosławnej, czyli patriarchy Moskwy i Wszechrusi Kiryła I. Jego ekskursji po Polsce w sierpniu 2012 r. nadano cechy zbliżone do wizyty papieża. Spotkania religijne i polityczne mieszały się ze sobą, a udział w nich polskich polityków z najwyższych gremiów państwowych z prezydentem RP Bronisławem Komorowskim czy kościelnych z kardynałami Stanisławem Dziwiszem i Kazimierzem Nyczem nadawały splendoru osobie, co do której nikt nie mógł mieć wątpliwości, jeśli chodzi o jej proweniencję. Kirył I (nazywany u nas Cyrylem I, co – moim zdaniem – jest błędem) to pochodzący z Leningradu Władimir Michajłowicz Gundiajew – funkcjonariusz i agent KGB. Jeśli nawet w trakcie obecności w Polsce zachowywał oficjalną aurę duchownego (jest przecież do dzisiaj formalnym przełożonym dla metropolitów cerkwi prawosławnej w Polsce i to mimo jego ostentacyjnego poparcia dla Władimira Putina przy okazji inwazji na Ukrainę z 2022 r.), to w istocie wykonywał zadania (bo przecież nie… misję) zleconą z Kremla.

Szczytowym jej punktem było podpisane na… Zamku Królewskim w Warszawie przez Kiryła I i arcybiskupa Józefa Michalika prawosławno-katolickiego i tym samym rosyjsko-polskiego tak zwanego „Wspólnego Przesłania do Narodów Polski i Rosji”. Pod osłoną wzniosłych religijnych deklaracji mieliśmy do czynienia ze stricte polityczną wypowiedzią obu hierarchów. Czytamy tam między innymi: Wydarzenia naszej wspólnej, często trudnej i tragicznej historii, rodzą niekiedy wzajemne pretensje i oskarżenia, które nie pozwalają zagoić się dawnym ranom. (…) Z uznaniem przyjmujemy działania kompetentnych komisji i zespołów w naszych krajach. (…) Wyrażamy przekonanie, że trwałe pojednanie, jako fundament pokojowej przyszłości, może się dokonać jedynie w oparciu o pełną prawdę o naszej wspólnej przeszłości. Medialny zachwyt (uczciwie przyznam, że sam wtedy mocno zastanawiałem się czy ta deklaracja może faktycznie coś zmienić w relacjach pomiędzy społeczeństwami obu krajów przynajmniej w wymiarze duchowym) rozciągał się od lewicy (Leszek Miller) po skrzydło prawicy (Zbigniew Ziobro). Tylko ścisłe kręgi prawicy (na przykład Anna Fotyga) kwestionowały i nawet kontestowały ten dokument. Przypomnijmy, iż rzecz działa się po 10 kwietnia 2010 r., kiedy to do listy sowieckich i rosyjskich win wobec Polski ze Zbrodnią Katyńską włącznie doszedł nowy etap. Rosjanie wkraczali w domenę religijną i kościelną w Polsce jak do własnej przestrzeni… Tej samej, w której władza cerkiewna i władza państwowa są zintegrowane na korzyść tej drugiej, tym samym zamieniając prawosławie w manifest rosyjskości emanującej wrogością do wszystkiego, co się rosyjskiej władzy nie podporządkuje.

Polska miała stać się własnością Rosji – o czym twardo w @resettvp – nawet dusze chcieli oddawać w ręce agenta w sutannie. Dogłębnie ponure… pic.twitter.com/ltH0wU5EKm

— Krzysztof Kotowicz (@KotowiczKrzysz) October 10, 2023

Ostatni motyw, który nakreślę, to stosunek polskich polityków do sprawy Sergieja Magnitskiego – obrońcy praw człowieka, który jako historyk pisał książkę o Gułagu (czyli funkcjonującym od czasów Józefa Stalina systemie obozów opresji i kaźni dla krytyków czy przeciwników ustroju w Związku Sowieckim, potem Federacji Rosyjskiej). Bill Browder – amerykański biznesmen, który był pracodawcą Magnitskiego, nie zdołał wydobyć swego pracownika z łagru w Archangielsku, gdzie opozycjonista zmarł w koszmarnych mękach. Amerykanin postanowił wyciągnąć na światło dzienne ten skandal, poruszał „niebo i ziemię”, aby w USA i krajach Unii Europejskiej wprowadzić przepisy nakładające ostre sankcje polityczne i gospodarcze na Rosję za każdy przypadek łamania prawa międzynarodowego. O ile udało się mu przełamać gigantyczne opory w Stanach Zjednoczonych, gdzie administracja prezydenta Baracka Obamy blokowała na wszelkie możliwe sposoby projekt stosownej ustawy, o tyle nie zdołał do tego przekonać władz w… Polsce. Poprzez kontakty z byłym prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim dotarł nawet do wpływowego wówczas polityka i prawnika Ryszarda Kalisza. W tej kwestii Rosjanie w Polsce robili co chcieli, jakby byli u siebie…

Amerykanin spotkał się w Polsce, państwie sojuszniczym NATO i państwie członkowskim Unii Europejskiej, z murem milczenia w tej kwestii i do dzisiaj nie może sobie tego wytłumaczyć. Tym bardziej, że jak sam zauważa, Polska doznała wstrząsu jakim była śmierć prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i całej delegacji, do czego doszło na terytorium Federacji Rosyjskiej w 2010 r. Bill Browder mówi wprost: Rosja zawsze popełnia przestępstwa. Chyba, że udowodni się, że jest inaczej. (…) Wszyscy muszą zrozumieć, że nie ma różnicy pomiędzy zorganizowaną przestępczością a rosyjskim rządem.

https://kotowicz.pl/wp-content/uploads/2023/10/Intruz-w-domu_.mp4
Wycinek z filmu „_Reset” (odc. 15, sez. 2 „FSB w Polsce")

Być może ten tekst będzie czytany jeszcze przed wyborami parlamentarnymi i referendum ogólnokrajowym, które mamy za kilkadziesiąt godzin, a może już po tym, gdy znać będziemy nasze narodowe rozstrzygnięcia. Z pewnością na czekamy na wyniki wyborów i referendum w Polsce, bo od nich zależy dalszy ciąg naszej historii. Także w tym wymiarze, o którym piszę w cyklu #ANEKS. To w zasadzie, jak zauważyłem na początku cyklu jest zapis historii „na żywo”. W tych dniach dzieje się tak dosłownie. Polska należąca do nas, do Polaków to jedyny wybór, jaki może nam przyświecać przed, w trakcie i po wyborach.

 

Oddawali Polskę w pacht Rosji. Nie ma cienia wątpliwości, że działali tak dla własnych celów. Zostawiając rodakom fasadę państwa jak mur do malowania graffiti w ulubionych kolorach. Ów fronton sprawiać miał wrażenie wielobarwnego, podczas gdy oni za ścianą niedostępną dla większości z nas, supłali więzy zależności pozbawiające Polaków i Polskę własnego państwa. Oby już nigdy nie wrócili.

 

https://www.youtube.com/watch?v=IRuhbTT6d7w&t=1s

Tagi: ANEKSpatriotyzmpolityka

Podobne Posty

Cicer cum caule
Polityka

Cicer cum caule

12/08/2025
KPO czy KPINA
Polityka

KPO czy KPINA

08/08/2025
Przełom
Polityka

Przełom

06/08/2025
Następny artykuł
Im doskonalsze poznanie

„Im doskonalsze poznanie, tym doskonalsze może być działanie” – inteligencja atutem człowieka

Zbaw nas i ochraniaj Boże

„Zbaw nas i ochraniaj, Boże – abyśmy nie popadali w zwątpienie, tylko szli i budowali”

Wciskanie korka do butelki szampana

Wciskanie korka do butelki szampana

Social Media

Polecane

Pracowitość, cierpliwość, optymizm

8 lat temu

Archipelag nowego wschodu

7 lat temu
Oścień i opoka

Oścień i opoka

4 miesiące temu
Krzyże mojego miasta

Krzyże (mojego) miasta

5 miesięcy temu

Instagram

Piętro niżej słychać czeluść destrukcji i od Piętro niżej słychać czeluść destrukcji i odmęty zatracenia. Piętro wyżej, gdy spojrzeć, można ujrzeć zaproszenie do życia z sensem. Gdyby człowiek umiał i chciał częściej patrzyć w niebo, to wiedziałby, że musi chodzić po ziemi. 
#przebłysk #przebłysknieba #nadzieja #wiara #miłość #dziękczynienie #chwilotrwaj
Wśród barw są ciepłe i zimne, naturalne i sztu Wśród barw są ciepłe i zimne, naturalne i sztuczne, miłe i szorstkie, przyciągające wzrok lub odwracające uwagę, lubiane i nielubiane, uspokajające i niepokojące, wywołujące skojarzenia lub obojętne. Wszystkie są… przezroczyste, bo coś jest za nimi albo odzwierciedlają coś przed sobą. A co z kolorami życia? Jakie barwy ma życie intelektualne, emocjonalne czy duchowe? 
#barwy #kolory #fale #odbicia #pryzmaty #widzenie
Uważna lektura „Zgody” mrozi krew w żyłach, Uważna lektura „Zgody” mrozi krew w żyłach, tym bardziej, że chociaż opisuje okoliczności sprzed 2015 roku, to jednak mowa jest o ludziach, którzy w tej chwili trzymają władzę w Polsce.
✍️ https://kotowicz.pl/on-sie-bal-gdy-suwerennosc-staje-sie-nasza-sila/
#zgoda #reset #państwo #władza #odpowiedzialność #sławomircenckiewicz #michałrachoń #dobraksiązka #bliżejsłowa
Sto pięć lat temu wydarzyło się coś, co choć Sto pięć lat temu wydarzyło się coś, co choć przeszło do historii, to wciąż dzieje się. Wojna światów, jaką w 1920 roku była Bitwa Warszawska, a więc starcie cywilizacji zachodniej z jej wschodnim przeciwieństwem, toczy się w 2025 roku z naszym udziałem.
✍️ https://kotowicz.pl/wspomnienie-i-inspiracja/ 
#polskość #katolicyzm #patriotyzm #wiara #państwo #kościół #prezydent #karolnawrocki #biskup #marekmendyk
Wolne państwo jest podarowane naszemu pokoleniu. Wolne państwo jest podarowane naszemu pokoleniu. Niepodległość dzisiaj nie kosztuje tak wiele, jak w przeszłości. Dzisiaj szczególnie, ale i na co dzień, stoimy w Polsce wobec wyboru, o którym w przyszłości będą mówić i pisać lub zapomną, jeśli dar straci wartość.
✍️ https://kotowicz.pl/duch-ludzki-zorientowany-na-prawde-jest-sila-niepowstrzymana-polska-to-dar/ 
#Polska #państwo #kraj #naród #wolność #niezłomność #georgeweigel #świadeknadziei #janpawełii #dobraksiążka #bliżejsłowa
Niech cię Pan błogosławi i strzeże, niech Pan Niech cię Pan błogosławi i strzeże, niech Pan rozpromieni oblicze Swe nad tobą! Święta Klaro - patronko dziennikarzy, módl się za nami! 
#klasztor #cisza #kontemplacja #skupienie #mniszkiklaryski #ząbkowiceśląskie #modlitwa

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Czerwony dywan czy zielona ścieżka
Fakty

Czerwony dywan czy zielona ścieżka?

Dodane przez KK
30/08/2025
0

Coraz szerszy jest rozdźwięk pomiędzy tym jak rozumiano dotąd, a jak postrzega się obecnie tę część społeczeństwa,...

Pod dachem Boskiego nieba

Pod dachem Boskiego nieba

23/08/2025
Jak dużo niebo może znieść

Jak dużo niebo może znieść

20/08/2025
Wspomnienie i inspiracja

Wspomnienie i inspiracja

18/08/2025
Słowa o słowie

Słowa o słowie

17/08/2025

Ostatnie wpisy

  • Czerwony dywan czy zielona ścieżka? 30/08/2025
  • Pod dachem Boskiego nieba 23/08/2025
  • Jak dużo niebo może znieść 20/08/2025

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.