KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Polityka

NIEzainteresowani zmianą stanu rzeczy

admin Dodane przez admin
04/02/2014
w Polityka, Zapiski
0
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Pytany odpowiadam, a jeśli mnie ktoś nie pyta, to mam milczeć? Ponoć nieobecni nie mają głosu, a zatem trzeba być obecnym. Niekoniecznie jednak trzeba wyrażać poglądy czy proponować swoje idee pod czyjeś dyktando czy też w ramach schematu, jaki jest nam narzucany nieznośnym zjawiskiem tzw. politycznej poprawności.

Wspomniane wyżej reguły nie dotyczą tylko pojęcia określanego mianem debaty. Zresztą od „gadających głów” w mediach wielu z nas odwraca głowę lub chwyta za pilota w poszukiwaniu innych i atrakcyjniejszych (choćby subiektywnie) propozycji programowych. Jedną z dróg, po których można dojść do mównicy (w sensie dosłownym i przenośnym) jest polityka. Jednak i ta dziedzina w ostatnich latach bardzo zdewaluowała się. W istocie mamy obecnie do czynienia z postpolityką i wynikającą z niej politechnologią. Gwiazdy politycznego firmamentu błyszczą, ale nie sobą, lecz w świetle jupiterów i fleszy, a ich wypowiedzi nie dotarłyby do szerokiej opinii publicznej (jeśli taka w ogóle jeszcze funkcjonuje), gdyby nie tuby prasy konwencjonalnej i elektronicznej. Znam opinie, że tak już jest i tak już będzie. Nie zgadzam się z tym poglądem skazującym zwykłych obywateli na rolę wyborczej maszynki, a zatem kwestionującym sens demokracji. W gruncie rzeczy przyjmując tak deterministyczne stanowisko godziłbym się z pozbawieniem mnie i innych osób (nawet jeśli się z nimi zasadniczo nie zgadzam), wspólnego dla każdego człowieka, prawa do samostanowienia o sobie i prawa do wpływania na bieg spraw wspólnoty, w jakiej razem żyjemy. Przyjmuję jednocześnie, choć ze sporym rozgoryczeniem, że jestem ze swoimi przekonaniami w swoistej mniejszości. Dlaczego swoistej? Z dość nieskomplikowanej analizy frekwencji wyborczej w ostatnich kilkunastu latach (choćby na poziomie samorządowym, ale także np. na poziomie elekcji europejskich) można stwierdzić, że przebiegiem i wynikiem wyborów, czyli jednego z filarów demokracji, interesuje się mniej więcej połowa obywateli = uczestników wspólnoty. Wspomniana przed chwilą „swoistość” owej mniejszości, do której należę, polega na tym, że nie znam(y) rzeczywistego spectrum opinii milczącej drugiej połowy. Jeśli jednak (nawet) przyjąć, iż nieobecni nie mają głosu, to możliwość zmiany status quo jest co najmniej ograniczona. O ile myślący podobnie do mnie, chcieliby poznać opinie milczącego segmentu społeczeństwa, o tyle ci, którzy w tym segmencie, jaki wykazuje aktywność, mają większość (nota bene – też „swoistą”), są żywotnie NIEzainteresowani zmianą stanu rzeczy. Dzięki niemu bowiem utrzymują swoje wpływy, stanowiska i uzyskują profity. Oni, ich zwolennicy i niekiedy także inne osoby. Jest też całkiem spory krąg zaspokajanych klientów takiego systemu, którzy w obawie przed utratą kromki chleba czy okruszków „z pańskiego stołu” zachowują konsumpcyjną pasywność pomiędzy kolejnymi aktami wyborczymi. Jak już wyżej napisałem, będąc w tej „swoistej” mniejszości, nie zamierzam i nie chcę pozbawiać siebie oraz czujących podobnie jak ja, możliwości uczestniczenia w kształtowaniu dobra wspólnego. Skoro nie ma na to miejsca w formule nazywanej polityką, warto i trzeba znajdować inną pozycję umożliwiającą udział w tym, co wspólne.

Cały wywód prowadzi do wniosku, że skoro nie możemy głosić i realizować tego, do czego jesteśmy przekonani, jako politycy, to nie musimy nimi być. Gdy będzie nas więcej, gdy będziemy lepiej zorganizowani, jeśli przekonamy do naszych wartości i metod ich realizowania więcej osób, niż dotąd, wtedy powrót do polityki będzie miał sens.

Tagi: dialog

Podobne Posty

Zielona fala
Zapiski

Zielona fala

23/03/2026
Posuisti lacrimas meas
Zapiski

Posuisti lacrimas meas in conspectu tuo…

11/03/2026
Jest sprawa
Zapiski

Jest sprawa!

06/03/2026
Następny artykuł

Ten stan jest (samo)bójczy

Monolit wokół monologu

„Później może i czas na mój kraj"

Social Media

Polecane

Pozytywne epicentrum

Pozytywne epicentrum [FOTO]

3 lata temu
Dwie dłonie

Dwie dłonie

1 rok temu

„Później może i czas na mój kraj”

12 lat temu
„Ty to masz szczęście…”

„Ty to masz szczęście…”

1 rok temu

Instagram

16 lat minie jutro, ale przez cały ten czas trwa 16 lat minie jutro, ale przez cały ten czas trwa pamięć o ofiarach 10.04.10. #NieZapominamy także o łamaniu wspólnoty narodowej, czego #TragediaSmoleńska i jej okoliczności były dramatycznym apogeum.
✍️ https://kotowicz.pl/pojawia-sie-raz-jeszcze-i-raz-jeszcze-pytanie-czy-mozemy-byc-razem/ 
#Smoleńsk2010 #zbrodniabezkary #zamachnaPolskę
Wielki Czwartek Wielki Piątek wielka cisza #wielk Wielki Czwartek
Wielki Piątek
wielka cisza
#wielkipost #triduumsacrum #wielkiczwartek #wielkipiątek #cisza
#NaszeZąbkowiceŚląskie to miasto… z historią #NaszeZąbkowiceŚląskie to miasto… z historią oraz z… szansami. Ciotka #AI ma pomysły szalone i bez stereotypów. Gdyby tak zapytać Ząbkowiczan czego potrzebują naprawdę…
To miłość posunięta do całkowitego oddania si To miłość posunięta do całkowitego oddania się w życiu i w śmierci. I w zmartwychwstaniu, w które wierzę, choć na myśl o tym wydarzeniu odczuwam przenikającą na wskroś błogość bezradności umysłu i zarazem drżenie pewności, jaką daje ufność.
✍️ https://kotowicz.pl/posuisti-lacrimas-meas-in-conspectu-tuo/
#NoviEtAeterniTestamenti #ExtraEcclesiamNullaSalus #TLM
Codziennie patrzymy, ale nie każdego dnia widzimy Codziennie patrzymy, ale nie każdego dnia widzimy. Może zamiast filtrów różowych okularów potrzebne są nam soczewki łez. To przez nie ujrzeć można więcej, a nawet wszystko (Dz 7,56). 
#łaskawiary #nawrócenie #miłosierdzie #ofiara
Ocean czasu dzielił od ostatniego spotkania ze ś Ocean czasu dzielił od ostatniego spotkania ze światem „Open Vocal”, więc ponowne znalezienie się w tym twórczym środowisku było jak powrót z długiej podróży. Może dlatego pierwsze wpatrzenie się i wsłuchanie w brzmienia kojarzy się z próbą schwycenia całego spektrum wrażeń. W kolejnym kroku dopiero dało się ustawić fokus zmysłów i wyobraźni na cząstki wokalnej i muzycznej mozaiki. Ku mojemu zaskoczeniu nie była ona tak harmonijna, jak to miało miejsce w trakcie poprzednich koncertów.
✍️🎥📸 https://kotowicz.pl/od-ogolu-do-szczegolu-a-potem/ 
#openvocal #muzyka #śpiew #mozaika #koncert

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Przeszłość jest czasem narodzin
Kalendarz

„Przeszłość jest czasem narodzin, nie śmierci”

Dodane przez KK
10/04/2026
0

Wychodząc z domu na zakupy, odebrałem telefon od mojego przyjaciela Marka. Jego głos, zazwyczaj pogodny i spokojny,...

Eutanazja pomoc czy zdrada

Eutanazja: pomoc czy zdrada? [studium siedmiu przypadków]

30/03/2026
Dotknąć krawędzi bytu

Dotknąć krawędzi bytu

28/03/2026
Wytrychem w rodzinę

Wytrychem w rodzinę, czyli uchylone okno Overtona / AKTUALIZACJA

24/03/2026
Zielona fala

Zielona fala

23/03/2026

Ostatnie wpisy

  • „Przeszłość jest czasem narodzin, nie śmierci” 10/04/2026
  • Eutanazja: pomoc czy zdrada? [studium siedmiu przypadków] 30/03/2026
  • Dotknąć krawędzi bytu 28/03/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.