KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Fakty

Dajmy sobie szansę na bezpieczną przyszłość w Polsce – to „Najlepsze miejsce na świecie” (2)

#BliżejSłowa

KK Dodane przez KK
10/11/2023
w Fakty
0
Dajmy sobie szansę bezpieczną przyszłość w Polsce
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Powiedzmy sobie dobitnie, że jeśli Polska utraci suwerenność czy to w wyniku działań podprogowych lub hybrydowych, czy pod wpływem pełnoskalowej inwazji, wówczas jako Polacy nie będziemy mieć swojego państwa, nie będziemy narodem wolnych ludzi i ktoś inny będzie decydować o naszym „być” lub „nie być”. I to dosłownie!

Jeśli w tej jednej kwestii my, Polacy – jako społeczeństwo i nasza emanacja, czyli politycy – nie znajdziemy wspólnego języka, wówczas wszystko inne przestanie mieć znaczenie. I polityka, jaką widzimy, i gospodarka, którą sobie wyobrażamy, i rodzina, dla której codziennie podejmujemy wysiłek i troskę – zamienią się w poziomy walki o przetrwanie lub staną się zgliszczami. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to poczuje inną siłę nad sobą!

Wróćmy do analiz i wniosków, które w książce „Najlepsze miejsce na świecie – gdzie Wschód zderza się z Zachodem” wysuwa Jacek Bartosiak. To bardzo praktyczne i nader aktualne spostrzeżenia.

  • Chodzi zawsze o to samo: o sprawczość, czyli skuteczne wpływanie na zachowania innych, by realizować własne interesy. O jak najszersze pole działania dla mnie, co może doprowadzić do ograniczenia sprawczości kogoś innego. Kto z nas nie przerabiał tego w swoim życiu zawodowym lub osobistym? Dzięki maksymalnemu polu sprawczości można myśleć o optymalnym rozwoju. W geopolityce gra toczy się więc o zagwarantowanie sobie przyszłości, a przede wszystkim – o zdobycie dogodnego, bezpiecznego i umożliwiającego przyszły rozwój miejsca.
  • Polska jest położona w kluczowym miejscu Eurazji, gdzie krzyżują się przepływy strategiczne i tym samym nachodzą na siebie strukturalne interesy mocarstw na wschodzie i zachodzie. Decyzje podejmowane w Warszawie odbijają się na ich interesach. Stąd zupełnie naturalne pragnienie naszych dużych sąsiadów, by wpływać na polskie działania, co nie oznacza, że musimy tym naciskom ulegać – mamy myśleć przede wszystkim o własnych interesach i własnym rozwoju. (…) Każda opowieść o losach państwa polskiego to opowieść o przestrzeni i próbach samodzielnego decydowania o tym, jak tą przestrzenią gospodarować.
  • By odpowiedzieć na to wezwanie w naszych czasach, Polska musi zacząć prowadzić politykę bardziej podmiotową. Nie wystarczy kontynuowanie tego, co robiliśmy przez ostatnie trzydzieści lat, warunki i okoliczności stają się bowiem trudniejsze. I naprawdę nie chodzi tu o megalomanię ani podejście quasi-mocarstwowe, lecz po prostu o zbudowanie zdolności stania się realnym i samozadaniującym się czynnikiem gry o równowagę w naszej części świata.

Zaznaczyłem na początku, że odnoszę je do trzech domen: rodziny, gospodarki i polityki. Proszę teraz dostrzec fakt, że chociaż autor książki stanowiącej kanwę tego rozważania rozpracowuje problematykę bezpieczeństwa na poziomie obronności, wojskowości i militariów, to każda z tych konkluzji może być aplikowana także do bezpieczeństwa i przyszłości rodziny, do bezpieczeństwa i rozwoju gospodarki, do bezpieczeństwa i wzrostu znaczenia naszego państwa, a tym samym społeczeństwa. Analogie narzucają się same, jeśli czytający te słowa dostrzeże, że myślenie o ciepłu ogniska domowego, o prosperującej firmie czy o kraju, w którym warto żyć i tworzyć, zawsze się przeplatają. Nie da się tych trzech sfer odseparować i wzajemnie uniezależnić bez ryzyka wejścia w egoizm, w materializm, w dyktaturę. Każdy z wymienionych ciemnych zaułków (czy ślepych uliczek jak kto woli) wcześniej czy później wyzwala napięcia, potem konflikty, aż po wojnę.

  • Wojna i konflikt są częścią naszego życia, tak jak grawitacja jest podstawowym zjawiskiem we wszechświecie. Z tą jednak istotną różnicą, że biorąc udział w wojnie, człowiek celowo wzmacnia asymetrię zjawisk, zamiast je neutralizować, jak zazwyczaj postępuje w życiu cywilnym – chyba że znajduje się w konflikcie biznesowym, małżeńskim czy jakimkolwiek innym. W sytuacji konfliktu człowiek dąży do „przesilenia” – czyli wzmocnienia i wykorzystania zidentyfikowanych korzystnych dla siebie asymetrii, tak by osiągnąć krytyczną nierównowagę prowadzącą do pokonania, a nawet zniszczenia przeciwnika: zniszczenia zawodowego, psychicznego, a na wojnie także materialnego i fizycznego.
  • Rodzące się po wielkich wojnach kolejne pokolenia żyły w przekonaniu, że nowy konflikt z pewnością ich nie dotknie. Wojna dotykała bowiem tylko ludzi z przeszłości, tych, o których uczono w szkołach, z zaciekawieniem spoglądając na czarno-białe zdjęcia lub stare ryciny. (…) To oczywiście zawsze pozostawało złudzeniem, ponieważ wojna umie się upomnieć o Bogu ducha winnych, by wciągnąć nas w wir wydarzeń, uruchamiając przy tym wielkie emocje społeczne, bez których nie ma wojny i nie można zrozumieć jej przebiegu.
  • Jako że wojna o Eurazję będzie skalowalna, nasz konflikt z Rosją nie musi wyglądać dokładnie tak jak ten na Ukrainie. Może to być tym razem terror, niszczenie infrastruktury, porwania i zabójstwa, destabilizacja oraz niskoskalowe oddziaływanie na nasze poczucie bezpieczeństwa.
  • Nasze „najlepsze miejsce na świecie” zasługuje na to, byśmy się na nowe czasy należycie przygotowali, także na czas, który nastanie po wojnie, bo konflikty kiedyś się kończą. Zasługujemy na to, by wygrać wojnę, a potem pokój, i zmienić na zawsze nasz skołatany przez historię region.

Jednym z instrumentów oddziaływania zapobiegającym pączkowaniu sporów czy tleniu się ognisk zapalnych jest rzeczowa i otwarta komunikacja. Informacja jest zresztą także narzędziem wyprowadzania adekwatnych sił i środków umożliwiających przecinanie sporów czy wygaszanie konfliktów. Więcej, informacja już w trakcie otwartego konfliktu czy wojny również stanowi czynnik skracający drogę do „przesilenia”, by szala zwycięstwa przechyliła się w kierunku pokoju.

  • Pętla decyzyjna bierze się z przewagi informacyjnej i własnego odpornego systemu komunikacji, którego efektywność w obliczu szoku zadanego przez przeciwnika jeszcze się poprawia. Jak to się mówi – za Nassimem Talebem, amerykańskim ekonomistą, filozofem i analitykiem ryzyka – system ten musi być „antykruchy“. (…) Obieg informacji w pętli decyzyjnej ma na celu zwycięstwo.

Zmierzając ku finałowi dociekań strategicznie ważnych dla każdego, w tym dla czytających te słowa i piszącego je, zauważmy, iż właśnie informowanie i konfrontowanie informacji (w tym pluralizm medialny) pozwalają każdej i każdemu z nas zachować trzeźwy osąd sytuacji i zdolność podejmowania racjonalnych wyborów. Wyborów służących nierozłącznie rodzinie, gospodarce i państwu, na co raz jeszcze pozwalam sobie zwrócić uwagę.

  • Po 1989 roku chyba jeszcze nie zaśpiewaliśmy swojej nowej pieśni, a przynajmniej nie było w niej wszystkich niezbędnych zwrotek wraz z dobrze skomponowanym i melodyjnym refrenem. Proces forsownej modernizacji uderzył w społeczeństwo bardzo mocno, ale ustaliśmy na nogach i ruszyliśmy do przodu. Kto wie, czy nie poradziliśmy sobie najlepiej ze wszystkich państw dawnego RWPG i Układu Warszawskiego. Dużo w tym było chaosu, wychodziliśmy ku wolności ze strasznej biedy i zacofania, kierując się raczej emocjami niż zrozumieniem, że świat, który do nas przychodzi, potrafi być bezwzględny. Przez te wszystkie lata na pewno nieco dojrzeliśmy, rozejrzeliśmy się po świecie z nową pewnością siebie.
  • Teraz dobrze by było, żebyśmy chcieli rozpocząć nowy etap, nową podróż w życiu nas wszystkich. Nie da się tego zrobić bez ludzi, bo Rzeczpospolita to ludzie. To oni są wszystkim, co ten kraj ma, to jego największy skarb. (…) to ludzie i ich energia oraz talenty są jego złotem. (…) Do zaśpiewania nowej pieśni potrzebni są przede wszystkim ludzie. To oni mają ją zaśpiewać i dla nich ma ona być śpiewana. Wszystko po to, by ludzka energia i pomysłowość zamieniały się w owoce pracy, które przysłużą się w końcu krajowi.
  • Dajmy sobie szansę na dostatnią, bezpieczną przyszłość w tym pięknym przecież kraju, gdzie życie ma niespotykany nigdzie indziej smak. Mamy do zrobienia bardzo wiele i nie wszystko zależy od naszych przeciwników. Większość zależy od nas, przede wszystkim od głębokich zmian w nas samych.

Jeśli batalię o świadomość w wymiarze indywidualnym i wspólnotowym wygrywają chaos i emocje, sami skazujemy się na wybory nieadekwatne do rzeczywistości i ich niekorzystne konsekwencje w każdym z trzech wymiarów. Widzisz swój rodzinny dom w ruinie, swoje miejsce pracy opuszczone i nasz kraj jako ekonomiczną i kulturową kolonię? Kto nie przewiduje ryzyk, popełnia błąd. Nie znamy przyszłości, ale możemy rozpoznawać zagrożenia. Przebudzenie pod zimnym prysznicem zawiedzionych oczekiwań może wywołać tak gwałtowne reakcje i tak dalece idącą polaryzację, że znalezienie wspólnych mianowników w rodzinie, biznesie czy polityce będzie mogło nastąpić dopiero po… „przesileniu”! Na gruzach tego, co wcześniej mozolnie budowaliśmy!

Bezpieczeństwo jutra zaczyna się już dzisiaj, gdy uznamy, że jest wspólne. Polska to dobro otrzymane w wianie historii od ludzi, którzy w przeszłości wierzyli i oddawali życie za jej bezpieczną i niepodległą przyszłość. Przekażemy Polskę następnemu pokoleniu?

 

  • TERAZ: Jacek Bartosiak, Najlepsze miejsce na świecie – gdzie Wschód zderza się z Zachodem, Wydawnictwo Literackie, Kraków, 2023
  • POPRZEDNIO: David Freedberg, Potęga wizerunków. Studia z historii i teorii oddziaływania, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków, 2005
  • W CYKLU #BLIŻEJ SŁOWA: Dziękuję za przeczytanie publikacji. Przekaż ją dalej, jeśli uważasz, że warto. Odpowiedz, jeśli chcesz i możesz, w publicznym komentarzu lub prywatnej wiadomości.

👍 @W_Roszkowski o historii najnowszej w II części podręcznika #historiaiteraźniejszość
👍 @BartosiakJacek o punkcie wyjścia ku przyszłości w #najlepszemiejscenaświecie #czytasię #czytasięnadmorzem #bliżejsłowa #dobraksiążka pic.twitter.com/PMUKst34FV

— Krzysztof Kotowicz (@KotowiczKrzysz) September 22, 2023

Tagi: biznesBliżej Słowapatriotyzmpolitykarodzinarozwójspołeczność

Podobne Posty

Samotność pustka i spleen nowoczesnego człowieka
Fakty

„Samotność, pustka i spleen nowoczesnego człowieka” – przyszłość zaczyna się w tradycji

08/02/2026
Dziecko przestaje oddychać i jego mózg umiera
Fakty

„Dziecko przestaje oddychać i jego mózg umiera” – kto jest sensem waszego życia?

24/01/2026
Nieskończony mój Panie jesteś ciągle nowy
Fakty

„Nieskończony mój Panie, jesteś ciągle nowy, chociaż odwieczny” – gdy spojrzysz na witraż o wschodzie słońca…

31/12/2025
Następny artykuł
Plener ponadczasowości

Plener ponadczasowości

Minął miodowy miesiąc

Minął miodowy miesiąc

Szmery i bajery

Szmery i bajery

Social Media

Polecane

Wojna światów

12 lat temu

Koniunktura dla miasta (#miasto2_0 v.13)

7 lat temu

Kreacja…

11 lat temu

Zmysłowość polityki

8 lat temu

Instagram

Krzyż dla chrześcijan jest świętym znakiem zba Krzyż dla chrześcijan jest świętym znakiem zbawczej męki Jezusa. Każda inna interpretacja krzyża jest zawsze cieniem zdarzeń w Jerozolimie w trzydziestym trzecim roku po narodzeniu Chrystusa lub próbą negowania historii oraz jej wymowy religijnej, moralnej i społecznej, a nade wszystko mistyki Wielkiego Piątku i całego Triduum Paschalnego.
✍️ https://kotowicz.pl/krzyz-cierpienie-zbawienie-godlo-brama/
#Krzyż #Ukrzyżowany #JezusChrystus #Zbawiciel #WielkiPost
„W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej „W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Marii Panny Królowej Korony Polskiej, kładę swe ręce na ten święty krzyż, znak męki i zbawienia, i przysięgam być wierny ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży jej honoru i o wyzwolenie jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił, aż do ofiary życia mego. Prezydentowi Rzeczpospolitej Polskiej i rozkazom naczelnego wodza oraz wyznaczonemu przezeń dowódcy Armii Krajowej będę bezwzględnie posłuszny, a tajemnicy niezłomnie dochowam, cokolwiek by mnie spotkać miało. Tak mi dopomóż Bóg” 
#ArmiaKrajowa #zMiłościdoPolski #przysięga
W nawałnicy emblematów bez znaczenia, fałszywyc W nawałnicy emblematów bez znaczenia, fałszywych alertów, symboli zakrywających pustkę, metafor prowadzących w ślepe uliczki potrzebny jest znak prawdziwy (Ap 12,1) - akt wiary (Łk 1, 38).
#wiara #zaufanie #miłość #dom #świątynia
Milczenie nie jest złotem ani nawet srebrem, gdy Milczenie nie jest złotem ani nawet srebrem, gdy staje się zasłoną dymną dla zagrożenia. Przestrzeganie przed złem zaczyna się od nazywania rzeczy po imieniu (czyli stosowania słów zgodnie z ich znaczeniem). Gdy trzeba, należy mówić, choćby czas i warunki nie były pomyślne, szczególnie gdy niebezpieczeństwo dotyczy dzieci. Należy mówić i powtarzać bez końca. Przede wszystkim jednak należy chronić lub ratować dzieci.
#narkotyki #narkomania #uzależnienia #bliżejsłowa #dobraksiążka
Podróżowanie przypomina bicie serca, bo z każdy Podróżowanie przypomina bicie serca, bo z każdym kilometrem (w drodze) czy dniem (w życiu) zbliżam się do celu, którego nie mierzy się odległością ani czasem. Im bliżej mety (2 Tm 4, 7), tym jakby serce bije szybciej. Czas płynie szybciej, kilometrów coraz mniej. 
#homosapiens #homoviator #homofidei
Sacrum jest silniejsze od wszystkiego, co usiłuje Sacrum jest silniejsze od wszystkiego, co usiłuje je pomniejszyć lub strywializować. Misterium swoim magnetyzmem przyciąga mocniej od wszystkiego, co próbuje stać się jedynie poznaniem. Świętość jest zarazem niepoliczalnie wielka i ledwo dostrzegalna. Tajemnica przez zasłonę niedotykalności, niewidzialności czyni odkrywanie cudem.
✍️ 📸 https://kotowicz.pl/diligam-te-domine-fortitudo-mea/ 
#TLM #TradycjaToPrzyszłość #unamsanctamcatholicametapostolicamecclesiam

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Krzyż cierpienie zbawienie godło brama
Kalendarz

Krzyż: cierpienie, zbawienie, godło, brama

Dodane przez KK
17/02/2026
0

Krzyż dla chrześcijan jest świętym znakiem zbawczej męki Jezusa. Każda inna interpretacja krzyża jest zawsze cieniem zdarzeń...

Antymiłość

Antymiłość

15/02/2026
NaszeZąbkowiceŚląskie

#NaszeZąbkowiceŚląskie (kronika walentynkowa)

14/02/2026
Samotność pustka i spleen nowoczesnego człowieka

„Samotność, pustka i spleen nowoczesnego człowieka” – przyszłość zaczyna się w tradycji

08/02/2026
Od kryzysu do karnawału

Od kryzysu do karnawału

04/02/2026

Ostatnie wpisy

  • Krzyż: cierpienie, zbawienie, godło, brama 17/02/2026
  • Antymiłość 15/02/2026
  • #NaszeZąbkowiceŚląskie (kronika walentynkowa) 14/02/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.