KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Kalendarz

Chcę #CPK!

KK Dodane przez KK
27/06/2024
w Kalendarz
0
Chcę CPK
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Oni nie chcą przeszłości, o czym pisałem tutaj dwa dni temu i nie chcą przyszłości, o czym piszę dzisiaj. Tok działania (rozumowania?) obecnych decydentów w sprawie Centralnego Portu Komunikacyjnego przypomina przetaczanie drezyny po bocznicy. Byleby dzisiaj, może do jutra, a potem się zobaczy. Polska komunikacyjnym zaściankiem Europy? Zamieniona się w niszę, z której trzeba się wygrzebać, aby zobaczyć horyzont świata? Wykluczenie komunikacyjne wielu miast, w tym moich rodzinnych Ząbkowic Śląskich?

Polska jest krajem, którego położenie pozycjonuje nas idealnie do tworzenia dużego węzła połączeń lotniczych, kolejowych i drogowych łączącego funkcje przewozu pasażerów i transportu towarów. Nie traćmy też z pola widzenia kwestii bezpieczeństwa militarnego, dla którego logistyka mobilności ma współcześnie znaczenie kluczowe. Polacy są społeczeństwem z aspiracjami sięgającymi w przyszłość, bo na szczęście wciąż w dużej części myślimy kategoriami pomyślności następnych pokoleń, a nie zaledwie na odległość „końca nosa”. Niemieckie lotniska i francuskie szybkie koleje nie są szczytem naszych oczekiwań, gdy myślimy o podróżowaniu po Europie i świecie. Możemy i chcemy mieć w Polsce pasy startowe, perony kolejowe oraz drogi ekspresowe, którymi przemieszczać się będziemy mogli w wybranych destynacjach.

Nie cieszę się z faktu, że nasi bracia Węgrzy postanowili wykorzystać lukę i chcą wybudować w Budapeszcie największy w Europie Centralnej hub lotniczy. Nie cieszę się, że nasi pobratymcy Rumuni ogłosili budowę militarnego hubu lotniczego NATO pod Bukaresztem. Nie cieszy mnie, że Dolny Śląsk, w tym moje rodzinne Ząbkowice Śląskie tracą na odrzuceniu #CPK w dotychczasowym kształcie.

 

Nic z tego, co zostało oficjalnie ogłoszone jako „kontynuacja projektu CPK” nie jest w rzeczywistości „korektą”, „naprawianiem” czy nawet „optymalizacją” przedsięwzięcia zainicjowanego przed 2023 rokiem. Przez pół roku bełkotliwy chaos informacyjny rządzących zderzony z bardzo dużym społecznym ruchem #TakDlaCPK doprowadził do wolty władzy, która jeszcze jako opozycja zarzekała się ustami swojego lidera, że Centralny Port Komunikacyjny to megalomania, gigantomania, i że „wystarczy nam lotnisko w Berlinie”. Teraz mamy mieć komunikacyjne „megalopolis” w postaci „najnowocześniejszego lotniska w Europie” i szkieletu linii kolejowych. Na lotnisku Fryderyka Chopina mają wkrótce latać pasażerskie drony, a polski narodowy przewoźnik ma mieć kilkakrotnie więcej szerokokadłubowych maszyn. Dziewięć lat temu ówczesny i obecny premier mówił: „Najwyższy czas zerwać z doktryną, że LOT to jest firma, która należy ratować za wszelką cenę, niezależnie od realiów, tylko dlatego, że nazywa się LOT i ma piękna tradycję”, a teraz niespodziewanie chce z niej uczynić europejską potęgę na równi z Lufthansą?

 

Wiarygodność ekipy spod znaku ośmiu gwiazdek w sprawie #CPK jest znikoma nie tylko ze względu na przeszłe deklaracje polityczne i praktyczne działania. To sfera polityki, gdzie współ-myślność zbyt często ustępuje jednomyślności. Jednak nie tylko i nie przede wszystkim polityka, lecz logika podważa racjonalność (i być może również szczerość) enuncjacji rządowych na temat #CPK.

 

  • Wystarczy tylko zauważyć, że duoport Warszawa – Modlin ekonomicznie burzą sensowność tworzenia trzeciego portu w Baranowie. Nie powstanie hub lotnictwa cywilnego, transportowego i wojskowego, jakim miał być #CPK. Powstać ma jakiś bliżej nieokreślony i nieskomunikowany konglomerat lotnisk lokalnych. Wystarczy spojrzeć na mapę, aby się o tym przekonać. Nie wspomnę już o tym, że rozbudowa czy modernizacja portu Chopina niemal w środku Warszawy jest nonsensem, bo stosunek nakładów i spodziewanego (?) zwiększenia przepustowości w kontekście uciążliwości dla mieszkańców (szczególnie w porze nocnej), ewidentnie nie bilansują się na korzyść podniesienia jakości obsługi i łagodzenia skutków działalności lotniska dla środowiska naturalnego. Jeśli ktoś chociaż raz korzystał z lotniska Chopina, ten wie o czym piszę. Jeśli ktoś mieszkał choćby krótko w rejonie tego lotniska wie, co mam na myśli.

 

  • Równie źle wygląda mapa kolejowego modułu #CPK. Zamiast szprych łączących zakątki Polski na wszystkich kierunkach z „piastą” w centrum portu lotniczego, otoczoną ringiem dróg szybkiego ruchu, otrzymaliśmy wycięty z pierwotnego planu przewrócony „igrek” Warszawa – Poznań – Wrocław (bez połączenia Wrocław – Poznań), gdzie kursować mają pociągi wysokich prędkości (rzekomo nawet 300 km/h). I mamy szkielet linii kolejowych, dzięki którym z kilku polskich miast mamy dojechać do Warszawy (na który dworzec to już nie wiadomo) w 100 minut, a stamtąd pieszo, taksówką, autobusem, dronem pasażerskim, kolejką podmiejską* („niewłaściwe skreślić) dotrzeć na lotnisko (nie wiadomo które), skąd już pofruniemy w siną dal. Nie kryję uszczypliwości, bo stopień obrażania rozumu myślących logicznie jest w przypadku kolei nie mniej porażający, jak w przypadku modułu lotniczego. Jeśli ktoś bywa w Warszawie, to wie doskonale, że żaden dworzec kolejowy (Warszawa Wschodnia, Warszawa Centralna, Warszawa Zachodnia) nie jest skomunikowany z lotniskiem Chopina, a tym bardziej z lotniskiem w Modlinie. Transfer z peronu na pas startowy dosłownie „zabija” kosztowo i czasowo każdą podróż. Do paczki uszczypliwości dodam tylko fakt, że w pierwszej prezentacji „neo-CPK” na mapce tras kolejowych nie było… Katowic! Autorzy prezentacji po kilkudziesięciu minutach gwałtownie podmieniali grafiki, ale w „internetach nic nie płonie”. A już szczytem, a może freudowskim odsłonięciem się autorów było zamieszczenie na tych grafikach obrazu pociągu szybkiej kolei… niemieckiej (!!), a nie na przykład naszego (włoskiego rodem) Pendolino (kupionego zresztą za czasów rządów tej samej politycznej ekipy.

  • Trzecia warstwa rzekomej optymalizacji #CPK to kwestia połączeń drogowych. Sieć tras ekspresowych klasy „A” i „S” w wersji przygotowanej i wdrażanej do 13 grudnia 2023 roku miała mieć swoją pętlę wokół Baranowa, a więc punktu głównego całego przedsięwzięcia. Jeśli ktoś chciałby dotrzeć do lotniska lub coś tam dowieźć (cargo!), miał mieć wybór pomiędzy koleją a drogami. Co otrzymujemy w wianie od obecnej władzy? Czteropasmową autostradę pomiędzy Warszawą a Łodzią z węzłem w Baranowie (nota bene taki był plan wcześniej, ale teraz to jedyne zadeklarowane ogniwo drogowe). Jak wąskie gardło A2, która ma być poszerzana o dodatkowe pasy, wpłynie na dostępność komunikacyjną i transportową Baranowa, już wiemy znacznie mniej.
  • Czwarty i ostatni wątek – niezmiernie ważny z punktu widzenia Dolnego Śląska, a jeszcze bardziej subregionu południowego, a więc i moich rodzinnych Ząbkowic Śląskich. #CPK to miał być sposób na horyzontalne skomunikowanie wewnątrz kraju miast i miasteczek. Z każdego powiatu mieliśmy mieć dostęp do tras czy dróg, którymi bezpiecznie i stosunkowo szybko można byłoby przemieścić się nie tylko na wielkie lotnisko w Baranowie (ostatecznie większość z nas nie lata codziennie…), ale do innych punktów na mapie Polski. Zarówno sieć autostrad (u nas A4) i szybkich dróg (czynnej już S3, S8 będącej na etapie „projektuj-buduj” i przygotowywanej S5) jak tras kolejowych tworzyły spójną i gęstą mapę mobilności. Warto przypomnieć, że w projekcie #CPK kolejowa szprycha nr 9 szybkiej kolei przechodziła przez Wrocław, Świdnicę (36 km od Ząbkowic Śląskich), Wałbrzych i Lubawkę (dalej przez Czech do Pragi). Kolejowa szprycha nr 8 trafiała do nas z kierunku Opole i Nysa przez Kamieniec Ząbkowicki (8,8 km od Ząbkowic Śląskich) do Kłodzka (21 km od Ząbkowic Śląskich). Teraz to wszystko po sześciu miesiącach bez audytów trafiło z politycznej zamrażarki do… rządowej niszczarki.

Ignorowanie realnych potrzeb społeczeństwa w sferze mobilności – bezpiecznej, szybkiej, przyjaznej dla środowiska, nowoczesnej, otwartej na rozbudowę jest wbrew naszym wspólnym interesom. Ktoś powie, że piszący te słowa nie jest ekspertem w dziedzinie planowania przestrzennego, projektowania potoków komunikacyjnych czy ekonomii i ekologii. Zgoda, bo w żadnej z tych dziedzin nie jestem – jak większość Polaków – wykształcony. Moje przekonanie i argumentacja opierają się na zetknięciu się z tymi kwestiami w znacznie mniejszej skali. Także na osobistych doświadczeniach podróżowania samochodem, autobusem, pociągiem czy samolotem.

Rzekomą megalomanię zastąpić ma ponoć megalopolis. Gigantyczne cięcie skrzydeł #CPK i trójskok wstecz dla Polski. #TakdlaCPK

— Krzysztof Kotowicz (@KotowiczKrzysz) June 26, 2024

 

Ilu z nas jest zadowolonych z tego, jak się obecnie korzysta z dróg, dworców i lotnisk w Polsce? Ilu z nas wie, że może i powinno być zdecydowanie lepiej i bezpieczniej? Jestem na #TakDlaCPK i jestem na #TakDlaRozwoju. Chcę #CPK – a Ty?

 

 

Tagi: #miasto2_0dialogrozwój

Podobne Posty

Opuścić zgiełk
Kalendarz

Opuścić zgiełk

23/07/2026
Len kwitnie krótko
Kalendarz

Len kwitnie krótko

11/07/2026
Kalendarz

„Magnifica humanitas” – droga, którą Jezus Chrystus otwiera w historii

26/05/2026
Następny artykuł
Jeden święty powszechny i apostolski

Jeden, święty, powszechny i apostolski

Polska porywana na naszych oczach

Polska porywana na naszych oczach [pisane z niepokojem]

„Przestaniesz się bać…”

„Przestaniesz się bać…”

Social Media

Polecane

DNA dna

8 lat temu
Biskup Marek Mendyk Jezus Chrystus niech będzie dla nas

Biskup Marek Mendyk: „Jezus Chrystus niech będzie dla nas jednoczącym centrum”

4 miesiące temu

Na cztery ręce

12 lat temu
Pamiętać to za mało

Barbaria

9 lat temu

Instagram

🌫️ Nieba nie można wymazać, ale można pró 🌫️ Nieba nie można wymazać, ale można próbować żyć tak, jakby go nie było. 
🌫️ Jest różnica, czy ktoś żyje ze świadomością, że jego życie na ziemi jest ledwie początkiem cudownej i nieskończonej historii. Że czeka na niego coś, co w dopełnionym istnieniu oznacza ciągły stan szczęśliwości, jakkolwiek miałoby to wyglądać. 
🌫️ Wzrok skierowany ku niebu wywołuje tęsknotę, pragnienie dostrzegania więcej, niż tylko to, co widać na powierzchni. Spojrzenie w niebo oznacza rozciągnięcie życia. 

◻️ Peter Seewald, „Odkrywanie wieczności - to, co najlepsze, dopiero przed nami”
#niebo #wieczność #nieskończoność #nieśmiertelność #bliżejsłowa
🔘 Co dzieje się, kiedy jakieś pokolenie traci 🔘 Co dzieje się, kiedy jakieś pokolenie traci równowagę? Kiedy w całym świecie narastają mentalne problemy ludzi młodych, a znika optymizm? Kiedy agresja i zagrożenie w życiu codziennym przybierają na sile i częstotliwości? (…) Ponad połowa młodych ludzi w Europie cierpi z powodu samotności. 
🔘 Czy można nadal mówić o „wolnym świecie”, którym się tak szczycimy na Zachodzie, jeśli wolność i samostanowienie są coraz bardziej ograniczane? Nie tylko przez trolli panoszących się w kanałach informacyjnych i siejących fake newsy oraz przez algorytmy (…), które ustalają warunki prowadzące do tego, że tracimy własną wolę. 
🔘 Zdumiewa, że jeśli chodzi o zniszczenie środowiska, to w całym święcie rozbrzmiewa wielki krzyk. Dlaczego zatem milczymy, kiedy chodzi o psychiczne i duchowe dobro człowieka? Dlaczego widzimy granice ekonomicznego wzrostu, ale nie dostrzegamy granic, które powinny chronić przed deformacją i zniszczeniem tego, co człowieka czyni człowiekiem? Dlaczego tolerujemy relatywizowanie rodziny, jakby nie była ona podstawową komórką społeczeństwa? 

🔲  Peter Seewald, „Odkrywanie wieczności - to, co najlepsze, dopiero przed nami”
#pytaniaegzystencjalne #kluczdosensu #dobraksiążka #bliżejsłowa #czytanienadmorzem
To, że obecnie coraz bardziej tracimy z oczu rzec To, że obecnie coraz bardziej tracimy z oczu rzeczywistość transcendentną, nie jest błahostką, tylko społeczną katastrofą i to z pewnością nie najmniejszą ze wszystkich. Świadomość nieśmiertelności pomagała wszystkim pokoleniom żyjącym przed nami wyjaśniać podstawowe pytania ludzkiej egzystencji - pytania o źródło pochodzenia, o sens życia, o nasze powołanie. 
(Peter Seewald, Odkrywanie wieczności - to, co najlepsze przed nami)
#wieczność #nieśmiertelność #życie #duchowośćnacodzień #czytanienadmorzem
Bonum est confiteri Domino et psallere nomini tuo, Bonum est confiteri Domino
et psallere nomini tuo, Altissime. 

Dobrze jest dziękować Panu
i śpiewać imieniu Twemu, o Najwyższy.

(Ps 91,2-3)
Maryja jest w samym sercu tajemnicy Królestwa. Po Maryja jest w samym sercu tajemnicy Królestwa. Poprzez swoją pokorę, swoje ukryte życie, poprzez cichą wierność jest Ona żywo obecna przy każdym Słowie Jezusa, chociaż pozostaje milcząca.
(@bpmarek.mendyk 
#Maryja #jestem #pamiętam #czuwam
Jesteśmy stworzeni mocą z nieba i do nieba powołani. Niebo jest nieskończone, jak niewyczerpana i niezwyciężona jest stwórcza i powołująca Miłość. (Jdt 13, 18-20)
#madeinheaven #madeinheart #whoartinheaven #fullofgrace

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Przyjąć go może każdy
Fakty

Przyjąć go może każdy i każdy go może polecić…

Dodane przez KK
07/09/2026
0

NIEsłuchanie zwalnia od skupienia. NIEczytanie jest łatwiejsze od czytania. NIErozumienie jest przyjemniejsze od rozumienia. NIEorientowanie się pomiędzy...

Maryja Cała Piękna

Maryja… Cała Piękna!

29/08/2026
Każde miasto to palimpsest

Każde miasto to palimpsest

21/08/2026
Nowa wieża Babel czy nowe miasto Boga i ludzkości

Nowa wieża Babel czy nowe miasto Boga i ludzkości

14/08/2026
Świadek światła

Świadek światła

31/07/2026

Ostatnie wpisy

  • Przyjąć go może każdy i każdy go może polecić… 07/09/2026
  • Maryja… Cała Piękna! 29/08/2026
  • Każde miasto to palimpsest 21/08/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.