KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Fakty

Ile to jest: 2 dodać 2? 22!

KK Dodane przez KK
10/07/2025
w Fakty
0
Ile to jest 2 dodać 2 22
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Konsekwentne zaprzeczanie oczywistym faktom powoduje, że stają się wątpliwe. Fakty, a nie zaprzeczenia.

„Skoro fakty przeczą teorii, to tym gorzej dla faktów” – powiedział już na przełomie XVIII i XIX wieku pruski filozof Georg Wilhelm Friedrich Hegel. Proszę wybaczyć ekwilibrystykę słowną we wstępie i nonsens w tytule. W tym, co nazywa się przestrzenią publiczną nie od dzisiaj obecna jest manipulacja. W jakimś stopniu mamy tego świadomość, co zresztą czyni nas po części odpornymi na jej wpływ. Warto jednak zwrócić uwagę na równoległy i równie niebezpieczny mechanizm stosowany wobec ludzi. To coraz częściej słyszalna i widzialna treść już nie tylko kwestionująca obiektywną rzeczywistość, ale jej przecząca. Można się z tym schematem zetknąć nie tylko na niwie etyki czy estetyki, które w naturalny sposób opierają się na myśleniu abstrakcyjnym, czyli ponadprzeciętnym.

 

 

Przykładem podważania obiektywnej rzeczywistości rozpoznawalnej w kategoriach nauk ścisłych jest płeć człowieka. Od niepamiętnych czasów po dekady, w jakich poruszać się możemy własną pamięcią, rozróżnienie dwóch płci stanowiło „oczywistą oczywistość” w podręcznikach biologii czy anatomii, ale również w codziennej organizacji życia społeczeństw. Od sportu, przez rynek pracy, po obiekty użyteczności publicznej podział „damska” i „męska” dyscyplina sportu, zawody „kobiece” i „męskie” na szatniach czy toaletach dla „pań” i „panów”, rozróżniamy te podziały i uznajemy je jako zasadne. Komuś gdzieś wpadło na myśl, aby ten układ ról i rozdział miejsc wywrócić. Nie ma ty miejsca, aby doszukiwać się historii motywacji tych procesów, ale gołym okiem widzimy, że sporo sił i środków jest angażowanych, nie tylko, by oswajać nas z jakimś bliżej nieokreślonym „nowoczesnym” i „postępowym” objaśnieniem prawdy zapisanej na poziomie ludzkiego DNA, czyli unikalnej dla każdego człowieka informacji genetycznej, której częścią była, jest i będzie płeć danej osoby.

Za przykład odwracania znaczenia pojęć służyć mogą dwie inne kwestie o wadze fundamentalnej dla każdego człowieka i całych narodów. Rodzina i państwo to kolejne dziedziny, nad którymi dokonuje się zmasowana operacja już nie tylko na poziomie medialnym czy mentalnym, które mogą uchodzić za domenę niedostatecznego obiektywizmu. Wokół rodziny i państwa próbuje się z niemałą skutecznością dokonać przewrotu prawnego. Prawo jest nauką ścisłą, wręcz niekiedy karkołomnie dokładną i sformalizowaną, więc wydawać się może niemożliwe przekręcanie definicji do tego stopnia, by były o 180 stopni inne od dotychczasowych. Małżeństwo i rodzina to nie tylko wspólnota, to także instytucja, która zresztą była pierwotną formułą organizacji życia społecznego w stosunku do państwa. Była i jest określana jako podstawowa komórka społeczna, ale co z tego, gdy usiłuje się ją wykreować na tkance innej niż ta zweryfikowana przez całą historię ludzkości i jednocześnie niezastępowalnej w życiu każdej indywidualnej biografii człowieka. Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, którego przedłużeniem jest rodzicielstwo i wtedy mówimy o rodzinie. Bez rodziny, bez obojga rodziców każde dziecko, a potem dorosły człowiek cierpi na rozmaite deficyty i kompleksy. Można je niwelować, można nawet sublimować, ale nie da się ich zatrzeć. Tłumaczenie jak bardzo zdestabilizowana czy rozbita rodzina wpływa na kondycję psychofizyczną dziecka, jest truizmem.

Deformacja i destrukcja rodziny rzutuje także na jakość społeczeństwa i współcześnie można mówić o rozpowszechniającym się ryzyku atomizacji oraz indywidualizacji życia zbiorowego. Przekłada się to na obniżanie się poziomu tzw. zdrowia społecznego i bezpieczeństwa publicznego. To wszystko jest echem, jeśli już nie syndromem dezawuowania małżeństwa i rodziny. W mediach, w wytworach kultury masowej, nawet w wypowiedziach osób uchodzących za autorytety i zwyczajnych celebrytów mnożą się przekazy o wyższości doraźnych relacji, o zbyteczności trwałych związków, o problemie bycia rodzicami, o komforcie życia bez potomstwa, o konieczności oddawania starszych członków rodziny pod opiekę obcych ludzi, o cudownym życiu z pieskami, kotkami czy innymi zwierzątkami.

Państwo jest analogicznie „rozbierane” w świadomości obywateli, ale również w domenie prawa. Jesteśmy świadkami gigantycznej operacji socjotechnicznej, jaką jest generowana migracja ekonomiczna i kulturowa. Migracja w przeszłości była instrumentem konfliktów międzynarodowych, a w naszych czasach stała się narzędziem przekształcania państw i kontynentów w homogeniczną zbiorowość (żeby nie powiedzieć „masę ludzką”) niezdolną do formułowania i przestrzegania jakiegokolwiek spójnego systemu wartości. Zamiast pojęcia „cywilizacja” wtłacza się w umysły i emocje ludzi, ale również w zapisy prawa, pojęcia i regulacje de-cywilizujące życie narodów i państw. Polaryzacja na tym tle przenika głęboko, bo względy moralne, humanitarne i demograficzne uporczywie mieszane są z odpowiedzialnością za byt, rozwój i przyszłość rodzimych społeczeństw. Innymi przejawami wspomnianej wyżej rekonstrukcji socjologicznej są teorie klimatyzmu czy przebudzenia (wokeizm), będące w istocie reinkarnacją marksistowskiej walki klas. Należy tu wskazać na tak zwany genderyzm ze wszystkimi jego odmianami i paranojami dewastującymi rodziny (o czym była mowa wyżej).

Zauważmy, że omówione tu naprędce obszary przeinaczania klasycznych pojęć i wynikające z tego manewru konsekwencje mają miejsce w szeregu innych, bardziej konkretnych, bliższych nam sektorach życia. Polska, choć z pewnym opóźnieniem, przesunęła się w kierunku, w jakim kilka dekad temu poszedł Zachód. Tam już widać oznaki wychodzenia ze społecznego transu, my jeszcze ten stan widzimy na horyzoncie. Polityka państwa (migracyjna, edukacyjna, zdrowotna, kulturalna) i państwowe regulacje prawne może lewarować to liberalne (lewackie) przesunięcie, ale też może hamować grawitowanie w stronę, którą filozofowie nazywają nihilizmem, a którą można ująć kolokwialnie i nieco banalnie słowem „bylejakość”.

 

Nie mamy obowiązku przyjmowania wszystkiego, co głoszą inni, chcący wpłynąć na nasze poglądy, przekonania. Tym bardziej nie musimy przyjmować bezwiednie nowych definicji znanych nam pojęć. W myśl powiedzenia, że „nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”, można zdobyć się na intelektualną i cywilną odwagę konfrontowania się z absurdami propagowanymi (niekiedy przez tępą propagandę, czasem subtelnie zawoalowaną perswazję) nam, naszym bliskim i w naszym otoczeniu. Nie namawiam do ścierania się wszędzie i z każdym, ale zawsze tam, gdzie jest możliwy dialog, gdzie obrażany jest rozum, trzeba być świadkiem prawdy. 2 dodać 2 równa się 4, a nie 5 czy 22. Proszę sprawdzić…

 

 

 

Tekst dedykowany dla serwisu wAkcji.24.pl
Tagi: dialogspołeczność

Podobne Posty

Zbyt dużo za szybko bez przerwy
Fakty

Zbyt dużo, za szybko, bez przerwy, więc coraz mniej rozumiemy

20/11/2025
„Świt zmartwychwstania Polski” – 107 lat z perspektywy Watykanu
Fakty

„Świt zmartwychwstania Polski” – 107 lat z perspektywy Watykanu

12/11/2025
Alternatywna i podzielona rzeczywistość
Fakty

„Alternatywna i podzielona rzeczywistość” – prawda poznana u źródła ma moc zbliżania

25/10/2025
Następny artykuł
Darczyńcy

Darczyńcy

Miłosierdzie nie oznacza naiwności

Miłosierdzie nie oznacza naiwności

„Zapytałeś mnie o moje inspiracje”

„Zapytałeś mnie o moje inspiracje”

Social Media

Polecane

Czego chcecie dla Waszego dziecka

Czego chcecie dla Waszego dziecka?

1 rok temu

Niewidzialne

9 lat temu
Sacrum niesione śpiewem

Sacrum niesione śpiewem [VIDEO]

2 lata temu

List z 2032 roku

8 lat temu

Instagram

Proza za oknem. Poezja we wnętrzu. Prozę zawsze Proza za oknem. Poezja we wnętrzu. Prozę zawsze widać, poezja bywa nieczytelna, a nawet niewidzialna. Właśnie to, czego nie widzimy, co przeczuwamy, w co wierzymy, co nas pociąga ku rzeczywistości bezbrzeżnej, nieskończonej i wiecznej, jest najcenniejsze. (Mt 6,21)
#wyczekiwanie #wyczuwanie #wybieranie
Wzrok, słuch, smak, zapach i dotyk są pomostem p Wzrok, słuch, smak, zapach i dotyk są pomostem pomiędzy człowiekiem a światem. Percepcja materii jest początkiem przenikania w to, co nie podlega jej prawom. Wtedy człowiek od doświadczenia przenosi się ku doznaniu, którego istotą jest duchowość. 
#zmysłowość #duchowość #poznanie
◻️ Nauczał, słuchał i niósł w sercu każd ◻️ Nauczał, słuchał i niósł w sercu każdego człowieka i wszystkie powierzane Mu sprawy. 
◻️ Przez 51 lat kapłan modlitwy, skupienia i ofiarności - świadek Chrystusa przed ołtarzem i wśród ludzi. 
◻️ Przez 29 lat duszpasterz Ząbkowic Śląskich oddany bezgranicznie dobru wspólnemu. 
◻️ Ks. Bogdan Wolniewicz odszedł dzisiaj do Pana opatrzony świętymi sakramentami. Wieczne odpoczywanie racz Mu dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj Mu świeci. Niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Amen!
#kapłan #duszpasterz #brat #społecznik #modlitwa #wieczność #rip
Przemijanie przypomina wiatr. Jest nieustanne i ni Przemijanie przypomina wiatr. Jest nieustanne i nieuchronne. Ponad przemijaniem trwa pamięć. Jest śladem i zapisem. Przemijanie i pamięć są strumieniem tej samej rzeki.
#przemijanie #pamięć #strumień #łańcuch #historia #wieczność
W samo południe, gdy przecinają się nitki ludzk W samo południe, gdy przecinają się nitki ludzkich spraw i strumienie światła, gdy stara doba jest na półmetku, by zmierzać ku początkowi nowej; tam gdzie wszyscy mają swoje indywidualne cele i tam, gdzie jedni ustępują drugim,  by trzeci również znaleźli dla siebie przestrzeń - nie dzieje się nic, co nie byłoby strumieniem, który ma swoje Źródło i swoje Morze. 
✍️ https://kotowicz.pl/moje-ulubione/ 
#punktwyjścia #punktdocelowy #drogi #przemierzanie #podążanie #wychodzenie #dochodzenie #przekraczanie
W epoce iniektowania umysłów fałszem, tatuowani W epoce iniektowania umysłów fałszem, tatuowania uczuć frustracjami, respirowania dusz złudzeniami, odpowiedzią człowieka używającego słowa jest komunikowanie prawdy. 
#myśląc #myślącpolska #media #polityka #ojczyzna #bliżejsłowa

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Zbyt dużo za szybko bez przerwy
Fakty

Zbyt dużo, za szybko, bez przerwy, więc coraz mniej rozumiemy

Dodane przez KK
20/11/2025
0

„Niepełnosprawność poznawcza stała się najczęściej zgłaszaną niepełnosprawnością”. To jedno zdanie powinno elektryzować, ale jest tylko początkiem opisu...

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną…

15/11/2025
„Świt zmartwychwstania Polski” – 107 lat z perspektywy Watykanu

„Świt zmartwychwstania Polski” – 107 lat z perspektywy Watykanu

12/11/2025

Płomienie trawiły mury, ale nie zniweczyły siły ducha

09/11/2025
Patriotyzm dnia powszedniego

Patriotyzm dnia powszedniego

06/11/2025

Ostatnie wpisy

  • Zbyt dużo, za szybko, bez przerwy, więc coraz mniej rozumiemy 20/11/2025
  • Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną… 15/11/2025
  • „Świt zmartwychwstania Polski” – 107 lat z perspektywy Watykanu 12/11/2025

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.