KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Zapiski

Nanogram wiecznego poranka (widziany z perspektywy wieczoru)

KK Dodane przez KK
06/03/2024
w Zapiski
0
Nanogram wiecznego poranka
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Miałaś lub miałeś kiedyś tak, że cel podróży nie był znany lub co najwyżej miał nazwę?

Idziesz, jedziesz lub lecisz i nie wiesz, jak wygląda miejsce, do którego trafisz i nie wiesz, kogo tam spotkasz. Sytuacja nie jest hipotetyczna. Więcej, to okoliczność, z jaką się mierzymy codziennie, bo budząc się nie mamy wiedzy, jak potoczy się dzień. Bywa też, że dokądś podróżujemy nie mając własnego doświadczenia związanego z celem wyjazdu.

Siedząc parę godzin temu na „peronie” zetknąłem się z osobą, która mniej więcej w podobnym celu znalazła się na „stacji”. Wokół panował spory tłok, jak to zwykle o tej porze i w tym miejscu. Wszyscy w oczekiwaniu na swój moment, by „wsiąść do pociągu” zajęci wpatrywaniem się w niewidzialny horyzont lub widzialne ekraniki smartfonów i tylko niektórzy prowadzili wyciszone rozmowy. Kobieta przysiadła się do mnie, a że znamy się od lat, mieliśmy wspólny język. W zasadzie to słuchałem szybko wypowiadanej i budzącej współczucie osobistej relacji. Po kilku frazach zdałem sobie sprawę, że mówiąca do mnie opowiada o czymś, co może się stać punktem docelowym i mojej podróży. Kobieta w pewnym momencie stała się jakby prorokinią. Nie skrywała religijnych motywacji, dla których dotykające ją mocno utrapienia przyjmuje z wiarą, że mają znaczenie nie tylko w wymiarze czysto ludzkim. Przyznała, że wolałaby ich uniknąć, jednak jest świadoma, że nie od niej zależy to, gdzie dotrze w teraźniejszych okolicznościach.

Nie wiem czy widząc mnie na „dworcu” domyślała się lub może podpowiadała to jej intuicja, ale obiecała, że pomodli się za mnie. Kładąc dłoń na jej dłoniach – które cały czas miała złożone jakby do modlitwy – przez ułamek mgnienia oka spojrzałem w jej oczy. Zmęczone, ale wypatrujące celu dalej niż kolejna „stacja”.

Wprawdzie to moja dłoń spoczęła na jej splecionych dłoniach, ale duchowy nanogram wiecznego poranka powędrował od niej. Niewypowiedzialne, niemierzalne, ale realne doznanie pozostało i z nim pozostałem. I jestem w drodze, w jakiej dotąd jeszcze nie byłem.

 

Tagi: w drodzewiara

Podobne Posty

Zapominanie
Zapiski

Zapomina(nie)

17/12/2025
et sanabitur anima mea
Zapiski

…et sanabitur anima mea *

08/12/2025
Nieprzewidywalność
Zapiski

Nieprzewidywalność

03/12/2025
Następny artykuł
Człowiek uzyskuje pozornie

„Człowiek uzyskuje pozornie nieograniczone możliwości działania” – wolność jest jednak głębiej i dalej

Wędrówka przez pamięć

„Wędrówka przez pamięć wyprowadza mnie poza nią samą” – powrót do źródła

„Jest tam ktokolwiek? Potrzebuję kogoś!” [VIDEO]

„Jest tam ktokolwiek? Potrzebuję kogoś!” [VIDEO]

Social Media

Polecane

Biblioterapia

Biblioterapia

1 rok temu

Ktoś chce przerwać łańcuch dobrej woli?

8 lat temu
Zło przegrywa Dobro zwycięża

„Zło przegrywa. Dobro zwycięża. Ostatecznie decyduje postawa jednostki” – obojętność jest wrogiem wolności

1 rok temu
Michał Dworczyk

Michał Dworczyk – mój NR 1 w wyborach europejskich

2 lata temu

Instagram

Mrok nie ma przystępu do światła. W mroku szuka Mrok nie ma przystępu do światła. W mroku szukam światła. Światło rozprasza mrok. W mroku pamiętam, że jest światło. (Iz 60, 1-3)
#epifania #olśnienie #objawienie
Imię to słowo, przez które poznaję i jestem po Imię to słowo, przez które poznaję i jestem poznawany. Imię to słowo, które ma moc niepowtarzalnych odniesień. Gdy mogę mówić po imieniu…, gdy mówisz po imieniu… - zachodzi obustronna i nieodwołalna relacja. (Łk 2,21)
#słowomamoc #imiętoty #TLM
Gdzieś pomiędzy czwartą świecą adwentu i drug Gdzieś pomiędzy czwartą świecą adwentu i drugimi 24 godzinami nowego roku…, w poszukiwaniu odzewu na wyszeptany krzyk…, znajdując krainę przyszłości z dala od korzeni tego, co było i co jest… - światło niedotykalne! (2 Tm 1,12)
#wiara #wolność #miłość / #JonFosse
#2026 #życzenianoworoczne #nadzieje #2026 #życzenianoworoczne #nadzieje
Mikroświat jest jak świat: zmienny i stały zara Mikroświat jest jak świat: zmienny i stały zarazem, wzbudzający nadzieję i kuszący złudzeniami, bliski i nieosiągalny. Paradoksalność danej nam rzeczywistości jest synonimem danej nam wolności. (Pwt 30, 15)
#koniecpoczątkiem #światłonocy #czaswieczności
#narodzeniepańskie #bożenarodzenie #wigilia #narodzeniepańskie #bożenarodzenie #wigilia

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Nieskończony mój Panie jesteś ciągle nowy
Fakty

„Nieskończony mój Panie, jesteś ciągle nowy, chociaż odwieczny” – gdy spojrzysz na witraż o wschodzie słońca…

Dodane przez KK
31/12/2025
0

Doświadczenie wiary radykalnie wymyka się z ograniczeń wynikających z reguł obliczalności, wymierności, przydatności, a najbardziej z naszego...

Polskie Boże Narodzenia

Polskie Boże Narodzenia

23/12/2025
Dziecko w zaułku

Dziecko w zaułku

21/12/2025
Zapominanie

Zapomina(nie)

17/12/2025
Projekt Stwórcy inteligentna

Projekt Stwórcy: inteligentna, relacyjna i prowadzona przez miłość

16/12/2025

Ostatnie wpisy

  • „Nieskończony mój Panie, jesteś ciągle nowy, chociaż odwieczny” – gdy spojrzysz na witraż o wschodzie słońca… 31/12/2025
  • Polskie Boże Narodzenia 23/12/2025
  • Dziecko w zaułku 21/12/2025

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.