KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Kalendarz

Trzy skarby Ząbkowic Śląskich

KK Dodane przez KK
07/04/2025
w Kalendarz
0
Trzy skarby Ząbkowic Śląskich
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Encyklopedie definiują „genius loci”, czyli „ducha miejsca” czy przestrzeni poprzez niepowtarzalny ich charakter. Tę cechę, obok klimatu estetycznego i mentalnej wyjątkowości, warto według mnie uzupełnić o dziedzictwo, jakim są osoby tworzące lub współtworzące to miejsce. Na przykład to miasto, o jakim teraz myślę, czyli Ząbkowice Śląskie.

Na początek wrócić chcę do osoby, bez której analizowanie historii, a więc unikatowego biegu zdarzeń i niezwykłości ludzi mających w nich swój udział, byłoby niepełne. Zanim osobiście miałem zaszczyt poznać Franza Toennigesa, słyszałem wiele dobrego o tym, co uczynił oraz z jakim zamiłowaniem do naszego miasta gromadził i dokumentował wszystko, co składa się na kulturowe bogactwo Ząbkowic Śląskich. Jak mało kto, poza pasją poszukiwania, gromadzenia oraz referowania tego, co stworzyło jego i nasze miasto, objawiał w tym, co i jak robił, olbrzymią dozę uczuć. Czuł Ząbkowice Śląskie jako bardzo osobiste doświadczenie i niejako część własnego kodu genetycznego. Śp. Franz Toenniges był przeniknięty Ząbkowicami Śląskimi. Jego autobiografia pt. „Mit Gott und der feder” z 2006 r. (wciąż czekająca na staranne polskie tłumaczenie i wydanie) jest jednym z tropów, dzięki którym można dotrzeć do pod wieloma względami bezcennej inspiracji. Zmarły w 2008 r. badacz dziejów Ząbkowic Śląskich, gdzie urodził się w 1923 roku, bardzo mocno akcentował potrzebę eksponowania wybitnych postaci wywodzących się z naszego miasta. W 2007 roku, gdy przyjechał do nas, aby odebrać laur Honorowego Obywatelstwa Ząbkowic Śląskich, wygłosił fascynujący wykład poświęcony lokalnej tożsamości ząbkowiczan na kanwie biografii kilku wybranych postaci z dziejów miasta. Wzmianka o tym fakcie zniknęła z oficjalnego serwisu gminy Ząbkowice Śląskie, ale w sieci nic nie ginie, nawet jeśli buszują po niej cyfrowi wandale…


W 2014 roku Leszek Antoni Nowak wydał leksykon pt. „Artyści związani z Ziemią Ząbkowicką i ich dzieła”. Nawiązał w nim do opracowań Franza Toennigesa z 1992 roku oraz książki Marcina Dziedzica i Jerzego Organiściaka „Ząbkowickie opowieści. Wybitne postacie Ziemi Ząbkowickiej” z 1998 roku. W 2015 roku ukazał się „Rocznik ząbkowicki 1945 – 2015”. W rozdziale trzecim Leszek Antoni Nowak zamieścił tekst pt. „Od nowa. Wybitni ząbkowiczanie okresu pionierskiego i lat następnych, wspomnienia”, w którym wydobył kilkadziesiąt postaci zasługujących na poznanie dzięki ich aktywności zawodowej lub twórczej. Odbywały się jakiś czas temu, organizowane przez Kamila Pawłowskiego, coroczne konferencje pod hasłem „Wokół dziejów miasta”, a po nich w latach 2017, 2018 i 2019 ukazały się publikacje podsumowujące wygłaszane referaty. Głównym motywem było dziedzictwo materialne, będące oczywistym atutem, gdy myśli się o „duchu miejsca”, jakim są Ząbkowice Śląskie. Znajdziemy tam również teksty o nieprzeciętnych ząbkowickich osobowościach, z których dorobku można współcześnie czerpać wiele inspiracji.

Mamy zatem skarbiec (jak to się mawia) „kapitału ludzkiego” Ząbkowic Śląskich wciąż oczekujący na pogłębione badania i wynikające z nich konkluzje. Nie sposób z niego wykluczyć współczesnych ząbkowiczan aktywnych w rozmaitych sferach życia społecznego, kulturalnego, naukowego, gospodarczego, sportowego. Mamy też jeszcze jeden szczególny atut, o którym mówi się lub pisze okazjonalnie, choć dotyczy naprawdę wyjątkowego faktu z historii miasta sprzed niemal 600 lat.

  • W 1428 roku napadli na Ząbkowice husyci. Niszczyli, rabowali i puszczali z ogniem wszystko, na co trafili, gwałcili i zabijali, nie patrząc na błagania o litość. Wśród ofiar najazdu byli dominikanie, których kościół i klasztor był zlokalizowany od XIII wieku w okolicy dzisiejszej ul. Grunwaldzkiej w Ząbkowicach Śląskich. Dominikanie: ojciec Mikołaj Carpentarius, ojciec Jan Buda i diakon Andrzej Cantoris pozostali w mieście, aby służyć wiernym i ratować miejsce uświęcone modlitwą i pracą swoich poprzedników.
  • Zginęli, broniąc świątyni przed profanacją. Pierwszym zabitym był kaznodzieja ojciec Jan Buda, którego ciało poćwiartowano mieczem i rozrzucono po dziedzińcu klasztornym. Przeor ojciec Mikołaj Carpentarius został spalony na stosie ustawionym na placu przed kościołem. Stos ułożono z paramentów, obrazów i rzeźb, które wyciągnięto ze świątyni. Ostatnią ofiarą był diakon Andrzej Cantoris, którego powieszono na nieistniejącej już dzisiaj Bramie Wrocławskiej, a następnie zabito strzałami z łuku.
  • Gdy napastnicy opuścili Ząbkowice, ocaleni mieszkańcy wyzbierali szczątki męczenników i złożyli w wypalonej świątyni. Kościół odbudowany po tej tragedii stoi po dziś dzień, a w jego prezbiterium w specjalnej szkatule znajdują się doczesne szczątki ząbkowickich męczenników. Wróciły tu w 1970 r., bo wcześniej przechowywano je w kościele parafialnym pw. św. Anny, gdzie trafiły w 1810 r. po kasacie klasztoru dominikańskiego.

Wczoraj celebrowana była po raz kolejny Msza św. o beatyfikację trzech męczenników dominikańskich, którzy w Ząbkowicach Śląskich oddali życie za wiarę. Miejscem tym opiekują się wytrwale Mniszki Klaryski od Wieczystej Adoracji, które znalazły tu swoje miejsce, gdy w 1946 roku musiały opuścić Lwów ze względu na presję władz sowieckich. To już jednak inna i nie mniej porywająca historia z Ząbkowicami Śląskimi w jednej z kluczowych ról.



Do tego, by Kościół uznał heroiczność trzech dominikanów sprzed niemal 600 lat droga jest daleka. Wymagałaby dużej pracy faktograficznej i analiz wszelkich dostępnych świadectw. Gdyby kiedyś Kościół uznał ich za błogosławionych, liturgia beatyfikacyjna mogłaby być celebrowana w Ząbkowicach Śląskich. Staliby się dumą naszego miasta i skarbem Kościoła lokalnego, a może i powszechnego. Trudno sobie wyobrazić inne wydarzenie na taką skalę, którego ośrodkiem byłoby nasze miasto. Już teraz należałoby zadbać o informację o nich na szerszą skalę, także choćby dla odwiedzających nasze miasto turystów, wśród których są także osoby szukające wartości duchowych. Wspomniany wyżej Franz Toenniges był piewcą pamięci o trzech ząbkowickich braciach, których uznawał za bohaterów dziejów naszego miasta.  Ufundował tablicę poświęconą dominikańskim męczennikom (podobna znajdowała się w kościele przed sekularyzacją). Jako mistrz grafiki i inicjału namalował obraz będący ikoną męczeństwa dominikanów. Można go zobaczyć w kościele tuż nad relikwiarzem.

Męczeństwo za wiarę może być uznane przez Stolicę Apostolską jako jedyne uzasadnienie beatyfikacji, choć praktyką Kościoła jest dochodzenie dotyczące cudów dokonanych za sprawą kandydata czy kandydatów na ołtarze po ich śmierci. Wczoraj widziałem osoby modlące się przed relikwiami ząbkowickich męczenników. Sam również, gdy tam jestem, przypominam imiona Mikołaja, Jana i Andrzeja – dominikanów, których heroizm wiary jest dla mnie nie tylko historycznym faktem, ale znakiem Opatrzności. Być może w pewnym sensie niezwykle aktualnym w naszych czasach, gdy katolicy muszą stawać w obronie Kościoła przed cywilizacyjnymi wandalami. Mikołaj, Jan i Andrzej są duchowymi perłami w koronie dziejów Ząbkowic Śląskich. Ich historię powinno się opowiadać i pisać, czytać i oglądać, a za ich wstawiennictwem prosić już można, co podpowiada katolicka wiara „w świętych obcowanie”.





Tagi: #miasto2_0społecznośćwiara

Podobne Posty

Niecodzienność
Kalendarz

Niecodzienność

13/04/2026
Przeszłość jest czasem narodzin
Kalendarz

„Przeszłość jest czasem narodzin, nie śmierci”

10/04/2026
Dotknąć krawędzi bytu
Kalendarz

Dotknąć krawędzi bytu

28/03/2026
Następny artykuł
Niezmiennie jest ojcem

Niezmiennie jest ojcem

Eksperyment na Polsce

Eksperyment na Polsce nabiera tempa

Pamiętać to za mało

Pamiętać to za mało…

Social Media

Polecane

Polska jest dziedzictwem

Polska jest dziedzictwem 🇵🇱 – „Uległość czy niepodległość” (2)

3 lata temu
Im doskonalsze poznanie

„Im doskonalsze poznanie, tym doskonalsze może być działanie” – inteligencja atutem człowieka

3 lata temu
Odnajdźmy solidarność

Odnajdźmy solidarność

1 rok temu
Alternatywna i podzielona rzeczywistość

„Alternatywna i podzielona rzeczywistość” – prawda poznana u źródła ma moc zbliżania

6 miesięcy temu

Instagram

„Dla dobra powszechnego, dla ugruntowania wolności, dla ocalenia ojczyzny naszej i jej granic…” …potrzebujemy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej na miarę XXI wieku. 
#rzeczpospolita #polska #naród #państwo #ojczyzna
Nie przestań. Pozwól być, pozwól być, pozwó Nie przestań.
Pozwól być, pozwól być, 
pozwól być, pozwól być
Pozwól poczuć!

Nie przestań.
Pozwól być, pozwól być.
Pozwól być, pozwól być.
Tak!

Życie nie kończy się, życie się zmienia. 
Gdy się nim cieszysz, podziel się tym szczęściem.
#sens #dobro #łukaszlitewka #łatwogang #caritas
Wiara jest drogą, jest poszukiwaniem, jest milcze Wiara jest drogą, jest poszukiwaniem, jest milczeniem. Szukam daleko, nawet bardzo daleko. Jest blisko, nawet bardzo blisko. (Jk 4,8). W ciszy.
Czternaście mgnień wiosny w sobotnie popołudnie Czternaście mgnień wiosny w sobotnie popołudnie! 
#stworzenieświata #cudstworzenia #cudanatury #naturatodar
Wypowiedzieć imię drugiego człowieka z myślą Wypowiedzieć imię drugiego człowieka z myślą tylko o nim. Zawrzeć w tym imieniu wszystko to, co ów człowiek znaczy dla mnie. Zapisać to konkretne imię, aby brzmiało i było odczuwane w określony sposób jedynie w stosunku do osoby noszącej owo imię. To niecodzienność…
✍️ https://kotowicz.pl/niecodziennosc-rozmyslania-z-bocznej-nawy-kosciola-parafialnego/
#niecodzienność #imię #wybranie #zaufanie #wiara
Przyszłość zaskakuje, bo zbyt łatwo zapominamy Przyszłość zaskakuje, bo zbyt łatwo zapominamy przeszłość.Stosunkowo łatwo wypieramy zapisy pamięci, zastępując je – bywa, iż naiwnymi – oczekiwaniami syconej optymizmem wyobraźni. Pisze się, że historia jest nauczycielką życia. Mówi się, że lepiej być mądrym przed szkodą. Dzieje toczą się kołem – czasem mniejszym, innym razem wielkim – lecz warto dostrzegać analogie. Oby nie było za późno!
✍️ https://kotowicz.pl/droga-spod-zlowieszczego-lasku-w-poblizu-smolenska-do-swiata-ludzi-wolnych-nadal-trwa/
#zbrodniakatyńska #ludobójstwo #sowieci #nieukarani #pamięć

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Wystarczy uwierzyć
Fakty

„Wystarczy uwierzyć” – i sięgnąć po miłość bez końca

Dodane przez KK
26/04/2026
0

To jedno z najjaśniejszych, najprzezroczystszych, najwyrazistszych, a jednocześnie najbardziej osobistych i tajemniczych doświadczeń. Najczęściej kwestionowana postawa i...

Być w zasięgu ciszy

Być w zasięgu… ciszy – to jeszcze możliwe?

23/04/2026
Ostatni punkt ogłoszeń parafialnych

Ostatni punkt ogłoszeń parafialnych

18/04/2026
Citius Altius Fortius

Citius. Altius. Fortius.

16/04/2026
Niecodzienność

Niecodzienność

13/04/2026

Ostatnie wpisy

  • „Wystarczy uwierzyć” – i sięgnąć po miłość bez końca 26/04/2026
  • Być w zasięgu… ciszy – to jeszcze możliwe? 23/04/2026
  • Ostatni punkt ogłoszeń parafialnych 18/04/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.