KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Zapiski

„Gdybyś…”

VIDEO

KK Dodane przez KK
20/11/2024
w Zapiski
0
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Rzeczywistość przekonuje, a irytujące bywają alternatywy wynikające z nadmiaru wyobraźni czy uciekania przed tym, co jest, ku temu, co mogłoby być, gdyby(ś)…, gdyby(m)…, gdyby(śmy)… Gdyby…

Naturalną reakcją na pytanie „co by było, gdyby?” jest wskazanie na to „jak jest!”. Wolimy konkrety, realia, fakty. Nie lubimy gdybania, gdy odnosi się do, co już się stało. Jeśli jednak „gdybamy” o tym, co ma lub może się czy też o tym, co będzie czy czego nie będzie, błyskawicznie okazuje się, iż partykuła „gdyby” staje się niemal doskonałym środkiem do konfrontowania różnych wizji, prognoz i przypuszczeń na temat przyszłości. Co więcej, należy gdybać, jeśli przyszłość nie ma być ślepą determinantą, a ma się stać przynajmniej w jakimś stopniu przewidywalna i zaplanowana, dzięki czemu można się do niej choć trochę przygotować. Nie wszystko o przyszłości potrafimy i możemy mówić z pewnością.

To niepewność dominuje przy wyobrażaniu sobie czy tym bardziej definiowaniu nadchodzącego stanu rzeczy i spraw. Niepewność to… niepokój, niestabilność, niejasność. Antidotum wobec tych uwarunkowań stanowi wyjście ku temu, co jest przed nami, co jest jeszcze poza naszym bezpośrednim wpływem, ale już staje się bezpośrednim udziałem właśnie przez owo zakładanie przyszłości. Jej szkice, predykcje, projekty, warianty i opcje to spektrum instrumentów, którymi posługując się, można przejść z „tu i teraz” do „tam i wtedy”.

Piosenkę „Gdybyś” publiczność po raz pierwszy usłyszała w Opolu podczas festiwalu piosenki polskiej w 1977 roku. Melodię skomponowała Monika Bruszewska. Autorem słów był gdańszczanin Zdzisław August Malinowski – poeta i malarz, który został zamordowany w do dzisiaj niewyjaśnionych okolicznościach w 1989 roku. Piosenka wykonywana przez Grażynę Łobaszewską zdobyła nie tylko chwilowo szczyty popularności, ale – mimo upływu lat i zmian estetycznej mody – wciąż jest przyjmowana jako rodzaj ballady czy songu kolejnych pokoleń. Kolejne tła społeczne, ale i indywidualne nadają hitowi „tamtych lat” coraz to nowych znaczeń. Z początkiem listopada 2024 roku, w programie XVII Zaduszek Wokalnych przygotowanych przez Open Vocal Art School, znalazł się i ten utwór. Wydarzenie będę wkrótce relacjonować szerzej, co zresztą tu zapowiedziałem, ale zachęcam, abyśmy się zatrzymali nad „Gdybyś…”.

Utwór niezmiennie porusza wyobraźnię i skłania do pozytywnego „gdybania”.  Tak, jak w 2017 roku, potem w roku 2019, tak i tym razem, czyli w roku 2024, „Gdybyś” zaśpiewała Adrianna Kwiatkowska. Ewolucja, jaką przeszła sama wokalistka, ale też prowadzona przez Nią interpretacja piosenki, ujawnia potencjał słów i melodii złączonych w próbie sięgania po mającą niepokojącą moc i zarazem pociągającą przyszłość. Adrianna przekształca Swoim energetycznym wokalem wątły – jak się zdaje – splot poetycko ujętych nadziei i przeświadczeń. Są wydobywane z osobistych przeżyć nie tylko autora słów czy zapewne Jej własnych, ale i słuchających Ją osób. Zamieniają się z każdym wersem i nutą w mocny łańcuch znany wspinającym się na strome szczyty jako jedyna droga do celu. Komuś innemu może się to skojarzyć z nieprzerwaną linią morskiego horyzontu, za którym jest jego cel. (To skojarzenie jest mi osobiście bliższe.) Posłuchaj, proszę…

 

Czy wiedzieć chcesz a może zgadłeś już,

Jak cichy jest ten długi sen.

Ty także pójdziesz tam, gdzie pole złotych róż.

I staniesz jasny tak, jak szczyty wzgórz,

i pójdziesz tam, gdzie pole złotych róż.

I staniesz jasny tak, jak szczyty wzgórz.

Więc jeszcze czas, byś ziemi oddał ślad.

Więc jeszcze czas, byś niebo skradł.

 

Wchodzący na najwyższy szczyt lub zmierzający ku nowemu lądowi są tak samo niepewni i zarazem równie przekonani, że idą ku temu, co jest cenne. Ku temu, co ma wartość nieskończoną. Ku nieskończoności.

 

Gdybyś

Tagi: kulturarefleksje

Podobne Posty

Zapominanie
Zapiski

Zapomina(nie)

17/12/2025
et sanabitur anima mea
Zapiski

…et sanabitur anima mea *

08/12/2025
Nieprzewidywalność
Zapiski

Nieprzewidywalność

03/12/2025
Następny artykuł
Zło przegrywa Dobro zwycięża

„Zło przegrywa. Dobro zwycięża. Ostatecznie decyduje postawa jednostki” – obojętność jest wrogiem wolności

Pingpong i pink glass

Ping-pong i pink glass

Naszą świadomość opanowało zwątpienie

„Naszą świadomość opanowało zwątpienie” – nie daj się uwieść!

Social Media

Polecane

my ON

8 lat temu

Przez t(w)e oczy zielone!

8 lat temu

Szafa gra, meble tańczą*

8 lat temu

Polityka jest czarno-biała, ale politycy…

7 lat temu

Instagram

⚪️ „Mistyka inwestycji” czy „inwestycja ⚪️ „Mistyka inwestycji” czy „inwestycja w mistykę”. Wszystko może być pracą i medytacją zarazem, gdy tylko umiemy dostrzec, że przez świat mówi do nas Stwórca.
⚪️ @gminawolczyn fascynująco pokazała, że można to zobaczyć na własne oczy. Jestem pod wrażeniem! 
#miedzyziemiąaniebem #obraz #znak #symbol
Mrok nie ma przystępu do światła. W mroku szuka Mrok nie ma przystępu do światła. W mroku szukam światła. Światło rozprasza mrok. W mroku pamiętam, że jest światło. (Iz 60, 1-3)
#epifania #olśnienie #objawienie
Imię to słowo, przez które poznaję i jestem po Imię to słowo, przez które poznaję i jestem poznawany. Imię to słowo, które ma moc niepowtarzalnych odniesień. Gdy mogę mówić po imieniu…, gdy mówisz po imieniu… - zachodzi obustronna i nieodwołalna relacja. (Łk 2,21)
#słowomamoc #imiętoty #TLM
Gdzieś pomiędzy czwartą świecą adwentu i drug Gdzieś pomiędzy czwartą świecą adwentu i drugimi 24 godzinami nowego roku…, w poszukiwaniu odzewu na wyszeptany krzyk…, znajdując krainę przyszłości z dala od korzeni tego, co było i co jest… - światło niedotykalne! (2 Tm 1,12)
#wiara #wolność #miłość / #JonFosse
#2026 #życzenianoworoczne #nadzieje #2026 #życzenianoworoczne #nadzieje
Mikroświat jest jak świat: zmienny i stały zara Mikroświat jest jak świat: zmienny i stały zarazem, wzbudzający nadzieję i kuszący złudzeniami, bliski i nieosiągalny. Paradoksalność danej nam rzeczywistości jest synonimem danej nam wolności. (Pwt 30, 15)
#koniecpoczątkiem #światłonocy #czaswieczności

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Nieskończony mój Panie jesteś ciągle nowy
Fakty

„Nieskończony mój Panie, jesteś ciągle nowy, chociaż odwieczny” – gdy spojrzysz na witraż o wschodzie słońca…

Dodane przez KK
31/12/2025
0

Doświadczenie wiary radykalnie wymyka się z ograniczeń wynikających z reguł obliczalności, wymierności, przydatności, a najbardziej z naszego...

Polskie Boże Narodzenia

Polskie Boże Narodzenia

23/12/2025
Dziecko w zaułku

Dziecko w zaułku

21/12/2025
Zapominanie

Zapomina(nie)

17/12/2025
Projekt Stwórcy inteligentna

Projekt Stwórcy: inteligentna, relacyjna i prowadzona przez miłość

16/12/2025

Ostatnie wpisy

  • „Nieskończony mój Panie, jesteś ciągle nowy, chociaż odwieczny” – gdy spojrzysz na witraż o wschodzie słońca… 31/12/2025
  • Polskie Boże Narodzenia 23/12/2025
  • Dziecko w zaułku 21/12/2025

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.