KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Zapiski

Domine non sum dignus… [BRNO – część 1]

KK Dodane przez KK
19/11/2023
w Zapiski
0
Domine non sum dignus
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Niedzielna Msza święta sprawowana w rycie Tradycji uzmysławiała ofiarniczą obecność Pana. Piękny i wielki ołtarz i zwrócony ku niemu prezbiter celebrował Ofiarę Jezusa Chrystusa stawał się z każdą chwilą liturgii obrazem przedsionka czy może nawet wizją progu zbawczej przestrzeni, jaką jest Kościół.  

Prawie 800 lat temu zaczęła się budowa świątyni, do której dotarłem tydzień temu, będąc w Brnie. Kościół pw. św. Michała, którego dzieje mogłyby stanowić kanwę dynamicznej opowieści (może nawet w stylistyce kina akcji) od pierwszej chwili, gdy znalazłem się w jego wnętrzu, niejako „przemawiał”. Zanim zaczęła się liturgia, ale też po niej, wypatrywałem kolejnych fraz duchowości katolickiej. Nie „zwiedzałem” budowli, bo bardziej chciałem z pozycji zajętej w ławce, odczytywać mowę sakralnej przestrzeni. Może Opatrzność pozwoli tu wrócić. Uwagę skupiły wspomniany już ołtarz główny oraz ambona – oba artefakty mają już prawie 300 lat. Jednak są tak niesamowicie czytelne w przesłaniu, że nie potrzeba wielkiego wysiłku, by objąć ich wymowę. Od mensy ołtarzowej po zwieńczenie absydy prezbiterialnej każda część – gdy podnosić lub opuszczać wzrok – skłania ku niejako katechizmowej medytacji. Ambona jest usytuowana po prawej stronie (spoglądając od strony ołtarza), czyli po prawej ręce Dawcy Słowa. Naturalnie dla tradycyjnej architektury świątyń chrześcijańskich wzniesiona jest nad nawami. Mównica ulokowana – jakże mocno symbolicznie – pomiędzy znajdującymi się pod nią czarnymi rzeźbami sylwetek ludzi wpadających do piekielnych czeluści oraz widoczną nad nią i emanującą bielą wizją postaci dusz unoszących się wprost do nieba. Czy można prościej podać – nawet komuś nieczytającemu Pisma Świętego – komunikatu, że wybór jest …zero-jedynkowy? Cała świątynia jest stosunkowo jasna, ale niezbyt prześwietlona światłem dziennym, jakby przypominała, że Dawcą Światła nie jest bezduszne słońce, ale sam Bóg.

Poprzedzające Mszę Świętą objaśnienie przypadającego na ten dzień Słowa Bożego wygłoszone było przez księdza w albie i stule. Przedziwnie wiele dało się zrozumieć, choć mówił w języku czeskim. Następnie kapłan ubrany w kapę w asyście ministrantów dokonał poświęcenia wiernych kropiąc wodą święconą zgromadzonych w obu nawach. I wreszcie Ofiara Mszy Świętej celebrowana ku ołtarzowi (bez mikrofonów, ale doskonale słyszalne były teksty mszalne wypowiadane przez ubranego w ornat kapłana w języku łacińskim).

Ani jednej chwili bez głodu skupienia. Ani jednej chwili pozbawionej odniesienia do Boga. Jakże to bliskie przeżyciu, o którym tutaj wspominałem kilka miesięcy temu po Mszy św. w rycie Tradycji z Kłodzka. Cenne, …bezcenne doświadczenie Kościoła – tego samego na całym świecie i tego samego zawsze. Chwile modlitw kapłana, odpowiedzi wiernych, śpiew z brzmieniami organów w tle i dużo błogosławionej ciszy. Ani jednej chwili bez znaczenia. W centrum kościoła i w sercu Kościoła sam Pan – Dawca Życia.

Komunia Święta – ten moment, gdy można wkroczyć w obręb prezbiterium, znaleźć się dosłownie o kilka kroków od miejsca sprawowania Przenajświętszej Ofiary. To jakby znaleźć się u podnóżka góry, na której Jezus oddał życie, aby dać każdemu człowiekowi, a więc i mi, zbawienie. Zbawienie wieczne! Jakże nie pragnąć powtarzać w takiej chwili: Domine, non sum dignus ut intres sub tectum meum: sed tantum dic verbo, et sanabitur anima mea… (Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł do przybytku mego, ale rzeknij tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja). Kapłan podchodzi, pochyla się i błogosławiąc konsekrowaną Hostią mówi szeptem: Corpus Domini nostri Iesu Christi custodiat animam tuam in vitam aeternam. Amen. (Ciało Pana naszego Jezusa Chrystusa niechaj strzeże duszy twojej na żywot wieczny. Amen.). Wracam na swoje miejsce w nawie i mogę milczeć, by niczego z tego niezasłużonego daru nie uronić. Słyszę po kilku chwilach: Ite, missa est. (Idźcie, ofiara spełniona.), a potem: Benedicat vos omnipotens Deus, Pater, et Filius, et Spiritus Sanctus.(Niech was błogosławi wszechmogący Bóg, Ojciec, Syn i Duch Święty.).

Amen!



Tagi: wiara

Podobne Posty

Zapominanie
Zapiski

Zapomina(nie)

17/12/2025
et sanabitur anima mea
Zapiski

…et sanabitur anima mea *

08/12/2025
Nieprzewidywalność
Zapiski

Nieprzewidywalność

03/12/2025
Następny artykuł
Miasto otwartych ramion

Miasto otwartych ramion [BRNO – część 2]

Gmina na minusie

Gmina na minusie

Miasto mozaika

Miasto mozaika [BRNO – część 3]

Social Media

Polecane

Nowoczesne miasto to przestrzeń współdzielona (#miasto2_0 v.10)

7 lat temu

Kultura czy rozrywka?

12 lat temu
Jestem proludzki bo lubię ludzkość

„Jestem proludzki”, bo lubię ludzkość” – gdy celem jest dobro

1 rok temu
na tej Skale

…na tej Skale…

1 rok temu

Instagram

⚪️ „Mistyka inwestycji” czy „inwestycja ⚪️ „Mistyka inwestycji” czy „inwestycja w mistykę”. Wszystko może być pracą i medytacją zarazem, gdy tylko umiemy dostrzec, że przez świat mówi do nas Stwórca.
⚪️ @gminawolczyn fascynująco pokazała, że można to zobaczyć na własne oczy. Jestem pod wrażeniem! 
#miedzyziemiąaniebem #obraz #znak #symbol
Mrok nie ma przystępu do światła. W mroku szuka Mrok nie ma przystępu do światła. W mroku szukam światła. Światło rozprasza mrok. W mroku pamiętam, że jest światło. (Iz 60, 1-3)
#epifania #olśnienie #objawienie
Imię to słowo, przez które poznaję i jestem po Imię to słowo, przez które poznaję i jestem poznawany. Imię to słowo, które ma moc niepowtarzalnych odniesień. Gdy mogę mówić po imieniu…, gdy mówisz po imieniu… - zachodzi obustronna i nieodwołalna relacja. (Łk 2,21)
#słowomamoc #imiętoty #TLM
Gdzieś pomiędzy czwartą świecą adwentu i drug Gdzieś pomiędzy czwartą świecą adwentu i drugimi 24 godzinami nowego roku…, w poszukiwaniu odzewu na wyszeptany krzyk…, znajdując krainę przyszłości z dala od korzeni tego, co było i co jest… - światło niedotykalne! (2 Tm 1,12)
#wiara #wolność #miłość / #JonFosse
#2026 #życzenianoworoczne #nadzieje #2026 #życzenianoworoczne #nadzieje
Mikroświat jest jak świat: zmienny i stały zara Mikroświat jest jak świat: zmienny i stały zarazem, wzbudzający nadzieję i kuszący złudzeniami, bliski i nieosiągalny. Paradoksalność danej nam rzeczywistości jest synonimem danej nam wolności. (Pwt 30, 15)
#koniecpoczątkiem #światłonocy #czaswieczności

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Nieskończony mój Panie jesteś ciągle nowy
Fakty

„Nieskończony mój Panie, jesteś ciągle nowy, chociaż odwieczny” – gdy spojrzysz na witraż o wschodzie słońca…

Dodane przez KK
31/12/2025
0

Doświadczenie wiary radykalnie wymyka się z ograniczeń wynikających z reguł obliczalności, wymierności, przydatności, a najbardziej z naszego...

Polskie Boże Narodzenia

Polskie Boże Narodzenia

23/12/2025
Dziecko w zaułku

Dziecko w zaułku

21/12/2025
Zapominanie

Zapomina(nie)

17/12/2025
Projekt Stwórcy inteligentna

Projekt Stwórcy: inteligentna, relacyjna i prowadzona przez miłość

16/12/2025

Ostatnie wpisy

  • „Nieskończony mój Panie, jesteś ciągle nowy, chociaż odwieczny” – gdy spojrzysz na witraż o wschodzie słońca… 31/12/2025
  • Polskie Boże Narodzenia 23/12/2025
  • Dziecko w zaułku 21/12/2025

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.