KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Fakty

„Blasku ma fałszywe złoto aż nadto” – jak chaos zastąpić ładem?

#BliżejSłowa (74)

KK Dodane przez KK
15/06/2024
w Fakty
0
Blasku ma fałszywe złoto aż nadto
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Uciekamy od trudnych tematów, długich tekstów, skomplikowanych wypowiedzi. Niechętnie przyjmujemy złe wiadomości i dystansujemy się od osób, które mówią o problemach wymagających rozwiązania. Miłe obrazki, łatwe zdania, przyjemne obietnice i zwalnianie nas od trosk odbieramy z lubością. Łakomie trawimy puste obietnice, po czym doświadczamy niestrawności zawodu, gdy ujawnia się ich pustka.  

Naturalne poniekąd odruchy ochronne separują nas od nadmiernych obciążeń codzienności. Stwarzają bufor chroniący przed moralnymi, psychicznymi czy fizycznymi przeciążeniami. Kruchość tej mentalnej bańki jest jednak ewidentna, o czym przekonujemy się, gdy „piorun z jasnego nieba” uderza w nas bezpośrednio, gdy doznajemy skutków zderzenia z rzeczywistością taką, jaką ona jest. Człowiek – wcześniej czy później – staje wobec sytuacji, na które nie ma wpływu lub już nie ma wpływu. Te okoliczności kierują myślenie i uczucia ku wcześniej niewidzianym prawdom. Jedna z nich napomina, że światem, a szczególnie życiem ludzi, nie rządzi przypadek.

  • Wyobrażenie o świecie jako systemie tańczących atomów i o życiu jako rezultacie mechanicznego nagromadzenia najdrobniejszych zmian substancji – takie wyobrażenie nie mogło już zadowolić ani jednego myślącego umysłu. Ludzkość na zawsze wyrosła z tych filozoficznych powijaków. Z drugiej strony staje się jasne, że wyrosła ona również z dziecięcej zdolności do naiwnej, spontanicznej wiary. (…) Kiedy ludzie myślący w swojej ogromnej większości pozostają zupełnie niewierzący, to nieliczni wierzący stają się wszyscy z konieczności również myślącymi, spełniając zalecenie apostoła: bądźcie dziećmi w sercu, ale nie w umyśle (por. 1 Kor 14,20).
  • (…) Pewien człowiek niezwykły (…) doświadczając w sobie samym ogromnej siły ducha (…) miał jasny umysł ukazujący mu zawsze prawdę, w którą należy wierzyć: dobro, Boga, Mesjasza. I wierzył w to, ale kochał tylko siebie samego. Wierzył w Boga, ale w głębi duszy mimo woli i instynktownie dawał pierwszeństwo przed Nim sobie. Wierzył w Dobro, ale wszechwidzące oko Wieczności wiedziało, że człowiek ten pokłoni się złej mocy, skoro go ona tylko spróbuje przekupić – nie ułudą uczuć i niskich namiętności, nawet nie subtelną przynętą władzy, lecz jedynie poprzez bezgraniczną miłość własną.

Zbliżając się ku finałowi drugiego cyklu #BliżejSłowa postanowiłem zaprosić czytających te słowa do udziału w pasjonującej grze, którą na styku rozumu i wiary rozegrał Włodzimierz Sołowjow w „Krótkiej opowieści o Antychryście”. Przypomniał mi o tym tekście nie tak dawno jeden z Czytelników. Gdy po latach raz jeszcze przeczytałem ową mieszczącą się na ponad 30 stronach nowelę, uznałem, iż dobrze byłoby zwrócić na nią uwagę szerszego kręgu osób. Nie chcę zdradzić fabuły, więc przywołuję tu wycinki będące wyłącznie jednymi z mnóstwa „kropek”, które dopiero po połączeniu w wyobraźni studiującego diagnozę cywilizacji kreować mogą pejzaż niepokojący i zarazem niepozbawiony nadziei.

Uwaga! Napisaną w 1899 roku „Krótką opowieść o Antychryście” czyta się jakby wyszła spod pióra (klawiatury) dzisiaj. Jest szokująco profetyczna. Uzmysławia uwodzicielską moc trendów cywilizacyjnych, jakich jesteśmy świadkami i uczestnikami współcześnie. Autor – rosyjski myśliciel i poeta, wyznawca prawosławia dążący do autentycznego zjednoczenia światowego chrześcijaństwa – zmarł rok po opublikowaniu tego niezwykłego tekstu. Do nadzwyczajnie głębokich myśli Włodzimierza Sołowjowa wracali w swoich wypowiedziach św. Jan Paweł II i Benedykt XVI, a nawet obecny papież Franciszek.

3-tomowy „Wybór pism” Włodzimierza Sołowjowa, którego częścią jest „Krótka opowieść o Antychryście” to fascynująca podróż przez mistykę i filozofię przeniknięte na wskroś duchem chrześcijaństwa. Zaskakująco pasjonująca może być ta droga dla niepewnych swojej wiary, a nawet dla określających się jako niewierzący. Mocno dotknie uważających się za wierzących, a żyjących jakby Pana Boga nie było. Ta właśnie kwestia zdaje się być kluczowa tak w przesłaniu Włodzimierza Sołowjowa z XIX wieku, jak i w naszej XXI-wiecznej mentalności nasyconej indywidualizmem, przed którym nie chronią deklaracje wierności wartościom zwanym chrześcijańskimi przez jednych, a humanistycznymi przez innych. Na tym polu pomieszanie znaczeń jest nawiasem mówiąc gigantyczne…  

  • Wynosząc siebie ponad Chrystusa, człowiek uzasadnia to takim rozumowaniem: „Chrystus, głosząc i urzeczywistniając w swoim życiu dobro moralne, naprawiał ludzkość, ja zaś jestem powołany do tego, aby być dobroczyńcą tej częściowo naprawionej, częściowo nienaprawionej ludzkości. Ja dam wszystkim ludziom wszystko, co im potrzebne. Chrystus jako moralista dzielił ludzi na dobrych i złych, ja połączę ich za pomocą dóbr jednakowo potrzebnych dobrym i złym. Będę prawdziwym przedstawicielem tego Boga, który każe świecić słońcu nad dobrymi i złymi, który spuszcza rosę na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Chrystus przyniósł miecz, ja przyniosę pokój. On groził ziemi strasznym sądem ostatecznym – ale przecież ostatecznym sędzią będą ja, a mój sąd będzie nie sądem prawdy tylko, lecz sądem łaski. (…) Wszystkich wyróżnię i każdemu dam według jego potrzeb”.
  • – Dlaczego (…) Antychryst tak nienawidzi Boga, choć sam jest w istocie dobry, a nie zły. – Otóż to właśnie, że nie w istocie. Antychrysta nie da się przedstawić samymi tylko przysłowiami. Można go przedstawić przy pomocy jednego, i to niezwykle prostego przysłowia: „Nie wszystko złoto, co się świeci”. Blasku ma przecież fałszywe złoto aż nadto, zaś rzeczywistej mocy – żadnej.

Odwrócenie hierarchii i odmiana znaczeń mają przyczynić się do tego, że świat i międzyludzkie relacje staną się idealnie doskonałe? Tak – taki był i jest zamysł człowieka nowoczesnego, postępowego, dążącego do osiągnięcia wszelkiej maści sukcesów, spragnionego uwielbienia i absolutnej niezależności. Nie – utopijność i upiorność takiego stanu, potwierdzana historią rewolucji, wojen, przewrotów i wszelkich innych modernizacji czy progresizmów, jest twardą przestrogą przed ubóstwieniem człowieka. Jesteś / jesteśmy postawieni wobec zasadniczego wyboru. Stawiasz / stawiamy siebie na piedestale lub klękasz / klękamy przed ołtarzem. Nie ma tu przestrzeni na światłocień, na szarość, na nijakość, na ambiwalencję.

 

Gdy otwartość staje się radykalizmem, a radykalizm przeistacza się w otwartość, chaos jest nieunikniony. Tylko przyjęcie łaski jest początkiem ładu nadającego życiu wartość przekraczającą ograniczenia materii i czasu.   

 

 

  • TERAZ: Włodzimierz Sołowjow, Wybór pism, Wydawnictwo „W drodze”, Poznań, 1988
  • POPRZEDNIO: „Raport o stratach wojennych poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej 1939 – 1945”, Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego, Warszawa, 2023
  • W CYKLU #BLIŻEJ SŁOWA: Dziękuję za przeczytanie publikacji. Przekaż ją dalej, jeśli uważasz, że warto. Odpowiedz, jeśli chcesz i możesz, w publicznym komentarzu lub prywatnej wiadomości.
Tagi: Bliżej Słowadialogspołecznośćwiara

Podobne Posty

Dobro i zło walczą o nas
Fakty

Dobro i zło walczą o nas?

05/03/2026
Samotność pustka i spleen nowoczesnego człowieka
Fakty

„Samotność, pustka i spleen nowoczesnego człowieka” – przyszłość zaczyna się w tradycji

08/02/2026
Dziecko przestaje oddychać i jego mózg umiera
Fakty

„Dziecko przestaje oddychać i jego mózg umiera” – kto jest sensem waszego życia?

24/01/2026
Następny artykuł
Optymizm przegrywa z realiami

Optymizm przegrywa z realiami – 5 pytań do starosty i burmistrza

„Godzina mija za godziną…”

„Godzina mija za godziną…”

Bezeceństwo

Bezeceństwo!

Social Media

Polecane

Moja bezbronna ojczyzna przyjmie cię najeźdźco_

„Moja bezbronna ojczyzna przyjmie cię najeźdźco” – czyja jest Polska 17 września 2023 roku?

2 lata temu
Odyseja umysłu i syrenie pieśni

Odyseja umysłu i „syrenie pieśni”

7 miesięcy temu
Zewnętrzność wyzwaniem dla wewnętrzności

Zewnętrzność wyzwaniem dla wewnętrzności

3 lata temu

Witalna energia śpiewu

8 lat temu

Instagram

Jest sprawa do rozwikłania. Do rozwikłania w dus Jest sprawa do rozwikłania. Do rozwikłania w duszy! Nic nie jest w tej sferze oczywiste i jednocześnie wszystko jest niewątpliwe. Powiesz, że paradoks podobny do kwadratury koła. Być może tak to wygląda z zewnątrz, gdy jednak wejść głębiej, widać więcej. Widać w perspektywie trzystu sześćdziesięciu stopni.
✍️ https://kotowicz.pl/jest-sprawa/
#viacrucis #drogakrzyżowa #szóstastacja #bezsłów #weronika
Dogmat o wyższości postępu nad celowością jes Dogmat o wyższości postępu nad celowością jest jednym, może nawet jedynym punktem odniesienia w każdym dialogu wokół jakichkolwiek zmian zachodzących w świecie. Nie wiadomo, kto i kiedy go ustanowił i nie wiadomo nawet dlaczego, ale podporządkowanie normie nowoczesności zasad sensu wryło się głęboko we wszystkie struktury, w jakich żyje człowiek indywidualnie i zbiorowo.
✍️ https://kotowicz.pl/samotnosc-pustka-i-spleen-nowoczesnego-czlowieka-przyszlosc-zaczyna-sie-w-tradycji/
#celżycia #wolnośćwyboru #bronisławwildstein #opowieśćidioty #bliżejsłowa
🇵🇱 Cześć i chwała Bohaterom! 🇵🇱 Wie 🇵🇱 Cześć i chwała Bohaterom!
🇵🇱 Wieczna pamięć Poległym! 
#NarodowyDzieńPamięciŻołnierzyWyklętych 🦾
Nic i nikt nie pokona dobra, bo jest bezgraniczne Nic i nikt nie pokona dobra, bo jest bezgraniczne (Pwt 11, 24-25). Dobro potrzebuje światła i odwagi. Światło jest zawsze z góry (Pwt 26,15). Dobrze jest znajdować się tam, gdzie jest światło (Mt 17 2,4). Odwaga jest jak światło (Mt 17 6-7), bo przychodzi z góry. Byłoby egoizmem zatrzymać je dla siebie. 

#dobro #światło #odwaga #życie
Istnienie dwóch światów nie zaskakuje. Zaskakuj Istnienie dwóch światów nie zaskakuje. Zaskakuje różnica pomiędzy nimi. Są tak odmienne (Iz 55,8) i zarazem są ze sobą nierozerwalnie splecione. Darem jest rozpoznanie tej łączności, ale do tego potrzebna jest pokora (Mt 11,25). 
#poznanie #zaufanie #oddanie #uwielbienie
Krzyż dla chrześcijan jest świętym znakiem zba Krzyż dla chrześcijan jest świętym znakiem zbawczej męki Jezusa. Każda inna interpretacja krzyża jest zawsze cieniem zdarzeń w Jerozolimie w trzydziestym trzecim roku po narodzeniu Chrystusa lub próbą negowania historii oraz jej wymowy religijnej, moralnej i społecznej, a nade wszystko mistyki Wielkiego Piątku i całego Triduum Paschalnego.
✍️ https://kotowicz.pl/krzyz-cierpienie-zbawienie-godlo-brama/
#Krzyż #Ukrzyżowany #JezusChrystus #Zbawiciel #WielkiPost

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Jest sprawa
Zapiski

Jest sprawa!

Dodane przez KK
06/03/2026
0

Jest sprawa do rozwikłania. Do rozwikłania w duszy! Nic nie jest w tej sferze oczywiste i jednocześnie...

Dobro i zło walczą o nas

Dobro i zło walczą o nas?

05/03/2026
Energia serca

Energia serca

03/03/2026
Serpentyny

Serpentyny

23/02/2026
Krzyż cierpienie zbawienie godło brama

Krzyż: cierpienie, zbawienie, godło, brama

17/02/2026

Ostatnie wpisy

  • Jest sprawa! 06/03/2026
  • Dobro i zło walczą o nas? 05/03/2026
  • Energia serca 03/03/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.