KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Fakty

Wytrychem w rodzinę, czyli uchylone okno Overtona / AKTUALIZACJA

KK Dodane przez KK
24/03/2026
w Fakty
0
Wytrychem w rodzinę
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Odmieniane na wszelkie możliwe sposoby słowo „przełom” było najczęstszym tytułowym komentarzem do informacji o werdykcie Naczelnego Sądu Administracyjnego nakazującego zarejestrowanie w polskich aktach stanu cywilnego związku dwóch osób tej samej płci zawartego w Niemczech jako… małżeństwa.

Jak podała Polska Agencja Prasowa w likwidacji wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 marca 2026 r. dotyczy „dwóch Polaków, którzy zawarli małżeństwo w 2018 r. w Berlinie i chcieli przenieść ten akt do polskiego rejestru”. Rządowa agencja opublikowała komunikat o tym, że NSA „uchylił wyrok stołecznego sądu administracyjnego oraz decyzję odmawiającą wpisania do rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa jednopłciowego, zawartego za granicą. Jednocześnie zobowiązał kierownika stołecznego urzędu stanu cywilnego do przeniesienia do polskiego rejestru takiego aktu małżeństwa jednopłciowego”.

W stosunkowo krótkiej depeszy kilkunastokrotnie powtórzono słowo „małżeństwo”. Tym samym PAP akcentowała pogląd (nie informację!), że związek dwóch osób tej samej płci można uznawać za… małżeństwo. Zacytowano nawet wypowiedź sędziego NSA, według którego z zapisanej w art. 18 Konstytucji RP prawnej ochrony małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny nie może wynikać… „zakaz niedyskryminacji w życiu społecznym, w tym z powodu płci i orientacji seksualnej”.

„Uchylanie drzwi złu, jakim jest zrównywanie małżeństw ze związkami osób jednej płci”. „Oczywista niesprawiedliwość wobec rodzin, które rodząc i wychowując dzieci, budują naszą wspólną przyszłość”. „Działanie wbrew prawu i próba obchodzenia przepisów Konstytucji”. „Uleganie ideologicznym ekstremizmom”. „Temat zastępczy odwracający uwagę od rzeczywistych problemów, z jakimi na co dzień borykają się rodziny”. Tak brzmiały najczęściej powtarzane reakcje na deklarowaną w listopadzie 2025 r. chęć wpisywania do rejestrów aktu stanu cywilnego związków osób tej samej płci. Były to tylko incydentalne wypowiedzi polityków czy przedstawicieli samorządu terytorialnego związanych głównie z rządzącą obecnie koalicją.

Teraz mamy do czynienia z wyrokiem sądu administracyjnego. Osoby znające się na mechanizmach prawa wiedzą, że wyrok sądu nie jest źródłem prawa i nie może być wydawany bez podstaw prawnych czy wbrew przepisom prawa. Poza tym werdykty sądu administracyjnego odnoszą się wyłącznie do konkretnej sprawy rozpatrywanej przez tenże sąd, a więc skutki prawne nie mogą się rozciągać na inne analogiczne okoliczności. Z analizy przepisów Konstytucji wynika wniosek, że gdyby ustawodawca wprowadził regulację umożliwiającą zawieranie małżeństw jednopłciowych, pozostawałoby to w sprzeczności z art. 18 Konstytucji, definiującym małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. Z tej przyczyny Kodeks rodzinny i opiekuńczy aż 28 razy posługuje się wyrażeniem „mąż” oraz 2 razy – słowem „żona” – przypomniał Nikodem Bernaciak, adwokat i analityk prawa. Opublikował on drobiazgową analizę na platformie X zaraz po ogłoszeniu wyroku NSA. Warto dodać, że wdrożenie tego wyroku w terminie 30-dniowym nakazanym przez sąd jest fizycznie niemożliwe ze względu na konstrukcję systemów informatycznych stosowanych przez urzędy stanu cywilnego w całej Polsce. Zmiana ich cyfrowej architektury wymaga rozporządzenia ministra właściwego do spraw administracji (obecnie MSWiA), a to nie może stać w kontrze do Konstytucji RP bez obawy o skuteczne zaskarżenie przed Trybunałem Konstytucyjnym. Tyle można mówić, stojąc na gruncie prawa, tak jak je czytamy, choć nie tak „jak my je rozumiemy”…

Wyrok NSA to uchylanie tzw. „okna Overtona”. Co to jest „okno Overtona”? Zdaniem niektórych socjologów i politologów istnieją ramy tolerancji, a nawet akceptowalności różnych opinii lub postulatów w wypowiedziach publicznych. W tych ramach polityk, aktywista czy ideolog może głosić swoje pomysły, nie narażając się na zarzut skrajności. Politykom pozwala to zdobyć czy zachować władzę, bo wyborcy przeważnie nie lubią radykalizmów. Amerykański politolog Joseph Overton w połowie lat 90. XX wieku opublikował tezę, w myśl której można przesuwać granice tolerancji, a nawet akceptacji społecznej w kierunku skrajnych poglądów czy zachowań. Dziać się to może poprzez dyskutowanie nad nimi, analizowanie potencjalnych skutków ich wdrażania w życie lub osadzone na emocjach wpajanie poczucia winy wobec rzekomo krzywdzonej albo dyskryminowanej mniejszości.

Mówiąc prościej, chodzi o… oswajanie opinii publicznej z poglądem masowo nieuznawanym obecnie lub traktowanym jako ekstremalny. Po pewnym czasie społeczeństwo nabywa skłonność do uwzględniania jako dopuszczalnych lub możliwych poglądów czy postulatów wcześniej nieakceptowanych zbiorowo. Skrajności przestają szokować, bo mieszczą się w „oknie” tolerancji wypracowanej debatami, badaniami, manifestami, etc.

Dotychczasowe radykalizmy przesuwają się nawet do akceptowanego centrum, mimo swojej nonsensowności lub wbrew oczywistym faktom. Tymczasem owe oczywiste fakty mogą nabrać charakteru niszowego czy skrajnego, co stanowi kolejny etap manipulacji społecznej. Przykład? Rodzina tworzona przez małżeństwo kobiety i mężczyzny będących rodzicami dwojga czy trojga dzieci w części opinii publicznej uchodzi za obciążenie gospodarki. Jednocześnie para dwóch osób tej samej płci ma mieć ulgi podatkowe „jak małżeństwo” i domaga się prawa do świadczeń emerytalnych wypracowywanych przez kolejne pokolenia, do których zaistnienia w żaden sposób nie może się przyczynić ze względów oczywistych biologicznie.

Czym jest w istocie decyzja Naczelnego Sądu Administracyjnego nazywana przez niemal wszystkich komentatorów „przełomem”? Jest w rzeczywistości wyjęciem kolejnej cegiełki z tamy, jaką stanowią polski system prawny i kultura społeczna w Polsce, które dotąd zgodnie stoją po stronie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny oraz po stronie rodziny jako podstawowej komórki życia narodu, z której rodzą się kolejne pokolenia Polek i Polaków. Polskie prawo i obyczaj chronią dzieci przed rodzeniem ich „na zamówienie” (surogacja) i wychowaniem przez pary jednopłciowe. Dzieci mają prawo do miłości dwojga rodziców, co – mimo nacisków progresistów – jest trwałym kodem społecznym, zakorzenionym w Polsce głównie dzięki katolicyzmowi.

Wyrok NSA jest przesunięciem granic w stronę demontażu tradycyjnego modelu małżeństwa i rodziny. Nie jest to – niestety – jedyny manewr w tym kierunku. Równolegle gorączkowo modyfikowane są programy nauczania w szkołach publicznych, aby oswajać dzieci i młodzież z preferencjami seksualnymi „innymi” niż tradycyjne i wynikające z biologii. Opracowywane są zmiany w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, zmierzające do usankcjonowania rozwodów z pominięciem sądów. Mamy też podsuwany przez niektórych psychologów model tzw. „rodziny patchworkowej”, która bywa nie tyle próbą rekonstrukcji zakłóconych czy utraconych relacji w rodzinie pierwotnej (co mogłoby uchodzić za coś pozytywnego), ale za styl alternatywny wobec tradycyjnego modelu poprzez wyzwolenie w formalnych więzów, w tym reguł dyktowanych przez biologię. Trudno też nie zauważyć promowania w kulturze masowej stylu życia osób określających się jako „single” albo kodem składającym się z liter: l, g, b, t, q, itd.

Według Wielkiego Słownika Języka Polskiego słowo „przełom” oznacza „czas, gdy kończy się jeden okres a zaczyna następny”. Natychmiast po upublicznieniu werdyktu sądu administracyjnego z 20 marca 2026 r. przez fora prasowe i polityczne przetoczył się walec opinii. Najczęściej oceniano wyrok NSA jako… przełomowy. Czyżbyśmy zatem byli świadkami przejścia w Polsce do jakiejś nowej biologicznej, kulturowej czy prawnej epoki? Oczywiście, że nie! Słowo „przełom” używane jako opis czy komentarz do decyzji NSA przypomina wytrych.

Wyrok NSA to wyrok ideologicznie motywowany, to wyrok sprzeczny ze zdrowym rozsądkiem i obowiązującym prawem, to wyrok skandaliczny. Widoczne lewarowanie co najmniej kontrowersyjnego ze względów formalnych wyroku ma znaczenie dla kręgu polityków i zwolenników progresywnej rewolty sączonej do mentalnego krwiobiegu życia publicznego w Polsce, a w ślad za nim do regulacji stanowionych przez rządzących. Wyrok NSA to nie przełom, lecz wyłom! Jedynie twardy sprzeciw wobec rozregulowania prawa i obyczaju może zatrzymać złą zmianę, której konsekwencje są nieobliczalne dla trwałości rodziny. Destrukcja rodziny to zawsze początek katastrofy społecznej na szerszą skalę.

 

AKTUALIZACJA:

12 marca 2026 r. TSUE orzekł, że prawo Unii wymaga umożliwienia tzw. zmiany płci na żądanie osoby, która podróżuje z jednego państwa członkowskiego do drugiego, nawet jeśli konstytucja krajowa definiuje płeć w sposób biologiczny. Stanowisko TSUE dotyczy obywatela Bułgarii, który po przeprowadzce do Włoch zaczął identyfikować się jako kobieta i poddał się terapii hormonalnej. W 2017 r. wspomniany mężczyzna wystąpił do sądu rejonowego w Starej Zagorze (Bułgaria) o zmianę jego płci metrykalnej w rejestrze stanu cywilnego. Sąd odmówił, wskazując, że, w świetle bułgarskiego prawa, płeć rejestruje się przy urodzeniu na podstawie pierwotnych cech płciowych. W 2021 r. bułgarski Sąd Konstytucyjny orzekł, że definicja płci jest zdeterminowana przez konstytucję, należy ją rozumieć wyłącznie biologicznie i binarnie (można być tylko kobietą albo mężczyzną) oraz jest ona ustalana przy urodzeniu i ma charakter trwały (nie można jej zmienić). W 2023 r. bułgarski Najwyższy Sąd Kasacyjny orzekł, że prawo bułgarskie nie przewiduje możliwości zmiany danych dotyczących płci, nazwiska i osobistego numeru identyfikacyjnego zawartych w aktach stanu cywilnego. Jednak rok później ten sam Najwyższy Sąd Kasacyjny wyraził wątpliwości co do słuszności tej wykładni i dlatego postanowił zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, czy jest ona zgodna z prawem Unii. Do czasu uregulowania tej kwestii sądy bułgarskie mogą poczuć się upoważnione przez TSUE do „korekty” płci w drodze własnych orzeczeń, z powołaniem się tylko na przepisy prawa UE.

 





 

Równość małżeńska wprowadzona tylnymi drzwiami? @MariaEjchart u @DWielowieyska w #PoranekTOKFM: Nie zgadzam się, wspólne rozliczanie nie jest istotą małżeństwa, jest konsekwencją wspólnego życia, wszystko jedno, czy dwóch osób tej samej płci czy nie. My uznajemy to, co powiedział… pic.twitter.com/OZGqMJK8sL

— Radio TOK FM (@Radio_TOK_FM) March 24, 2026

 

Terlikowski i jego krucjata w obronie homomałżeństw w której się zaplatał! Kazali to mówił, a że głupoty, to już inna sprawa!

Tak @mhorala ma rację, tak to jest logiczne, tak, prawo obowiązujące w Polsce jest nadrzędne!

To co, może Niemiec w Polsce jechać autostradą ile chce,… pic.twitter.com/k7BFXW7bKq

— APrawdaWasWyzwoli (@KrzychuBlues) March 24, 2026

KONSTYTUCJA A MAŁŻEŃSTWO

Pan mówi, że tu prawo jest niejednoznaczne. Więc ja sobie wygooglowałem. Art. 18. Konstytucji. Najwyższego prawa RP. ”Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej… pic.twitter.com/ncAZL71VF3

— Grzegorz Jankowski (@GrzegorzJanko12) March 23, 2026

🗯️ Pan Prezydent @NawrockiKn stoi i będzie stał na straży konstytucji i zdrowego rozsądku. Jakakolwiek próba podważenia instytucji małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny będzie przez Pana Prezydenta kwestionowana. 🇵🇱✌🏻 pic.twitter.com/q4EDpv1o5k

— Błażej Poboży (@pobozy) March 22, 2026

Tekst dedykowany dla serwisu wAkcji.24.pl
Tagi: politykarodzina

Podobne Posty

Przyjąć go może każdy
Fakty

Przyjąć go może każdy i każdy go może polecić…

07/09/2026
Każde miasto to palimpsest
Fakty

Każde miasto to palimpsest

21/08/2026
Nowa wieża Babel czy nowe miasto Boga i ludzkości
Fakty

Nowa wieża Babel czy nowe miasto Boga i ludzkości

14/08/2026
Następny artykuł
Dotknąć krawędzi bytu

Dotknąć krawędzi bytu

Eutanazja pomoc czy zdrada

Eutanazja: pomoc czy zdrada? [studium siedmiu przypadków]

Przeszłość jest czasem narodzin

„Przeszłość jest czasem narodzin, nie śmierci”

Social Media

Polecane

Dramatyczny i nierówny bój z absolutnym złem

„Dramatyczny i nierówny bój z absolutnym złem” – aby nie utracić przyszłości!

2 lata temu
Dies irae

Dies irae

4 dni temu
Enter vs escape

Enter vs. escape (wybór 9 czerwca 2024)

2 lata temu

Zmartwychwstał Pan!

10 lat temu

Instagram

Rano… Południe… Wieczór… Początek… Dro Rano… Południe… Wieczór… 
Początek… Droga… Cel… 
Plan… Rzeczywistość… Horyzont… 

#niebo #dzień #noc #deogratias
Tam i z powrotem na mapie, ale tak naprawdę po li Tam i z powrotem na mapie, ale tak naprawdę po linii czasu nieustannie przed siebie - ku celowi, o którym wciąż mało wiem(y), którego magnetyzm uznaję(emy) wiarą. Może dlatego coraz szybciej i tam, dokąd prowadzą drogi wytyczone przez innych (J 21,18)
#drogi #podróżowanie #wiedza #wiara #cel
Mobilność jest synonimem aktywności człowieka Mobilność jest synonimem aktywności człowieka w XXI wieku, podczas gdy kiedyś mówiło się, że „podróże kształcą”, dzisiaj są codziennością docierania od punktu do punku i z powrotem, przez co z oczu tracimy zbyt często prawdę, że w drodze jesteśmy nieustannie i jest to droga ku wieczności. 
#homosapiens #homoviator #homofidelis #homocredens
Jedziesz najszybszym dostępnym w Polsce pociągie Jedziesz najszybszym dostępnym w Polsce pociągiem, który ma opóźnienie, ale każda podróż ma swój cel i to jest najciekawsze, bo jeszcze nieznane. 
#train #podróż #spotkanie #galimatias #optymizm
Przyroda jest mową Stwórcy. Niepoliczalna ilość form, nieprzebrana paleta barw, niezbadana mnogość powiązań, nieznana w pełni struktura mikro i makro, niezgłębiona tajemniczość i niewyobrażalna złożoność. Jak tę mowę odczytuje człowiek? 
Dziękuję ❤️ za 📸 
#stworzenie #obdarowanie #odpowiedzialność #zachwyt #oddech
📎 W tej chwili pędzimy na oślep w bezduszną, 📎 W tej chwili pędzimy na oślep w bezduszną, ponurą przyszłość; nasze życie, choć pełne oszałamiających możliwości, krępuje surowa rutyna oraz gadżety, bez których nie potrafimy się obyć. 
📎 Wierzymy, że możemy przeciwstawić się grawitacji, a jednocześnie przygniata nas pagór zmartwień, błyskawicznie pojawiających się na naszych telefonach.
📎 Świat jest tak wysoce intymny i klaustrofobiczny, a przecież też pozbawiony granic: utrzymujemy przyjaźnie i związki z ludźmi na całym świecie, choć równie często sąsiedzi zza ściany wydają się nam mieszkańcami innej planety. 

🖇️ Robert D. Kaplan, „Ziemie jałowe - świat w ciągłym kryzysie”
#kryzys #człowiek #społeczeństwo #bliżejsłowa #dobraksiążka

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Dies irae
Zapiski

Dies irae

Dodane przez KK
02/11/2026
0

Wszystkich Świętych i Zaduszki wybijają z rytmu przesłodzonej i kołyszącej aury powszechnej szczęśliwości. Jak mało kiedy, te...

Muzeum, w którym historia wpływa na przyszłość

09/10/2026
Koniec historii czy historia bez końca

Koniec historii czy historia bez końca?

07/10/2026
Przyjąć go może każdy

Przyjąć go może każdy i każdy go może polecić…

07/09/2026
Maryja Cała Piękna

Maryja… Cała Piękna!

29/08/2026

Ostatnie wpisy

  • Dies irae 02/11/2026
  • Muzeum, w którym historia wpływa na przyszłość 09/10/2026
  • Koniec historii czy historia bez końca? 07/10/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.