KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Kalendarz

Nawa państwa musi mieć sternika

KK Dodane przez KK
23/05/2025
w Kalendarz
0
Nawa państwa musi mieć sternika
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

W czasie, gdy połowa Polski ma ubaw po pojawieniu się Zorro w Tarnowie, druga połowa niepokoi się, czy i gdzie pojawi się ponownie. Sytuacja jest jednak nie tak zabawna, jak się może komuś zdawać. Mamy coraz mniej czasu do namysłu.

Kampania wyborcza z poziomu szans na konfrontację programową i zbiorową debatę przeszła w fazę mieszającą surrealizm z ironią, pomówienia z inwektywami, a nade wszystko wyścig z czasem, którego rywale zakwalifikowani do ścisłego finału mają coraz mniej. Wokół obu pretendentów gromadzą się obozy będących „za” i „przeciw”, a obok jest jeszcze grupa potencjalnie absencyjna dzieląca się na „niezdecydowanych” i „zdecydowanych”, aby głosować w II turze wyborów prezydenta. Na to wszystko nakłada się medialne tornado, w jakie jesteśmy wciągani dzień i noc. Tymczasem…

… Tymczasem państwo stoi przed wyzwaniem zupełnie spoza krajowej polityki, ale wpływającym na nasz wspólny los. Co więcej, w zależności od ostatecznego wyniku wyborów współdzielony przez wszystkich obywateli Polski horyzont przyszłości może nabierać jaśniejszych barw lub stać się perspektywą ciemnych chmur, a nawet burz. Polska bowiem potrzebuje siły witalnej, zdolności do konsensusu wobec kwestii żywotnie ważnych oraz zewnętrznej percepcji jako kraju mogącego dać skuteczny odpór ryzykom i zagrożeniom. W czasie oczywistej niepewności globalnej i kontynentalnej w wymiarze militarnym i ekonomicznym, tym, co może zagrozić Polsce od wewnątrz jest niewydolność w dziedzinie obronności i gospodarki, niezdolność do podejmowania decyzji na poziomie strategii państwa i nieporadność w kształtowaniu wizerunku państwa w relacjach międzynarodowych. O tym przez dwie godziny mówił wczoraj Marek Budzisz w Kłodzku.

Ekspert związany z think-tankiem Strategy&Future skupił się na kolosalnie ważnym temacie, jakim jest obrona cywilna. Mechanizm ten, kojarzony przez starsze (jak ja) pokolenie z formacją funkcjonującą w okresie PRL, w III RP czeka na zbudowanie od podstaw. Marek Budzisz mocno zwracał uwagę na potrzebę uzdolnienia Polek i Polaków do świadomego reagowania na stany kryzysowe, wśród których okoliczność wojny kinetycznej stanowi apogeum ryzyk, jednak nie jest to jedyne uwarunkowanie wymagające przygotowanego i odpowiedzialnego zachowania każdego z nas. Z góry należy wykreślić na przykład „plany ucieczkowe” i tak samo nie należy spodziewać się natychmiastowego parasola ze strony sił, jakimi dysponuje państwo (w tym samorząd terytorialny) i jego sprzymierzeńcy. Niezbędna jest osobista zdolność do przetrwania najdłużej, jak to możliwe. To reguła dotycząca nie tylko potencjalnego starcia militarnego, ale innych zdarzeń (zapaści systemów elektroenergetycznych, powodzi, huraganów, pożarów, skażeń chemicznych) wymuszających niekonwencjonalne reagowanie ze strony każdego człowieka, szczególnie odpowiedzialnego za swoich bliskich – na przykład za małe dzieci lub starszych rodziców. Dysponowanie zapasem wody pitnej, prowiantem o długim terminie przydatności do spożycia, nośnikiem zapasu energii elektrycznej i środkami pierwszej pomocy medycznej to zaledwie początek zadań „na już”.

Moją szczególną uwagę zwróciła, obok wyżej streszczonych kwestii odporności społeczeństwa na kryzysy, domena strategicznie ważna. To odporność państwa jako jednego organizmu na ryzyka globalne czy kontynentalne. W tym kontekście Marek Budzisz nie taił, że jako rywala dla Polski postrzega Federację Rosyjską. Zauważał także problem niekiedy dużej odmienności interesów innych państw sojuszniczych (w ramach NATO i UE) w stosunku do głównych celów Polski, czego przykładem są Niemcy. Mówiąc o „słynnym artykule piątym” Paktu Północnoatlantyckiego zobowiązującym krajów wspólnoty do reagowania wobec ataku na jedno z państw, przypomniał treść „mniej znanego artykułu trzeciego”. Zobowiązuje on zobowiązuje państwa członkowskie NATO do utrzymywania i rozwijania swojej indywidualnej zdolności do odparcia zbrojnej napaści. Na tym tle niezmiennie aktualna jest zasada, w myśl której „Rywal szuka słabych punktów i uderzy w taki sposób, aby nas zaskoczyć”, o czym Marek Budzisz pisał między innymi w książce „Pauza strategiczna. Polska wobec ryzyka wojny z Rosją”.

Marek Budzisz zaakcentował wspomniane już przeze mnie wyżej trzy kluczowe parametry zdolności państwa – w naszym przypadku Rzeczypospolitej Polskiej – do skutecznego reagowania na możliwą lub faktyczną inwazję (która nie musi mieć przynajmniej w pierwszej fazie charakteru militarnego, kinetycznego, zbrojnego, może mieć charakter hybrydowy, sinusoidalny, proxy). Te trzy klucze odporności państwa to… Pierwszy: siła militarna (liczba żołnierzy, ilość i jakość sprzętu). Drugi: polityczna zdolność do uruchomienia tej siły (decyzyjność konstytucyjnych organów państwa, a więc niezbędna komunikacja i konieczny konsensus pomiędzy prezydentem, premierem, parlamentem i dowództwem sił zbrojnych). Trzeci: reputacja, czyli ukształtowany w oparciu o rzeczywiste dane wizerunek państwa poza jego granicami (szczególnie w środowisku rywalizującym / wrogim) jako organizmu mającego siłę do reagowania i potrafiącego tej siły użyć. Prelegent ani słowem nie odniósł się do bieżących okoliczności związanych z wyborami prezydenckimi. Poniżej zatem to już „tylko” mój komentarz „ad vocem”.

Brak rozstrzygnięcia wyborczego (pod wpływem tak czy inaczej motywowanej odmowy uznania wyborów za ważne) czy też kwestionowanie lub dezawuowanie wybranego prezydenta, sprawiają, iż wspomniana przed chwilą jednolitość systemu zarządzania krajem i jego sterowność w stanach kryzysu stoją pod olbrzymim znakiem zapytania. Jeśli centralne ogniwo bezpieczeństwa Polski, jakim jest konstytucyjnie, ale też politycznie, psychologicznie i moralnie Głowa Państwa – podlega paraliżowi decyzyjnemu, tymczasowości / niestabilności, zależności od kogokolwiek spoza organizmu państwa – to wszyscy stajemy się ofiarami demontażu całej struktury normalnego i bezpiecznego funkcjonowania państwa.

 

Wybór prezydenta wymaga zatem od każdej i każdego z nas wzniesienia się ponad uprzedzenia (jakkolwiek górnolotnie to brzmi) i odpowiedzialności za nasze państwo. Nie jest polityczną igraszką czy zdobywaniem konkurencyjnych bastionów. Wybór prezydenta to współodpowiedzialność za nas wszystkich w Polsce. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ma być pewnym sternikiem nawy państwa. Musi nim być, jeśli mamy patrzeć we wspólną przyszłość z optymizmem.

 

 

 



PS: W jednym detalu nie zgadzam się z Markiem Budziszem, a przynajmniej go nie rozumiem, bo nie zdążyłem zapytać. Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina w Warszawie jako tło strony tytułowej prezentacji na temat obrony cywilnej w Polsce demobilizuje mnie zupełnie. Chyba, że to jakaś podprogowa sugestia…  

Tagi: #miasto2_0dialogpatriotyzmpolitykaspołeczność

Podobne Posty

Len kwitnie krótko
Kalendarz

Len kwitnie krótko

11/07/2026
Kalendarz

„Magnifica humanitas” – droga, którą Jezus Chrystus otwiera w historii

26/05/2026
Tu es Petrus – rok temu wybrany został ojciec Robert Prevost – przyjął imię Leon XIV
Kalendarz

Tu es Petrus – rok temu wybrany został ojciec Robert Prevost – przyjął imię Leon XIV

09/05/2026
Następny artykuł
Polskość to wolność Polska to wolność

Polskość to wolność. Polska to wolność.

Niezrozumienie_5

Niezrozumienie

Ekosystem piękna

Ekosystem piękna

Social Media

Polecane

Światło świata i świat światła

Światło świata i świat światła

2 lata temu

Idol versus idealista

9 lat temu
Nawa państwa musi mieć sternika

Nawa państwa musi mieć sternika

1 rok temu

Odpowiedzialność

9 lat temu

Instagram

Ilekroć słyszę lub odczytuję to wezwanie z Lit Ilekroć słyszę lub odczytuję to wezwanie z Litanii do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana, tyle razy przechodzi przeze mnie dreszcz bólu. Krew brocząca, kropla po kropli - jak puls po pulsie serca, jest obrazem świadomości oddawania życia, cierpienia nie tyle przyjmowanego, ile ofiarowanego. Chwilę później przychodzi łza nadziei, bo ta ofiara ma moc zbawczą. Nie jest więc bezsensownym podporządkowaniem, lecz aktem miłości. 
Krwi Chrystusa, brocząca spod cierniowej korony - wybaw nas! 
#krew #Chrystus #ofiara #zbawienie #miłość
Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jes Wy zatem tak się módlcie:
Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię! Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego.
Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień». (Mt 6, 8-15)
#przebaczenie #paternoster #ojczenasz #chrześcijanin #pacierz
Są pewne brzmienia w językach obcych, które naw Są pewne brzmienia w językach obcych, które nawet bez tłumaczenia sprawiają wrażenie, że można je rozumieć. Ich charakterystyczna melodyka, brzmienie głosek dźwięcznych i bezdźwięcznych, wywoływane przez nie skojarzenia, jakby „tłumaczą” wypowiadane czy śpiewane frazy.
✍️ https://kotowicz.pl/respons/
#jestjedenBóg #wiara #shemayisrael #sygnałmiłosierdzia #znaki
Zmienność potwierdza stałość, bo nawet zmienn Zmienność potwierdza stałość, bo nawet zmienność jest czymś stałym. Niezachwiana i niezmienna jest miłość! (Iz 54,10) 

#zmęczenie #znużenie #zwątpienie #zranienie #zatrzymanie
„Miłość jest odporna na krytykę” - usłysz „Miłość jest odporna na krytykę” - usłyszałem dzisiaj w kazaniu. Z jednej strony to oczywiste, a z drugiej… Nie ma drugiej strony! 
#miłość #nieodwołalność #objawienie #tradycja #TLM
Yeshua, Yeshua, hey bel livivi al shmay ya Y’ Yeshua, Yeshua, 
hey bel livivi al shmay ya
Y’khanseyn li shlam ka
Khed wah min kul di le he weh
Hosanna Yeshua


Jezu, Jezu,
unieś me serce do nieba!
Niech obejmie mnie pokój święty, 
niech wszyscy go miłują, 
niech wszystko, co żywe się raduje!
Hosanna, Jezu!

#odnalezienie #ostatniepożegnanie #oddanie #ofiarowanie

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Len kwitnie krótko
Kalendarz

Len kwitnie krótko

Dodane przez KK
11/07/2026
0

Daje się zauważyć w relacjach międzyludzkich skłonność ku stawianiu na swoim, ku marginalizowaniu lub eliminowaniu innych. Jednocześnie...

Nie ma dwóch prawd

Nie ma dwóch prawd w jednej sprawie – pomiędzy wiarą w polityce a wiarą w politykę

08/07/2026
Kontrapunkt

Kontrapunkt

30/06/2026
Słyszałem od ochrony różne ostrzeżenia

„Słyszałem od ochrony różne ostrzeżenia…” – czy polityka jest niebezpieczna? / AKTUALIZACJA

29/06/2026
Moralność i polityka zależność, separacja czy konflikt

Moralność i polityka – zależność, separacja czy konflikt?

23/06/2026

Ostatnie wpisy

  • Len kwitnie krótko 11/07/2026
  • Nie ma dwóch prawd w jednej sprawie – pomiędzy wiarą w polityce a wiarą w politykę 08/07/2026
  • Kontrapunkt 30/06/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.