KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Kalendarz

Niezmiennie jest ojcem

VIDEO i FOTO

KK Dodane przez KK
08/04/2025
w Kalendarz
0
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Dalekowzroczność czy profetyzm? Pewnie jedno i drugie, bo nadzwyczaj złożone doświadczenie oraz intelekt wytwarzały w Nim zdolność do widzenia świata bez ograniczeń tymczasowości – stąd dalekowzroczność. Bezprecedensowa wiara i duchowość z pogranicza mistyki czyniły Go mówcą i świadkiem prawdy nie tylko w czasie teraźniejszym – dlatego profetyzm. O kim są te słowa?

O Karolu Wojtyle, o Janie Pawle II – człowieku, intelektualiście, kapłanie i przywódcy. Nie mam pewności, ilu jest ludzi, którzy przeczytali wszystko, co napisał lub powiedział. Nie mam pewności, ilu jest ludzi, którzy widząc kolejne etapy Jego życia, fotografując, malując, rzeźbiąc, tworząc inne dzieła kultury, pisząc o nim, relacjonując wydarzenia z Jego udziałem, badając najmniejsze detale życiorysu, miało świadomość, że mają przed sobą osobę absolutnie wyjątkową i to w każdym calu. Nie chodzi tu jednak o hagiograficzne „kremówki”, lecz o realne fakty, poprzez które Karol Wojtyła – Jan Paweł II, nawet postrzegany bardzo krytycznie lub sceptycznie, wymyka się ze schematów, jakimi kierują się twórcy biografii. Obok czasem pasjonującego, a innym razem gorszącego zgiełku wokół osoby największego z rodu Polaków – polskiego papieża, z jakim mamy do czynienia szczególnie wokół dat początku i końca jego 27-letniego pontyfikatu, jest inny nurt, w który może wejść każda i każdy z nas od zaraz.

Tuż po tym, gdy dowiedziałem się, że kardynał Karol Wojtyła został wybrany na papieża, po pobieżnym zapoznaniu się z biogramem, miałem szczęście dotrzeć do dwóch Jego zupełnie różnych dzieł – oba ukazały się w 1960 roku. Studium „Miłość i odpowiedzialność”, które podpisał jako bp Karol Wojtyła oraz dramat „Przed sklepem jubilera” sygnowany pseudonimem Andrzej Jawień. O ile to drugie przeczytałem jednym tchem, na ponowną, ale już świadomą lekturę drugiego musiałem poczekać. Od początku miałem przeświadczenie, że czytam teksty, ale jednocześnie dotykam czegoś o wiele głębszego, a dzieje się to za sprawą księdza z Krakowa, który został papieżem. Z czasem coraz głębiej przeżywałem – i tak jest do dzisiaj – jak bardzo promieniuje on ojcostwem. O dramacie z 1964 roku pt. „Promieniowanie ojcostwa” dowiedziałem się po jakimś czasie. Miałem jeszcze to szczęście, że chwilę po tym, gdy Karol Wojtyła stał się Janem Pawłem II i potem przyjechał w 1979 roku do Polski, znalazłem się (za sprawą mojego katechety śp. ks. Władysława Ciastonia – pallotyna) w Wadowicach, pod samym domem rodziny Wojtyłów. Mogłem zobaczyć z bardzo bliska, jak postawny człowiek w białej sutannie (niemal niechroniony) wchodzi do swojego domu, jakby z niego niedawno wyszedł. Było to tak fascynujące przeżycie, bo zupełnie wolne od wszelkich protokolarnych i ceremonialnych restrykcji. Niemal takie samo, jakie wszyscy znamy, wracając do domu z pracy lub po innej nieobecności. Dopiero po paru minutach, gdy Jan Paweł II wsiadł do odkrytej limuzyny, którą powoli przemieszczał się pomiędzy wiwatującymi tłumami, stał się znów kimś wielkim, w pewnym sensie niedostępnym, jakby unoszącym się ponad falami chorągiewek, chusteczek i ludzi pozdrawiających gestami rąk swojego sąsiada, kolegę, znajomego, biskupa i przywódcę.

 

Ilekroć wracam do spotkań, przeżyć, wspomnień i doświadczeń związanych z Ojcem Świętym Janem Pawłem II, tylekroć budzi się we mnie jakiś rodzaj wzruszenia, bo widzę w Nim ojca! I tak Go słucham, tak czytam Jego słowa, tak na Niego patrzę, tak staram się Go zrozumieć i tak pragnę być blisko Niego poprzez modlitwę.

 

 
















Niezmiennie jest ojcem

Spotkanie ze świętością Jana Pawła II jest zawsze darem. I właśnie za taki dar dziękuję twórcom wydarzenia z 6 kwietnia 2025, jakim był Koncert Papieski w parafii pw. św. Jadwigi w Ząbkowicach Śląskich. Była „Barka”, było „bez kremówek” i poczuliśmy się pokoleniem „JP2”. Jestem pod przemożnym wrażeniem, że zdołali napisać taki scenariusz wydarzenia i tak rozpisali role, aby skupić uwagę na przesłaniu Ojca Świętego. Na Jego słowach wciąż nie dość czytanych i słuchanych, może (niestety) zapomnianych lub zapominanych, na ich wadze i aktualności. Zarówno Ksiądz proboszcz Sławomir Białobrzeski, jak i Pani Katarzyna Lech, której energii zawdzięczamy niejedno już w naszym mieście zetknięcie sztuki i duchowości, podzielili się swoimi osobistymi świadectwami spotkania z Janem Pawłem II. Zupełnie różne perspektywy obojga zestawione ze sobą dały przestrzenny obraz wpływu naszego Papieża na bieg naszego życia. Kolejne utwory śpiewane i grane przez utalentowanych muzycznie przedstawicieli pokoleń i stylów wokalno-instrumentalnych wznosiły wyobraźnię i duszę słuchaczy w coraz to inne dziedziny duchowości.

 

Myślę w tym miejscu o bliskiej mi „duchowości wojtyliańskiej”. Duchowości myśli i duchowości wiary. Obie te sfery w Karolu Wojtyle – św. Janie Pawle II splecione były w jedność. Tę jedność wokół Jezusa i Kościoła, której współcześnie nagląco potrzebujemy wobec mnogości ryzyk i pułapek świata oddalającego się bezwolnie od Dobrej Nowiny i Tradycji na rzecz nowinkarstwa i postnowoczesności. Także w Polsce poddawanej wstrząsom socjotechnicznym i oddawanej na pastwę ślepego, ale interesownego losu. Święty Janie Pawle II – módl się za nami. Módl się za Polskę! Módl się za Kościół!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tagi: kulturarefleksjewiara

Podobne Posty

Niecodzienność
Kalendarz

Niecodzienność

13/04/2026
Przeszłość jest czasem narodzin
Kalendarz

„Przeszłość jest czasem narodzin, nie śmierci”

10/04/2026
Dotknąć krawędzi bytu
Kalendarz

Dotknąć krawędzi bytu

28/03/2026
Następny artykuł
Eksperyment na Polsce

Eksperyment na Polsce nabiera tempa

Pamiętać to za mało

Pamiętać to za mało…

Krzyże mojego miasta

Krzyże (mojego) miasta

Social Media

Polecane

Od przegranej bardziej przeraża upadek

9 lat temu

Plastikowy benbenek

7 lat temu

To nie żadne olbrzymy, ino wiatraki

12 lat temu
Myonizm

Myonizm w natarciu

1 rok temu

Instagram

Wypowiedzieć imię drugiego człowieka z myślą Wypowiedzieć imię drugiego człowieka z myślą tylko o nim. Zawrzeć w tym imieniu wszystko to, co ów człowiek znaczy dla mnie. Zapisać to konkretne imię, aby brzmiało i było odczuwane w określony sposób jedynie w stosunku do osoby noszącej owo imię. To niecodzienność…
✍️ https://kotowicz.pl/niecodziennosc-rozmyslania-z-bocznej-nawy-kosciola-parafialnego/
#niecodzienność #imię #wybranie #zaufanie #wiara
Przyszłość zaskakuje, bo zbyt łatwo zapominamy Przyszłość zaskakuje, bo zbyt łatwo zapominamy przeszłość.Stosunkowo łatwo wypieramy zapisy pamięci, zastępując je – bywa, iż naiwnymi – oczekiwaniami syconej optymizmem wyobraźni. Pisze się, że historia jest nauczycielką życia. Mówi się, że lepiej być mądrym przed szkodą. Dzieje toczą się kołem – czasem mniejszym, innym razem wielkim – lecz warto dostrzegać analogie. Oby nie było za późno!
✍️ https://kotowicz.pl/droga-spod-zlowieszczego-lasku-w-poblizu-smolenska-do-swiata-ludzi-wolnych-nadal-trwa/
#zbrodniakatyńska #ludobójstwo #sowieci #nieukarani #pamięć
16 lat minie jutro, ale przez cały ten czas trwa 16 lat minie jutro, ale przez cały ten czas trwa pamięć o ofiarach 10.04.10. #NieZapominamy także o łamaniu wspólnoty narodowej, czego #TragediaSmoleńska i jej okoliczności były dramatycznym apogeum.
✍️ https://kotowicz.pl/pojawia-sie-raz-jeszcze-i-raz-jeszcze-pytanie-czy-mozemy-byc-razem/ 
#Smoleńsk2010 #zbrodniabezkary #zamachnaPolskę
Wielki Czwartek Wielki Piątek wielka cisza #wielk Wielki Czwartek
Wielki Piątek
wielka cisza
#wielkipost #triduumsacrum #wielkiczwartek #wielkipiątek #cisza
#NaszeZąbkowiceŚląskie to miasto… z historią #NaszeZąbkowiceŚląskie to miasto… z historią oraz z… szansami. Ciotka #AI ma pomysły szalone i bez stereotypów. Gdyby tak zapytać Ząbkowiczan czego potrzebują naprawdę…
To miłość posunięta do całkowitego oddania si To miłość posunięta do całkowitego oddania się w życiu i w śmierci. I w zmartwychwstaniu, w które wierzę, choć na myśl o tym wydarzeniu odczuwam przenikającą na wskroś błogość bezradności umysłu i zarazem drżenie pewności, jaką daje ufność.
✍️ https://kotowicz.pl/posuisti-lacrimas-meas-in-conspectu-tuo/
#NoviEtAeterniTestamenti #ExtraEcclesiamNullaSalus #TLM

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Citius Altius Fortius
Fakty

Citius. Altius. Fortius.

Dodane przez KK
16/04/2026
0

„Szybciej. Wyżej. Silniej.” Maksyma ukuta przez francuskiego dominikanina Henriego Didona w połowie XIX wieku i podchwycona przez...

Niecodzienność

Niecodzienność

13/04/2026
Przeszłość jest czasem narodzin

„Przeszłość jest czasem narodzin, nie śmierci”

10/04/2026
Eutanazja pomoc czy zdrada

Eutanazja: pomoc czy zdrada? [studium siedmiu przypadków]

30/03/2026
Dotknąć krawędzi bytu

Dotknąć krawędzi bytu

28/03/2026

Ostatnie wpisy

  • Citius. Altius. Fortius. 16/04/2026
  • Niecodzienność 13/04/2026
  • „Przeszłość jest czasem narodzin, nie śmierci” 10/04/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.