KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Zapiski

Zielona fala

KK Dodane przez KK
23/03/2026
w Zapiski
0
Zielona fala
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Gdy wszystko układa się dobrze, warto rozglądnąć się wokół, aby nie popaść w samozadowolenie.

„Życie to jest dobrze i źle. I tak jest dobrze. Bo jak jest tylko dobrze, to jest źle”. Autorem tej maksymy jest Jan Twardowski, ksiądz piszący wiersze – jak zwykł mówić o sobie – bo nie uważał się za poetę. Większość z nas zna księdza Twardowskiego właśnie jako twórcę poezji, a przecież był przede wszystkim kapłanem katolickim. Pan Bóg obdarzył go szczególnym darem widzenia rzeczywistości poprzez pogodę ducha, darem dostrzegania detali na ogół niezauważanych w pędzie życia (także duchowego). Miał dar widzenia świata, jako stworzonego przez Pana Boga.

Było mi dane raz jeden osobiście rozmawiać z księdzem Janem Twardowskim (to było ponad czterdzieści lat temu) i to w jego mieszkanku w pobliżu kościoła sióstr wizytek przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Był tam kapelanem, ale też wygłaszał niedzielne kazania dla dzieci. Byłem tam z kolegą Markiem (teraz księdzem pracującym we Francji), który przeprowadzał wywiad z ks. Janem Twardowskim. Pamiętam, że byłem zaskoczony skromnością miejsca, w którym już wtedy bardzo znany i powszechnie lubiany ksiądz spędzał swoje życie. Miał na sobie sutannę bardzo znoszoną… Jeszcze teraz widzę klęcznik w pokoju, gdzie przyjmował gości i gdzie stało biurko otoczone półkami pełnymi książek, a niewielki stoliczek służył jako punkt, w którym można było poczęstować kogoś herbatą. Mimo serdecznej rozmowy – ksiądz Jan był ciepłym i przenikliwym rozmówcą – jakoś nie stałem się wtedy czy potem admiratorem jego twórczości. Przyznać jednak winienem, że są takie wypowiedziane czy napisane przez niego zdania, które utrwaliły się w języku polskim. Najczęściej powtarzana jest fraza „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą”…

Dzisiaj przypomniało mi się jednak wspomniane wyżej zdanie, że „Życie to jest dobrze i źle. I tak jest dobrze. Bo jak jest tylko dobrze, to jest źle.” Nie wiem czy to efekt mojej skłonności do doszukiwania się w każdym pomyślnie toczącym się procesie momentu, w którym wszystko może się nagle i radykalnie odmienić na niekorzyść czy też w konsekwencji doświadczeń życiowych pigułka optymizmu włączyła we mnie niepewność. Tak czy inaczej, choć w drodze na jej dzisiejszym etapie sprzyjało coś, co można określić jako zieloną falę, nie czułem się pewnie.

Fachowcy od organizacji ruchu „zieloną falą” nazywają „system skoordynowanej sygnalizacji świetlnej (zazwyczaj 3+ skrzyżowania) ustawiony tak, aby kierowca poruszający się z określoną, stałą prędkością (np. 50 km/h) przejeżdżał przez kolejne światła bez zatrzymywania się”. Niewykluczone, że ten mechanizm regulujący strumienie pojazdów i ułatwiający przebijanie się szczególnie przez większe miasta, jest swego rodzaju metaforą.

Zbyt często mamy skłonność do nerwowego czekania, aż zgaśnie światło czerwone lub irytujemy się tym, że akurat się włączyło. Ten skrót myślowy może lepiej pojmują kierujący pojazdami. Ponosi człowieka – mnie ponosi – widzącego coś, z czym się nie zgadza, czego nie rozumie lub nie chce, co mu przeszkadza, wywołuje w nim sprzeciw, a co jednocześnie wykazuje jego – moją – bezsilność. Nie na wszystko mamy – mam – wpływ, choćby bardzo tego chcieć. W takich to okolicznościach złapanie „zielonej fali” ujawnia inną logikę zdarzeń czy zjawisk, pozwalając przy tym zauważyć więcej szczegółów, więcej pomiędzy nimi powiązań. I przynajmniej wyczuć, że ktoś nad wszystkim czuwa.

Gdybyśmy tak umieli – gdybym tak umiał – przez życie, przez absorbujące nas sprawy, przez problemy, ale też i radości – przemieszczać się w uporządkowany wewnętrznie sposób, w tempie pozwalającym nie tylko ślizgać się, muskać czy w jakikolwiek inny sposób powierzchownie doświadczać życia i spotkań, mogłoby ono być głębsze… Bardziej naznaczone sensem, czyli zakotwiczeniem w tym, co autentyczne, co nadaje egzystencji barw i wartości… Pozwalałoby wznieść wzrok wyżej niż sięga nie tylko umysł i wyobraźnia… Byłoby bardziej świadomym i wybranym początkiem drogi bez końca…

 

Tagi: społecznośćw drodzewiara

Podobne Posty

Koniec historii czy historia bez końca
Zapiski

Koniec historii czy historia bez końca?

07/10/2026
Maryja Cała Piękna
Zapiski

Maryja… Cała Piękna!

29/08/2026
Świadek światła
Zapiski

Świadek światła

31/07/2026
Następny artykuł
Wytrychem w rodzinę

Wytrychem w rodzinę, czyli uchylone okno Overtona / AKTUALIZACJA

Dotknąć krawędzi bytu

Dotknąć krawędzi bytu

Eutanazja pomoc czy zdrada

Eutanazja: pomoc czy zdrada? [studium siedmiu przypadków]

Social Media

Polecane

Próżna wydmuszka i wyciśnięta cytryna

Próżna wydmuszka i wyciśnięta cytryna

2 lata temu

Bezcenne

10 lat temu

Słyszał ktoś ciszę?

8 lat temu

Sami_swoi_zm

9 lat temu

Instagram

📎 W tej chwili pędzimy na oślep w bezduszną, 📎 W tej chwili pędzimy na oślep w bezduszną, ponurą przyszłość; nasze życie, choć pełne oszałamiających możliwości, krępuje surowa rutyna oraz gadżety, bez których nie potrafimy się obyć. 
📎 Wierzymy, że możemy przeciwstawić się grawitacji, a jednocześnie przygniata nas pagór zmartwień, błyskawicznie pojawiających się na naszych telefonach.
📎 Świat jest tak wysoce intymny i klaustrofobiczny, a przecież też pozbawiony granic: utrzymujemy przyjaźnie i związki z ludźmi na całym świecie, choć równie często sąsiedzi zza ściany wydają się nam mieszkańcami innej planety. 

🖇️ Robert D. Kaplan, „Ziemie jałowe - świat w ciągłym kryzysie”
#kryzys #człowiek #społeczeństwo #bliżejsłowa #dobraksiążka
Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae caelestis, Satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute, in infernum detrude.
#sanctaemichaelarchangele #świętymichałarchanioł
✨ Chrześcijaństwo jest performatywne, a nie in ✨ Chrześcijaństwo jest performatywne, a nie informatywne. Oznacza to, że celem Ewangelii nie jest wiedza o Chrystusie, ale przemiana człowieka i świata pod wpływem tej wiedzy. (…) W naszym języku istnieją wypowiedzi, których celem nie jest opis czy komunikacja, ale zmiana rzeczywistości. 
✨ Nieprzypadkowo chrześcijaństwo jest religią słowa przekształcającego rzeczywistość i niewahającego się wyrokować o wieczności. 

⭐️ Ryszard Koziołek & Roman Bielecki OP, „Wierz i czytaj - rozmowy o literaturze i wierze”
#słowo #wiedza #wiara #wieczność #bliżejsłowa
🔸 Literatura to nieustanny ruch mówiącej myś 🔸 Literatura to nieustanny ruch mówiącej myśli, ponieważ jako taką usiłuje nadążyć za kolejnymi pokoleniami, ich wrażliwością, problemami i kryzysami. Okazuje się niezwykle pomocna, ponieważ pozwala nam na nowo postawić pytania człowieka wierzącego, czy poszukującego, w sposób twórczy, a nie odtwórczy. 
🔸 Czytanie jest wspaniałą lekcją wolności i pobudzania umysłu za pomocą drobnych znaków zapisanych na papierze, które niejednokrotnie wbrew naszej woli kreują obrazy i skojarzenia oraz sprawiają, że zaczynamy się zastanawiać, bać, śmiać lub płakać. 

Ryszard Koziołek & Roman Bielecki OP, „Wierz i czytaj - rozmowy o literaturze i wierze”
#literatura #język #pisanie #czytanie #wiara
🔹 Teraźniejszość i wieczność nie leżą ob 🔹 Teraźniejszość i wieczność nie leżą obok siebie ani daleko w sobie, tylko w sobie. Tak rzecz ujmując, niebiańska radość zaczyna się od radości życia z Bogiem i przeczuwaniem niebiańskiego szczęścia. 
🔹 Dlatego w tradycji Kościoła ważne jest to, że z każdą liturgią eucharystyczną synchronicznie świętowana jest „liturgia niebiańska” i w ten sposób niebo i ziemia łączą się ze sobą. 
🔹 Jak można dotrzeć do tego fantastycznego, nieporównywalnego z niczym, nieustającego „meta” i „mega” królestwa, które zaczyna się już tu, na ziemi? Pierwszoplanowe jest przyznanie się do Niego…

🔷 Peter Seewald, „Odkrywanie wieczności - to, co najlepsze, dopiero przed nami” 
#wiara #nadzieja #miłość #wieczność #bliżejsłowa
🌫️ Nieba nie można wymazać, ale można pró 🌫️ Nieba nie można wymazać, ale można próbować żyć tak, jakby go nie było. 
🌫️ Jest różnica, czy ktoś żyje ze świadomością, że jego życie na ziemi jest ledwie początkiem cudownej i nieskończonej historii. Że czeka na niego coś, co w dopełnionym istnieniu oznacza ciągły stan szczęśliwości, jakkolwiek miałoby to wyglądać. 
🌫️ Wzrok skierowany ku niebu wywołuje tęsknotę, pragnienie dostrzegania więcej, niż tylko to, co widać na powierzchni. Spojrzenie w niebo oznacza rozciągnięcie życia. 

◻️ Peter Seewald, „Odkrywanie wieczności - to, co najlepsze, dopiero przed nami”
#niebo #wieczność #nieskończoność #nieśmiertelność #bliżejsłowa

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Kalendarz

Muzeum, w którym historia wpływa na przyszłość

Dodane przez KK
09/10/2026
0

Otwarte w Sulisławicach koło Ząbkowic Śląskich Muzeum Sztuki Zagrabionej rzuca snop światła dziennego na wciąż zanurzoną w...

Koniec historii czy historia bez końca

Koniec historii czy historia bez końca?

07/10/2026
Przyjąć go może każdy

Przyjąć go może każdy i każdy go może polecić…

07/09/2026
Maryja Cała Piękna

Maryja… Cała Piękna!

29/08/2026
Każde miasto to palimpsest

Każde miasto to palimpsest

21/08/2026

Ostatnie wpisy

  • Muzeum, w którym historia wpływa na przyszłość 09/10/2026
  • Koniec historii czy historia bez końca? 07/10/2026
  • Przyjąć go może każdy i każdy go może polecić… 07/09/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.