KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Zapiski

Zapadamy się czy wynurzamy się?

KK Dodane przez KK
04/06/2018
w Zapiski
0
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Nie ma kolorów.

Kolory są wytworem percepcji tego, co widzimy. Przejawia się w nich istota obiektów i zjawisk, jakie obejmujemy zmysłem wzroku. A jednak barwy stanowią nasze codzienne doświadczenie, a deficyt lub niemożność ich postrzegania, które wszakże dotykają niektórych ludzi, jest traktowane jako upośledzenie. Z kolorami wiążą się emocje, kolory wywołują skojarzenia, poprzez kolory wysyłamy lub odbieramy komunikaty, no i kolory bywają symbolami.

Czerwień oznaczać może silne uczucia, bezgraniczne poświęcenie, jest barwą ostrzegawczą i jest emblematem rewolucji ze wszystkimi jej cechami. Barwa różowa to optymizm przesłaniający fakty, to niejako większa objętościowa czerwień rozwodniona bezbarwnością wody i odzwierciedlenie nijakości. Z kolorem zieleni łączona jest nadzieja, ale też niedojrzałość charakteryzująca się na przykład łapczywością. Czerń – przeciwieństwo bieli, ale zestawione ze sobą niepokoją kontrastem, polaryzują i wyrażają potrzebę jednoznaczności, której odrzucenie (paradoksalnie) nie jest dwuznacznością. Przeciwieństwem tego monochromatycznego obrazu jest tęcza. Chociaż uznawana za symbol pokoju, bardziej jest ewidentną złudą i co najwyżej stanowić może tło dla wszelkiej maści kameleonów. Pod pozorem uniwersalności ukrywa pstrokaciznę i tuszuje skłonności imposybilne.

Nie ma kolorów. Są za to kształty – cechujące się rozmaitością zdefiniowaną geometrycznymi wzorami i niepoliczalną przyrodniczą fleksybilnością. Nie da się ich interpretować inaczej, niż ujmują to (choćby teoretyczne) wskaźniki lub obrazy (nawet niewidzialne gołym okiem). Od wyrażającej doskonałość kulistości, poprzez wszelkie wielościany i elipsoidy, mamy do czynienia z formami dającymi się precyzyjnie wyliczyć, zważyć, zmierzyć. Nauki ścisłe w odkryciach i hipotezach określają parametry, których spełnienie potwierdza adekwatność danej nazwy do danego fenomenu. Rzecz jasna, że uczeni nie dotarli do całej prawdy, więc nie wiemy o kształtach wszystkiego. Inną sprawą jest ich indywidualne postrzeganie. Pewne kształty dla pewnych osób jawią się jako przyjazne, miłe, pociągające. Te same kształty u innych osób nie wywołują takich wrażeń inklinując odwrotne reakcje. W przeciwieństwie do barw pozostających niejako w roli impulsu uczuć, kształty raczej skłaniają do ocen.

Postrzeganie kolorów jest synonimem subiektywizmu i indywidualizmu. Widziane kształty domagają się obiektywizmu i preferują zbiorowość. Obie tezy prowadzą do konkluzji, że nie można opierać się tylko na widzianych kolorach lub tylko na określonych kształtach. Kolorów i kształtów jest więcej, niż wiemy, ale to ich synergia otwiera przestrzeń dla obu ludzkich władz: uczuć i rozumu.

Daleko mi do przekonania, ale mam przeczucie, że jesteśmy – jako społeczeństwo, szczególnie w lokalnym wymiarze – po skrajnym przechyleniu w kierunku dominacji kolorów nad kształtami. Chciałbym bardzo, abyśmy już najbliższej jesieni zdołali spleść w jeden strumień obie sfery. Mamy wybór pomiędzy dalszym zanurzeniem w ferii barw albo wynurzeniem, by ujrzeć kształty. Nie wykluczam, iż dla odzyskania równowagi potrzebne będzie nawet odchylenie w stronę kształtów. Po fali ciepłych wrażeń być może trafimy pod zimny prysznic konkretności. Jeśli tak się nie stanie czeka nas syndrom gotującej się żaby, co na początku XXI wieku opisał francuski pisarz Olivier Clerc. Nie słyszeliście nigdy o tym? W dużym streszczeniu wygląda to mniej więcej tak… Kiedy najmniej się tego spodziewamy obudzimy się w ekstremalnej sytuacji, której nie będziemy w stanie dłużej dźwigać. Niezbędna stanie się ucieczka lub przynajmniej wymyślić jej plan. Jednak do tego czasu możemy być już tak ciężko ranni, iż nie będziemy zdolni do ewakuacji.

Tagi: refleksje

Podobne Posty

Koniec historii czy historia bez końca
Zapiski

Koniec historii czy historia bez końca?

07/10/2026
Maryja Cała Piękna
Zapiski

Maryja… Cała Piękna!

29/08/2026
Świadek światła
Zapiski

Świadek światła

31/07/2026
Następny artykuł

Konkursu piękności nie będzie

Opowiedzieć zatrzymaniem

Przeszłość kontra przyszłość (#miasto2_0 v.8)

Social Media

Polecane

Monolit wokół monologu

13 lat temu
Myślozbrodnia zapamiętaj to słowo

Myślozbrodnia – zapamiętaj to słowo

2 lata temu

Rok 2017

10 lat temu

Zamach na wspólnotę

12 lat temu

Instagram

📎 W tej chwili pędzimy na oślep w bezduszną, 📎 W tej chwili pędzimy na oślep w bezduszną, ponurą przyszłość; nasze życie, choć pełne oszałamiających możliwości, krępuje surowa rutyna oraz gadżety, bez których nie potrafimy się obyć. 
📎 Wierzymy, że możemy przeciwstawić się grawitacji, a jednocześnie przygniata nas pagór zmartwień, błyskawicznie pojawiających się na naszych telefonach.
📎 Świat jest tak wysoce intymny i klaustrofobiczny, a przecież też pozbawiony granic: utrzymujemy przyjaźnie i związki z ludźmi na całym świecie, choć równie często sąsiedzi zza ściany wydają się nam mieszkańcami innej planety. 

🖇️ Robert D. Kaplan, „Ziemie jałowe - świat w ciągłym kryzysie”
#kryzys #człowiek #społeczeństwo #bliżejsłowa #dobraksiążka
Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae caelestis, Satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute, in infernum detrude.
#sanctaemichaelarchangele #świętymichałarchanioł
✨ Chrześcijaństwo jest performatywne, a nie in ✨ Chrześcijaństwo jest performatywne, a nie informatywne. Oznacza to, że celem Ewangelii nie jest wiedza o Chrystusie, ale przemiana człowieka i świata pod wpływem tej wiedzy. (…) W naszym języku istnieją wypowiedzi, których celem nie jest opis czy komunikacja, ale zmiana rzeczywistości. 
✨ Nieprzypadkowo chrześcijaństwo jest religią słowa przekształcającego rzeczywistość i niewahającego się wyrokować o wieczności. 

⭐️ Ryszard Koziołek & Roman Bielecki OP, „Wierz i czytaj - rozmowy o literaturze i wierze”
#słowo #wiedza #wiara #wieczność #bliżejsłowa
🔸 Literatura to nieustanny ruch mówiącej myś 🔸 Literatura to nieustanny ruch mówiącej myśli, ponieważ jako taką usiłuje nadążyć za kolejnymi pokoleniami, ich wrażliwością, problemami i kryzysami. Okazuje się niezwykle pomocna, ponieważ pozwala nam na nowo postawić pytania człowieka wierzącego, czy poszukującego, w sposób twórczy, a nie odtwórczy. 
🔸 Czytanie jest wspaniałą lekcją wolności i pobudzania umysłu za pomocą drobnych znaków zapisanych na papierze, które niejednokrotnie wbrew naszej woli kreują obrazy i skojarzenia oraz sprawiają, że zaczynamy się zastanawiać, bać, śmiać lub płakać. 

Ryszard Koziołek & Roman Bielecki OP, „Wierz i czytaj - rozmowy o literaturze i wierze”
#literatura #język #pisanie #czytanie #wiara
🔹 Teraźniejszość i wieczność nie leżą ob 🔹 Teraźniejszość i wieczność nie leżą obok siebie ani daleko w sobie, tylko w sobie. Tak rzecz ujmując, niebiańska radość zaczyna się od radości życia z Bogiem i przeczuwaniem niebiańskiego szczęścia. 
🔹 Dlatego w tradycji Kościoła ważne jest to, że z każdą liturgią eucharystyczną synchronicznie świętowana jest „liturgia niebiańska” i w ten sposób niebo i ziemia łączą się ze sobą. 
🔹 Jak można dotrzeć do tego fantastycznego, nieporównywalnego z niczym, nieustającego „meta” i „mega” królestwa, które zaczyna się już tu, na ziemi? Pierwszoplanowe jest przyznanie się do Niego…

🔷 Peter Seewald, „Odkrywanie wieczności - to, co najlepsze, dopiero przed nami” 
#wiara #nadzieja #miłość #wieczność #bliżejsłowa
🌫️ Nieba nie można wymazać, ale można pró 🌫️ Nieba nie można wymazać, ale można próbować żyć tak, jakby go nie było. 
🌫️ Jest różnica, czy ktoś żyje ze świadomością, że jego życie na ziemi jest ledwie początkiem cudownej i nieskończonej historii. Że czeka na niego coś, co w dopełnionym istnieniu oznacza ciągły stan szczęśliwości, jakkolwiek miałoby to wyglądać. 
🌫️ Wzrok skierowany ku niebu wywołuje tęsknotę, pragnienie dostrzegania więcej, niż tylko to, co widać na powierzchni. Spojrzenie w niebo oznacza rozciągnięcie życia. 

◻️ Peter Seewald, „Odkrywanie wieczności - to, co najlepsze, dopiero przed nami”
#niebo #wieczność #nieskończoność #nieśmiertelność #bliżejsłowa

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Kalendarz

Muzeum, w którym historia wpływa na przyszłość

Dodane przez KK
09/10/2026
0

Otwarte w Sulisławicach koło Ząbkowic Śląskich Muzeum Sztuki Zagrabionej rzuca snop światła dziennego na wciąż zanurzoną w...

Koniec historii czy historia bez końca

Koniec historii czy historia bez końca?

07/10/2026
Przyjąć go może każdy

Przyjąć go może każdy i każdy go może polecić…

07/09/2026
Maryja Cała Piękna

Maryja… Cała Piękna!

29/08/2026
Każde miasto to palimpsest

Każde miasto to palimpsest

21/08/2026

Ostatnie wpisy

  • Muzeum, w którym historia wpływa na przyszłość 09/10/2026
  • Koniec historii czy historia bez końca? 07/10/2026
  • Przyjąć go może każdy i każdy go może polecić… 07/09/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.