KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Kalendarz

Krzyż: cierpienie, zbawienie, godło, brama

KK Dodane przez KK
17/02/2026
w Kalendarz
0
Krzyż cierpienie zbawienie godło brama
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Krzyż dla chrześcijan jest świętym znakiem zbawczej męki Jezusa. Każda inna interpretacja krzyża jest zawsze cieniem zdarzeń w Jerozolimie w trzydziestym trzecim roku po narodzeniu Chrystusa lub próbą negowania historii oraz jej wymowy religijnej, moralnej i społecznej, a nade wszystko mistyki Wielkiego Piątku i całego Triduum Paschalnego.

W cywilizacji zachodniej krzyż jest otoczony kultem, traktowany z szacunkiem, a przynajmniej respektem. Jednocześnie wywołuje negatywne emocje u ludzi twierdzących, że w imię tolerancji religijnej nie wolno eksponować krzyża lub domagających się usuwania wszelkiej symboliki chrześcijańskiej z przestrzeni publicznej. Bywa, że w imię takich właśnie poglądów dochodzi do aktów ośmieszania czy dewastacji krzyża czy innych obiektów stanowiących przedmiot kultu.

Osobną kategorią stosunku do krzyża jest niechęć czy nienawiść podyktowana wyznawaniem innej religii, ateizmu lub wypływająca z ideologii walczących z wiarą chrześcijańską, z Kościołem, z chrześcijanami. Do tej grupy zachowań można zakwalifikować satanizm, który ze swojej natury uważa krzyż za wrogi sobie znak, oraz przypadki opętania, które powodują, że krucyfiks wzbudza złowrogość i demoniczną agresję.

Dla wierzących krzyż zawsze był i niezmiennie jest nie tylko symbolem niezmierzonej miłości Chrystusa do człowieka oraz zwycięstwa życia nad śmiercią. Stanowi też znak rozpoznawczy, wskazujący, że podzielana jest w danym miejscu czy przez określone osoby, rodziny, środowiska wiara chrześcijańska. Krzyż widzimy zawsze w centrum każdego kościoła czy kaplicy, na szatach, księgach i paramentach liturgicznych. Bywa, że świątynie są budowane na obrysie krzyża. Znakiem krzyża zaczyna się i kończy liturgia, sprawowanie sakramentów, wszelkie obrzędy i każda codzienna modlitwa. Prostracja (czyli leżenie krzyżem), którą obserwujemy w wielkopiątkowej Liturgii Męki Pańskiej, ale także u przystępujących do sakramentu święceń, jest przejawem najwyższej pokory w modlitwie. Krzyżyk na łańcuszku zakłada dziecko przy Pierwszej Komunii Świętej, a krzyż pektoralny noszą biskupi z papieżem na czele. W Kościele krzyż wertykalnie obrazuje jedność w hierarchii i horyzontalnie – wspólnotę w charyzmatach. Chrześcijanin od znaku krzyża splecionego werbalnie z Trójcą Świętą zaczyna dzień i… noc, świadom zawsze, że może to być dzień lub noc ostatnia.

Krzyż widoczny jest w godłach państw, herbach miast czy rodzin oraz na sztandarach. Motywy dolorystyczne są jednym z najpowszechniejszych przejawów ekspresji twórczej we wszystkich dziedzinach kultury i stanowią przedmiot wielkiej liczby dysertacji akademickich. W godle Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1919-1927 zamkniętą koronę na głowie orła wieńczył krzyż. Krzyżem oznaczane są obiekty i pojazdy, które nawet w warunkach wojny stanowią enklawy bezpieczeństwa, znakowane bywają nim pojazdy ratownictwa medycznego czy apteki. Krzyż może być posadowiony przy drodze i umieszczony na ścianie domostwa lub miejsca pracy. Widoczny jest w audytoriach i gabinetach parlamentu oraz samorządu. Umieszcza się go w salach szpitali, hospicjów i szkołach. Krzyż św. Andrzeja jest drogowym znakiem ostrzegawczym przed przejazdami kolejowymi i nakazuje zatrzymanie pojazdu, zanim wjedzie się na pas torów.

 

Krzyż nie jest tylko przedmiotem. Znakiem krzyża posługują się różne osoby przed jakimś ważnym momentem w życiu. Błogosławi się krzyżykiem stawianym na czole dzieci wychodzące z domu, córkę czy syna przystępujących do małżeństwa oraz dłonie mężczyzn przyjmujących sakrament święceń. Delikatnie jest kreślony znak krzyża na czole i dłoniach chorego, szczególnie w połączeniu z wiatykiem. Żegnamy się przed podróżą czy jedzeniem. Na grobach zmarłych przeważnie widzimy krzyż wyrażający nadzieję, że życie człowieka się nie kończy. Znak krzyża zaznaczany jest na spodzie chleba, zanim się go podzieli, i wykonywany gestem dłoni księdza w trakcie poświęcania przedmiotów czy miejsc.

W każdym z wymienionych kontekstów krzyż ma swoją unikalną wymowę. Po tym, jak połowie grudnia 2025 r., gdy w Kielnie po profanacji krzyża, w obronie którego stanęli uczniowie miejscowej szkoły, ich rodzice oraz lokalna społeczność, uświadomiliśmy sobie raz jeszcze w historii Polski, że widok krzyża nie jest obojętny nikomu. Już w styczniu 2026 r. doszło do kolejnego zniszczenia krzyża, tym razem wewnątrz jednego z kościołów w Szczecinie. Przez 2025 r. odnotowano w naszym kraju nie mniej niż 20 różnych przypadków profanacji krzyża, figur Jezusa, Maryi i świętych nie tylko zresztą w kościołach katolickich czy ich obrębie, ale także w cerkwi.  W 2024 r. tego rodzaju sytuacji było ponad 50, w 2023 – 6, w 2022 – niemal 90, w 2021 – ponad 50.

Wśród tych zdarzeń są incydenty agresji wobec księży lub innych osób, które usiłują przeszkodzić w profanacji. Są też bezpośrednie ataki na duchownych (w tym jeden zakończony tragicznie). Według badań opublikowanych w 2025 r. przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego niemal połowa ankietowanych księży deklaruje, że doświadczyła agresji w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Najczęściej były to szyderstwa, groźby i wyzwiska, a znaczna część duchownych deklarowała, że doświadczyła agresji w internecie. Ponad 10% ankietowanych to duchowni z Diecezji Świdnickiej. Statystyki europejskie i światowe są pod tym względem analogiczne i odnotowują wzrost aktów chrystianofobii. Krzyż jest za każdym razem w centrum negatywnych zachowań.

Jednym z przejawów tego zjawiska są próby administracyjnego eliminowania krzyża czy innych symboli chrześcijaństwa z przestrzeni publicznej. W 2017 r. decyzję o usunięciu krzyża z pomnika św. Jana Pawła II podjęła francuska Rada Stanu na podstawie werdyktu sądu w Rennes z 2015 r., który odwołał się do ustawy o rozdziale Kościoła od państwa, obowiązującej we Francji od 1905 r. To jeden z przykładów nonsensownych procederów, w których władza publiczna pod pozorem „neutralności”, „świeckości” czy „rozdziału państwa od Kościoła” w rzeczywistości stoi po stronie przeciwników chrześcijaństwa.

W Polsce od przełomu 2025 i 2026 r. ministerstwo sprawiedliwości prowadzi prace legislacyjne nad usunięciem kary pozbawienia wolności za obrazę uczuć religijnych. Sankcja ta jest zapisana w art. 196 kodeksu karnego przyjętego w 1997 r. Historycznie wywodzi się z przepisów kodeksu karnego z 1932 r. kontynuowanych w kodeksie karnym z 1969 r. Stanowcza ochrona uczuć religijnych jest więc w polskim systemie prawnym ugruntowana. Powołując się na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, aktualnie rządzący dążą jednak do stępienia obowiązującego prawa, co zresztą da się interpretować jako echo obietnicy „opiłowywania” katolików z ich praw.

 

Umiłowani bracia i siostry, nie wstydźcie się krzyża. Starajcie się na co dzień podejmować krzyż i odpowiadać na miłość Chrystusa. Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych, szpitali. Niech on tam pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, i gdzie są nasze korzenie. Niech przypomina nam o miłości Boga do człowieka, która w krzyżu znalazła swój najgłębszy wyraz. (…) Dzisiaj dziękowałem Bogu za to, że wasi przodkowie na Giewoncie wznieśli krzyż. Ten krzyż patrzy na całą Polskę, od Tatr aż do Bałtyku, ten krzyż mówi całej Polsce: Sursum corda! – „W górę serca!” Trzeba, ażeby cała Polska, od Bałtyku aż po Tatry, patrząc w stronę krzyża na Giewoncie, słyszała i powtarzała: Sursum corda! – „W górę serca!” Amen.

Tak w 1997 r. mówił do Polaków Ojciec Święty Jan Paweł II podczas Mszy św. w Zakopanem. Papież wpatrywał się wtedy w krzyż posadowiony na tatrzańskim szczycie w 1901 r. na pamiątkę 1900. rocznicy urodzin Jezusa Chrystusa.

W 2019 r. po dramatycznym wydarzeniu, gdy energia z uderzenia pioruna w Krzyż na Giewoncie przeniesiona łańcuchami poraziła kilkadziesiąt osób, a dwoje dzieci i dwoje dorosłych poniosło śmierć, pojawiły się żądania usunięcia tego górującego nad szczytami Tatr znaku chrześcijaństwa, bo rzekomo „zabija”. Opinii tych nie potwierdziły żadne analizy eksperckie i statystyki zdarzeń sprzed czy po tej tragedii. Stanowczy sprzeciw wobec postulatu likwidacji Krzyża na Giewoncie wyraził wtedy samorząd miejski Zakopanego.

Nota bene wśród ciężko rannych w tym wypadku znalazł się ks. Jerzy Kozłowski, kapłan Diecezji Świdnickiej. Ówczesny wikariusz parafii pw. Matki Kościoła w Dzierżoniowie został trzykrotnie porażony piorunem. W jednym z wywiadów opowiedział, co działo się pod Krzyżem na Giewoncie. Jak piorun uderzył, musiało mną rzucić i uderzyłem się po prostu w skałę. Prawy but został rozerwany. Lewy został, ale noga była niewładna. Wstałem i na głos rozgrzeszyłem ludzi, którzy byli wokół, bo podejrzewałem, że może być źle, że może są jacyś umierający. Zrobiłem to, co do mnie należało. Krzyczałem z bólu, bo ból był ogromny. Ale po czasie się ogarnąłem, uspokoiłem i czekałem po prostu na pomoc.

W 2025 r. trzech pseudoturystów wspięło się na Giewont. Ignorując przepisy obowiązujące w Tatrzańskim Parku Narodowym oraz reguły bezpieczeństwa, weszli na ponad 17-metrową konstrukcję Krzyża i demonstrowali tam wulgarnymi słowami i gestami brak szacunku dla symbolu chrześcijaństwa. Policja, prowadząc postępowanie w tej sprawie, powoływała się na przepisy kodeksu karnego o zakazie obrazy uczuć religijnych, niezależnie od naruszenia regulaminu poruszania się po szlakach górskich.

 

Krzyż jako znak wiary chrześcijańskiej w przestrzeni publicznej, ale też w mieszkaniach czy domach, miejscach pracy lub eksponowany w każdy inny sposób (na przykład noszony na łańcuszku), nigdy nie był i nadal nie jest czymś obojętnym. I nigdy obojętny nie będzie! Dzieje się tak, bo męka i śmierć Chrystusa dokonały się na krzyżu, ale też przez krzyż przyszło zbawienie, którego mistycznym dowodem jest zmartwychwstanie Jezusa. Właśnie dlatego, że ukrzyżowanie nie było finałem, lecz stało się ofiarą, w krzyżu dopatrujemy się ratunku, pociechy, nadziei, umocnienia i perspektywy wieczności.

  • Marcus mieszka w brazylijskim mieście Tubarão, jest mężczyzną w podeszłym wieku, ale codziennie z radością pomaga jako nadzwyczajny szafarz Eucharystii i kościelny w swojej parafii pw. św. Franciszka z Asyżu. 18 stycznia 2026 r. po tym, gdy dowiedział się, że jego niemal 20-letni wnuk popełnił samobójstwo, zrozpaczony podszedł do ołtarza i zalany łzami przytulił się do kapłana celebrującego ofiarę Mszy świętej. Ks. Carlos Henrique opowiada o tym niezwykłym świadectwie wiary na Instagramie: To był cichy krzyk skierowany do Boga, schronienie w kościele, głęboki akt zaufania, gdy wszystko zdaje się walić. Ponieważ w najczarniejszych chwilach wiara nie zawsze wyraża się słowami, ale łzami, milczeniem i uściskami podtrzymującymi duszę. Przeszywające serce około 35-sekundowe video ukazujące tę chwilę obiegło media społecznościowe, stało się viralem i zaledwie przez pierwszych kilka dni od zdarzenia było oglądane ponad 1,6 mln razy.
  • Karol zostaje szczęśliwym mężem i ojcem. Był początek XIX w., gdy utracił kolejno wszystkie pięcioro dzieci i miał zaledwie 32 lata, kiedy umarła mu żona. Wtedy Karol Antoniewicz wstępuje do zakonu jezuitów, staje się wędrownym kaznodzieją na Wielkopolsce. Zakłada placówkę misyjną w Obrze, a gdy miejscową społeczność dotyka epidemia cholery, niesie pomoc chorym i sam pada ofiarą choroby. Napisał pieśń „W Krzyżu Cierpienie”, która ukazała się już po jego śmierci w wydanym w 1857 r. tomiku poezji i jest śpiewana do dzisiaj. Kiedy cierpienie, kiedy zwątpienie serce ci na wskroś przepali; gdy grom się zbliża, pośpiesz do krzyża. On ciebie wesprze, ocali. Gdy cię skrzywdzono albo zraniono lub serce czyjeś zawiodło, o nie rozpaczaj, módl się, przebaczaj. Krzyż niech ci stanie za godło.
  • Paweł, jak sam opisuje, pięciokrotnie był bity po czterdzieści razów, trzy razy sieczony rózgami, raz kamienowany, trzykrotnie był rozbitkiem na morzu, przez dzień i noc przebywając na głębinie morskiej. Często w podróżach doświadczał niebezpieczeństwa na rzekach, od zbójców, obcych ludzi i fałszywych braci, a nawet od rodaków. Pamiętał doznanie głodu i pragnienia, zimna i nagości (por. 2 Kor 11,24-26). Jest połowa I w. po Chrystusie (I w.n.e.) i Paweł ma za sobą wielkie, jak na tamte czasy, podróże. Wcześniej nosił imię Szaweł, lecz od chwili nawrócenia wytrwale przyjmuje miażdżące go fizycznie i duchowo doświadczenia. Sam pisze: Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata.(Ga 6,14). Świadectwo św. Pawła z Tarsu jest częścią Objawienia, jakie otrzymaliśmy w Piśmie Świętym.

Cofając się od zdarzeń najnowszych do początków chrześcijaństwa, znajdujemy niepoliczalną rzeszę ludzi, dla których krzyż był i jest do dzisiaj nie tylko znakiem świętym, w obronie którego są gotowi stanąć. Nie tylko św. Paweł z Tarsu, ks. Karol Antoniewicz czy pan Marcus z Tubarão przekonują, że krzyż Chrystusa stanowi przede wszystkim punkt odniesienia, zasadę życia i biegun, ku któremu człowiek wierzący podąża, aby dość do spotkania z Panem Bogiem w wieczności.

Cyprian Kamil Norwid, uchodzący za największego teologa w panteonie literatury polskiej, w 1850 r. napisał w poemacie „Promethidion”: Nie z krzyżem Zbawiciela za sobą – ale z krzyżem swoim za Zbawicielem idąc – uważałem za powinność dać głos myślom w piśmie tym objętym. Ten sam mistrz polskiego słowa i myśli polskiej w 900. rocznicę Chrztu Polski napisał prosty, a zarazem metaforyczny wiersz „Krzyż i dziecko”.

 

–  Ojcze mój! twa łódź

Wprost na most płynie,

Maszt uderzy… wróć…

Lub wszystko zginie…

Patrz, jaki tam krzyż,

Krzyż niebezpieczny…

Maszt niesie się wzwyż,

Most mu poprzeczny…

–  Synku! trwogi zbądź,

Znak to zbawienia!

Płyńmy, bądź co bądź…

Patrz, jak się zmienia:

Oto – wszerz i wzwyż

Wszystko toż samo.

–   Gdzież podział się krzyż?

–  Stał się nam:  b r a m ą.

 

 

Tekst dedykowany dla serwisu wAkcji.24.pl

Tagi: synodwiara

Podobne Posty

NaszeZąbkowiceŚląskie
Kalendarz

#NaszeZąbkowiceŚląskie (kronika walentynkowa)

14/02/2026
Gotowi walczyć o to kim jesteśmy i w co wierzymy
Kalendarz

Gotowi walczyć o to, kim jesteśmy i w co wierzymy

28/01/2026
Nie rządzą niestety
Kalendarz

Nie rządzą * (niestety)

26/01/2026

Social Media

Polecane

Nazywajmy rzeczy po imieniu

8 lat temu

Co myśli, planuje i realizuje burmistrz Ząbkowic Śląskich?

12 lat temu

Ksiądz

11 lat temu
Wartości lęki nadzieje uciechy pójdą na wysypisko

„Wartości, lęki, nadzieje, uciechy… pójdą na wysypisko” – AI może zawładnąć człowiekiem?

1 rok temu

Instagram

„W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej „W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Marii Panny Królowej Korony Polskiej, kładę swe ręce na ten święty krzyż, znak męki i zbawienia, i przysięgam być wierny ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży jej honoru i o wyzwolenie jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił, aż do ofiary życia mego. Prezydentowi Rzeczpospolitej Polskiej i rozkazom naczelnego wodza oraz wyznaczonemu przezeń dowódcy Armii Krajowej będę bezwzględnie posłuszny, a tajemnicy niezłomnie dochowam, cokolwiek by mnie spotkać miało. Tak mi dopomóż Bóg” 
#ArmiaKrajowa #zMiłościdoPolski #przysięga
W nawałnicy emblematów bez znaczenia, fałszywyc W nawałnicy emblematów bez znaczenia, fałszywych alertów, symboli zakrywających pustkę, metafor prowadzących w ślepe uliczki potrzebny jest znak prawdziwy (Ap 12,1) - akt wiary (Łk 1, 38).
#wiara #zaufanie #miłość #dom #świątynia
Milczenie nie jest złotem ani nawet srebrem, gdy Milczenie nie jest złotem ani nawet srebrem, gdy staje się zasłoną dymną dla zagrożenia. Przestrzeganie przed złem zaczyna się od nazywania rzeczy po imieniu (czyli stosowania słów zgodnie z ich znaczeniem). Gdy trzeba, należy mówić, choćby czas i warunki nie były pomyślne, szczególnie gdy niebezpieczeństwo dotyczy dzieci. Należy mówić i powtarzać bez końca. Przede wszystkim jednak należy chronić lub ratować dzieci.
#narkotyki #narkomania #uzależnienia #bliżejsłowa #dobraksiążka
Podróżowanie przypomina bicie serca, bo z każdy Podróżowanie przypomina bicie serca, bo z każdym kilometrem (w drodze) czy dniem (w życiu) zbliżam się do celu, którego nie mierzy się odległością ani czasem. Im bliżej mety (2 Tm 4, 7), tym jakby serce bije szybciej. Czas płynie szybciej, kilometrów coraz mniej. 
#homosapiens #homoviator #homofidei
Sacrum jest silniejsze od wszystkiego, co usiłuje Sacrum jest silniejsze od wszystkiego, co usiłuje je pomniejszyć lub strywializować. Misterium swoim magnetyzmem przyciąga mocniej od wszystkiego, co próbuje stać się jedynie poznaniem. Świętość jest zarazem niepoliczalnie wielka i ledwo dostrzegalna. Tajemnica przez zasłonę niedotykalności, niewidzialności czyni odkrywanie cudem.
✍️ 📸 https://kotowicz.pl/diligam-te-domine-fortitudo-mea/ 
#TLM #TradycjaToPrzyszłość #unamsanctamcatholicametapostolicamecclesiam
Ile razy można się zgubić? Ile razy można wejść we mgłę zwątpienia! Ile razy można zaplątać się we własne sidła? Ona nigdy nie zostawia… Ona zawsze znajduje… Ona zawsze broni… 
#Maryja #PrzewodniczkaZbłąkanych #MatkaŚwiatła

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Krzyż cierpienie zbawienie godło brama
Kalendarz

Krzyż: cierpienie, zbawienie, godło, brama

Dodane przez KK
17/02/2026
0

Krzyż dla chrześcijan jest świętym znakiem zbawczej męki Jezusa. Każda inna interpretacja krzyża jest zawsze cieniem zdarzeń...

Antymiłość

Antymiłość

15/02/2026
NaszeZąbkowiceŚląskie

#NaszeZąbkowiceŚląskie (kronika walentynkowa)

14/02/2026
Samotność pustka i spleen nowoczesnego człowieka

„Samotność, pustka i spleen nowoczesnego człowieka” – przyszłość zaczyna się w tradycji

08/02/2026
Od kryzysu do karnawału

Od kryzysu do karnawału

04/02/2026

Ostatnie wpisy

  • Krzyż: cierpienie, zbawienie, godło, brama 17/02/2026
  • Antymiłość 15/02/2026
  • #NaszeZąbkowiceŚląskie (kronika walentynkowa) 14/02/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.