Tag

dialog

Polityka, Zapiski

Krwiobieg polskości

Słowo „niepodległość” będzie w najbliższych dniach odmieniane przez wszystkie przypadki i na wszelkie możliwe sposoby interpretowane. Definicje encyklopedyczne mieszać się będą w publicystyką, historiozoficzne analizy z politologicznymi konkluzjami.Czytaj dalej

Kalendarz

Miasto, to nie monolog, lecz dialog ( #miasto2_0 v.14)

Im mniejsza jest wspólnota, tym mniejszy na nią wpływ ma opinia większości, a na znaczeniu zyskuje dobro wspólne, a nawet troska na najsłabszych. Wartości wspólne nie wynikają z arytmetycznej większości. Autorytet nie jest posadowiony na indukcji aplauzu. Wzajemna wymiana wartości i dar admirowania tym procesem stanowią o konkretyzacji idei, jaką jest #miasto2_0Czytaj dalej

Kalendarz, Polityka

Syndrom zaścianka

„Ludzie mają skłonność do ignorowania problemów. Wydaje się nam, że same się rozwiążą”. Słowa wybitnego polskiego biologa prof. Marka Konarzewskiego z Instytutu Biologii Uniwersytetu w Białymstoku – choć odnoszące się do kwestii środowiska przyrodniczego – dobrze ukazują znacznie szersze zjawisko zachowań społecznych.Czytaj dalej

Kalendarz

Antypolskość po ząbkowicku

Byłem dzisiaj świadkiem sytuacji, za którą wstydziłem się. Indoktrynowanie polskiej młodzieży przez osoby mieniące się lokalnymi autorytetami nie tylko żenuje, ale irytuje. Także zawstydza, gdy dzieje się na oczach i niemal pod dyktando opłacanych niemieckimi funduszami propagandowych tez, jakimi obecnie uderza się w Polskę w berlińskich i brukselskich salonach.Czytaj dalej

Zapiski

Pełnia i pustka

Szklanka do połowy pusta czy do połowy pełna – dylemat malkontentów jest niczym wobec dylematu idealistów, dla których coś jest lub czegoś nie ma. Wszelka połowiczność zdaje się być nie tylko zaprzeczeniem ewangelicznej jednoznaczności, jak postacią kompromisu trącącego niemiłą wonią.Czytaj dalej

Kalendarz

„Big idea” to „być albo nie być” dla miasta (#miasto2_0 v.12)

Kąpanie się w wannie napełnionej ciepłą i aromatyczną wodą jest niewątpliwie przyjemnością. Gdy na krawędzi stoi lampka szampana, nie trzeba patrzeć na zegarek, to można się nawet błogo zdrzemnąć i nawet poddać się czarowi sennych marzeń, po czym przebudzić się w zimnej i mętnej toni. Prysznic nie pozwala na pluskanie się, zakłada dynamikę i ożywia człowieka, choć też można używać rześkich woni mydła. Odnosząc powyższą metaforę do pojęcia #miasto2_0 trzeba powiedzieć jasno i wyraźnie…Czytaj dalej

Kalendarz, Polityka

Nadchodzi czas przedwyborczego chocholenia

Można nie włączać telewizora, można nie sięgać po impulsy social-media, można nie czytać gazet i nie słuchać radia. Można rozmawiać o końcu pleców Maryni albo dłubać w nosie. Obok siebie trwają świadomość i bezhołowie. Pod tym samym niebem jest miejsce na ideowość i bezideowość. Na skrzyżowaniu pierwszeństwo ma nadjeżdżający z prawej strony, ale ten z lewej tak nie uważa.Czytaj dalej