KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Polityka

„Osoby niegodne zaufania” – o kim mowa?

KK Dodane przez KK
23/04/2024
w Polityka
0
Osoby niegodne zaufania
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

„Osoby niegodne zaufania” – brzmi mocno, czyż nie? O kim można mówić, że jest „niegodny zaufania”? Z pewnością o kimś, kto zawiódł zaufanie.

Przeczytałem pewien wywiad w pewnym lokalnym portalu, którego udzielił bardzo pewny siebie polityk. Nie wymieniam imienia i nazwiska, bo nie ma to znaczenia, nie wskazuję nazwy medium internetowego, bo nie ma po co i skupiam się tylko na tym, co w tym zapisie powiedziano. Rzecz dzieje się w pewnym mieście i co do zasady nie jest istotne, że mogą to być na przykład Ząbkowice Śląskie. Zwracam uwagę jedynie na jeden passus publikacji, bo cała reszta to albo wątki bez konkretów, albo mgiełka werbalna zasłaniająca mechanizm „demokracji lokalnej” po zakończonych wyborach samorządowych.

  • Pytanie: „W nowym składzie rady miejskiej nie ma też ani jednego radnego, którzy w mijającej kadencji stanowili opozycję. To dobra wiadomość dla włodarza, czy paradoksalnie, jak wspomniał Pan wcześniej, cenił Pan sobie uwagi opozycjonistów?
  • Odpowiedź: „Szanuję każdego kto ma odmienne zdanie i poglądy niezależnie czy to w życiu codziennym czy w polityce. Mieszkańcy zdecydowali jednak, że te osoby, które w dobiegającej końca kadencji stanowili opozycję, to osoby niegodne zaufania do pełnienia funkcji radnego w nadchodzącej kadencji i szanuję tę demokratyczną decyzję.”

Mogę na wstępie zakładać, że ów polityk faktycznie „szanuje każdego kto ma odmienne zdanie i poglądy…” Jednak wypowiadanie się jakoby „mieszkańcy” zdecydowali, że wśród kandydatów na radnych były „osoby niegodne zaufania” jest daleko idącym nadużyciem. Co więcej, fundamentalnie podważa to tezę o „szacunku” do każdego „kto ma odmienne zdanie i poglądy…”, bo jak można „szanować” kogoś „niegodnego”? Nadużycie wynika także z obiektywnego faktu, że frekwencja wyborcza w gminie, „którą mam na myśli” wyniosło ledwie ponad 51%! Skoro niemal połowa uprawnionych do głosowania nikomu nie chciała udzielić poparcia, to czy poziom „godności” tych, którzy zostali wybrani można szacować konsekwentnie na owych 51% z promilami. Nota bene ów polityk z gminy, „którą mam na myśli” został wybrany na burmistrza przez 6 251 osób, podczas gdy liczba uprawnionych do głosowania w tejże gminie wynosi 16 950 osób! Zestawienie obu liczb powinno działać otrzeźwiająco na włodarza, którego nie poparło 10 699 osób. Rzecz jasna nieobecni nie mają głosu, więc absencja wyborcza nie zmienia faktu, że wybory wygrał.

Demokracja polega na udziale w wyborach – co do tego nie może być wątpliwości. W Polsce nie ma obowiązku udziału w elekcjach czy referendach, więc nieobecność można interpretować zarówno jako wotum nieufności wobec polityków i jako obojętność na to, co robią. Zdarza się czasem, że politycy doprowadzają do wrzenia i wtedy zmiany są wymuszone, ale znacznie częściej mamy do czynienia z wariantem polegającym na takim działaniu polityków, aby wyborcy nie czuli sensu udziału w wyborach, aby nie wierzyli w to, że ich głos się liczy. Politycy formalnie otrzymują legitymację wyborczą i mogą robić to, co chcą. Konkluzja jest tylko jedna: należy uczestniczyć w wyborach – kandydować i głosować.

Wracając do zacytowanego wyżej fragmentu wywiadu, warto zauważyć, że polityk mówiący o osobach, które nie zostały wybrane, iż są „niegodne zaufania”, używa mocnych słów. Rażąco zbyt mocnych i jeszcze bardziej rażąco niesprawiedliwych. Radni, którzy są opozycją wobec większości zarządzającej gminą mogą nie mieć racji, mogą nie mieć wpływu na decyzje większości, mogą nawet wygłaszać „zdania i poglądy” budzące dyskomfort włodarza i jego popleczników, ale to nie jest w najmniejszym stopniu powód, by nazywać ich „osobami niegodnymi zaufania”. Napiszę więcej: słowa wypowiedziane przez polityka są niegodne! Powinien za nie przeprosić! Przeprosić nie dlatego, że są fatalnym wstępem do kolejnej kadencji pierwszego obywatela gminy, bo to bezdyskusyjne.

Zbyt wiele razy byłem kontestowany – jako burmistrz Ząbkowic Śląskich – przez wielu oponentów w radzie miejskiej i poza nią. Spotykały mnie rażąco nieuzasadnione i tym samym niesprawiedliwe zarzuty rzucające cień na moje działania. Żadne nigdy nie znalazło potwierdzenia w faktach wielokrotnie sprawdzanych i prześwietlanych na wszelkie możliwe sposoby. Wiem zbyt dobrze, co to znaczy ścierać się z „brakiem siły argumentów i argumentem siły”. W tamtych okolicznościach i teraz z perspektywy czasu nie przyszłoby mi do głowy, aby mówić o kimkolwiek ze środowiska wtedy nazywanego przez niektórych akronimem „ANTY-K” (od „anty Kotowicz”), że jest „niegodny zaufania”. Choć o mnie tak mówiono i jak widać fraza nie zestarzała się, skoro jest powtarzana. Bycie „anty…” przynosić może sukces wyborczy, co zobaczyliśmy choćby 15 października 2023 roku i 7 kwietnia 2024 roku w niektórych samorządach. To jednak za mało, zdecydowanie za mało, aby przypisywać sobie prawo do mówienia w imieniu wszystkich.

Jeszcze jedna uwaga, którą podsunęła mi jedna z osób, które ów polityk z rzeczonego wyżej wywiadu, określił mianem „niegodnych zaufania”. Właściwie to pytanie czy wszyscy niewybrani na radnych są „niegodni zaufania”? Jeśli tak, to czy także ci niewybrani na radnych, choć startowali z list sygnowanych przez tegoż polityka. Znowu nie wymieniam imion i nazwisk, bo nie należy nikogo sklejać niekorzystnymi skojarzeniami. To jeszcze jeden powód, z jakiego słowa o „osobach niegodnych zaufania” zasługują na krytykę. I na odrzucenie!

 

Polityk wypowiadający niegodne słowa musi się liczyć z tym, że historia toczy się kołem, a pokrętne słowa zostają w pamięci.

 

 

Tagi: polityka

Podobne Posty

Balon pustych obietnic pękł
Polityka

Balon pustych obietnic pękł

30/07/2026
Moralność i polityka zależność, separacja czy konflikt
Polityka

Moralność i polityka – zależność, separacja czy konflikt?

23/06/2026
Zaginanie rzeczywistości
Polityka

Zaginanie rzeczywistości

27/05/2026
Następny artykuł
Nie będziesz korzystał z antykruchości kosztem kruchości innych

„Nie będziesz korzystał z antykruchości kosztem kruchości innych” – nowa postać prawdy

Układać się ze światem czy układać świat

Układać się ze światem czy układać świat?

Przesłanie dla przyszłych pokoleń

„Przesłanie dla przyszłych pokoleń” – wszystko zaczęło się 152 lata temu! [FOTO]

Social Media

Polecane

Ksiądz

12 lat temu

Nie ma refleksji, za to „refleks” jest

9 lat temu
U nas nie da się to

U nas nie da się to, co udało się u sąsiadów?

4 lata temu

Nowe osiedle to nie nowa sypialnia!

9 lat temu

Instagram

📎 W tej chwili pędzimy na oślep w bezduszną, 📎 W tej chwili pędzimy na oślep w bezduszną, ponurą przyszłość; nasze życie, choć pełne oszałamiających możliwości, krępuje surowa rutyna oraz gadżety, bez których nie potrafimy się obyć. 
📎 Wierzymy, że możemy przeciwstawić się grawitacji, a jednocześnie przygniata nas pagór zmartwień, błyskawicznie pojawiających się na naszych telefonach.
📎 Świat jest tak wysoce intymny i klaustrofobiczny, a przecież też pozbawiony granic: utrzymujemy przyjaźnie i związki z ludźmi na całym świecie, choć równie często sąsiedzi zza ściany wydają się nam mieszkańcami innej planety. 

🖇️ Robert D. Kaplan, „Ziemie jałowe - świat w ciągłym kryzysie”
#kryzys #człowiek #społeczeństwo #bliżejsłowa #dobraksiążka
Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae caelestis, Satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute, in infernum detrude.
#sanctaemichaelarchangele #świętymichałarchanioł
✨ Chrześcijaństwo jest performatywne, a nie in ✨ Chrześcijaństwo jest performatywne, a nie informatywne. Oznacza to, że celem Ewangelii nie jest wiedza o Chrystusie, ale przemiana człowieka i świata pod wpływem tej wiedzy. (…) W naszym języku istnieją wypowiedzi, których celem nie jest opis czy komunikacja, ale zmiana rzeczywistości. 
✨ Nieprzypadkowo chrześcijaństwo jest religią słowa przekształcającego rzeczywistość i niewahającego się wyrokować o wieczności. 

⭐️ Ryszard Koziołek & Roman Bielecki OP, „Wierz i czytaj - rozmowy o literaturze i wierze”
#słowo #wiedza #wiara #wieczność #bliżejsłowa
🔸 Literatura to nieustanny ruch mówiącej myś 🔸 Literatura to nieustanny ruch mówiącej myśli, ponieważ jako taką usiłuje nadążyć za kolejnymi pokoleniami, ich wrażliwością, problemami i kryzysami. Okazuje się niezwykle pomocna, ponieważ pozwala nam na nowo postawić pytania człowieka wierzącego, czy poszukującego, w sposób twórczy, a nie odtwórczy. 
🔸 Czytanie jest wspaniałą lekcją wolności i pobudzania umysłu za pomocą drobnych znaków zapisanych na papierze, które niejednokrotnie wbrew naszej woli kreują obrazy i skojarzenia oraz sprawiają, że zaczynamy się zastanawiać, bać, śmiać lub płakać. 

Ryszard Koziołek & Roman Bielecki OP, „Wierz i czytaj - rozmowy o literaturze i wierze”
#literatura #język #pisanie #czytanie #wiara
🔹 Teraźniejszość i wieczność nie leżą ob 🔹 Teraźniejszość i wieczność nie leżą obok siebie ani daleko w sobie, tylko w sobie. Tak rzecz ujmując, niebiańska radość zaczyna się od radości życia z Bogiem i przeczuwaniem niebiańskiego szczęścia. 
🔹 Dlatego w tradycji Kościoła ważne jest to, że z każdą liturgią eucharystyczną synchronicznie świętowana jest „liturgia niebiańska” i w ten sposób niebo i ziemia łączą się ze sobą. 
🔹 Jak można dotrzeć do tego fantastycznego, nieporównywalnego z niczym, nieustającego „meta” i „mega” królestwa, które zaczyna się już tu, na ziemi? Pierwszoplanowe jest przyznanie się do Niego…

🔷 Peter Seewald, „Odkrywanie wieczności - to, co najlepsze, dopiero przed nami” 
#wiara #nadzieja #miłość #wieczność #bliżejsłowa
🌫️ Nieba nie można wymazać, ale można pró 🌫️ Nieba nie można wymazać, ale można próbować żyć tak, jakby go nie było. 
🌫️ Jest różnica, czy ktoś żyje ze świadomością, że jego życie na ziemi jest ledwie początkiem cudownej i nieskończonej historii. Że czeka na niego coś, co w dopełnionym istnieniu oznacza ciągły stan szczęśliwości, jakkolwiek miałoby to wyglądać. 
🌫️ Wzrok skierowany ku niebu wywołuje tęsknotę, pragnienie dostrzegania więcej, niż tylko to, co widać na powierzchni. Spojrzenie w niebo oznacza rozciągnięcie życia. 

◻️ Peter Seewald, „Odkrywanie wieczności - to, co najlepsze, dopiero przed nami”
#niebo #wieczność #nieskończoność #nieśmiertelność #bliżejsłowa

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Kalendarz

Muzeum, w którym historia wpływa na przyszłość

Dodane przez KK
09/10/2026
0

Otwarte w Sulisławicach koło Ząbkowic Śląskich Muzeum Sztuki Zagrabionej rzuca snop światła dziennego na wciąż zanurzoną w...

Koniec historii czy historia bez końca

Koniec historii czy historia bez końca?

07/10/2026
Przyjąć go może każdy

Przyjąć go może każdy i każdy go może polecić…

07/09/2026
Maryja Cała Piękna

Maryja… Cała Piękna!

29/08/2026
Każde miasto to palimpsest

Każde miasto to palimpsest

21/08/2026

Ostatnie wpisy

  • Muzeum, w którym historia wpływa na przyszłość 09/10/2026
  • Koniec historii czy historia bez końca? 07/10/2026
  • Przyjąć go może każdy i każdy go może polecić… 07/09/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.