KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Fakty

„Nieskończony mój Panie, jesteś ciągle nowy, chociaż odwieczny” – gdy spojrzysz na witraż o wschodzie słońca…

#BliżejSłowa (102)

KK Dodane przez KK
31/12/2025
w Fakty
0
Nieskończony mój Panie jesteś ciągle nowy
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Doświadczenie wiary radykalnie wymyka się z ograniczeń wynikających z reguł obliczalności, wymierności, przydatności, a najbardziej z naszego przywiązania do uznawania za fakt tylko tego, co za fakt uznać chcemy. Wiara jest przyjęciem zupełnie innych zasad, wśród których na pierwszy plan wysuwa się przyjęcie za prawdę także tego, co nie jest oczywiste. 

Dla człowieka przenikniętego racjonalizmem, ale także dla kogoś uprzedzonego czy zrażonego do sfery duchowości, sama sugestia synergii rozumu i wiary może się jawić jako nonsens lub nawet obraza rozumu. Po odłożeniu na bok resentymentów i wyłączeniu blokad pragmatyzmu, po otwarciu się na to, że odpowiedzi rozumu zazwyczaj wskazują na nowe pytania, a zasoby życiowego doświadczenia przeważnie niosą konkluzje wykraczające poza schematy kalkulacji, człowiek stoi wobec panoramy rzeczywistości danej mu do poznania i odkrywania nie tylko w oparciu o instrumentarium optyki, wag i miar.

  • Jakaż to myśl straszliwa! Z innymi inaczej postępujesz, ale co do mnie się tyczy, Ciało i Krew Boga są jedynym moim życiem. Zginę bez nich, ale czy nie zginę z nimi i przez nie? Jakże mogę się zdobyć na taką śmiałość, aby Bogiem się karmić? Boże mój, w potrzasku jestem – czy mam pójść naprzód, czy raczej się cofnąć? Pójdę naprzód: pragnę spotkać Ciebie. Otworzę usta i przyjmę Twój dar. Z wielkim lękiem to czynię i drżeniem, ale cóż innego mogę uczynić? Do kogóż pójdę, jeśli nie do Ciebie? Któż oprócz Ciebie może mnie ocalić? Któż oprócz Ciebie może mnie oczyścić? Któż oprócz Ciebie może sprawić, abym siebie samego przezwyciężył? Któż oprócz Ciebie może dźwignąć moje ciało z grobu? Przychodzę więc do Ciebie ze wszystkimi moimi potrzebami, z lękiem, ale i z wiarą.
  • Boże mój, uwielbiam Ciebie jako Tego, który dostrzega wszystkie rzeczy. Znasz wszystko w sposób zarówno odmienny, jak i wyższy od wszelakiej wiedzy, jaka może przysługiwać stworzeniom. My poznajemy za pośrednictwem wzroku i myśli, niewiele jest rzeczy, o których wiemy w jakiś inny sposób, ale jakże niepodobna jest ta wiedza, nie tylko rozległością, ale również naturą i cechami swymi, do Twojej wiedzy! Aniołowie dużo wiedzą, ale ich wiedza w porównaniu z Twoją jest tylko ignorancją. Dusza ludzka, którą przyjąłeś w siebie, gdy stałeś się człowiekiem, była od początku napełniona wszelką wiedzą dostępną dla ludzkiej natury; ale nawet taka wiedza kropelką była tylko wobec otchłani owej wiedzy, wobec rozjarzonego blasku owej wiedzy, która należy do Ciebie jako do Boga.

John Henry Newman (1801 – 1890) przez czterdzieści cztery lata był anglikaninem, następnych czterdzieści pięć lat przeżył jako rzymski katolik. Papież Leon XIII powołał go do grona kardynałów w 1879 roku. Proces wyniesienia na ołtarze zainicjował św. Jan Paweł II, ale aktu beatyfikacji dokonał papież Benedykt XVI w 2010 roku, a kanonizował go w 2019 r. papież Franciszek. Papież Leon XIV ogłosił go Doktorem Kościoła w 2025 r. John Henry Newman bywa kojarzony z… Cyprianem Kamilem Norwidem przez rodzaj podobieństwa metafizyczności języka (na przykład z częścią poematu „Prometidion”). Z powodu intelektualnej i duchowej niezależności wśród współczesnych teologów i duszpasterzy uchodzi za myśliciela i mistyka, który nie daje się zaszufladkować jako ktoś „sprzed soboru” czy ktoś, kto „sobór wyprzedził”.

Ponad 300-stronicowy wybór tekstów (usystematyzowany po jego śmierci) nosi wspólny tytuł „Rozmyślania i modlitwy”. To przewodnik po wewnętrznym zwarciu intelektualnej żarliwości i duchowej pokory Johna Henry’ego Newmana. To zapis dociekań rozumu, który uchwytności, wymierności, odczuwalności i zauważalności nie uznał za jedyne atrybuty myśli. To obraz przenikania w przestrzenie, które słowami można jedynie przybliżyć, po które da się sięgnąć wychodząc z ograniczeń i przywiązań dyktowanych prawami materii.

  • Spoglądam w otchłanie przestrzeni, w której rozsiane są gwiazdy i wiem, że gdyby został ponad nią przerzucony most, musiałbym miliony milionów lat pełznąć z jednego jej końca na drugi. Rozważam przytłaczającą różnorodność, bogactwo, zawiłość Twojego dzieła; żywioły, zasady, prawa, skutki, które się na nią składają. Próbuję uświadomić sobie mnóstwo rodzajów wiedzy i kunsztów, których ono może być przedmiotem. I wiem, że wieki wieków strawiłbym na poznanie tego świata, zakładając nawet, iż w ogóle miałbym moc przyswajania sobie takiej wiedzy. Nowe nauki, dziś nieprzeczuwane, wyłoniłyby się, skoro tylko opanowałbym dawne, a konkluzje dzisiejsze byłyby tylko punktami wyjścia do jutrzejszych badań.
  • A widzę przecież – im dłużej bym ją badał, tym głębiej bym ją rozumiał – cudowną piękność owych dzieł Twoich rąk. A potem, po zbadaniu materialnego świata, mógłbym rozpocząć na nowo i odnaleźć nowy świat wiedzy, jeszcze wyższy i jeszcze bardziej godny podziwu, w Twoich duchowych tworach, aniołach Twoich i innych duchach, i ludziach. Ale wszystko, wszystko, co jest w tych światach, wysokich i niskich, jest tylko atomem w porównaniu z wielkością, wysokością i głębokością, i z chwałą, na którą patrzą święci Twoi, gdy kontemplują Ciebie. Jest to treścią wieczności, ciągle nową, niewyczerpaną, niewypowiedzianie ekstatyczną, trwałą treścią i błogosławieństwem egzystencji, tak poić się Tobą i w Tobie się rozpływać.

Wiara w rozumieniu religijnym, a więc przyjmowanie i wyznawanie prawd, co do których nie ma dowodu o charakterze materialnym, nie stoi w kontrze do rozumu. Rozpowszechniany pogląd, jakoby rozum i wiara były ze sobą we wzajemnej sprzeczności czy wręcz konflikcie, wynika z daleko idących uproszczeń w definiowaniu i praktykowaniu zarówno myślenia, jak i wierzenia. Myślenie może prowadzić do wiary, a wiara do myślenia skłania. Jak bowiem nie myśleć o tym, w co – w Kogo – się wierzy i zarazem, jak wierzyć w coś – a jeszcze bardziej Komuś – bez myślenia.

Zdać sobie warto sprawę (czyli uzmysłowić rozumem i jednocześnie nie petryfikować tego intelektem), że koegzystencja myśli i wiary w człowieku czyni go prawdziwie wolnym. Gdyby „ślepa wiara” albo „głuchy rozum” zdominowały egzystencję człowieka, przykuwałyby go do skały biologicznej wegetacji. Odbierałoby to mu nie tyle samą wolność w jej praktycznym zakresie, ale sensowność wolności, podmieniając „co wybieram” w to, „co muszę” – wprawdzie bez etycznych konsekwencji, ale też bez eschatologicznej nadziei.

  • Boże mój, wierzę w Ciebie, znam i uwielbiam Ciebie jako nieskończonego w różnorodności i głębi Twoich atrybutów. Uwielbiam Ciebie jako zawierającego w sobie obfitość wszystkiego, co może zachwycić i zaspokoić duszę. Wiem natomiast i ze smutnego doświadczenia jestem tego aż nazbyt pewny, że wszystko, co jest stworzone, co jest ziemskie, podoba się tylko do czasu, a potem blednie i wywołuje znużenie. Mam przeświadczenie, że nie ma tu, na ziemi, niczego, co w końcu nie musiałoby mnie znużyć. Mam przeświadczenie, że choćbym miał wszystkie możliwości szczęścia, jakie może ofiarować to nasze życie, jednak z czasem umęczyłbym się życiem, czując, iż wszystko jałowe jest, tępe i bezużyteczne. Mam przeświadczenie, że gdyby przypadło mi w udziale długie, przedpotopowe życie, ale miałbym przeżywać je bez Ciebie, u jego kresu byłbym nieszczęśliwy.
  • Myślę, że z samego znużenia i obrzydzenia miałbym pokusę zniszczyć siebie. Myślę, że w końcu utraciłbym rozum i zupełnie oszalał, gdyby moje życie tu, na ziemi, dostatecznie długo się ciągnęło. Zacząłbym je odczuwać jako samotne więzienie, bo czułbym się zamknięty w samym sobie i pozbawiony jakiegokolwiek towarzysza, gdybym nie mógł z Tobą, Boże, obcować. Tylko Ty, nieskończony mój Panie, jesteś ciągle nowy, chociaż odwieczny – ostatni tak samo jak pierwszy.

Twórca tzw. ruchu oksfordzkiego był intelektualistą i mistykiem zarazem. Jako anglikanin nie zdołał dokonać zwrotu swojego środowiska ku katolicyzmowi, więc sam obrał kurs na Kościół rzymsko-katolicki oraz na kapłaństwo i życie konsekrowane. Niespełna dwa wieki temu dostrzegał niebezpieczeństwa związane z sekularyzacją. Przekonywał, że Objawienia i Tradycja piastowane przez katolików są jedyną odpowiedzią na pytanie o źródło światła, dzięki któremu rozpoznawać możemy pełnię prawdy.

„Rozmyślania i modlitwy”, które ok. 140 lat temu spisywał ksiądz John Henry Newman, nie sposób pomieścić w formatach streszczeń, omówień czy recenzji. Czytane bez wiary czy z mnóstwem wątpliwości, odsłaniają widnokrąg, zza którego wyłania się światło nadziei. Czytane z wiarą, wynurzają pokorną ludzką duszę z toni lęku przed Panem Bogiem. Można je przeżywać i interpretować. Wybrane fragmenty da się cytować, ale z ryzykiem ich wyrwania z kontekstu myśli i modlitwy, jakie przez notowane pod konkretnymi datami zapiski utrwalał, i które udało się ocalić.

 

„Rozmyślania i modlitwy” są jak witraż… Można się podjąć wyjęcia pojedynczego szkiełka z witraża. Można też spoglądać na witraż w nocnej porze lub pochmurny dzień i prawdopodobnie uda się dostrzec jakieś jego cząstki. Gdy spojrzysz na witraż o wschodzie słońca lub w samo słoneczne południe, ujrzysz coś więcej niż mozaikę kolorowych szkiełek. To cały obraz, a przenikające przezeń promienie dotykają Ciebie. 

 

 

 

  • TERAZ: John Henry Newman, „Rozmyślania i modlitwy”, Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa, 1985
  • POPRZEDNIO: Daron Acemoglu, Simon Johnson, „Władza i postęp. Tysiąc lat walki o technologię i obywateli”, Wydawnictwo ZYSK i S-KA, Poznań, 2025
  • W CYKLU BLIŻEJ SŁOWA: Dziękuję za przeczytanie publikacji. Przekaż ją dalej, jeśli uważasz, że warto. Odpowiedz, jeśli chcesz i możesz, w publicznym komentarzu lub prywatnej wiadomości.
Tagi: Bliżej Słowadialogsynodwiara

Podobne Posty

Samotność pustka i spleen nowoczesnego człowieka
Fakty

„Samotność, pustka i spleen nowoczesnego człowieka” – przyszłość zaczyna się w tradycji

08/02/2026
Dziecko przestaje oddychać i jego mózg umiera
Fakty

„Dziecko przestaje oddychać i jego mózg umiera” – kto jest sensem waszego życia?

24/01/2026
Polskie Boże Narodzenia
Fakty

Polskie Boże Narodzenia

23/12/2025
Następny artykuł
Dwa miasta i trzy wyzwania

Dwa miasta i trzy wyzwania

Efekt białego dymu

Efekt białego dymu

Gotowanie żaby czy krojenie salami

Gotowanie żaby czy krojenie salami?

Social Media

Polecane

Ściany i sufity

12 lat temu

Deszcz zmiesza się z łzami

8 lat temu
Iść na współpracę z okupantem czy nie

„Iść na współpracę z okupantem czy nie?”

1 rok temu
Przesłanie dla przyszłych pokoleń

„Przesłanie dla przyszłych pokoleń” – wszystko zaczęło się 152 lata temu! [FOTO]

2 lata temu

Instagram

Krzyż dla chrześcijan jest świętym znakiem zba Krzyż dla chrześcijan jest świętym znakiem zbawczej męki Jezusa. Każda inna interpretacja krzyża jest zawsze cieniem zdarzeń w Jerozolimie w trzydziestym trzecim roku po narodzeniu Chrystusa lub próbą negowania historii oraz jej wymowy religijnej, moralnej i społecznej, a nade wszystko mistyki Wielkiego Piątku i całego Triduum Paschalnego.
✍️ https://kotowicz.pl/krzyz-cierpienie-zbawienie-godlo-brama/
#Krzyż #Ukrzyżowany #JezusChrystus #Zbawiciel #WielkiPost
„W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej „W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Marii Panny Królowej Korony Polskiej, kładę swe ręce na ten święty krzyż, znak męki i zbawienia, i przysięgam być wierny ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży jej honoru i o wyzwolenie jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił, aż do ofiary życia mego. Prezydentowi Rzeczpospolitej Polskiej i rozkazom naczelnego wodza oraz wyznaczonemu przezeń dowódcy Armii Krajowej będę bezwzględnie posłuszny, a tajemnicy niezłomnie dochowam, cokolwiek by mnie spotkać miało. Tak mi dopomóż Bóg” 
#ArmiaKrajowa #zMiłościdoPolski #przysięga
W nawałnicy emblematów bez znaczenia, fałszywyc W nawałnicy emblematów bez znaczenia, fałszywych alertów, symboli zakrywających pustkę, metafor prowadzących w ślepe uliczki potrzebny jest znak prawdziwy (Ap 12,1) - akt wiary (Łk 1, 38).
#wiara #zaufanie #miłość #dom #świątynia
Milczenie nie jest złotem ani nawet srebrem, gdy Milczenie nie jest złotem ani nawet srebrem, gdy staje się zasłoną dymną dla zagrożenia. Przestrzeganie przed złem zaczyna się od nazywania rzeczy po imieniu (czyli stosowania słów zgodnie z ich znaczeniem). Gdy trzeba, należy mówić, choćby czas i warunki nie były pomyślne, szczególnie gdy niebezpieczeństwo dotyczy dzieci. Należy mówić i powtarzać bez końca. Przede wszystkim jednak należy chronić lub ratować dzieci.
#narkotyki #narkomania #uzależnienia #bliżejsłowa #dobraksiążka
Podróżowanie przypomina bicie serca, bo z każdy Podróżowanie przypomina bicie serca, bo z każdym kilometrem (w drodze) czy dniem (w życiu) zbliżam się do celu, którego nie mierzy się odległością ani czasem. Im bliżej mety (2 Tm 4, 7), tym jakby serce bije szybciej. Czas płynie szybciej, kilometrów coraz mniej. 
#homosapiens #homoviator #homofidei
Sacrum jest silniejsze od wszystkiego, co usiłuje Sacrum jest silniejsze od wszystkiego, co usiłuje je pomniejszyć lub strywializować. Misterium swoim magnetyzmem przyciąga mocniej od wszystkiego, co próbuje stać się jedynie poznaniem. Świętość jest zarazem niepoliczalnie wielka i ledwo dostrzegalna. Tajemnica przez zasłonę niedotykalności, niewidzialności czyni odkrywanie cudem.
✍️ 📸 https://kotowicz.pl/diligam-te-domine-fortitudo-mea/ 
#TLM #TradycjaToPrzyszłość #unamsanctamcatholicametapostolicamecclesiam

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Krzyż cierpienie zbawienie godło brama
Kalendarz

Krzyż: cierpienie, zbawienie, godło, brama

Dodane przez KK
17/02/2026
0

Krzyż dla chrześcijan jest świętym znakiem zbawczej męki Jezusa. Każda inna interpretacja krzyża jest zawsze cieniem zdarzeń...

Antymiłość

Antymiłość

15/02/2026
NaszeZąbkowiceŚląskie

#NaszeZąbkowiceŚląskie (kronika walentynkowa)

14/02/2026
Samotność pustka i spleen nowoczesnego człowieka

„Samotność, pustka i spleen nowoczesnego człowieka” – przyszłość zaczyna się w tradycji

08/02/2026
Od kryzysu do karnawału

Od kryzysu do karnawału

04/02/2026

Ostatnie wpisy

  • Krzyż: cierpienie, zbawienie, godło, brama 17/02/2026
  • Antymiłość 15/02/2026
  • #NaszeZąbkowiceŚląskie (kronika walentynkowa) 14/02/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.