KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Kalendarz

Muzyczna defibrylacja duszy

admin Dodane przez admin
01/10/2017
w Kalendarz
0
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Po przedpołudniowym gwałtownym i bolesnym ciosie trudno było się podnieść. Nie chcąc ulec, znalazłem się tego samego dnia wieczorem na koncercie, którego program – co nie mogło być przypadkiem – był klamrą minionego piątku.

Pierwszy z utworów, jaki usłyszałem w bardzkiej bazylice, to mozartowskie „Requiem”. Aura brzmieniowa tej kompozycji i okoliczności, w jakich dzieło to wykreował austriacki geniusz, mimo, iż są znane nawet osobom średnio (tak jak ja) zorientowanym w klasyce europejskiego kanonu muzycznego, właśnie przez tę rozpoznawalność, każdorazowo zyskują dzięki kontekstowi czasu i miejsca, w jakim się je przyjmuje. Orkiestra i chór zespołu „Śląsk” oraz wokaliści wykonujący partie solowe, wyeksponowali dzieło Mozarta maksymalizując niewątpliwy atut miejsca występu, jakim jest świątynia – miejsce modlitwy. „Requiem” nie jest przecież tylko fenomenalnym dziełem kompozytora, ale stanowi też jego przesłanie do wielu już pokoleń, które odczytywać mogą utwór na wiele sposobów. Wśród nich refleksja natury duchowej – modlitwa – jest pierwszorzędną.

Dzieło drugie – absolutnie nowe, bo miała tu miejsce światowa prapremiera – to „Lux Aeterna” Thomasa Emanuela Corneliusa. Ten młody niemiecki muzyk: kompozytor, instrumentalista, dyrygent podarował bardzo licznej publiczności w Bardzie wytwór nieposkromionej (śmiem sądzić) i niepohamowanej (jak myślę), ale i nieprzeciętnej (co do tego jestem przekonany) zdolności przekładania głębokich osobistych doznań i przeczuć w znaki stawiane na pięciolinii oraz ich wokalnego i instrumentalnego odczytywania. Znajdując się w kilkusetosobowej grupie ludzi mogłem doświadczyć subtelnej, ale jednocześnie perfekcyjnie poprowadzonej próby sklejenia jej ad hoc w mikrospołeczność. Genialnie modelowana synergia chórzystów oraz skala głosów zademonstrowana przez solistów, a wszystko to zanurzone w instrumentalnym oceanarium, zlały się w jeden strumień duchowego i artystycznego światła. Misternie utkane akustyczne cząstki spajały się w jedną genialną tkankę, która – nieco jak ludzka egzystencja: niejednobarwnie i sinusoidalnie  – stopniowo odkrywa czytelny obraz. Już sam tytuł dzieła, które wokaliści, chórzyści i wirtuozi wykonali pod dyrekcją kompozytora, kieruje myśli i uczucia w kierunku tego, co najprawdziwsze, najcenniejsze, najpiękniejsze i wieczne. Przesłanie brzmień zamieniało się w rodzaj światła – słyszalnego i jednocześnie doświadczanego wewnętrznie. Tego tytułowego „Lux Aeterna”.

Wahałem się przez chwilę czy być na tym koncercie. Początek dnia przyniósł bolesną wiadomość i przez dłuższą chwilę miotałem się miedzy tym, aby resztę dnia odnajdować się w ciszy. Po pewnym jednak czasie, chyba nieco instynktownie wybrałem powrót do pierwotnego planu dnia. Oba słuchane wieczorem utwory stały się niejako odpowiedzią na pytania z przedpołudnia. Koncert był swego rodzaju duchową defibrylacją dzięki muzyce mistrzów.

Tagi: kultura

Podobne Posty

Dotknąć krawędzi bytu
Kalendarz

Dotknąć krawędzi bytu

28/03/2026
Od ogółu do szczegółu, a potem…
Kalendarz

Od ogółu do szczegółu, a potem…

09/03/2026
Energia serca
Kalendarz

Energia serca

03/03/2026
Następny artykuł

Deszcz zmiesza się z łzami

Nieporozumienia

Drzewo

Social Media

Polecane

Przełom

Przełom

8 miesięcy temu

Zaklinanie rzeczywistości

9 lat temu
Wypada zasygnalizować postawy nieautentyczne

„Wypada zasygnalizować postawy nie-autentyczne” – jak to jest nie być sobą?

2 lata temu
Miłość jest zadomowieniem

Miłość jest zadomowieniem i „niejedno ma imię”

1 rok temu

Instagram

#NaszeZąbkowiceŚląskie to miasto… z historią #NaszeZąbkowiceŚląskie to miasto… z historią oraz z… szansami. Ciotka #AI ma pomysły szalone i bez stereotypów. Gdyby tak zapytać Ząbkowiczan czego potrzebują naprawdę…
To miłość posunięta do całkowitego oddania si To miłość posunięta do całkowitego oddania się w życiu i w śmierci. I w zmartwychwstaniu, w które wierzę, choć na myśl o tym wydarzeniu odczuwam przenikającą na wskroś błogość bezradności umysłu i zarazem drżenie pewności, jaką daje ufność.
✍️ https://kotowicz.pl/posuisti-lacrimas-meas-in-conspectu-tuo/
#NoviEtAeterniTestamenti #ExtraEcclesiamNullaSalus #TLM
Codziennie patrzymy, ale nie każdego dnia widzimy Codziennie patrzymy, ale nie każdego dnia widzimy. Może zamiast filtrów różowych okularów potrzebne są nam soczewki łez. To przez nie ujrzeć można więcej, a nawet wszystko (Dz 7,56). 
#łaskawiary #nawrócenie #miłosierdzie #ofiara
Ocean czasu dzielił od ostatniego spotkania ze ś Ocean czasu dzielił od ostatniego spotkania ze światem „Open Vocal”, więc ponowne znalezienie się w tym twórczym środowisku było jak powrót z długiej podróży. Może dlatego pierwsze wpatrzenie się i wsłuchanie w brzmienia kojarzy się z próbą schwycenia całego spektrum wrażeń. W kolejnym kroku dopiero dało się ustawić fokus zmysłów i wyobraźni na cząstki wokalnej i muzycznej mozaiki. Ku mojemu zaskoczeniu nie była ona tak harmonijna, jak to miało miejsce w trakcie poprzednich koncertów.
✍️🎥📸 https://kotowicz.pl/od-ogolu-do-szczegolu-a-potem/ 
#openvocal #muzyka #śpiew #mozaika #koncert
Jest sprawa do rozwikłania. Do rozwikłania w dus Jest sprawa do rozwikłania. Do rozwikłania w duszy! Nic nie jest w tej sferze oczywiste i jednocześnie wszystko jest niewątpliwe. Powiesz, że paradoks podobny do kwadratury koła. Być może tak to wygląda z zewnątrz, gdy jednak wejść głębiej, widać więcej. Widać w perspektywie trzystu sześćdziesięciu stopni.
✍️ https://kotowicz.pl/jest-sprawa/
#viacrucis #drogakrzyżowa #szóstastacja #bezsłów #weronika
Dogmat o wyższości postępu nad celowością jes Dogmat o wyższości postępu nad celowością jest jednym, może nawet jedynym punktem odniesienia w każdym dialogu wokół jakichkolwiek zmian zachodzących w świecie. Nie wiadomo, kto i kiedy go ustanowił i nie wiadomo nawet dlaczego, ale podporządkowanie normie nowoczesności zasad sensu wryło się głęboko we wszystkie struktury, w jakich żyje człowiek indywidualnie i zbiorowo.
✍️ https://kotowicz.pl/samotnosc-pustka-i-spleen-nowoczesnego-czlowieka-przyszlosc-zaczyna-sie-w-tradycji/
#celżycia #wolnośćwyboru #bronisławwildstein #opowieśćidioty #bliżejsłowa

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Eutanazja pomoc czy zdrada
Fakty

Eutanazja: pomoc czy zdrada? [studium siedmiu przypadków]

Dodane przez KK
30/03/2026
0

Pamiętacie śpiącą królewnę? Potrzebny był kochający drugi człowiek, by opuściła ją niemoc snu, a wszystko później toczyło...

Dotknąć krawędzi bytu

Dotknąć krawędzi bytu

28/03/2026
Wytrychem w rodzinę

Wytrychem w rodzinę, czyli uchylone okno Overtona / AKTUALIZACJA

24/03/2026
Zielona fala

Zielona fala

23/03/2026
Kłamali Przeproszą

Kłamali! Przeproszą?

16/03/2026

Ostatnie wpisy

  • Eutanazja: pomoc czy zdrada? [studium siedmiu przypadków] 30/03/2026
  • Dotknąć krawędzi bytu 28/03/2026
  • Wytrychem w rodzinę, czyli uchylone okno Overtona / AKTUALIZACJA 24/03/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.