KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Polityka

Linia zdrady

KK Dodane przez KK
21/09/2023
w Polityka
0
Linia zdrady
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Elbląg, Suwałki, Łomża, Białystok, Ostrołęka, Ciechanów, Siedlce, Biała Podlaska, Lublin, Chełm, Zamość, Stalowa Wola, Rzeszów, Przemyśl, Tarnów, Tarnobrzeg. Prawobrzeżna Warszawa. Niemal połowa terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bezbronna. Opis z kategorii historii alternatywnej?

Kontynuujmy… Polska zdana na łaskę losu i niełaskę agresora. Tego samego najeźdźcy, który w 1920 r. oraz 1939 r. dokonywał inwazji na nasz kraj, odbierając życie i wolność, kradnąc i dewastując, by zamienić naszych rodaków w niewolników, a nasze państwo w kolonię. Tego samego napastnika, który od lutego 2022 roku na Ukrainie bez wahania zabija, gwałci, niszczy wszystkich i wszystko, co napotyka na swojej drodze. Gdyby Rosja zaatakowała Polskę, działałaby inaczej?

Politycy zatwierdzający w 2011 r. tak zwany „plan użycia sił zbrojnych RP” świadomie przyjmowali założenie, iż „rubieżą obrony” Polski miała być linia Wisły i Wieprza. Na wschód od biegu obu tych rzek nie tylko systemowo likwidowano jednostki Wojska Polskiego. Zaaprobowano, że obszar wschodnich województw w całości lub części może stać się strefą, w którą wróg może wedrzeć się i przejąć nad nim kontrolę (aprobowano nawet, że stan taki może potrwać 10-14 dni!). Odzyskanie władztwa nad terenem zaanektowanym przez wroga zawsze trwa dłużej (co widzimy na przykładzie Ukrainy). Straty w ludziach i mieniu pogłębiają się i stają się coraz bardziej nieodwracalne. Uzbrojeni i agresywni Rosjanie mogliby postępować z Polkami i Polakami dokładnie tak, jak postępowali w 1920 r. i po 1939 r. w Polsce oraz jak postępują od 2022 r. na Ukrainie (czy jak zachowywali się wobec Ujgurów, Czeczenów i Gruzinów). Co to oznaczałoby dla milionów obywateli naszego kraju mieszkających, pracujących czy studiujących na wschód od Wisły?


Pisząc na ten temat czy rozmawiając z kimś, usiłuję wejść w tok myślenia decydentów z okresu, gdy Polską rządziła Platforma Obywatelska z Polskim Stronnictwem Ludowym. Doszukuję się jakichkolwiek motywacji, pod wpływem których rozbrajali Wojsko Polskie i ustanawiali prawie połowę Polski pasem strategicznej bezbronności. Zastanawiam się, co kierowało (a może raczej – kto kierował) politykami i częścią generalicji, że ustalali plan faktycznej kapitulacji Polski. Jeśli czytającemu te słowa przychodzi na myśl, że można było wtedy (i dzisiaj) uznawać Federację Rosyjską za niezagrażającą sąsiadom – a więc i Polsce – to niech spojrzy na to, co dzieje się tuż przy granicy polsko-ukraińskiej i jest dosłownie widoczne z domostw polskich rodzin. Ta sama wojna, choć w innej formie, rozgrywa się na granicy polsko-białoruskiej. Tam mieszkańcy także z okien swoich domów dosłownie widzą próby forsowania granicy przez nielegalnych migrantów. Nawiasem mówiąc, propagandowy paszkwil Agnieszki Holland „Zielona Granica” zachwalany w Moskwie i Mińsku jest ogniwem podprogowej inwazji wschodniego imperium na Zachód. Naiwnością (jeśli nie głupotą) jest – według mnie – twierdzenie, że to, co dzieje się na pograniczu z Białorusią i Ukrainą to odrębne procesy. Jeśli ktoś mniema, że zbieżność czasowa obu procesów stanowi przypadek, a konsekwencje dla bezpieczeństwa Polski nie są efektem tej samej decyzji zapadającej w Moskwie, wykazuje ignorancję wobec faktów już nie tylko z historii, ale współczesności.

Po obejrzeniu kolejnego (dwunastego) odcinka serialu TVP „_Reset”, pokazującego twarde fakty w postaci dokumentów, jestem wśród tych, którzy są zdecydowani przypisywać polskim władzom sprzed 2015 r. działanie sprzeczne z polską racją stanu. Czym bowiem była praktyczna demilitaryzacja naszego kraju? Czym bowiem była zgoda na aneksję niemal połowy terytorium państwa? Dla każdego kierującego się zdrowym rozsądkiem czy choćby instynktem samozachowawczym oczywistą jest odpowiedź na oba pytania. To się nazywa „zdradą stanu” i określenie to jest adekwatne do skali i rozmiarów nieodwracalnych tragedii, jakie wówczas rządzący swoimi decyzjami ściągali na Polaków i na Polskę. Przypomnijmy, że tzw. „ściana wschodnia” Polski była przez kolejne liberalne rządy, w tym koalicję PO i PSL z lat 2007 – 2015, traktowana po macoszemu w zakresie inwestycji infrastrukturalnych (drogi, linie kolejowe) i rozwoju gospodarczego. Likwidacja jednostek organizacyjnych Wojska Polskiego i Policji pogłębiały ten stan, choć w różnym stopniu dotyczyły także innych regionów kraju.

Bezbronność z premedytacją❗️
Poddaństwo z wyrachowania❗️
Dzisiaj @resettvp ostrzeżeniem przed tymi, którzy Polski nie mają w sercach. pic.twitter.com/w9HhUCUl1t

— Krzysztof Kotowicz (@KotowiczKrzysz) September 19, 2023

Na tę panoramę faktycznego „zwijania” państwa na wschód od Wisły nałóżmy – Bogu dzięki i póki co tylko w wyobraźni – obraz sytuacji pełnoskalowej inwazji Federacji Rosyjskiej na Rzeczpospolitą Polską. Dlaczego należy taką hipotezę uwzględniać w scenariuszach obronnych, pisałem już wielokrotnie w cyklu #ANEKS, ale też kilka akapitów wyżej. Ta czarna wizja musi być brana pod uwagę, nawet gdyby miała być traktowana tylko jako hipotetyczny „straszak” wobec Polski szczególnie od 2010 r. ubezwłasnowolnianej militarnie – stającej się kondominium rosyjsko-niemieckim także w wymiarze gospodarczym i energetycznym. Jak wygląda ów obraz? Masowa ewakuacja z terenów zajmowanych przez agresora i ostrzał strumieni ludzi uciekających przed pożogą, niszczone miasta i wsie, gwałty, rabunki, porywanie dzieci. Jakie reakcje wywoływałby bezmiar dramatu widzianego z zachodniego brzegu Wisły – na przykład w Warszawie, która stałaby się miastem frontowym – u każdej i każdego z nas? Nawet jeśli nie mamy za Wisłą rodziny, przyjaciół, znajomych czy innych ważnych dla siebie odniesień (choćby związanych z przedsiębiorczością), byliśmy świadkami gehenny naszych rodaków i destrukcji naszego państwa.

Czulibyśmy się bezpiecznie w Bogatyni, Zgorzelcu, Pieńsku, Łęknicy, Olszynie, Gubinie, Świecku, Słubicach, Krajniku Dolnym, Kołbaskowie, Nowym Warpnie czy Świnoujściu? Z lotnisk czy dworców kolejowych Wrocławia, Zielonej Góry czy Szczecina moglibyśmy się ewakuować na Zachód (do Niemiec czy Francji zalanych migrantami z Afryki?). Kto broniłby Polski?

Polska to nie puzzle, które można rozsypać i układać w dowolnym miejscu. Polska to nie klocki lego, jakie można rozkładać i składać według zamysłu anonimowego projektanta. Polska nie jest zabawką, którą można wyrzucić czy oddać obcemu. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla kapitulacji wyprzedzającej atak. Nie może być miejsca w życiu publicznym dla tych, którzy zdradzili Polskę, jeśli chcemy zachować pokój i wolność.

https://www.youtube.com/watch?v=8TgEPQx9Khk

Tagi: ANEKSpatriotyzmpolityka

Podobne Posty

Od kryzysu do karnawału
Polityka

Od kryzysu do karnawału

04/02/2026
Gotowanie żaby czy krojenie salami
Polityka

Gotowanie żaby czy krojenie salami?

20/01/2026
Dwa miasta i trzy wyzwania
Polityka

Dwa miasta i trzy wyzwania

10/01/2026
Następny artykuł
Nie porzucaj nigdy drogi nadziei

„Nie porzucaj nigdy drogi nadziei, na każdej innej drodze byłbyś samotny…” – podaj dalej!

Koń z rzędem

Koń z rzędem, pies z kulawą nogą, wróbel w garści i muchy w nosie

Była rolada

Była rolada, będzie rolmops

Social Media

Polecane

Przeciętność punktem odniesienia?

8 lat temu

Kulistość sześcianu

8 lat temu
Przedwiośnie zielone jak skrawek

Przedwiośnie zielone jak skrawek nieba niebieskiego

12 miesięcy temu
Kim jest i kogo reprezentuje polityk

Kim jest i kogo reprezentuje polityk?

3 lata temu

Instagram

Ocean czasu dzielił od ostatniego spotkania ze ś Ocean czasu dzielił od ostatniego spotkania ze światem „Open Vocal”, więc ponowne znalezienie się w tym twórczym środowisku było jak powrót z długiej podróży. Może dlatego pierwsze wpatrzenie się i wsłuchanie w brzmienia kojarzy się z próbą schwycenia całego spektrum wrażeń. W kolejnym kroku dopiero dało się ustawić fokus zmysłów i wyobraźni na cząstki wokalnej i muzycznej mozaiki. Ku mojemu zaskoczeniu nie była ona tak harmonijna, jak to miało miejsce w trakcie poprzednich koncertów.
✍️🎥📸 https://kotowicz.pl/od-ogolu-do-szczegolu-a-potem/ 
#openvocal #muzyka #śpiew #mozaika #koncert
Jest sprawa do rozwikłania. Do rozwikłania w dus Jest sprawa do rozwikłania. Do rozwikłania w duszy! Nic nie jest w tej sferze oczywiste i jednocześnie wszystko jest niewątpliwe. Powiesz, że paradoks podobny do kwadratury koła. Być może tak to wygląda z zewnątrz, gdy jednak wejść głębiej, widać więcej. Widać w perspektywie trzystu sześćdziesięciu stopni.
✍️ https://kotowicz.pl/jest-sprawa/
#viacrucis #drogakrzyżowa #szóstastacja #bezsłów #weronika
Dogmat o wyższości postępu nad celowością jes Dogmat o wyższości postępu nad celowością jest jednym, może nawet jedynym punktem odniesienia w każdym dialogu wokół jakichkolwiek zmian zachodzących w świecie. Nie wiadomo, kto i kiedy go ustanowił i nie wiadomo nawet dlaczego, ale podporządkowanie normie nowoczesności zasad sensu wryło się głęboko we wszystkie struktury, w jakich żyje człowiek indywidualnie i zbiorowo.
✍️ https://kotowicz.pl/samotnosc-pustka-i-spleen-nowoczesnego-czlowieka-przyszlosc-zaczyna-sie-w-tradycji/
#celżycia #wolnośćwyboru #bronisławwildstein #opowieśćidioty #bliżejsłowa
🇵🇱 Cześć i chwała Bohaterom! 🇵🇱 Wie 🇵🇱 Cześć i chwała Bohaterom!
🇵🇱 Wieczna pamięć Poległym! 
#NarodowyDzieńPamięciŻołnierzyWyklętych 🦾
Nic i nikt nie pokona dobra, bo jest bezgraniczne Nic i nikt nie pokona dobra, bo jest bezgraniczne (Pwt 11, 24-25). Dobro potrzebuje światła i odwagi. Światło jest zawsze z góry (Pwt 26,15). Dobrze jest znajdować się tam, gdzie jest światło (Mt 17 2,4). Odwaga jest jak światło (Mt 17 6-7), bo przychodzi z góry. Byłoby egoizmem zatrzymać je dla siebie. 

#dobro #światło #odwaga #życie
Istnienie dwóch światów nie zaskakuje. Zaskakuj Istnienie dwóch światów nie zaskakuje. Zaskakuje różnica pomiędzy nimi. Są tak odmienne (Iz 55,8) i zarazem są ze sobą nierozerwalnie splecione. Darem jest rozpoznanie tej łączności, ale do tego potrzebna jest pokora (Mt 11,25). 
#poznanie #zaufanie #oddanie #uwielbienie

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Kłamali Przeproszą
Fakty

Kłamali! Przeproszą?

Dodane przez KK
16/03/2026
0

To była kampania fałszywa, bo oparta nie o dokumenty, lecz zawieszona na insynuacjach. Obrzucano błotem pomówień produkowanych...

Chrześcijaństwo XXI wieku to

Chrześcijaństwo XXI wieku to „zobaczyć i wyrazić świat w świetle Chrystusa”

13/03/2026
Posuisti lacrimas meas

Posuisti lacrimas meas in conspectu tuo…

11/03/2026
Od ogółu do szczegółu, a potem…

Od ogółu do szczegółu, a potem…

09/03/2026
Jest sprawa

Jest sprawa!

06/03/2026

Ostatnie wpisy

  • Kłamali! Przeproszą? 16/03/2026
  • Chrześcijaństwo XXI wieku to „zobaczyć i wyrazić świat w świetle Chrystusa” 13/03/2026
  • Posuisti lacrimas meas in conspectu tuo… 11/03/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.