KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Kalendarz

Koncert bez gwiazdy

KK Dodane przez KK
07/03/2019
w Kalendarz
0
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Rozczarowanie. Zaskoczenie. Niespodziewane wrażenia. Emocje dotąd nieznane z tych koncertów, jakie pamiętam.

Dzisiejszy kłodzki „Open Vocal Grand Band” naprawdę wywołał rodzaj uczuć inny zazwyczaj. Było po angielsku – jak zawsze, było po polsku – ku mojej radości, było głośno – chyba po to, by potrząsnąć sercami słuchaczy od samego środka. Było wszechstronnie, więc o monotonii nie można mówić, bo należy pisać o czymś, co nazwałbym stylistyczną „multitonią”. Tym bardziej, że brzmienia były nie tylko wokalne, ale i jako żywo instrumentalne. Głosy zdominowane kobiecością przeważały na linii czasu, aczkolwiek gitary w rękach mężczyzn ekscytowały wibracjami przez każdą z chwil z danych im kilkunastu minut.

Sekwencje programu wyznaczone przez przewodników szkoły artystycznej Open Vocal, czyli przez Agatę i Roho, były jakby wchodzeniem na stromą grań – przynajmniej jak dla mnie. Mam raczej naturę i wrażliwość soulową z domieszką popu, a tu jazzowo, hard rockowo lub rockowo, haevymetalowo, glammetalowo, bluesowo, bossa novo, symfonicznie było. To tak, jakbym z klimatyzowanego pomieszczenia wpadł do komory kriogenicznej – to sprzyja zdrowiu, ale spodziewasz się miłego kołysania, a tu istny rollercoaster, aż dech zapiera i w fotel (krzesło) wbija.

Na koncert podążałem z dość rutynowym już (w stosunku do Open Vocal) przeczuciem, że jak zwykle będę czymś zaskoczony. Jeszcze nigdy nie było bowiem tak, że w zestawieniu ze skojarzeniami z poprzedniego koncertu, następny był lądowaniem poniżej oczekiwań. Wiele już razy zastanawiałem się jak wysoko / daleko / głęboko / intensywnie / mocno / etc… można jeszcze muzycznie emanować na słuchaczy. Jak widać – nie widać kresu tych możliwości. Zarówno Agata Bilińska i Roho Konar, jak i ich uczennice i uczniowie wyznają zasadę, że „only the sky is the limit” (tylko niebo jest ograniczeniem / nie ma rzeczy niemożliwych).

No i było wielkie i pozytywne rozczarowanie, którego nie mogę i nie chcę taić. Dzisiejszy „Open Vocal Grand Band” – w przeciwieństwie do chyba wszystkich pamiętanych przeze mnie koncertów nie miał akcentów solowych. Koncert był pozbawiony gwiazdy – miał za to ich cały firmament. Ta plejada tętniła energiami czerpanymi jakby z kosmosu i można nawet zaryzykować tezę, że do nas, słuchaczy, docierało to, co działo się od nas w odległości lat świetlnych. Coś może nieidealnego, ale tchnącego ciążeniem do ideału. Coś dziejącego się za sprawą sił stwórczych, ale także do tworzenia inspirującego. Coś mającego ramy czasu, ale rozrywającego je dzięki kodowi utrwalonemu w pamięci słuchaczy. Analogia, jaką przywołam nie jest adekwatna, ale kojarzy mi się tu opisywane przez astronomów zjawisko supernowej.

Od koncertu minęło kilkadziesiąt minut, więc jestem jeszcze na orbicie. Lądowanie nastąpi pewnie niedługo, ale jak się raz zobaczy kosmos, to… Pewnie za parę dni więcej znajdziecie na VVENA.pl, a póki co szerokiej trajektorii…

Tagi: kultura

Podobne Posty

NaszeZąbkowiceŚląskie
Kalendarz

#NaszeZąbkowiceŚląskie (kronika walentynkowa)

14/02/2026
Gotowi walczyć o to kim jesteśmy i w co wierzymy
Kalendarz

Gotowi walczyć o to, kim jesteśmy i w co wierzymy

28/01/2026
Nie rządzą niestety
Kalendarz

Nie rządzą * (niestety)

26/01/2026
Następny artykuł

Dwa miejsca tak różne od siebie i bliskie zarazem

Miasto na grani(cy)

Podróże kształcą

Social Media

Polecane

Nie należy lekceważyć tęsknoty

„Nie należy lekceważyć tęsknoty za nieskończonością” – ruch ku życiu

2 lata temu

Prostaczek vs prostak

9 lat temu

Gadanie pod płotem / Dwa miasta (2)

8 lat temu

Porozmawiajmy

8 lat temu

Instagram

„W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej „W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Marii Panny Królowej Korony Polskiej, kładę swe ręce na ten święty krzyż, znak męki i zbawienia, i przysięgam być wierny ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży jej honoru i o wyzwolenie jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił, aż do ofiary życia mego. Prezydentowi Rzeczpospolitej Polskiej i rozkazom naczelnego wodza oraz wyznaczonemu przezeń dowódcy Armii Krajowej będę bezwzględnie posłuszny, a tajemnicy niezłomnie dochowam, cokolwiek by mnie spotkać miało. Tak mi dopomóż Bóg” 
#ArmiaKrajowa #zMiłościdoPolski #przysięga
W nawałnicy emblematów bez znaczenia, fałszywyc W nawałnicy emblematów bez znaczenia, fałszywych alertów, symboli zakrywających pustkę, metafor prowadzących w ślepe uliczki potrzebny jest znak prawdziwy (Ap 12,1) - akt wiary (Łk 1, 38).
#wiara #zaufanie #miłość #dom #świątynia
Milczenie nie jest złotem ani nawet srebrem, gdy Milczenie nie jest złotem ani nawet srebrem, gdy staje się zasłoną dymną dla zagrożenia. Przestrzeganie przed złem zaczyna się od nazywania rzeczy po imieniu (czyli stosowania słów zgodnie z ich znaczeniem). Gdy trzeba, należy mówić, choćby czas i warunki nie były pomyślne, szczególnie gdy niebezpieczeństwo dotyczy dzieci. Należy mówić i powtarzać bez końca. Przede wszystkim jednak należy chronić lub ratować dzieci.
#narkotyki #narkomania #uzależnienia #bliżejsłowa #dobraksiążka
Podróżowanie przypomina bicie serca, bo z każdy Podróżowanie przypomina bicie serca, bo z każdym kilometrem (w drodze) czy dniem (w życiu) zbliżam się do celu, którego nie mierzy się odległością ani czasem. Im bliżej mety (2 Tm 4, 7), tym jakby serce bije szybciej. Czas płynie szybciej, kilometrów coraz mniej. 
#homosapiens #homoviator #homofidei
Sacrum jest silniejsze od wszystkiego, co usiłuje Sacrum jest silniejsze od wszystkiego, co usiłuje je pomniejszyć lub strywializować. Misterium swoim magnetyzmem przyciąga mocniej od wszystkiego, co próbuje stać się jedynie poznaniem. Świętość jest zarazem niepoliczalnie wielka i ledwo dostrzegalna. Tajemnica przez zasłonę niedotykalności, niewidzialności czyni odkrywanie cudem.
✍️ 📸 https://kotowicz.pl/diligam-te-domine-fortitudo-mea/ 
#TLM #TradycjaToPrzyszłość #unamsanctamcatholicametapostolicamecclesiam
Ile razy można się zgubić? Ile razy można wejść we mgłę zwątpienia! Ile razy można zaplątać się we własne sidła? Ona nigdy nie zostawia… Ona zawsze znajduje… Ona zawsze broni… 
#Maryja #PrzewodniczkaZbłąkanych #MatkaŚwiatła

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

NaszeZąbkowiceŚląskie
Kalendarz

#NaszeZąbkowiceŚląskie (kronika walentynkowa)

Dodane przez KK
14/02/2026
0

Jak będą wyglądać Ząbkowice Śląskie na przykład w roku 2045, czyli sto lat po tym, jak nasi...

Samotność pustka i spleen nowoczesnego człowieka

„Samotność, pustka i spleen nowoczesnego człowieka” – przyszłość zaczyna się w tradycji

08/02/2026
Od kryzysu do karnawału

Od kryzysu do karnawału

04/02/2026
Diligam te Domine

Diligam te, Domine, fortitudo mea… *

01/02/2026
Gotowi walczyć o to kim jesteśmy i w co wierzymy

Gotowi walczyć o to, kim jesteśmy i w co wierzymy

28/01/2026

Ostatnie wpisy

  • #NaszeZąbkowiceŚląskie (kronika walentynkowa) 14/02/2026
  • „Samotność, pustka i spleen nowoczesnego człowieka” – przyszłość zaczyna się w tradycji 08/02/2026
  • Od kryzysu do karnawału 04/02/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.