KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Kalendarz

Było piękne miasto

KK Dodane przez KK
19/12/2018
w Kalendarz
0
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Miasto mojego urodzenia. Miasto moich pierwszych kroków przez życie. Miasto, z którym czuję się nierozerwalnie związany. Miasto, którego kształt i rozwój był i jest, będzie, nieustannie źródłem inspiracji. Miasto, którego oblicze zmienia się.

Drugi już tom albumu „Ząbkowice Śląskie na dawnej widokówce”, podobnie jak pierwszy wydany pół roku temu, uzmysławia jak bardzo zmienił się wizerunek miasta. Dzisiaj odbyła się promocja tomu drugiego, a ja często wracam do pierwszego z serii, jaka ma się ukazać dzięki prywatnej inicjatywie pasjonatów historii. Relacja z dzisiejszego spotkania ukaże się na Ząbkowice4YOU.pl

Wizerunek w znaczeniu słowa „wygląd” i w znaczeniu słowa „funkcjonalność”. Także wizerunek rozumiany jako obraz miasta w postrzeganiu jego mieszkańców i obserwatorów. Dla jednych i drugich wizerunek w dwóch pierwszych rozumieniach wpływa na jego subiektywną ocenę. Jest też czynnikiem przesądzającym o obiektywnie mierzalnej jakości życia w mieście.

Pojmując – często współcześnie stosowanymi kryteriami marketingowymi – pozycjonuje markę miasta, co z kolei indukuje wartość inwestycyjną miasta. Ta wartość nie opiera się tylko o poziom skłonności do lokowania przedsięwzięć biznesowych. To również niebagatelne kwestie: primo – stopnia utożsamiania się z miastem przez jego mieszkańców, secundo – poczucia sensu trwałego osiedlania się w mieście przez osoby spoza niego, tertio – potencjału magnetycznego miasta wobec ludzi, którzy z różnych względów (studia, praca, sytuacje losowe, etc.) faktycznie wyemigrowali zeń, ale mogliby tu wrócić, aby znów stać się ogniwem lokalnej społeczności.

Rzeczony już album w obu odsłonach obrazuje jak wyglądały Ząbkowice Śląskie ponad 70 i więcej lat temu. Nikt nie zaprzeczy, że teraz nie ma już naszego miasta takiego, jak wtedy. Oczywista na tak długim dystansie czasu ewolucja nie ominęła żadnego miasta na świecie. Obok tego cywilizacyjnie naturalnego procesu, są jeszcze zmiany wynikające z działań lub zaniechań kolejnych pokoleń i ich elit (jakkolwiek słowo „elita” rozumieć). I widokówkach może ktoś powiedzieć, iż są egzemplifikacją kultury masowej, swoistych upodobań i stylów właściwych danej epoce. Co do tego zgoda. Są jednak odzwierciedleniem powszechnie w danych czasach akceptowanej percepcji miasta oraz treści i kierunku jej eksponowania. W odróżnieniu do opracowań urbanistycznych i analiz, jakie zawsze prowadzili przedstawiciele rozmaitych profesji, stanowią coś, co można nazwać potocznie uformowanymi odczuciami o tym jakie miasto jest, jak się w nim mieszka, jak się w nim spędza czas, co stanowi unikatowy urok miasta.

Poza tym wszystkim, co napisałem powyżej, jest jeszcze jeden wątek wymagający zaznaczenia. Jeszcze 10 i więcej lat temu, widokówki były popularną formą przekazywania zwięzłych serdeczności, ale technologiczny postęp sprawił, że najpierw sms, potem mms, a teraz całe mnóstwo innych komunikatorów, przesunęło fenomen widokówek do niszy. W polskich warunkach pomiędzy 1945 a 1989 rokiem widokówki, jak wszystkie publikacje, przechodziły sito państwowej cenzury. Nie eliminowało to z obiegu ciekawych zdjęć, ale zawężało promowane obrazki do kręgu stereotypowych fotograficznych schematów. Początek lat 90. uwolnił wydawców widokówek spod rygorów politpoprawności, ale zbiegł się ze wspomnianymi zmianami w sposobach komunikowania się. Najpierw upowszechnienie dostępu do telefonii, chwilę potem wejście i następujące niezwykle dynamiczne zmiany w internecie, przeniosły strumień dotąd papierowych obrazków do rzeczywistości wirtualnej. Trudno zatem porównywać obraz miasta z setek czy nawet tysięcy „dawnych widokówek” (które z dużym stopniem prawdopodobieństwa da się enumeratywnie zebrać i zobaczyć, czego dowodzi kolekcja Stanisława Ignaciuka, będąca kanwą albumu) z dziesiątkami tysięcy zdjęć, jakie są zamieszczane w sieci publicznie i wielokrotnie większą liczbą zdjęć przesyłanych w prywatnej korespondencji lub zamkniętych kręgach internautów. W istocie takiego porównania nie da się przeprowadzić. Nie oznacza to, że nie można w pewnym stopniu naszkicować powszechnie akceptowanego wizerunku miasta, ale środowisko digitalne oraz masowość zjawiska fotografii cyfrowej znacząco zmienia charakter  tego, co nazwalibyśmy „nowymi widokówkami”.

Gdzieniegdzie dostrzec można renesans widokówek w papierowej wersji (wydawanych okazjonalnie czy w celach kolekcjonerskich) lub można się spotkać mutację widokówek w formie wirtualnej, ale graficznie łudząco podobnych do papierowych, ale generowanych półautomatycznie i wysyłanych pocztą elektroniczną lub indywidualnie drukowanych (w tej drugiej wersji można także stworzyć własny znaczek pocztowy stanowiący swoiste uzupełnienie takiej widokówki) i doręczanych tradycyjnie. Ta współczesna gałązka w domenie widokówek nie ma jednak tak dużego znaczenia, jak miały onegdaj widokówki.

Obejrzyjcie oba tomy albumu „Ząbkowice Śląskie na dawnej widokówce”, a w oczekiwaniu na kolejne zapowiadane dwa, rozejrzyjcie się po mieście. To są dwa światy. Który jest piękniejszy?

Tagi: refleksjerozwój

Podobne Posty

Len kwitnie krótko
Kalendarz

Len kwitnie krótko

11/07/2026
Kalendarz

„Magnifica humanitas” – droga, którą Jezus Chrystus otwiera w historii

26/05/2026
Tu es Petrus – rok temu wybrany został ojciec Robert Prevost – przyjął imię Leon XIV
Kalendarz

Tu es Petrus – rok temu wybrany został ojciec Robert Prevost – przyjął imię Leon XIV

09/05/2026
Następny artykuł
Boże Narodzenie 2018

Boże Narodzenie 2018

Anno Domini 2019

Czego mogą się spodziewać ząbkowiczanie w 2019 roku?

Social Media

Polecane

Kontrast czy mgła

9 lat temu
Polskość to wolność Polska to wolność

Polskość to wolność. Polska to wolność.

1 rok temu
Jesteśmy jednością

Jesteśmy jednością…

3 lata temu
Niecodzienność

Niecodzienność

3 miesiące temu

Instagram

Można ścinać drzewa lub budować wysokie domy i Można ścinać drzewa lub budować wysokie domy i przez to bezpowrotnie zmieniać krajobraz, nie naruszając przy tym przepisów prawa, a nawet mając na uwadze niezbędne zmiany w sposobie zagospodarowania przestrzeni wspólnej. 
✍️ https://kotowicz.pl/powiem-wam/
#powiemwam #możnawszystko #niewszystkojestdobre #dobromasens
Ilekroć słyszę lub odczytuję to wezwanie z Lit Ilekroć słyszę lub odczytuję to wezwanie z Litanii do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana, tyle razy przechodzi przeze mnie dreszcz bólu. Krew brocząca, kropla po kropli - jak puls po pulsie serca, jest obrazem świadomości oddawania życia, cierpienia nie tyle przyjmowanego, ile ofiarowanego. Chwilę później przychodzi łza nadziei, bo ta ofiara ma moc zbawczą. Nie jest więc bezsensownym podporządkowaniem, lecz aktem miłości. 
Krwi Chrystusa, brocząca spod cierniowej korony - wybaw nas! 
#krew #Chrystus #ofiara #zbawienie #miłość
Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jes Wy zatem tak się módlcie:
Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię! Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego.
Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień». (Mt 6, 8-15)
#przebaczenie #paternoster #ojczenasz #chrześcijanin #pacierz
Są pewne brzmienia w językach obcych, które naw Są pewne brzmienia w językach obcych, które nawet bez tłumaczenia sprawiają wrażenie, że można je rozumieć. Ich charakterystyczna melodyka, brzmienie głosek dźwięcznych i bezdźwięcznych, wywoływane przez nie skojarzenia, jakby „tłumaczą” wypowiadane czy śpiewane frazy.
✍️ https://kotowicz.pl/respons/
#jestjedenBóg #wiara #shemayisrael #sygnałmiłosierdzia #znaki
Zmienność potwierdza stałość, bo nawet zmienn Zmienność potwierdza stałość, bo nawet zmienność jest czymś stałym. Niezachwiana i niezmienna jest miłość! (Iz 54,10) 

#zmęczenie #znużenie #zwątpienie #zranienie #zatrzymanie
„Miłość jest odporna na krytykę” - usłysz „Miłość jest odporna na krytykę” - usłyszałem dzisiaj w kazaniu. Z jednej strony to oczywiste, a z drugiej… Nie ma drugiej strony! 
#miłość #nieodwołalność #objawienie #tradycja #TLM

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Powiem wam
Zapiski

Powiem wam

Dodane przez KK
13/07/2026
0

Przeciętni ludzie mierzą nisko, płytko i blisko, bo to zwyczajnie wygodne i bezpieczne. Sarkazm może da się...

Len kwitnie krótko

Len kwitnie krótko

11/07/2026
Nie ma dwóch prawd

Nie ma dwóch prawd w jednej sprawie – pomiędzy wiarą w polityce a wiarą w politykę

08/07/2026
Kontrapunkt

Kontrapunkt

30/06/2026
Słyszałem od ochrony różne ostrzeżenia

„Słyszałem od ochrony różne ostrzeżenia…” – czy polityka jest niebezpieczna? / AKTUALIZACJA

29/06/2026

Ostatnie wpisy

  • Powiem wam 13/07/2026
  • Len kwitnie krótko 11/07/2026
  • Nie ma dwóch prawd w jednej sprawie – pomiędzy wiarą w polityce a wiarą w politykę 08/07/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.