KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Fakty

„Nowy technologiczny kolektywizm” – co udoskonali lub zniweczy postęp?

#BliżejSłowa (61) / #BliżejOsoby (3)

KK Dodane przez KK
02/03/2024
w Fakty
0
Nowy technologiczny kolektywizm
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Trzymać się obranego kierunku i nie ulegać powabom zmian czy może lepiej nieustannie rozglądać się za tym, co pociąga nowością i za czym podążają inni? Dla jednych to fałszywy dylemat pomiędzy tradycją a nowoczesnością, dla drugich sytuacja bez odcieni szarości, wręcz czarno-biała.

Człowiek kreuje (świadomie), innym razem generuje (bezrefleksyjnie) fenomeny mające konkurować z nim samym lub dosłownie czy też w przenośni uzbrajać go, aby uzyskiwał nieuzasadnioną przewagę nad innymi ludźmi, by stawał się niejako „lepszym” modelem człowieka (żeby nie użyć koszmarnie kojarzącego się słowa „nadczłowiek”). Rasizm, eugenika i transhumanizm są już – choć w różnym stopniu – rozpoznanymi zagrożeniami cywilizacyjnymi.

Na horyzoncie przemian coraz bardziej poczesne miejsce zajmuje technologia cyfrowa ze wszystkim swoimi odmianami. Jedną z nich jest szeroko rozumiana sztuczna inteligencja i powiązane z nią projekty wychodzące od obiektu, jakim jest cyborg, przez pomysł wytwarzania humanoidów po wizję emulacji ludzkiego mózgu (przez co miałaby się dokonać digitalizacja człowieka i nastać era wiecznego istnienia). O tych, brzmiących futurystycznie i fantastycznie, a faktycznie niepokojących przedsięwzięciach pisałem już w rozważaniu pt. „Wszystko, co w cywilizacji kochamy, jest produktem ludzkiej inteligencji…”. Nawiązuję do tych może nieco szokujących problemów, aby tym razem zaakcentować nie tyle wątki usytuowane pod akronimem IT, ale dostrzec człowieka jako osobę w kontekście pytania o rozziew pomiędzy trwałością a postępem.

  • Przestrzeń nadziei otwiera ogromnie dynamiczny rozwój myśli technicznej, która bazuje nie tyle na materii i energii, ile raczej na informacji. Maszynami naszej epoki są mikroprocesory. Z jednej strony człowiek coraz bardziej podłączający się do tych sprzętów poprzez nie niejako znajduje swoje własne „przedłużenie” w postaci sprawności czy skuteczności operacji i działań. Z drugiej jednak strony on sam jest zawłaszczany poprzez technologię o charakterze informatyczno-protetycznym, często w postaci zminiaturyzowanej lub wręcz nanometrycznej, która go przekształca, organ po organie, na podobieństwo cyborga z powieści fantastyczno-naukowych.
  • Ten rodzaj wyzwania nazywany jest „homo technologicus” lub „homo ciberneticus”. Możliwość technicznego ulepszania organizmu ludzkiego, poszerzania jego sprawności poprzez wszczepianie coraz to sprawniejszych protez, rozruszników, sztucznych organów, sztyftów może w efekcie doprowadzić do powstania rodzaju hybrydy pomiędzy człowiekiem a maszyną. Ewolucja biologiczna, niemalże nieruchoma, ustępuje miejsca szybkiej i sprawnej ewolucji biotechnologicznej.
  • Intencja jest dobra: dość pomyśleć o możliwościach wyeliminowania poprzez implanty takich upokarzających dolegliwości jak autyzm, dysleksja, jąkanie, choroba Parkinsona… Niemniej z czasem udoskonalone otoczenie dostosuje do siebie zamieszkujące je istoty. Pewne sprawności człowieka zostaną ulepszone, inne ulegają powolnemu zanikowi.

Kontynuując minicykl #BliżejOsoby raz jeszcze opieram się na książce „Między Chrystusem a Antychrystem”. Ks. dr Robert Skrzypczak prowadzi na jej kartach frapujący i inspirujący zarazem przewód myślowy. Skłania do rewizji utrwalonych – być może u wielu z nas – schematycznych opinii co do tego, kim jest człowiek jako osoba lub do ich świadomego wypracowania, by miały przełożenie na praktykę życia. Dlaczego to jest potrzebne? Właśnie dlatego, abyśmy odzyskali lub wzmocnili się jako indywidualności – niepowtarzalne osoby.  

  • Wszechobecna technologia informatyczna zmierza do wytworzenia nowego „planetarnego tworu” nazywanego siecią. Wzrastający rozdźwięk pomiędzy możliwościami człowieka a możliwościami nowoczesnych urządzeń prowadzi do powierzania tym ostatnim coraz to większych kompetencji decyzyjnych w wielu dziedzinach ludzkiej aktywności i kreatywności. Istnieje tendencja łączenia tych ulepszonych ludzko-technologicznych mutantów w rodzaj sieci, by stworzyć w efekcie coś na kształt zglobalizowanego systemu zarządzającego sprawami ludzkimi.
  • Analogia z ideą Matrixa narzuca się sama. Globalizacja komunikacji i interakcji ułatwia powszechne przyjmowanie wszelkich naukowo-kulturalnych nowości, jednakże za cenę pewnej kulturowej homologizacji. (…) Im bardziej eliminowana będzie różnorodność, tym szybciej rozpanoszy się jednolity styl myślenia i odczuwania, regulowany globalnym rynkiem. (…) W jednym momencie miliony użytkowników otrzymają te same bodźce rozwijające jakąś wspólną część umysłu kosztem jego swoistości. Będzie to miało również wpływ na sferę odczuwania moralnego. (…) Podporządkowując osoby nowemu technologicznemu kolektywizmowi, sieć w gruncie rzeczy niszczy ich naturalne środowisko: rodzinę, stabilne związki, osobową tożsamość, relacje.
  • Człowiek stoi na rozdrożu, między przeszłością i przyszłością, tradycją i postępem. Niebezpieczeństwo nazywane „przygodnym nomadyzmem” polega na tym, że człowiek wyrusza w podróż za możliwościami własnego umysłu, oświeconego nadzieją na pokonanie determinizmów biologii. Jednakże w tej wędrówce może zajść do miejsca, kiedy to nie zostanie mu nic innego, jak opłakiwanie czasów, gdy o zasadach decydowały inne zewnętrzne autorytety, zanim postanowił je wszystkie zlekceważyć. (…) Zerwanie więzi kontynuacji pomiędzy człowiekiem stworzonym przez Boga, a człowiekiem „technicznie ulepszonym” może przynieść w efekcie nowe rodzaje cierpienia, z których jeszcze nie zdajemy sobie sprawy.

Dokonywanie wyborów, podejmowanie decyzji, opowiadanie się po którejś ze stron, głoszenie własnych przekonań, stawanie wbrew większości w imię wyznawanych zasad – okoliczności, w których weryfikujemy swoją ludzką tożsamość – to zawsze stany wewnętrznego napięcia nierozerwalnie związane z wolnością. Człowiek może decydować o sobie, bo jest osobą.

Fronty estetyczne, intelektualne, etyczne i duchowe przechodzą jedynie przez realnego człowieka stawiając go wobec objętościowej asymetrii pomiędzy byciem osobą a korzystaniem z tego przywileju. Tylko realny człowiek nim dysponuje. Jedynie do realnego człowieka zwracamy się, myśląc „kim jest”. Ku wszystkiemu innemu myśl prowadzi przez zwrot „co to jest”. To nie zmienia się i nie zmieni niezależnie od tego, co udoskonali lub zniweczy postęp.

  • TERAZ: Robert Skrzypczak, Między Chrystusem a Antychrystem, Wydawnictwo Esprit, Kraków, 2022
  • POPRZEDNIO: Robert Skrzypczak, Między Chrystusem a Antychrystem, Wydawnictwo Esprit, Kraków, 2022
  • W CYKLU #BLIŻEJ SŁOWA: Dziękuję za przeczytanie publikacji. Przekaż ją dalej, jeśli uważasz, że warto. Odpowiedz, jeśli chcesz i możesz, w publicznym komentarzu lub prywatnej wiadomości.
Tagi: Bliżej Słowarodzinarozwójspołeczność

Podobne Posty

Przyjąć go może każdy
Fakty

Przyjąć go może każdy i każdy go może polecić…

07/09/2026
Każde miasto to palimpsest
Fakty

Każde miasto to palimpsest

21/08/2026
Nowa wieża Babel czy nowe miasto Boga i ludzkości
Fakty

Nowa wieża Babel czy nowe miasto Boga i ludzkości

14/08/2026
Następny artykuł
Nanogram wiecznego poranka

Nanogram wiecznego poranka (widziany z perspektywy wieczoru)

Człowiek uzyskuje pozornie

„Człowiek uzyskuje pozornie nieograniczone możliwości działania” – wolność jest jednak głębiej i dalej

Wędrówka przez pamięć

„Wędrówka przez pamięć wyprowadza mnie poza nią samą” – powrót do źródła

Social Media

Polecane

Efekt białego dymu

Efekt białego dymu

9 miesięcy temu
Nieskończony mój Panie jesteś ciągle nowy

„Nieskończony mój Panie, jesteś ciągle nowy, chociaż odwieczny” – gdy spojrzysz na witraż o wschodzie słońca…

10 miesięcy temu

Obiecanki cacanki

13 lat temu
Metabolizm informacyjny i obcowanie z wartościami

„Metabolizm informacyjny i obcowanie z wartościami” – śródmieście to nie tylko punkt odniesienia

3 lata temu

Instagram

📎 W tej chwili pędzimy na oślep w bezduszną, 📎 W tej chwili pędzimy na oślep w bezduszną, ponurą przyszłość; nasze życie, choć pełne oszałamiających możliwości, krępuje surowa rutyna oraz gadżety, bez których nie potrafimy się obyć. 
📎 Wierzymy, że możemy przeciwstawić się grawitacji, a jednocześnie przygniata nas pagór zmartwień, błyskawicznie pojawiających się na naszych telefonach.
📎 Świat jest tak wysoce intymny i klaustrofobiczny, a przecież też pozbawiony granic: utrzymujemy przyjaźnie i związki z ludźmi na całym świecie, choć równie często sąsiedzi zza ściany wydają się nam mieszkańcami innej planety. 

🖇️ Robert D. Kaplan, „Ziemie jałowe - świat w ciągłym kryzysie”
#kryzys #człowiek #społeczeństwo #bliżejsłowa #dobraksiążka
Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae caelestis, Satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute, in infernum detrude.
#sanctaemichaelarchangele #świętymichałarchanioł
✨ Chrześcijaństwo jest performatywne, a nie in ✨ Chrześcijaństwo jest performatywne, a nie informatywne. Oznacza to, że celem Ewangelii nie jest wiedza o Chrystusie, ale przemiana człowieka i świata pod wpływem tej wiedzy. (…) W naszym języku istnieją wypowiedzi, których celem nie jest opis czy komunikacja, ale zmiana rzeczywistości. 
✨ Nieprzypadkowo chrześcijaństwo jest religią słowa przekształcającego rzeczywistość i niewahającego się wyrokować o wieczności. 

⭐️ Ryszard Koziołek & Roman Bielecki OP, „Wierz i czytaj - rozmowy o literaturze i wierze”
#słowo #wiedza #wiara #wieczność #bliżejsłowa
🔸 Literatura to nieustanny ruch mówiącej myś 🔸 Literatura to nieustanny ruch mówiącej myśli, ponieważ jako taką usiłuje nadążyć za kolejnymi pokoleniami, ich wrażliwością, problemami i kryzysami. Okazuje się niezwykle pomocna, ponieważ pozwala nam na nowo postawić pytania człowieka wierzącego, czy poszukującego, w sposób twórczy, a nie odtwórczy. 
🔸 Czytanie jest wspaniałą lekcją wolności i pobudzania umysłu za pomocą drobnych znaków zapisanych na papierze, które niejednokrotnie wbrew naszej woli kreują obrazy i skojarzenia oraz sprawiają, że zaczynamy się zastanawiać, bać, śmiać lub płakać. 

Ryszard Koziołek & Roman Bielecki OP, „Wierz i czytaj - rozmowy o literaturze i wierze”
#literatura #język #pisanie #czytanie #wiara
🔹 Teraźniejszość i wieczność nie leżą ob 🔹 Teraźniejszość i wieczność nie leżą obok siebie ani daleko w sobie, tylko w sobie. Tak rzecz ujmując, niebiańska radość zaczyna się od radości życia z Bogiem i przeczuwaniem niebiańskiego szczęścia. 
🔹 Dlatego w tradycji Kościoła ważne jest to, że z każdą liturgią eucharystyczną synchronicznie świętowana jest „liturgia niebiańska” i w ten sposób niebo i ziemia łączą się ze sobą. 
🔹 Jak można dotrzeć do tego fantastycznego, nieporównywalnego z niczym, nieustającego „meta” i „mega” królestwa, które zaczyna się już tu, na ziemi? Pierwszoplanowe jest przyznanie się do Niego…

🔷 Peter Seewald, „Odkrywanie wieczności - to, co najlepsze, dopiero przed nami” 
#wiara #nadzieja #miłość #wieczność #bliżejsłowa
🌫️ Nieba nie można wymazać, ale można pró 🌫️ Nieba nie można wymazać, ale można próbować żyć tak, jakby go nie było. 
🌫️ Jest różnica, czy ktoś żyje ze świadomością, że jego życie na ziemi jest ledwie początkiem cudownej i nieskończonej historii. Że czeka na niego coś, co w dopełnionym istnieniu oznacza ciągły stan szczęśliwości, jakkolwiek miałoby to wyglądać. 
🌫️ Wzrok skierowany ku niebu wywołuje tęsknotę, pragnienie dostrzegania więcej, niż tylko to, co widać na powierzchni. Spojrzenie w niebo oznacza rozciągnięcie życia. 

◻️ Peter Seewald, „Odkrywanie wieczności - to, co najlepsze, dopiero przed nami”
#niebo #wieczność #nieskończoność #nieśmiertelność #bliżejsłowa

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Kalendarz

Muzeum, w którym historia wpływa na przyszłość

Dodane przez KK
09/10/2026
0

Otwarte w Sulisławicach koło Ząbkowic Śląskich Muzeum Sztuki Zagrabionej rzuca snop światła dziennego na wciąż zanurzoną w...

Koniec historii czy historia bez końca

Koniec historii czy historia bez końca?

07/10/2026
Przyjąć go może każdy

Przyjąć go może każdy i każdy go może polecić…

07/09/2026
Maryja Cała Piękna

Maryja… Cała Piękna!

29/08/2026
Każde miasto to palimpsest

Każde miasto to palimpsest

21/08/2026

Ostatnie wpisy

  • Muzeum, w którym historia wpływa na przyszłość 09/10/2026
  • Koniec historii czy historia bez końca? 07/10/2026
  • Przyjąć go może każdy i każdy go może polecić… 07/09/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.