Śpiewanie kolęd to przede wszystkim radosne świadectwo wiary, ale też szczególna dziedzina kultury wokalnej. Kolędowanie towarzyszy przeżywaniu Bożego Narodzenia w liturgii kościelnej, rodzinnemu świętowaniu i rozmaitym spotkaniom organizowanym w tym szczególnym czasie. Koncert kolęd w wykonaniu Violi Brzezińskiej był pięknym splotem wymienionych okoliczności.

Dzisiaj, w kościele parafialnym pw. Św. Jadwigi w Ząbkowicach Śląskich, zostaliśmy obdarowani wiązanką kolęd i pastorałek – najbardziej znanych, dzięki czemu zebrani w zabytkowej świątyni mogli się włączać w ich śpiewanie, – najstaranniej zaaranżowanych, co czyniło je niejako nowymi. Violi Brzezińskiej akompaniowali: brawurowo grający na gitarze akustycznej Michał Maliszewski, Piotr Pawęska współgrający gitarą basową i nadający rytmiczne i wibrujące tło przy pomocy instrumentarium perkusyjnego Jacka Leśniewskiego. Tłem dla wokalistki i muzyków było prezbiterium świątyni wypełnione bożonarodzeniowym wystrojem podkreślanym przez specjalnie uregulowane światło. Mieliśmy zatem do czynienia z profesjonalnym wydarzeniem artystycznym. Ciepły głos i naturalność sceniczna Violi Brzezińskiej ujmowały słuchaczy. Poza kolędą „Bóg się rodzi…” pozostałe były wykonane raczej z zachowaniem powszechnie znanych linii melodycznych. Przeplatane krótkimi słowami wiążącymi, kolejne utwory stały się pasjonującą śpiewną opowieścią o przyjściu Jezusa na świat.

Wspomniane już słowne łączniki poszczególnych kolęd i pastorałek były bowiem nie tylko zwyczajnymi zapowiedziami kolejnych wykonań. Znalazły się w nich nasycone duchowym bogactwem i bardzo osobiste świadectwa wiary. Szczególnie wiele o wewnętrznym przeżywaniu i religijnym znaczeniu Świąt Bożego Narodzenia mówił Michał Maliszewski oraz główna bohaterka wieczoru Viola Brzezińska. Na co dzień nie mamy okazji słyszeć tak szczerych zwierzeń artystów znanych nam z ekranów telewizji czy okładek płyt. W chwili, gdy Pan Michał czy Pani Viola opowiadali o swoim widzeniu i przeżywaniu Narodzenia Pańskiego i zachęcali obecnych w kościele do osobistej refleksji nad tym, co tenże czas zmienia w naszym życiu.

Za organizację koncertu Violi Brzezińskiej i towarzyszących jej muzyków należy się wdzięczność duszpasterzom. Choć tego dnia nie brakowało innych spotkań, dopisała frekwencja, co świadczy o tym, że tradycja noworocznych koncertów w kościele parafialnym Św. Jadwigi ma już swoją stałą pozycję w kalendarzu wydarzeń kulturalnych w Ząbkowicach Śląskich. Rzecz jasna słowa uznania należy też skierować do artystów, którzy podarowali nam hojnie owoce swoich muzycznych talentów.

WIĘCEJ NA VVENA.PL