KOTOWICZ.pl
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
KOTOWICZ.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Kalendarz

Nie rządzą * (niestety)

KK Dodane przez KK
26/01/2026
w Kalendarz
0
Nie rządzą niestety
Udostępnij na FacebookUdostępnij na Twitter

Jedni nie rządzą*, choć mają w ręku władzę. Drudzy nie rządzą*, bo władzę stracili. Co może być odpowiedzią na klincz wśród polityków?  A raczej kto może być odpowiedzią na narastający głód normalności w Polsce?

To nie może być ktoś, kto nie jest samodzielnym politykiem i nie myśli samodzielnie. Dotyczy to tak samo prezydenta, premiera, jak i burmistrza czy wójta. To powinien być ktoś, kto w oparciu o wiedzę i doświadczenie wiarygodnie i bez wahania czy kręcenia odpowiada na oczekiwania większości Polaków. Nie wystarczy być mistrzem socjotechniki i uników. To może być i powinien być tylko ktoś na tyle znany i prześwietlony, abyśmy nie byli zaskoczeni „następnego dnia po wyborach”, że zmienia opinię i interpretuje swoje zapowiedzi nie tylko o 180 stopni inaczej, ale nawet o kilka stopni odmiennie od deklaracji.

Z mojego lokalnego punktu widzenia, to musi być ktoś, kto na pytanie o kontynuację budowy drogi ekspresowej S8 od Wrocławia przez Ząbkowice Śląskie i Kłodzko do granicy z Czechami, odpowie twierdząco. I przekonująco, bo już to zaczął. To musi być ktoś, kto na pytanie o dużą strefę inwestycji produkcyjnych z sektora wysokich technologii (na przykład produkcja amunicji) w Ząbkowicach Śląskich, odpowie twierdząco. I przekonująco, bo już to zaczął. To musi być ktoś, kto na pytanie o wsparcie budżetowe dla zrównoważonego rozwoju mniejszych i małych samorządów (takich jak gmina Ząbkowice Śląskie czy Powiat Ząbkowicki), w których programy inwestycji strategicznych zmieniają na korzyść jakość życia mieszkańców, odpowie twierdząco. I przekonująco, bo to już wprowadził i dotąd te projekty są realizowane dzięki środkom zakontraktowanym za czasu „dobrej zmiany”. Dlaczego nie myśleć o bezpośrednim połączeniu kolejowym z Ząbkowic Śląskich do Wrocławia oraz o intermodalnym centrum przesiadkowym w rejonie dworca kolejowo-autobusowego?

Mateusz Morawiecki. Uosabia 8-letnie pasmo rozwoju Polski, najpierw jako wicepremier, a potem przez siedem lat premier rządu formowanego przez Zjednoczoną Prawicę. Wbrew plagom, jakimi były: pandemia, inwazja Rosji na Ukrainę i inflacja wynikająca z kumulacji obu katastrof mających de facto zasięg globalny oraz mimo wirusa „pełzającego puczu na ulicy i zza granicy” stymulowanego przez „totalną opozycję”, Mateusz Morawiecki wyprowadzał Polskę z kolejnych ostrych zakrętów wzmacniając potencjał rozwojowy.

Błędów nie popełnia tylko ten, który nic nie robi, więc nie wszystko udało się dowieźć rządowi prawicy, nie wszystko było po myśli wyborców tego obozu i według oczekiwań pozostałych Polaków. Patriotyzmu, pracowitości, odwagi i profesjonalizmu nie można odmówić Mateuszowi Morawieckiemu i jego zespołowi. Zajadłość, z jaką jest atakowany z lewa i prawa polskiej sceny politycznej i oraz z zagranicznych trybun tylko potwierdza, iż stawiał interes Polski na pierwszym miejscu.  Nie znam wszystkich meandrów bieżącej polityki i wiem tyle, co większość z nas. Mam za to pewność, że działał jako szef rządu i lider państwa w sposób racjonalny i zrównoważony. Mam też przeświadczenie, że jest jednym z tych liderów polskiej prawicy, a szczególnie Prawa i Sprawiedliwości, który wyciąga wnioski z błędów. To niezwykle rzadka umiejętność wśród polityków.

Paradoks, z jakim mamy do czynienia w Polsce od ponad dwudziestu pięciu miesięcy, polega na nierządzeniu przez władzę po odebraniu władzy tym, którzy rządzili. Skutkuje to wywracaniem porządku spraw w każdej dziedzinie życia zbiorowego.

Tak zwana Koalicja 13 Grudnia i tak zwana Zjednoczona Prawica stoją na dwóch brzegach rzeki, która zamiast być nurtem ku szerokiemu morzu rozwoju zamienia się w cieki wodne wsiąkające w glebę. W obu obozach nie do końca jest jasna pozycja liderów, choć Jarosław Kaczyński i Donald Tusk na ogół są uznawani za personifikacje twardych przeciwieństw zamykających najmniejsze szanse na obustronną komunikację. Ten stan wykorzystują przeróżnej ideowej, politycznej i życiowej kondycji emancypanci i separatyści sugerujący „inne wyjścia”, którzy miotają nastrojami i sondażami, aby jak to bywa przy każdych kolejnych wyborach parlamentarnych, stać się mniej lub bardziej potulnym uczestnikiem starcia „wielkiej dwójki” o przysłowiowe „szable” w głosowaniach. Wszyscy to wiemy, więc nie będę się nad tym rozwodzić.

Spotkanie Mateusza Morawieckiego w Łagiewnikach, w którym uczestniczyłem wczoraj wśród kilkuset innych osób, jasno dowiodło, że Mateusz Morawiecki nie stracił kontaktu z rzeczywistością, że analizuje sytuację społeczną i gospodarczą, i że zdolny jest podjąć gigantyczny wysiłek odbudowywania Polski z tego wszystkiego, co nasze państwo, naszą gospodarkę i nasz naród odsuwa od europejskiej czy globalnej czołówki, choć nominalnie jesteśmy w G20.







 

W całej, opisanej wyżej „beczce miodu”, są jednak łyżki dziegciu.

  • Kalendarz wyborczy zakłada, że posłów i senatorów wybierać mamy w jesienią 2027 roku. To jeszcze prawie dwa lata, przez które rządzący nie rządząc pogłębią chaos prawa i gospodarki przykrywając to „rozliczeniami” i progresywnymi rewoltami. Wizja Polski ma cywilizacyjnej mieliźnie nie napawa optymizmem, ale okręt z biało-czerwoną banderą tak jest właśnie nawigowany, o ile w wcześniej nie zderzy się tragicznie z rafami geopolityki, w której obecnie jedynym strażnikiem bezpieczeństwa jest prezydent RP Karol Nawrocki.
  • Potrzebna jest katastrofa wspólnoty, abyśmy pojęli, że indywidualnie i zbiorowo z każdym dniem niezależnie od naszych przekonań i pozycji społecznej rozmieniamy swoją przyszłość na drobne? W głównej partii opozycji nie ma planu na przyspieszenie zwrotu na ku normalności i panuje tzw. „ogólny plan koncepcji” w miejsce „strategii dla Polski”?
  • Czy jedynym wyjściem z maligny, w jakiej znajdujemy się po 15 października 2023 roku i sposobem na skrócenie czasu zakopywania naszych zbiorowych aspiracji oraz osobistych lub zawodowych planów czy marzeń o normalności i rozwoju jest „bunt społeczny”?

 

 

*„Rządzić” (wg Wielkiego Słownika Języka Polskiego) oznacza: regulować funkcjonowanie czegoś, porządkować, wprowadzać ład, doglądać czegoś, dbać o coś, kierować czymś, rozporządzać, władać, będąc czymś szczególnie ważnym, wpływać decydująco na coś.

Tagi: dialogpolitykarozwój

Podobne Posty

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
Kalendarz

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną…

15/11/2025
Kalendarz

Płomienie trawiły mury, ale nie zniweczyły siły ducha

09/11/2025
Patriotyzm dnia powszedniego
Kalendarz

Patriotyzm dnia powszedniego

06/11/2025

Social Media

Polecane

Kosmodrom Ząbkowice Śląskie

9 lat temu
Qui es in caelis

Qui es in caelis…

2 lata temu
Gdyby wszystko było niczym

Gdyby „wszystko” było „niczym”… – czy od rozumu można dojść do wiary?

3 lata temu

Niebo z dwóch stron

7 lat temu

Instagram

Doświadczenie wiary radykalnie wymyka się z ogra Doświadczenie wiary radykalnie wymyka się z ograniczeń wynikających z reguł obliczalności, wymierności, przydatności, a najbardziej z naszego przywiązania do uznawania za fakt tylko tego, co za fakt uznać chcemy. Wiara jest przyjęciem zupełnie innych zasad, wśród których na pierwszy plan wysuwa się przyjęcie za prawdę także tego, co nie jest oczywiste.
✍️ https://kotowicz.pl/nieskonczony-moj-panie-jestes-ciagle-nowy-chociaz-odwieczny-gdy-spojrzysz-na-witraz-o-wschodzie-slonca/
#wiara #łaska #johnhenrynewman #rozmyślaniaimodlitwy #bliżejsłowa
Heaven has no limits! #heaven #nolimits #ibelive Heaven has no limits! 
#heaven #nolimits #ibelive #God
Dobrej nocy… …Dzień dobry. Codzienność czy Dobrej nocy… …Dzień dobry. Codzienność czy niecodzienność. Aby chcieć dobra trzeba być dobrym? Ile czasu potrzebujemy, aby być dobrymi dla innych? Kiedy ostatnio byłem dobry dla kogoś? Jak bardzo pragniemy dobra dla siebie? (Ga 6, 10)
#dobroć #dobrespojrzenie #dobresłowo #dobryczyn
Mrok nie ma przystępu do światła. W mroku szuka Mrok nie ma przystępu do światła. W mroku szukam światła. Światło rozprasza mrok. W mroku pamiętam, że jest światło. (Iz 60, 1-3)
#epifania #olśnienie #objawienie
Imię to słowo, przez które poznaję i jestem po Imię to słowo, przez które poznaję i jestem poznawany. Imię to słowo, które ma moc niepowtarzalnych odniesień. Gdy mogę mówić po imieniu…, gdy mówisz po imieniu… - zachodzi obustronna i nieodwołalna relacja. (Łk 2,21)
#słowomamoc #imiętoty #TLM
Gdzieś pomiędzy czwartą świecą adwentu i drug Gdzieś pomiędzy czwartą świecą adwentu i drugimi 24 godzinami nowego roku…, w poszukiwaniu odzewu na wyszeptany krzyk…, znajdując krainę przyszłości z dala od korzeni tego, co było i co jest… - światło niedotykalne! (2 Tm 1,12)
#wiara #wolność #miłość / #JonFosse

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

Tematy

#miasto2_0 2061 ANEKS biznes Bliżej Słowa dialog kobieta kultura media patriotyzm polityka refleksje rodzina rozwój społeczność synod w drodze wiara wieś
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Popularne

Nie rządzą niestety
Kalendarz

Nie rządzą * (niestety)

Dodane przez KK
26/01/2026
0

Jedni nie rządzą*, choć mają w ręku władzę. Drudzy nie rządzą*, bo władzę stracili. Co może być...

Dziecko przestaje oddychać i jego mózg umiera

„Dziecko przestaje oddychać i jego mózg umiera” – kto jest sensem waszego życia?

24/01/2026
Nowy plan

Nowy plan

21/01/2026
Gotowanie żaby czy krojenie salami

Gotowanie żaby czy krojenie salami?

20/01/2026
Efekt białego dymu

Efekt białego dymu

15/01/2026

Ostatnie wpisy

  • Nie rządzą * (niestety) 26/01/2026
  • „Dziecko przestaje oddychać i jego mózg umiera” – kto jest sensem waszego życia? 24/01/2026
  • Nowy plan 21/01/2026

Kategorie

  • Fakty
  • Kalendarz
  • Polityka
  • Zapiski

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Zapiski
  • Fakty
  • Polityka
  • Kalendarz

© 2004 - 2023 Kotowicz.pl - myśl | kultura | polityka | patriotyzm | wiara.